-
Posts
313 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mag
-
Ruffikuss no i teraz sie jakos smutno nagle zrobilo.
-
Moj starszy mial 7tyg kiedy go wzielismy, po tygodniu juz zostawal w domu sam na 8 godzin (przynajmniej). Nie kupilismy klatki, bo nie wyl ale i tak zamykalismy go w jednym pomieszczeniu z miskami, poslaniem, zabawkami i gazetami.
-
Dolaczam sie do Flaire i polecam klatke. Nie bede pisala dlaczego, bo wszystko juz napisala Flaire. Klatka, to bardzo dobry pomysl, jesli tylko odpowiednio suczke do niej przyzwyczaisz.
-
kolczatki od zadnego :evil:
-
Sobol, sluchaj :evil: masz takiego fajnego psa, interesuje mnie ta rasa i naprawde chcialabym poogladac zdjecia na Twojej stronie. Wiec czemu do jasnej cholery zdjecia maja tam po 800KB a jak sie juz czlowiek toto odpali to obejrzec sobie moze Twoje nogi, Twoje buty, Twoje rece itd. Do tego kawalki psa w okrutnym powiekszeniu... Napewno fajny z Ciebie chlopak, ale ja bym wolala poogladac porzadne zdjecia psa!! Juz kiedys Ci to pisalam!! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
-
Flaire, a powiedz mi taka rzecz: Kiedy juz przesadza i "oberwa" mala chce na rece, wzdycha i sie przytula. Nawet jak juz naprawde przegnie i dostanie klapa to i tak wlazi na rece. Nie wiem czy ja brac czy nie. Patrzylam co robi duzy, on jej "wybacza", wiec ja chyba tez? I jeszcze: ostatnio duzy mnie ugryzl. Glupio zrobilam, mala mu przeszkadzala, a ja cos chcialam i polozylam mu reke na tylku, on sie odwinal i szczypnal zamiast malej mnie. Przestraszyl sie bardzo. Skulil sie i zaczal podlizywac. Bardzo groznie zapytalam co zrobil, dalam klapsa i odeslalam na miejsce. Wiem, ze to pomylka, ale jak nie zareaguje to moze pomysli, ze sie go wystraszylam. Teraz mowie, ze to ja, jesli mysle, ze moze mnie nie zauwazyl, ale w razie gdyby sie powtorzyla taka sytuacja to jak reagowac?
-
Ja sie wtracam. Wtracam sie czesto, tylko po to, zeby wiedzialy ze moge i bede. Jesli zabawa jest za glosna to mowie, ze maja sie uspokoic, a jesli dochodzi do warczenia, to wkraczam, opieprz dla kazdego i zabieram zabawke. Zauwazylam, ze jak wiekszy karci mniejszego to zawsze oglada sie w moja strone. Jesli mi sie wydaje, ze za mocno to tez dostanie opierdziel. Im bardziej sie ze mna liczy duzy tym maly jest dla mnie grzeczniejszy.
-
Nie miec nierealnych oczekiwan w stosunku do psa i nauczyc sie odrozniac agresje od obrony przed natretnym zachowaniem.
-
Ja czytam i nie moge!!!! Chcialam sobie odpuscic, ale temat sie ciagnie to napisze. To jest NOR MAL NE. A co miala zrobic? Powiedziec, przepraszam wy cholerne wrzaskliwe psy, z ktorymi probuje mnie zaprzyjaznic moja pani, ale mam ciezki dzien i nie mam ochoty na zabawe? Zrobila to co umie, najpierw zaszczekala (milo) a pozniej ugryzla (zrozumiale). I z tymi zabawkami no doprawdy, a Ty taka sympatyczna jestes, ze jak ktos podejdzie i wezmie sobie Twoja torebke to powiesz "baw sie dobrze"?? To sie juz duza pannica robi, teraz nie bedzie sie dzielila ze wszystkimi. To jest jej prawo, wybierac psy z ktorymi chce sie bawic i decydowac z jakim psem sie chce dzielic, problem by byl, gdyby Tobie nie oddawala. A ugryzienie?? No o to wlasnie chodzi, kiedy sie mowi, zeby nie rozdzielac tak gryzacych sie psow. Sama sobie jestes winna bo zachowalas sie glupio. A dola biedna Czata ma dlatego, ze nie dosc, ze swoim glupim zachowaniem zmarnowalas jej spacer to jeszcze sie obrazasz. Ona jest juz za duza zebys ja zmuszala do sabaw, jak bedzie miala ochote to sie pobawi a jak nie to daj jej spokoj. Czy Twoja mama sie wtraca do Twoich znajomosci? Nie sadze. Ja rozumiem, ze chcesz dobrze wychowac psa i chwala Ci za to, ale popadasz w obsesje. Pies to nie robot.
-
Palatina, tak na powaznie, kazdy pies w tym wieku jest trudny i kazdemu zaczyna sie zmieniac charakter. Nie przejmuj sie tym, porostu pracuj nad nia dalej i bedzie dobrze. Nie robi nic, czego by nie robil moj pies, a nawet zdecydowanie mniej. To tak jak z dojrzewajacym dzieckiem, tez rodzice najczesciej zaluja, ze nie pomysleli o aborcji. Bedzie dobrze, ale badz konsekwentna, stanowcza i SPOKOJNA i nie daj sobie wlazic na glowe.
-
E no Palatina!! Moja suczka ulubiona? Maskota moja? A Ty takie zle rzeczy o niej piszesz? Cos chyba krecisz!!!
-
Kurcze no coraz wiecej ras, ktore naprawde chcialabym miec. Obejrzalam sobie zdjecia z hodowli Czarny Charakter. Robia wrazenie. To juz 6 rasa, ktora mnie zainteresowala. Acroba to prawda, przez ponad dwa lata myslalam o drugim psie i biorac go bylam przerazona. Dalej jestem, ale to dopiero 3tyg. Mam nadzieje, ze niedlugo przestane. :D
-
Ha ha ha !! Nie, zazdrosna Wirko!! Weszlam na strone lukrowi i tam sa zdjecia, bardzo ladne zreszta!!!
-
Tilia, gratulacje!!!! A zdjecia sa naprawde piekne, zwlaszcza bestie mi sie spodobaly.
-
no to sie juz nie wstaram ;)... skoro odrozniasz je..bo ja mam czasem klopot ;) Ja widuje na okraglo te same. Takie ktore chodza po "moim" lesie. Mozliwe, ze poprostu mialam fuksa.
-
I co taki zastoj ze zdjeciami? :wink: :D Widzieliscie 13stego wojownika? Czy tam przy koniach chodzily wilczarze? Tak myslalam, ale byly rude.
-
No to nie umiem odroznic. Do tej pory jakos mi sie udawalo.
-
hmm...to jak je rozrozniasz??? Bo haszczaki i malamuty moga miec taka sama maske na glowie, i bardzo maja podobne ogonki... moim kryterium jest zawsze wielkosc(malamuty sa potezniejsze), dlugosc tlowiu (w stos. do wielkosci malamuty sa krotsze od husky), budowa pyska (malamuty maja krotsza kufe i potrzniejsza, nie wiem czy wlasciciele malamutow sie ze mna zgodza..ale wg. mnie malamutom widac wiecej warg)...no i sa bardziej posluszne Mi sie wydaje, ze husky sa mniej puchate, maja ogonki nizej, a jesli podnosza to nie podkrecaja ich na koncu. Husky wygladaja bardziej lisio niz wilczo i maja wg mnie dziwne pyski. Takie nierzeczywiste. Malamut ma wilczy pysk a huski jakis taki sztuczny, jak by sie nie ruszaly to moznaby powiedziec, ze sztuczne sa.
-
Ech, moglby byc zywy, ja tez nie lubie siedzenia w domu, byleby sie non stop nie stawial. Juz jestem mistrzynia w przeplataniu prosb, grozb i polecen. Mala kilka dni temu odkryla, ze mozna sprobowac czy da sie cos wymusic warczeniem.
-
Ja po ogonku odrozniam tylko, no i moze troche po ilosci siersci. Wydaje mi sie tez, ze husky maja taka jakby "maske" na pysku. No to chyba sie nie dowiem co to mogl byc za pies.
-
A ja mam pytanie, czy malamut moze byc tak duzy, ze siedzac siega lbem ponad pas czlowieka? Ze szpicow rozrozniam mniej wiecej husky(bardziej liski) i malamuty(bardziej wilki z zawinietym ogonem), ale tak wielkiego psiura nigdy nie widzialam.
-
Wiecie co, czasem mi sie marzy jakis nie trudny pies :wink: , ktory nie sprawdza co pare dni czy jeszcze rzadze w domu, ktory lubi sluchac i wyglada jak pies. Wilczarze sa wspaniale, ale cena i dlugosc zycia mnie powalily. Ostatnio weszlam na strone o malinoisach ( poprawcie, bo nie pamietam jak sie to pisze) i bardzo mi sie spodobaly pieski. Opowiedzcie cos wiecej? Wogole o belgach bym prosila.