Jump to content
Dogomania

mag

Members
  • Posts

    313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mag

  1. Troche nie na temat, ale napiszcie jak to bylo kiedy Waszym bullkom wychodzily zeby. U kloca nawet szczerze mowiac nie zauwazylam kiedy to sie stalo. Malej strasznie mi szkoda, w misce z woda krew, daje jej nagrode = cale palce we krwi, wszystkie zabawki wypaprane krwia, nawet na dywanie sa slady. Kapalo jej z tego pyszczka czy jak? Zagladam do dzioba, ma wszystko popuchniete, co kilka dni brakuje nowego zeba, przez moment miala z tylu dwa rzedy. Strasznie marudna jest i nieszczesliwa. Mysle, ze ma goraczke. Ile to juz trwa?!! A im pozniej tym gorzej, bo wychodza coraz wieksze zeby z tylu. Spac nie moze, wierci sie, gryzie lapki. Nie wiem czy dlatego, ze nie ma nic lepszego obok czy lapki tez ja bola od tego rosniecia... :(
  2. A ja jestem zachwycona fachowoscia Misiowego chwytu. Dziewczyna jakis kurs ratownictwa konczyla czy co? :o
  3. mag

    Vega

    Nie trzy tylko szesc i nie na galezi tylko na sznurku. Sznurek moze byc na galezi.
  4. A wiesz, tak sobie mysle i chyba faktycznie od Ciebie. Zapytam go o nazwe hodowli. :D
  5. mag

    Vega

    Jak tak patrze na takie ladne staffiki to wiecie o czym mysle prawda? :D :wink:
  6. A moj znajomy wlasnie zamowil sobie szczeniaka Akity, ciekawe czy od kogos z Was? :D :D
  7. Rany a ja myslalam, ze tylko mnie przeraza podroz pociagiem z psem. On sie nie boi, ale ja sie boje, ze polamie lape, albo wpadnie miedzy pociag i peron. Zreszta co tu ukrywac, w butach na obcasach boje sie takze o siebie. Tak wiec biore 37 kg psa i niose ryzykujac wypadniecie dysku czy cos w tym stylu. Ale wtedy sie boje, ze mnie przewazy i wpadniemy razem.
  8. No dziwna ankieta. Duzy jest bardzo grzeczny i w zasadzie wcale go nie karce. Klap zdaza sie w naprawde wyjatkowych sytuacjach i za bardzo sobie je nie przypominam. Rzucac go na plecy ani nic z tych rzeczy nie bede bo po za ciezki. Szarpac sie z nim tez nie szarpie, nawet na smyczy. Wogole jesli go dotykam to jest to mily dotyk, zeby poglaskac albo przytulic. Mala dwa razy przewrocilam na plecy i zlapalam za gardlo (raz zebami :lol: ) ale ona sie tak bardzo wystraszyla i tak zaczela wrzeszczec, ze wiecej tego nie robie. Teraz najwyzej klap, ale tez nie czesto. Generalnie jesli mi sie cos nie podoba to ostro pytam "co sie tu do cholery dzieje?" i to zwykle starcza, zeby przestaly robic to co robily. Cokolwiek. Duzy reaguje na ton glosu, nie wazne co i do kogo mowie, jesli ostro to trzeba zwiewac na dwor, a mala to podchwycila i tez sie ewakuuje. Troche to uciazliwe, bo czlowiek we wlasnym domu nie moze sie zloscic nawet. :evil:
  9. "Okiem Psa" przeczytalas co?
  10. Maluchy sa rewelacyjne!!! Jak Ty je odrozniasz od siebie? Wygladaja jak pluszaki, mam nadzieje, ze w przyszlosci beda takie sliczne jak mamusia.
  11. mag

    Zrobiłam to!

    Buldogu Twoj sliczny piesek wyglada na strasznie sponiewieranego na tym zdjeciu. Cos Ty mu zrobil?
  12. mag

    Zrobiłam to!

    A to po oczach ja tym octem. Ciekawe co wtedy cwaniara zobaczy
  13. mag

    Zrobiłam to!

    O matko, moglam sie spodziewac, przyklad zawsze idzie "z gory".
  14. mag

    Zrobiłam to!

    Tylko naczynia przedtem wyjmij
  15. mag

    Zrobiłam to!

    Zapomni, na 100%, tylko dopilnuj, zeby przez jakis czas nie miala mozliwosci tam sikac.
  16. mag

    Zrobiłam to!

    No wlasnie. Wiec nie przyszlo Ci do glowy, ze nie ma w tym sikaniu nic niezwyklego? Skoro nie sika w gosciach i nie sika, kiedy jej zabronisz dostepu do kuchni to znaczy, ze w jej mniemaniu jest dobrze wychowana? A Ty jak wstajesz w nocy np sie napic i przechodzisz kolo ubikacji to nie myslisz "skoro juz tu jestem to sobie jeszcze szybko sikne"? To Ty jestes wariatka poprostu, bo najpierw mowisz, zeby tam sikac i sie pewnie cieszylas jeszcze, a teraz cos Ci odbija nie wiadmo dlaczego. Lepiej sikac w tajemnicy, moze sie nie skapniesz, ze to ona. Kup ruskie perfumy, przetrzyj nimi podloge, zeby nie czula zapachu moczu i pilnuj ja kiedy idzie do kuchni, a na noc zamykaj (sunie albo kuchnie). Moim zdaniem za jakis czas zapomni, ze tam kiedys sikala i bedzie dobrze.
  17. mag

    Zrobiłam to!

    PATI gdzie sikala jak byla mala? Gdzie jej pokazywalas, ze ma sikac?
  18. mag

    Zrobiłam to!

    Pati a czy jak ona byla mala i jeszcze nie wychodzila to uczylas ja, ze sika sie w kuchni?
  19. He he he, no niby sa przepisy i staram sie miec te szczepienia ze soba, duzy ma zawsze kaganiec, a mala chyba jeszcze za mala, ale tak na marginesie to jest tam wzmianka o "ludziach budzacych odraze swoim wygladem lub zachowaniem". Ile osob budzi we mnie odraze w takim autobusie to szkoda gadac, a jakos nikt ich nie wyprasza.
  20. To nie o niszczycielstwie, ale ogolne przemyslenia. Zauwazylam, ze moja mala bardzo czesto sie zacina. Taki nowy, calkiem nieuzywany piesek a juz tak sie psuje, no nie wiem co z tymi bullami...
  21. Gosia, ja ucze moja mala, ze nie gryziemy poslania. Ma teraz 18 tyg i doszlysmy do tego, ze trzyma je tylko w pysku i czasem "ciumknie" patrzac w moja strone... mysle, ze to potrwa jeszcze kilka tygodni zanim calkiem zrezygnuje z gryzienia...
  22. To normalne, ma tylko Ciebie, chce cos porobic, to towarzyskie zwierze. Twoim zadaniem jest nauczyc ja ze: 1. Ty decydujesz kiedy cos robicie razem. 2. Gryzienie i warczenie to najgorsza z mozliwych forma zaproszenia do zabawy. Musisz nauczyc ja czegos w zamian. To "siad" jest bardzo fajne, bo latwo sie nauczyc i latwo zrobic. Cwiczcie i 20 razy dziennie. Mala zrozumie co Ci sie podoba a co nie i za co sie pieski nagradza. Rob z nia cos czesto i krotko.
  23. Jesli jest po pierwszej szczepionce to mozesz ja wynosic na dwor, ale tylko tam gdzie nie chodza inne psy, koty, nie ma odchodow np. na plaze, do ogrodu, do lasu. Ale na krotko (20min). Ja swoja nosilam tez np. do kiosku. Nawet na rekach to bedzie olbrzymia radosc dla psa. Postaw na chwile gdzies w czystym miejscu, pozniej na rece i do domu. Ludzie sie nia pozachwycaja, poglaszcza, dzieciaki beda chcialy dotknac, jak wrocicie to mala padnie z tych wrazen. Wazne, zebys Ty zaczynala wszystkie kontakty z psem, pokazywala nowe rzeczy, brala tam gdzie jeszcze nie byla. Baw sie ile mozesz, ale nigdy nie na zaczepianie (ona do Ciebie gada, bo chce, zebys cos robila, to raczej frustracja niz agresja). Baw sie krotko ale czesto, szczeniaki szybko sie nudza, wiec skoncz zabawe zanim sie znudzi. Mozecie uczyc sie "siad" i "lezec" to ja zajmie i zmeczy. Pamietaj tylko, ze jest jeszcze strasznie malutka i uczysz ja bardziej po to, zeby cos z nia robic. Ignoruj zaczepiania, jesli bedzie naprawde bardzo nieznosna to popatrz sie groznie, warknij i przytrzymaj na plecach, ale to trzeba z wyczuciem zrobic, w odpowiednim momencie. Flaire lapie tez psa za poliki, sprobowalam i naprawde dziala. No i badz bardzo cierpliwa, to jeszcze potrwa.
  24. A ile ona ma dokladnie, po jakich jest szczepieniach i ile spedzasz z nia czasu w domu?
  25. Jeszcze jedno: Jak ma pupe, stoi normalnie, czy ma "przod pieska" nisko a pupe wysoko?
×
×
  • Create New...