Jump to content
Dogomania

ETM

Members
  • Posts

    448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ETM

  1. Zapraszam. Bede mial naocznego swiadka, ze na sprinerze da sie jechac. :lol:
  2. W celu urozmaicenia zycia swoim psiakom maly karmnik mam za krata balkonowa. Zebyscie widzieli te oczy błądzące łakomie za niedostepnym dla nich fruwajacym a swierkajacym kaskiem.
  3. Skad ja to znam. 8) Teraz na balkonie dwa siedza albo zadnego tam nie ma. Oczywiscie najlepiej na balkonie, ale zeby drzwi byly otwarte, bo inaczej jest w te i spowrotem. Niedlugo drzwi mi przerysuja do zywego od tego 'pukania'. Nierozlaczki. 8)
  4. Jestes z Bemowa? W tamtych okolicach tez jest jakas grupa trenujaca, gdzies tu sie ktos kiedys meldowal.. A jak nie, zapraszam do siebie, na pozak karkolomnej jazdy z uzyciem springera. Zakla, to niekoniecznie tak. Moje mlodsze za chiny przy nodze nie pojdzie, chwile w miejscu nie ustoi, a przy rowerze truchta. Czasami tylko probuje zeby na smyczy zaczepic. Niewygodnie jej czy cus? :evilbat:
  5. I tradycyjnie na dobranoc, pochwale sie ogonkami. 8)
  6. Pokazalem zdjecia swoich psow. Fakt, ze od tylu. A Ty dalej cos weszysz. Ni na to nie poradze. A rozmowa byla o springerze, a nie o maskach czy chwaleniu sie swoimi pieskami. 8) A psow nigdzie nie ukrywalem. Bywam z nimi wdzedzie. 8)
  7. Nat. Mowimy o dwu roznych sprawach. Zabawy pod blokiem, w lasku pelnym spacerowiczow - w tygodniu. Tam sie wozkiem nie jezdzi. 8) Wozek i inne wieksze wyglupy sa w soboty, niedziele w prawdziwym lesie, ponad 20 kilometrow od bloku. Tam zas wozek jest na miejscu i czeka. 8) Tajraga. Jak wyzej. Moje sa widocznie grzeczniejsze, na springerze ida potulnie kolo roweru, wymijajac grzecznie slupy, ludzi z wozkami i innych spacerowiczow. Moze wlasnie po to jest wyglup ze springerem ? ReiMar A ja nie i nie mam nic przeciwko temu, zeby tak zostalo. 8) Wizyte mi chcecie zlozyc, czy kartke na imieny przyslac? Trudno, nie dostane i jakos to przezyje. Jakbym Ci pokazal jeszcze kilka nastepnych zdjec, to i tak bys miala te same watpliwosci, wiec co sie mam meczyc? :lol: A TE pytania odpowiedzialem wcesniej, widocznie nie czytasz.:wink: Kochane, nie uwazacie ze zaczynamy gadac w kolko o tym samym? :lol:
  8. Dziekuje za rady w dobrej wierze, ale jakos tak sobie jezdzimy od dosc dawna. Moze nie wszystkie haszczaki mnie lubia, i specjalnie mnie oszczedzaja.Zawsze zreszta podejrzewalem, ze starszak jest podejrzany. :o Na przyklad czasami grzecznie przy nodze potrafi chodzic, czeka na swiatlach przy nodze. Oczywiscie na smyczy. 8) Ale jak patrze dziury na bylym 8) trawniku, to mi przechodza te watpliwosci. 8)
  9. Przepraszam. Ale z trzema osobami na raz trudno sie rozmawia. 8)
  10. Agacia. Innem razem. Zaznaczam, ze tylko jeden z tych ogonkow nalezy do mojego psa. Drugi to pies AUTORA.8) Ewaka Jak sie zglosi, to sie uciesze nawet. Moze to Was przekona, o ile to w ogole jest mozliwe? :evilbat: Nie chce byc niegrzeczny, ale chyba cos z Toba nie tak? :o Ja nie odpowiadam na zadane pytania? A na ktore insynuacje nie odpowiedzialem?
  11. Ojej. ITy wiesz lepiej oczywiscie z iloma psami na springerze jezdze, i jak sie moje psy zachowuja na nim. :o Rece juz opadaja. Przeczytaj sobie +- strone do tylu i nie pisz glupstw. Nie bede samochodu zabieral na te 500 metrow, jasne.? 8) Nat, jak Ty czy zdejmujemy, to tak. Ale nie wyciagnij mu nozek. Sam wyjmie. Zapewniam, ze potrofi bez klopotu. Najpierw lewa, pozniej prawa. :o Cholercia, moze odwrotnie. Znowu bedzie dym, ze cos zmyslam. :lol: Prosze, oto obiecane ogonki: I przepraszam AUTORA (z pozdrowieniami dla malzonki 8) ), ze tym razem nie pytalem o pozwolenie na naruszenie praw autorskich w postaci swobodnego kadrowania zdjecia. :gent:
  12. Jak dla mnie nawet hłaski, bo mi sie taka nazwa podoba, ale moze byc husky, tylko dlaczego inni pisza haszczaki, a nie huszczaki. :roll: To niesprawiedliwe. :cry: agacia. Ja nie jestem 'wszyscy'. 8) A nie moge bo nie musze pokazywac. Proste? Moge pokazac sliczny psi ogonek. Chcesz? 8)
  13. Nie moge. 8) Ewaka - przypadek. A facet sie wystarczajaco przedstawil, moze tez mial adres podac? :o Nie ma glupich pytan, sa tylko...Jak nie chcesz wiedziec, skad wzialem ten adres, to na przyszlosc nie domniemywaj glupot, bo to sie robi smieszne. :lol: MAJA Jak oczywistych, skoro caly czas wszyscy sie jednak tego czepiaja. Widocznie to nie bylo oczywiste, ze niektore haski zeby pobiegac, musza dojsc do miejsca, gdzie to sie da. A trudno na 500 brac samochod i rower na bagaznik. Wiec sie to moze komus przydac taka oczywistosc. :o
  14. Maja. Smiercia lub kalectwem grozi puszczenie psa na zupelny zywiol miedzy blokami lub samochodami. Ja swoje nauczylem ten dystans pokonywac bezpiecznie na springerze. Bo zeby dojsc do miejsca, gdzie trzeba pobiegac, trzeba kawalek przejsc. To moze mialem sobie rower prowadzic, szarpiac sie z podekscytowanym psiakiem, moze samochod na dojazd do parku albo 'wyprowadzacza' zatrudniac? Pudle i jamniki tez lubie. 8) Ewaka, zajrzyj na galerie, na jakis tam topic o banerach chyba, tam jest takie TU. To juz zaczyna byc chorobliwe. Jako mod raz wystepuje jako ETM, a czasami MANU lub MYSZA lub co kolwiek. My mody tak mamy. 8) A jesli o stare zadymy chodzi, to byl przyklad witania (przykro mi, ze Twoj) nowych uzytkownikow, na dowod, ze drzewiej tu rozkosznie bywalo. Tajraga. Swojego swietego spokoju. :evilbat:
  15. Basiu. Tiaa.Ja tez sobie skorzystalem z przywileju zajrzenia wstecz: Np:. http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=1071&postdays=0&postorder=asc&highlight=chams%2A&start=0 Przyklad moze krancowy, ale bywalo , bywalo. 8) Totez uwaznie cztywalem wszystko, co hlaskich dotyczylo, niejednego sie ze 'szpicow' dowiedzialem. 8) I jeszcze dowiem. 8) ReiMar Dla mnie w postaci szczytowej acz dziecinnej . :evilbat: A oni mnie moga? :o A Ty mnie mozesz, sugerujac mi caly czas rozne klamstwa?Atmosfere, ktorej nie mogli zniesc, sami caly czas tworzyli. To ZH zadal REGULAMINU, a pozniej czepial sie go i innych, ze go nie przestrzegaja z uporem godnym lepszej sprawy dla czystej przyjemnosci czepiania. FAkty odejscia: prosze bardzo... Fakt nr 1. MEtros+ ZH NAPADLI NA Manu, bo pozwolila sobie na uwage, ze pies sprzedawany przez wlasciciela to raczej nie jest pies w potrzebie. Fakt nr 2 ZH zazyczyl sobie na Administracji, by Manu w ogole nie zabierala glosu w jego obecnosci. :o Fakt nr 3 Mike mu odpisal, ze sobie nie zyczy, aby on zabieral glos w jego... :evilbat: Fakt nr 4. Adminnistracja tego wszystkiego nie wytrzymala i padla. :evilbat: Fakt nr 5. Zh rozpoczal kolejna zadyme anty DGM na OFFie Fakt nr 6. Temat zostal skasowany, ZH dostal odemnie ostrzezenie Fakt nr 7. Obrazil sie :evil: , odszedl i ostentacyjnie kazal sobie wszystko skasowac. Juz widac paranoje, bo ja miescu Admina poprosilbym bym go uprzejmnie, ze jak chce, to niech sobie sam usuwa, ale mniejsza. Fakt nr 8. Spytal sie mnie dlaczego dostal ostrzezenie, ale nie odebral mojej szczegolowej odpowiedzi, do dzis ta odpowiedz wisi u mnie w ' nie wyslanych'. Fakt nr 9. Zalogowal sie jako 'Zbanowany' czy ' Narąbany' i obrzucil h*** i ch*** wszystkich wokol? Koniec. Bron boze. Wielkie mi 'ustalanie'. Wystarczy do jakiegos spis czy katalog zajrzec. Ale imbecyl by nie potrafil. 8) Wiec w takim razie pytam sie, po co komu te dane o moich psach, moim adresie? :o Nawet do paznokci, jesli Ci to sprawi przyjemnosc. I co z tego??:evilbat: A jaki to ma zwiazek z czym kolwiek, a zwlaszcza ze mna ? :o
  16. Szybko sie rozrastal, zgoda. Jeszcze wtedy goscie mogli pisac. Z tym goracym witaniem to roznie bywalo. 8) Wiekszosc nowych posiadaczy haszczakow na dzien dobry bardzo czesto bylo poddawanych ostrym egzainom, a dlaczego, a poco, a czy przypadkiem nie jest to idiota zauroczony niebieskimi oczkami? Nie pamietasz takich sytuacji? Nie ukrywalem sie, tylko pisalem na PPPPon w bardzo waznych sprawach dotyczacych obowiazujacego koloru stringow i ponczoch. 8) Co zreszta swiezy wlasciciel haszczaka mialby do powiedzenia starym wieloletnim posiadaczom. Chyba tylko 'zazdroszcze, ze mam tylko jednego". Przeciez nie dalej jak wczoraj uslyszalem z baaardzo doswiadczonych ust, ze sie w ogole nie znam, a haski nie ma prawa sam sie szelek wyplatac, widocznie nie lubi etc.
  17. Oooops... co za niefart 8) No to skoro dowodow nie masz to nie obrazaj nieobecnych, to badzo nieeleganckie :wink: szczegolnie, ze wiele osob pamieta to wszystko zupelnie inaczej :roll: Nie niefart, a tylko ostentacyjne chamstwo w stylu "Ide sobie stad, a przy okazji popsuje, co sie da". Inaczej pamietaja?Zwlaszcza Metros i ZH. Czytywalem wtedy forum, wiec nie tylko pamietam, ale wiem. A to jakis problem? Masz cos do ukrycia? :fadein: Imie, nazwisko, adres, telefon. Bez urazy, ale obcym nie mam zwyczaju podac. Jeszcze w netcie? Skad ja znam ten tekst czarnej propagandy? :evilbat:Myszaku. Przeciez wystarczy zwykle szorki zlapac za tylna petle, a nastepnie poprowadzic wzduz psa w kierunku pyska.Sam tak zawsze zdejmuje, pies widocznie podpatrzyl. :evilbat:
  18. Tajraga, czy jak ci tam( bo piszesz "my"). :evilbat: Jak sie tak dobrze bawisz, to po co tu zagladasz piszac bez sensu? Springer springerem, wozek wozkiem, a co to kogo obchodzi, jak sobie spacery z psami ukladam??? Komedia? Znowu cos nie tak? Przez takich jak ja? Przeciez ja tu nie pisywalem :o Napisaliscie, ze byla zawsze dobra atmosfera? Ciekawe dlaczego szpice jako pierwsze dorobily sie moderatora? Nie pamietasz moze? to wlacz sobie opcje szukaj, wpisz slowko chams* i zobaczysz, ze sie same tematy z zaprzegowcow zglosza. MAnu? Na oczy jej nie widzialem. Tym bardziej sie dziwie, ze Ci, z ktorymi byla na zlotach spotkaniach etc w realu nie zareagowaliscie na wieszanie na niej psow w wykonaniu Jacka i Metros. Rozumiem Mike i Paay, gdyby oni sie odezwali, to zaraz by byla 'zmowa moderatorow', ale np TY? Wstyd. :oops: Nieliczni, ktorzy probowali mitygowac ZH w jego rozpieprzaniu zaprzegowcow, to byl przyslowiowy 'glos wolajacego..'. I co to znaczy nagle? Namalowalem go sobie? :evilbat: I co najsmiesznieszne, pozdrawiam Twoje zweirzatka. :evilbat: BTW. Mozesz sobie do mnie pisac "prosze Pani', jaest to za jedno.
  19. Trudno sie mowi. A podpisik pojawia sie i znika, jak sie pstryczek nacisnie. 8) Ewaka, po MAx-ie odnotowalem dziwna ilosc dziwnych prob wejscia na moim serwerze, wiec sie nie dziw niczemu. :evilbat: Jakiekolwiek namiary na psy, to tak jakbym adres i telefon do publicznej wiadomosci podal. 8) Potrzebne to komus.? Pa, moje pieski leca spac. :evilbat:
  20. ReiMar. Nie badz taka sprytna. Metros odchodzac kazala sobie ostentacyjnie wszystkie swoje posty wykasowac, zapomnialas? Kto mial wiedziec, ten wiedzial. :lol: Modzi to modzi tamto... A modzi to byli zwykli uzytkownicy, no moze z dluzszym stazem, wybrani w glosowaniu powszechnym.. Tego mozesz nie pamietac... Ale przypomnij sobie moze, kto najbardziej zadal, zeby koniecznie regulamin spisac i wprowadzic, i kto (dla ulatwienia ten sam) ciagle sie pozniej czepial (glownie Manu), ze ktos tam ma podpis za duzy, ze cos regulaminu sie nie trzyma i to wszystko to prywata i kumoterstwo. Ze moderatora nie ma, albo ze wycial jakiegos linka. A te tematy " Co ukrywa Admin" etc? I ja z takimi mialem sobie zartobliwie szczebiotac? Dobrze mi na offie, a pieski w necie kumpli nie szukaja, maja swoich na realu. 8)
  21. Ale pozniej MAX ze wszystkimi sie zarl. I to ostro. :evilbat: Moze i odeszli, bo im psy wyrosly, ale powracac jakos tez nie wracaja. BTW. Doplhine kiedys zajrzala, widzialem ja wsrod przegladajacych. 8)
  22. To przeciez normalne, one takie sa. 8) Jak ja np. zlamie noge, to sie pewnie bede musial przeniesc na ich legowisko, a one na wersalce sie beda wylegiwac. :lol: Artik. A emtionkow nie zauwazylas, czy masz kolor wylaczony? 8)
  23. Nat. I tu trafilas w dziesiatke. Mlodsza faktycznie suczysko.:lol: Artik, chyba nie pamietasz. MAX az szalal, a jadem plul gdzie sie dalo, nie pamietasz? Zobacz ile ludzi stad poodchodzilo i to dawno. Lakers, Greg, Dolphile, Wektor etc ect ect. Widzialem kiedys, jak Metros kogos nowego przywitala paroma epitetami. A to co ZH ostatnio wyrabial czepiajac sie Manu, a reszta go nawet porzadnie nie opieprz..., to sie tylko noz w kieszeni otwieral normalnym uzytkownikom. To nie ja go nawalem "Piszczykiem" :evilbat: ReMar. Psy nie istnialy w postach, ale i na szpicach tez nie pisywalem, wiec o co chodzi. :o Nudzisz sie? 8)
  24. "wyje"? :o Wg. fennellowej pewnie chce Cie przywolac. Do porzadku. :lol: 8)
  25. Widze, ze sie tez glupiej propagandy oszoloma naczytalas. :lol: Widzisz, jak Ty malo wiesz o szpicach. :lol:
×
×
  • Create New...