Jump to content
Dogomania

zachraniarka

Members
  • Posts

    2159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zachraniarka

  1. [quote name='bogula']DA SIĘ![/QUOTE] OK- da się! :D [SIZE="1"]Dlatego kupując kolejnego psa, znów zdecydują się na hodowlę użytkową[/SIZE] ;) ;) ;) [QUOTE]Ty wszystko, za co się weźmiesz, robisz z entuzjazmem i zaangażowaniem[/QUOTE] Niestety nie wszystko, ale chciałabym właśnie tak przygotowywać się do poniedziałkowego egzaminu :-( Pozdrawiam Cie mocno Flaire ([COLOR="White"]też Cię bardzo lubię[/COLOR]) Wymiziaj Lotkę za uszkami- tylko prosze tak delikatnie by nie zepsuć tego jak się trzymają :lol:
  2. [quote name='Flaire']zach, napisz o tym coś więcej, coby przyszli niedoświadczeni zawodnicy mogli tego uniknąć ;-) .[/QUOTE] Sprawa myślę istotna i warto o niej pamiętać.. Wyjście psa poza ring równa się dyskwalifikacji.. Więc jeżeli w jakimś ćwiczeniu wysyłamy psa przykładowo do kwadratu czy po patyczek i widzimy, że biegnie on w innym kierunku niż powinnien.. to sugeruję odwołanie psa! Lepiej mieć 0 punktów za jedno ćwiczenie, niż brak reakcji, która kończy się tym, że pies wybiega za taśmę i mamy po zawodach..
  3. Flaire, chodzi mi tylko o to, że przy założeniu faktu, z którym obie się zgodziłyśmy- że niemożliwym jest uzyskanie miss świata zdobywającej noble.. ja nie chcę wypośrodkowywać i odpuścić sobie odrobinę z jednej i z drugiej strony. Chce mieć jedno super.. a drugie może być dobre i mnie to satysfakcjnonuje. Z wyglądu mi się AT podoba, w ogóle podobają mi się terriery! No ale dla mnie Ludwik jest ładny (pomijając to jak jest wyrymowany ;) ) i jak dla mnie wszystko ma na miejscu.. choć rozumiem że dla kogoś może być paszczurem. Nie mniej uważam, że wygląda jak AT, a nie jak przedstawiciel innej rasy czy nie-rasy.. [QUOTE]No i dążąc do tylko jednego celu, nie traciłabyś czasu na cokolwiek innego... Żadna tam praca z dziećmi, obedience, agility, nic takiego[/QUOTE] Ja nie tracę tego czasu- ja czerpię z niego przyjemność! Tylko jedno robię na poważnie i z pełnym zaangażowaniem. Pozostałe mimo że bardzo bym chciała muszę traktować po macoszemu- własnie dlatego, że uważam, że nie da się wszystkiego robić super. Jeżeli chce się wysoki poziom uzyskać trzeba sobie nałożyć jakiś system priorytetów- idąc w różnych kierunkach, daleko nie zajdziemy.. Ale to jest oczywiście moje tylko zdanie- każdy może uważać co chce, robić co chce i OK.
  4. nie dla mnie złote środki, być może to wina, że od dziecka mi wpajano, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.. a ja spiesze z wieściami z wystawy z Gdańska Borysek [B]nikit[/B] zdobył CWC i tym samym rozpoczął dorosły championat! Jeszcze raz gratuluję i w ogóle miło było Cię spotkać, choć szkoda że tak krótko! Zawody w obedience całkiem OK, poziom dość przyzwoity, choć posypało się trochę niepotrzebnych moim zdaniem dyskwalifikacji. No ale tu wyszło małe doświadczenie zawodników.. Póki co czekam wieczora, bo jestem umówiona na spotkanie z [B]Fuką[/B].. Będą terrierowe pogaduchy, mam nadzieje, że cosik o skubaniu usłyszę :lol: no i zobaczę Elmiastego :loveu: na żywo!
  5. [B]aga[/B] jeszcze jeden egzamin w poniedziałek mi został.. a tak wsio do przodu.. kurcze jak już będę po wszystkim to chyba będę spać przez tydzień, bo w tym semestrze wyjątkowo męczyli.. świnie ;)
  6. [quote name='Aluzja']Tak sie jakos utarlo ,ze jak sie chce szkolic psa to idzie sie do hodowli gdzi ehodowca jest zapalonym szkoleniowcem i stamtad bierze szczenie,,,,jesli mysli sie glownie o wystawach to idzie sie do hodowli gdzie sa championy i gwiazdy.[/QUOTE] Ale uważasz, że tak się po prostu utarło? I źle, że się tak "utarło"? Czy w ramach walki ze stereotypami kupiłabyś szczeniaka na wystawy w hodowli, gdzie hoduje się pod kątem pełnego chwytu.. odporności na silne obciążenia.. rozwiniętych popędów.. nie zwracając uwagi np. na osadzenie ogona? hi hi to pytanie chyba retoryczne ;) Ja nie widzę nic złego w różnych drogach obieranych w hodowli, jeżeli jest tak jak pisała Flaire, że pilnuje się by zawsze był zachowany wymagany podstawowy poziom eksterieru i psychiki. A to już co hodowca sobie postawi za cel czy poprawienie ruchu.. czy idealna głowa.. czy pasja łowiecka.. itd. to chyba jego osobista sprawa.
  7. [quote name='INA']Własnie - podoba mi się taka sztuczka jaką zach - nauczyła Hugusia - :cool3: [B]zachraniarka -[/B] Czy cos takiego można nauczyć nawet takiego sierotę jak Vigo czy to tylko dla wtajemniczonych, zdolnych.. bardzo bym chciala takiego odstraszacza[U][B] spróbować [/B][/U]nauczyć Vigo...:roll: Niedługo może zostaniemy znowu tylko w dwóch z Vigusiem...bo pan wyjeżdza..[/QUOTE] No jasne, że każdego można! Także do dzieła! Tylko że o pozorantów trudno.. ja ćwiczyłam na młodszym braciszku.. (190 cm wzrostu także jakoś to chłopak przeżył..) :lol:
  8. [B]nikit[/B] odpowiedź na priv wysłana :bye:
  9. [quote name='INA']a zwyrodnialcy ponoć połasili się na jakieś 200 złotych wypłcone uprzednio z bakomatu przez nieszcześnika....tyle jest warte dla nich ludzkie życie...:shake:[/QUOTE] To przerażające co się dzieje.. Rok temu u mnie o sąsiedzku też doszło do takiej tragedii.. Zamordowano starszego pana za paczkę papierosów.. :shake: :-( Nie mniej ja też wolę chodzić z bronią bez naboi.. moje oba psiaki mega łagodne i w życiu by nie szczeknęły lub warknęły na człowieka. W domu tak samo jak ktoś dzwoni to cisza tylko ogony bębną z radości, że ktoś wpadł w odwiedziny. Mi się osobiście to bardzo podoba.. :loveu: Natomiast w ramach bezpieczeństwa nauczyłam Hugusia fajnej rzeczy.. Na haslo "na niego!" skacze na klatkę piersiową wskazanego człowieka.. rozpędzone 40kg pięknie zbija z nóg nawet postawnych mężczyzn.. nie mówiąc że kilku moich kolegów prawie zeszło na zawał po takiej prezentacji.. mimo że uprzedzałam na czym to polega :evil_lol: Teraz trenuję Ludwiczka.. :diabloti:
  10. [B]Mokka[/B] pięknie podsumowałaś naszą dysputę! Jak dla mnie nic dodać nic ująć i tak jak pisałam wcześniej, różne są wymagania i fajnie że każdy może wybrać coś odpowiedniego dla siebie :multi:
  11. [quote name='Flaire']Żeby z każdego miotu "kilka psiaków" skończyło z najwyższym wyszkoleniem, trzeba znaleźć na te psiaki klientów, którzy będą je serio szkolić, co wymaga doświadczenia i ogromnego nakładu czasu. Tak samo, żeby z każdego miotu kilka psów skończyło championaty, trzeba znaleźć klientów, którzy będa je serio wystawiać - to również wymaga doświadczenia i czasu.[/QUOTE] No i jeszcze zobacz jak się ogranicza pula psów dobieranych do hodowli. Nie wiem czy to jest najlepsze oprzeć się na kilku multi-psach.. Ja tam też jestem zwolennikiem wąskiej specjalizacji, większy wybór dla samych hodowców- dużo łatwiej znaleźć psa super w jednej dziedzinie i podstawowym w drugiej niż super w dwóch czy kilku.. Sprawdziłam na stronach niemieckiego klubu AT listę psów, które zdobyły championat- chyba w zeszłym roku. I listę psów, które zakwalifikowały się do Mistrzostw AT IPO i Mistrzostw AT w tropieniu. Jeden pies na kilkadziesiąt był na obu listach.. Miał tytuł championa i 18 miejsce na mistrzostwach.. W 80% to przydomki psów na obu listach są zupełnie inne.. Także zgadzam się Flaire- jest to możliwe.. ale po co inwestować w jedną szansę na ileś tam? To znowu jest ryzyko.. Każdy może próbować łączyć i hodować co chce.. ale ja przykładowo wolę sięgnąć po coś sprawdzonego.
  12. [quote name='Nitencja']Zach i to nie jest tak ze kazdy jedzie i kupuje tam gdzie blisko i najtaniej. Ja mam szczescie i wokol sieibe mam takie osoby ktore wybieraja starannie linie a jak trzxeba to i pozyczke wezma by pojechac. Ja co prawda planujekryc ALexem ale chodzi mi po glowie wyjazd do Danii lub Holandii ..... hmmmm. Marza mi sie Diamenciki ;-) no i po ALexie takie tez sa :)W koncu jego syn i Ml.Zw. Europy i w agility ma jakies sukcesy.. A po drugie tylu Was tam jest moze zrobic hodowle przy Strazy Pozarnej ??[/QUOTE] Ja nie napisałam, że każdy! Tylko, że większość.. Hodowla przy straży.. Na takim poziomie jak ja to sobie wyobrażam to by było baaardzo ciężko.. To trza pieniędzy, zaangażowania, czasu a przede wszystkim wielkiej wiedzy i znajomości tematu.. A dodając do tego, że coraz różniejsze rasy są wybierane to chyba lepiej oprzeć się na dobrych hodowcach. A za Diamenciki będę mocno ściskać kciuki!!
  13. [quote name='Nitencja']No i kolejna osoba Ludwikiem jest zachwycona z Gdanska :) to Magda a jak jej sie border sprawuje?? My obie niestety mialysmy troche pecha do A.T Lece dalej trymowac teraz ALexa bede meczyc. Na razie i skub ta swoje szczote :-d[/QUOTE] Bardzo mi miło, że moja szczoteczka się podoba.. myślę że w tym tkwi sedno, że najczęściej trza zobaczyć na żywo by zrozumieć o co mi chodzi.. Niestety coraz trudniej będzie to pokazać, ponieważ Ludwik staje się coraz starszy i zawsze ktoś może powiedzieć, że on tak wyszkolony. Ale myślę, że ci co widzieli 3miesięcznego smrodka na pokazach, który szedł bez smyczy ani na chwile nie spuszczając ze mnie wzroku i robiąc to otoczony tłumem ludzi i psów, wiedzą dlaczego wybrałam taką a nie inną hodowlę. A co do pecha.. może tego się właśnie przestraszyłam..? Tym bardziej że ja mam bardzo duże wymagania do psa, nie biorę go na przysłowioną kanapę.. A border Magdy fajny.. Ja akurat nie jestem miłośniczką tej rasy, a Frisiu- pięknisiu spodobał mi się. Jestem ciekawa jak im będzie szło na naszych treningach, na razie bardzo ładnie zdał test kwalifikacyjny. A co do skubania to przy okazji gdańskiej wystawy mam obiecane spotkanie z Fuką i liczę na cenne wskazówki.. :cool3: :cool3:
  14. [quote name='Wind']Ratownictwo wydaje mi sie tak newralgiczna sprawa, iz zawsze przekonana bylam, ze przede wszystkim oficjalne sluzby ratownicze dokladaja wszelkich staran, aby wybrane psy byly jak najlepiej predysponowane do wykonywania tej ciezkiej i odpowiedzialnej pracy.[/QUOTE] [B]Wind[/B] pobudka! obudź się! :evil_lol: Przykro to mówić, ale najczęściej wybierane są psy najtańsze.. Taka nasza polska mentalność.. Mało osób szuka psów z linii pracujących, decydują się pojechać gdzieś dalej, przejrzeć kilka miotów.. "Chodzi o to by był blisko i tanio, ale żeby był super" - to jest to co ja najczęściej słyszę, kiedy ktoś się zgłasza z prośbą o znalezienie laba do pracy.. Wtedy człowiek na głowie staje by coś takiego wynaleźć, a efekty takich zakupów i tak są bardzo, bardzo różne.. Ot nasza typowa polska rzeczywistość. Natomiast są osoby, które faktycznie długo i skrupulatnie wybierają psy do pracy. Różnice między psami zazwyczaj bardzo łatwo zauważyć..
  15. [B]Nitencjo[/B] bardzo się cieszę, że mi odpowiedziałaś, ponieważ tylko mnie to utwierdziło, że podchodzimy do psów bardzo podobnie, choć kupujemy je do różnych "celów". I możesz pisać guzik prawda, ale tak jest.. Mi zależało na starych liniach niemieckich.. Choć poprzeczka finansowa była dla mnie też wysoka.. A co do AT w Polsce... no cóż... poza Eykiem, który jest doskonale znany i podziwiany w światku szkoleniowym (Zwyc.Niemiec AT) ale też nie wyhodowany w Polsce... a to już też mówi samo za siebie.. Co do tego przypadku to ja odniosłam takie mocne wrażenie, po tym jak za każdym razem czytam, że może się zdarzyć beznadziejny pies.. a tak w ogóle wybitny to się zdarza bardzo rzadko. Ja wszystko wiem, że tak jest. Ale kiedy jest to wiecznie powtarzane i podkreślane to można przestać wierzyć w hodowle, genetykę i całą resztę. [B]Wind[/B][QUOTE]Jesli sie w tym wzgledzie myle, to prosze wytlumacz mi, co jest determinanta weryfikujaca psa uzytkowego[/QUOTE] ale teraz użytkowego, czy z linii użytkowej, czy z klasy użytkowej ;) mocno to się wszystko zaplątało :lol: Myślę, że weryfikacją hodowli na temat tego czy idzie w dobrym kierunku są na pewno osiągnięcia psów z przydomkiem, jak i co bardzo ważne możliwie wyrównany typ psów. W każdej hodowli może się narodzić gwiazda, ale tutaj chodzi by co miot mieć kilka naprawdę dobrych psów. Pisałam w innym temacie- hodowle użytkowe i eksterierowe są podobne. Tak jak eksterierowe zamieszczają na swej stronie osiągnięcia wystawowe "wyprodukowanych" psiaków, to użytkowe zamieszczają osiągnięcia szkoleniowe. I kiedy tak się spojrzy, że miot w miot kilka psiaków kończy z najwyższym wyszkoleniem, a raz na jakiś czas zdarza się Zwycięzca Klubu, no to myślę, że jest nieźle.
  16. [quote name='Nitencja']Mozesz miec psa z linii tzw uzytkowej i nic z nim nie zrobisz : nie bedzie mial popedu ani innych smiesznych rzeczy[QUOTE] Może się tak zdarzyć.. jak pies z linii eksterierowej ze złym zgryzem, stojącym uchem czy też wełnistą sierścią.. [QUOTE]mimo ze masz psa"uzytkowego" nie wiesz co z niego wyrosnie[/QUOTE] Nie wiem, ale zwiększam szanse na to że będzie taki jakim bym chciała by był. [QUOTE]I w eksterierze i w liniach pracujacych "diamenty" zdarzaja sie dosc rzadko , wiekszosc to tylko "sredniaki"[/QUOTE] To prawda.. Chociaż nie taka do końca, bo co też znaczy "średniak"? Zależy co jeszcze rozumieć za średnią.. Dlaczego importowałaś Alexa i Roxy? Przecież według Ciebie wszystko jest dziełem przypadku.. większość to średniaki.. To po co ściągałaś psy z innego kraju- nie łatwiej było kupić w Polsce? Pytam poważnie, nie złośliwie.
  17. [quote name='Wind']Flaire, Pies tropiacy jest dla mnie uzytkowym tylko wtedy, gdy jego doskonaly wech skorelowany jest z innymi cechami. Mam tutaj na myli przede wszystkim nieodzowne posiadanie popedu lowieckiego i wytrwalosc, naturalne aportowanie, nie mowiac juz o tych cechach ktore wczesniej byly wymieniane (brak lekliwosci, zrownowazenie, odpornosc na stres, brak lekiwosci przed strzalami itp.) I wtedy zdecydowanie tak. Jest to dla mnie uzytek. W.[/QUOTE] I tutaj wychodzą kolejne różnice w przyjętych przez nas definicjach, wyobrażeniach.. Dlatego uważam takie rozmowy za dość śmieszne, bo używając tych samych słów jak się okazuje myślimy o czym innym, a czy taka rozmowa ma sens? Dla mnie przykładowo użytek to pies z linii użytkowych.. nie ma na to wpływu wyszkolenie, udział w testach, zawodach.. Mój labrador to pies pracujący, pochodzi przy tym z linii eksterierowych i nic tego nie zmieni. To po prostu dobrze pracujący eksterier. Natomiast Ludwik jest z linii użytkowych i nawet jeśli nie uda mi się go wyszkolić to nie zmieni to faktu, że jest użytkiem. Podział na linie jest stosunkowo jasny, niektórzy bardzo przestrzegają podziału na linie, inni je łączą co uważam za bzdurę. Najłatwiej podział na eksteriery i użytki zaobserwować na podstawie owczarka niemieckiego. Jednak to samo dotyczy innych ras- labradorów, borderów, czy też AT. Czasem ktoś rozmnażając wyszkolone psy myśli, że ma hodowlę użytkową, jeszcze gorzej jak ktoś mając brzydkiego eksteriera podciąga go pod użytka.. ale tak się zdarza, jak i jeszcze wiele innych, ciekawych historii.
  18. [quote name='Flaire']Może w Polsce psy ratownicze pochodzą właśnie z takich hodowli - nie wiem. Ale te psy ratownicze, które znałam w USA, były chyba niezłe (był wśród nich ówczesny mistrz USA psów lawinowych, nb właśnie golden pochodzący z "normalnej" hodowli eksterierowej) i żaden z nich nie pochodził z hodowli opartej na Sch.[/QUOTE] Flaire, w Polsce tak jak widziałaś w przypadku naszej gdańskiej grupy 90% psów to też nie użytki, tylko psy z "normalnych" hodowli eksterierowych plus mieszańce. I też są całkiem niezłe chyba :roll: To jest tak jak ja pisałam wyżej, każdy wybiera to co uważa za dobre dla siebie, psy z "normalnej" hodowli eksterierowej są ładne, zdrowe i mądre. Z powodzeniem można je szkolić w obedience, a jak się dobrze wybierze/trafi to również do ratownictwa czy na przewodnika niewidomych.. [SIZE="1"]Nie mniej ja i tak zawsze będę miała użytka..[/SIZE]
  19. [quote name='Flaire']Mnie osobiście taka nomenklatura się podoba, bo dla mnie IPO to na pewno nie jest nic użytecznego ;-) - a wiele hodowli użytkowych właśnie na IPO i Sch się opiera...[/QUOTE] IPO to nic użytecznego, to jest sport, czyli przyjemność i współzawodnictwo. Dlaczego tak wiele hodowli użytkowych opiera się na tym sporcie? Myślę, że dlatego, że dobry pies do IPO musi mieć doskonale rozwinięte popędy, które są do siebie w odpowiedniej równowadze, stabilne nerwy, pewność siebie itd. Nie wiem czy inny sport tak dokładnie sprawdza psa.. Przykładowo zawody posłuszeństwa moim zdaniem może wygrać i pies mało pewny siebie i nerwowy i pozbawiony pasji łowieckiej.. Także nie jest to za dobry test użytkowości..
  20. [quote name='Nitencja']Zach broda jak u kozy nie moze byc u irlanda :) a u AT mi nie przeszkadza :) lepsza broda niz jej brak ;-)[/QUOTE] Jak dla mnie przesada w każdą stronę nie jest dobra. Patrząc okiem laika- brak brody odbiera charakterystyczny wygląd, natomiast kozia broda moim zdaniem wygląda śmiesznie i nie pasuje do eleganckich kancików :lol:
  21. [quote name='Wind']pracowac pod ogromnymi obciazeniami, ktore bez urazy, w obedience nie spotkamy.[/QUOTE] To jest niezaprzeczalny fakt, ale spójrz na zdjęcia z Mistrzostw OB, ja właśnie oglądam.. to te borderki na podium też do najpiekniejszych nie należą.
  22. [QUOTE]Dla mnie jest całkiem OK, jeśli ktoś się skupia na hodowli użytkowej POD WARUNKIEM, że nie zaniedbuje eksterieru. Tak samo, jak uważam, że hodowle skupiające się na eksterierze nie mogą zaniedbywać psychiki. Bo i jedno, i drugie zaniedbanie prowadzi do wypaczenia rasy.[/QUOTE] Zgadzam się w 100%. Natomiast jak sama przyznałaś, ciężko wręcz niemożliwe jest hodować psy super do wszystkiego- miss świata zbierające noble.. Dlatego dobrze jest jak hodowle kładą nacisk na różne rzeczy i hodują różne typy psów, bo to ułatwia bardzo życie nabywcom. Przy oczywiście zachowaniu wymaganego minimum z każdej strony, czyli zdrowie, eksterier i psychika. BTW przejrzałam ostatnich zwycięzców Mistrzowstw Obedience w Europie- małe, chude, z skąpym frędzlem na ogonie border collie. A potem zerknęłam na zwycięzców tej rasy na Cruft- pufy o mocnej kości i grubym futrze. Także też się różnią- nie tylko w IPO ;) [QUOTE] Pisałaś w przeszłości, że właścicielka Twojej hodowli wystawia swoje psy i uzyskują niezłe oceny. Super. Taką hodowlę popieram.[/QUOTE] A to już Nitencja wyszukała w necie. Ja nie śledzę osiągnięć wystawowych Eriskonów, bo mnie nie interesują. Natomiast dla mnie te psy wyglądają jak airedale i nawet muszę przyznać podobają mi się. A najbardziej mój własny precel mi się podoba :loveu:
  23. A mi się podobają takie wymuskane psiury, jesli tylko nie dochodzi do przesady czyt. broda jak u kozy ;)
  24. [quote name='Flaire']W ten sposób potencjalni właściciele mieliby lepsze podstawy, aby uczynić odpowiedni dla siebie wybór. Bo ja, niestety, znam coraz więcej właścicieli np. border collie, którym, owszem, wydawało się, że chcą psa użytkowego, żeby coś z nim robić. Tylko nie do końca tym się skończyło - i to nie z pożytkiem dla psa. :-([/QUOTE] No ale o to chyba własnie chodzi by każdy miał możliwość wybrania dla siebie to co najbardziej odpowiada.. każdy ma inne wymagania co do psa. I dla tego uważam fajny jest podział na linie. Co innego szuka osoba, która chce podbijać międzynarodowe ringi piękność, niż ten kto kupuje psa jako domownika do przynoszenia kapci i wspólnych wycieczek rowerowych lub ten co chce sięgnać po najwyższe trofea sportowe.. Dobrze jak każdy zna swoje miejsce i wie gdzie szukać tego co chce.
  25. [quote name='Flaire']Zawsze jak to od Ciebie czytam, to się zastanawiam, skąd u Ciebie taka pewność??? Czy tylko dlatego, że jeszcze takiego psa nie widziałaś? Że w Polsce takich brak? Może w takim razie warto rozszerzyć horyzonty na te inne kraje, gdzie co prawda wszystko jest do luftu, ale za to istnieje wiele psów z osiągnięciami i na ringach wystawowych, i pracy? I, co może ważniejsze, istnieją hodowcy, którym zależy na hodowli właśnie takich psów?[/QUOTE] Ja akurat zgadzam się z Wind, że połączyć się nie da.. I nie patrzę tutaj absolutnie na Polskę, bo nie wiedziałabym zbytnio na co patrzeć.. Natomiast w krajach, gdzie sport kynologiczny jest dużo bardziej rozwinięty linie eksterierowe i użytkowe rozeszły się już bardzo mocno.. Oczywiście są hodowcy, którzy próbują łączyć.. co nie zmienia faktu, że w Mistrzostwach Świata IPO w czołówce plasują się użytki.. Być może istnieje taki pies, ale ja o takim nie słyszałam, który by wygrywał na Światowej Wystawie i jednocześnie na Światowych zawodach.. Myślę, że to jest kwestia jakie stawiamy wymagania od psa i niczego więcej. Myślę, że znaczna większość osób będzie zadowolona psem z dobrej hodowli eksterierowej- zdrowym, pięknym i mądrym. [SIZE="1"]W tym czasie ja jednak zawsze wybiorę użytka do szkolenia..[/SIZE]
×
×
  • Create New...