Jump to content
Dogomania

zachraniarka

Members
  • Posts

    2159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zachraniarka

  1. [quote name='dog_master']Co to za kurs? Konkretnie np. pod klase 1 czy taki "ogolny" bardziej? Moze na nastepny bym poszla... ;)[/QUOTE] Na kursie jest indywidualne podejście do każdego psa. Regularnie są przeprowadzane testy sprawdzające poziom wyszkolenia. Jeżeli zerówka jest na bardzo dobrym poziomie przechodzi się do jedynki a z czasem do kolejnej klasy..
  2. Mnie też dotknęło przedszkole w Hauwardzie.. Chodziłam tam 8 lat temu z labem.. skutki czujemy do dziś.. ale wtedy nam się bardzo podobało, na tyle że zapisałam się na PT. Potem się wyleczyliśmy.. Co do kodowania to wydaje mi się, że mój szorstek jest bardziej plastyczny od nie-szorstka. A tak w ogóle temat poruszałyśmy z Gosią wczoraj na szkolonku.. największym fenomenem jest to, że pies koduje najszybciej i najtrwalej złe nawyki, potem nie przydatne sztuczki i na koniec podstawowe komendy.. bardzo tajemnicza sprawa :roll: ;)
  3. Kurs obedience ruszył już w tym tygodniu, także dla zainteresowanych najwyższy czas na zapisy. Zajęcia odbywają się w: poniedziałek 17:00 lub środa 11:00 piątek 17:00 sobota 17:00 Zajęcia odbywają się na placu związkowym na ul. Spacerowej. Kurs trwa 3 miesiące i jest zakończony egzaminem. Koszt: 300 zł plus składka członkowska ZK
  4. [quote name='Ali26762']A dla utrwalania tego, czego do tej pory się nauczył, wystarczą mu te zajęcia dla absolwentów. Tam faktycznie jest miły, spokojny i skupiony na mnie i na ćwiczeniach.[/QUOTE] Nie obraź się, ale jak dla mnie to jest robienie sobie dobrze, a nie mierzenie się z eliminowaniem problemów psa, a zawsze myślałam że to ma na celu szkolenie psa. Mając takie podejście każdy by mógł zrezygnować z szkoleń grupowych. Będąc w miejscu gdzie dla danego psa nie ma rozproszeń zawsze uzyskamy lepszą pracę i skupienie. Jednak właśnie po to jeździ się na kursy by pracować z psem w miejscach, gdzie wcale nie jest tak łatwo. Spytaj się pozostałych kursantów- każdy odpowie, że jak jest z psem w ogródku, w lesie na spacerku itd. to pies ćwiczy super, a potem na placu dostaje głupawki- bo psy, bo ludzie, bo tu zawsze tak fajnie.. No, a druga sprawa, powtórzę za Jura- demonizujesz..
  5. Mi się wydaje, że przeważnie jest tak, że jest zupełnie inne patrzenie właściciela psa chwytającego i właściciela psa chwytanego.. Wiem o tym, bo na codzień mam nie tylko terriera, ale i zrównoważonego, ciapuśnego labradora.. Tutaj też rodzi się źródło nieporozumień.. Co do linki to już z Ali rozmawiałyśmy, Deryś linkę ma z poprzedniego kursu i będzie ją nosił.. Takowe zabezpieczenie powinien mieć każdy psiak, którego nie jesteśmy na 100% pewni, że nie poleci do innych psów- bez względu na intencje.. Po co psuć sobie i innym pracę. Zawsze lepiej mieć swojego psiaka pod kontrolą, zwłaszcza że na placu od czasu do czasu znajduje się pewna zwariowana rudawka, która na tego typu zabawy sobie nie pozwoli :diabloti: A dla rozluźnienia tematu kilka filmików z dzisiejszego dnia, autorstwa Gosi. Ludwinio po zimowej przerwie w ćwiczeniach trochę się popsuł i czeka nas dużo pracy, ale najważniejsze jest, że chęci mu nie brakuje. Chodzenie: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=CjYFYyAYBXQ"]http://www.youtube.com/watch?v=CjYFYyAYBXQ[/URL] Przywołanie: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=3wzTyUIHBGQ"]http://www.youtube.com/watch?v=3wzTyUIHBGQ[/URL] Terrier się zaciął na mózgu.. wykorzystaliśmy to na trening IPO :cool3: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=6G-YAbOP2ek"]http://www.youtube.com/watch?v=6G-YAbOP2ek[/URL] A na koniec przygotowania do pokazów niedzielnych, będziemy występować na festynie w hospicjum. Coztego to coś dla Ciebie, bo występuje też czarna labradorka i są slalomy i ósemki :D [URL="http://www.youtube.com/watch?v=0VXetiqJfwI"]http://www.youtube.com/watch?v=0VXetiqJfwI[/URL] To ostatnie tylko dla widzów o mocnych nerwach, bo jest też zarejestrowana ulubiona sztuczka Ludwika pt. "Oderwanie dłoni" :evil_lol:
  6. Brawo [B]Fuki[/B]! Tylko tak dalej! I za Was chlup :drinking: [B]coztego[/B] no to pozstaje na dworze ćwiczyć- no i lepiej- pogódka coraz lepsza, także miło, przyjemnie i zdrowo :cool3: A my dziś mieliśmy drugi trening obedience.. Wpierw zrobiłam kursantom mały sprawdzianik :evil_lol: a potem wzięłam się za szorstka.. no i może, może.. coś tam z niego będzie.. dziś zrobił jak dla mnie idealne "do mnie".. oczywiście już tego nie powtórzył.. ale istnieje nadzieja, że jest to do wypracowania :roll:
  7. no to już Magda wszystko wyjaśniła jasno i klarownie pozostaje tylko z niecierpliwością czekać na treningi :cool3:
  8. [quote name='coztego'] Mały problem jaki się pojawia, to wielkość Kreśki...[/QUOTE] Nie marudź- labki wcale nie są takie duże- Hugusio to 40kg samca i udaje nam się ćwiczyć.. Przecież slalom nie musi być na 10 kroków, na początek 3 wystarczą :D
  9. Dogshow to prywatna szkoła dla psów w Gdyni, nasze treningi będą się odbywać na placu związkowym oddziału gdańskiego ZK.
  10. [B]coztego[/B] dokładnie tak jak opisuje Gosia. Ja wpierw prowadziłam psa za smakołykiem, potem smakołyk był za kilka kroków slalomem.. no a na koniec wprowadziłam jako nagrodę piłkę co by podkręcić prędkość :cool3: Teraz pracujemy nad cofaniem się do celu.. chyba muszę zamontować szorstkiemu lusterka, bo coś krzywo mu to wychodzi :shake: ;)
  11. [quote name='Flaire']Dzisiaj zauważyłam coś ciekawego. Gdy mam ze sobą na spacerku tylko jedną, to każda jest aniołkiem :loveu: . Gdy są razem - dwa diabły wcielone:diabloti: :diabloti: . Zauważył ktoś jeszcze taki efekt?[/QUOTE] U mnie jest totalnie odwrotny :roll: Mój labiszcz to pies, który potrafi się oddalić troszkę dalej niż mi się to podoba. I mimo że generalnie jest zawsze w zasięgu wzroku to wolałabym żeby się trzymał bliżej.. ale to typ niezależny, on ma swoje sprawy do wyniuchania i chodzi swoimi dróżkami.. Myśląc o szczeniaku byłam więc głęboko zaniepokojona, bo miałam wizję dwóch nakręcających się psów oddalających się w radośnie za linię horyzontu. Natomiast od kiedy faktycznie jest drugi pies nagle labiszcz zaczął się pilnować. Ten który wzgardzał smakołykiem w obliczu zapachu sika wyjątkowo atrakcyjnej suczy teraz ma czujne baczenie na rozwój sytuacji- bo nie może być przecież tak, że mały dostanie a on nie! Doszło do tego, że w pewnym momencie były wyścigi w moim kierunku, bo każdy chciał być tym pierwszym :lol: Także na laba towarzystwo ma pozytywny wpływ, bo jak jest sam to wraca do swoich dawnych przyzwyczajeń. Co zaś do terriera to typ nudziarza.. bez względu z kim i gdzie jest na spacerze mam mu rzucać.. inne sprawy są absolutnie nie ciekawe.. ograniczony typ, ale ma to swoje zalety :roll: Co do wad posiadania dwóch psów.. najbardziej lubię chwile, kiedy przez mój las raz na ruski rok, ale zdarza się jedzie samochód.. nie ma to jak podwójny stresik- odwołać terriera od szukania patyka, a laba od wąchania szczocha.. ach jak ja lubię tę adrenalinę :evil_lol: No i fajnie jak się dwa psy napalą na coś np. kicie i wzajemnie się nakręcają.. ale tu już się nauczyłam że trzeba ryknąć "zaraz was spiorę!" i zapada spokój :cool1:
  12. [quote name='Flaire']Ha! Zaraz je obydwie zbiję prewencyjnie, ot, tak, po prostu.[/QUOTE] Zbij koniecznie! Psy to są cwane podstępne bestie- na pewno będą wiedziały za co, a jak nawet nie to będą o tym pamiętać nim znów coś zbroją :diabloti: Ja moje psy biję regularnie- po prostu tego wymaga wychowywanie i już.. Nie wierze w jakieś tam bez stresowe szkoły, potem takie to wejdzie na głowę i jeszcze zacznie dominować czy coś :mad:
  13. [quote name='Tebusa']czy tak jak szkoli związek...[/QUOTE] Uważasz, że jak związek długi i szeroki wszyscy szkolą tak samo :icon_roc:
  14. [B]Sonika[/B] agility rusza na placu związkowym na Spacerowej w Gdańsku-Oliwie jeszcze w kwietniu. Już teraz chętni mogą się zgłaszać do mnie na priv.
  15. [quote name='Flaire']Wczoraj gadałam z Fuką i dzisiaj ma być sporo badań (między innymi USG), więc może będzie wiadomo coś więcej.[/QUOTE] Trzymam mocno kciuki!!
  16. [quote name='zadziorny'][B]Borsaf [/B]nie przejmuj się - piesy tak mają :cool3:. Przecież on "musi" w obcym miejscu swój "ślad" zostawić :evil_lol: :eviltong:[/QUOTE] Ja nie powiedziałabym, że "piesy tak mają" :crazyeye:.. Mam dwa samce i nigdy im się nie zdarzyło coś podobnego. Tak samo jak u mnie do domu wpada mnóstwo znajomych z psami, suczkami i jeszcze nie miałam takiej "mokrej" sytuacji, no chyba że szczeniaki w zabawowym szale nagle popuściły :lol: Sprawa znaczenia jest cechą osobniczą i jak Gosia napisała u suczek też się zdarza, także płeć tutaj ma mniejsze znaczenie :roll:
  17. [B]coztego[/B] jak Kreska lubi biegać i łapać to nie ma nad czym się zastanawiać tylko zamawiać dyski- frisbee to super sprawa! A tutaj jeszcze jedna fotka autorstwa Gosi- Ludwiko robi ósemkę mi między nogami.. Szorstki goni laba jak szalony, wkrótce będzie znał tyle samo sztuczek :cool3: [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/9035/osemka3fm.jpg[/IMG]
  18. Gratulacje dla Elmiastego tatusia :loveu: A Ludwiś również zyskał własną galerię o tu: [URL="http://www.dogs.gd.pl/airedale/ludwik.html"]Lord Ludwig von Erikson[/URL]
  19. [B]Niedzwiedzica[/B] maluszki z mamusią przesłodkie.. a rosną rzeczywiście jak szalone :loveu: [B]Wojtek[/B] to się napracowałeś- Fu jak nowa! :D A my dziś.. Pojechaliśmy na rozpoczęcie nowego sezonu szkoleniowego. Były zapisy na różne kursy, stawiły się nawet 2 erdelki. Od środy zaczynam z moją grupą, znów będę mogła się wyżyć i gonić do roboty- słodki przywilej instruktora :evil_lol: Póki co korzystając z tego, że piękna pogoda, nasz plac suchutki bez śladu błotka, szkoda było nie skorzystać.. Więc zaczęliśmy nową zabawę- FRISBEE! Wpierw trzeba było samemu nauczyć się rzucać, techniki różnych rzutów, trafianie do celu- zabawa jak się patrzy! Potem przyszedł czas na sierściuchy. Ludwik na początku zdegustowany- co mi jakiś tam talerz, JA CHCĘ PIŁKĘ! Ale.. przy trzecim podejściu Ludwisiu połknął bakcyla i zaczął polować na wirujący krążek.. Bawiliśmy się super i nie możemy się doczekać kolejnego spotkania z latającymi talerzami.. A już wkrótce zaczynamy agility na profesjonalnym torku.. Jesteśmy wniebowzięci! Jest szansa na to że w końcu choć troszkę zmęcze terriera :D :D :D :multi: [B]gornik[/B] dzięki wielkie za wszelką pomoc, rady i meeega cierpliwość! :buzi:
  20. [quote name='coztego']Pewnikiem w sierpniu dojadę ;)[/QUOTE] Superros!! :multi: [quote name='INA'][B]Zach[/B] - ja też bardzo, bardzo lubie wasze miasto , lubiłam już od dziecka i prawie sie do niego przeprowadziłam[/QUOTE] To kiedy nas odwiedzisz?? Hej!! A może by tak.. w sierpniu zrobić Erdeliade w Gdańsku?! Możnaby przy okazji wystawy w Sopocie?? Zorganizowałoby się miejsce.. Psy by się wybiegały po plaży.. możnaby zrobić małe warsztaty szkoleniowe i trochę poćwiczyć, trochę popatrzeć na różne terrierowe wygibasy.. Możnaby zrobić malusie zawody.. Możnaby zasięgnąć porad trymerskich i poćwiczyć pozycję wystawową.. Możnaby wieczorem usiąść przy ognisku.. Piec kiełbaski.. Dobrze się bawić :drink1: i prowadzić dłuuuugie rozmowy nocne.. To proszę przemyśleć.. być może zebrałaby się grupa chętnych :roll:
  21. [quote name='coztego']Ja też uwielbiam Twoje miasto :loveu:[/QUOTE] Oooooo! To kiedy wpadasz do nas w odwiedziny? :cool3:
  22. [quote name='borsaf'][B]Zach[/B] to gdzie wy w końcu mieszkacie? czy to aby w Polsce? Najpierw dziki kolo bloku się kręcą, potem [B]foki[/B], wieloryby??:diabloti: Jakieś białe jeszcze na fotach widać, Deryl wogóle po białym hasa? Koło podbiegunowe?[/QUOTE] Foki są najgorsze, właśnie tego samego dnia na plaży jakaś bezczelna, czarna foka próbowała ukraść terrierowi patyka czyli rzecz świętą.. ale foka okazała się też być tchórzliwą i uciekła jak tylko terrier postawił ucho :cool3: [IMG]http://img392.imageshack.us/img392/4484/2006032001111mt.jpg[/IMG] A mieszkamy oczywiście w Polsce.. w najfajniejszym miejscu jakie może być.. Gdzie wzdłuż wybrzeża ciągną się piękne lasy, gdzie jesienne liście mieszają się z wiosennymi, zielonymi kikutkami przebiśniegów i zawilców.. Gdzie połowa plaży jest złota i słoneczna jak latem.. a 10 metrów dalej lodowiec pokrywa brzeg jak na antarktydzie.. Fajnie mamy.. Ja przynajmniej uwielbiam moje miasto :loveu:
  23. [quote name='Flaire']No przecie zach zdjęcie wstawiła właśnie jak Ludwiś goni wieloryba! Wieloryb niestety właśnie sobie nurknął i dlatego Ludwiś tak go wypatruje![/QUOTE] Dokładnie tak było- tchórzliwy wieloryb czmychnął przed walecznym terrierem :cool3:
  24. [B]Fuka[/B] trzym się dzielnie i pisz koniecznie co u Fuki? Kciuki trzymam mocno zacisnięte.. No a ja ostatnio pojechałam z Szorstkim na plażę.. jak widać niektórym długa zima w niczym nie przeszkadza.. :roll: [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/7828/2006032001054dd.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...