Jump to content
Dogomania

Jagoda

Members
  • Posts

    477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagoda

  1. Moboj :nie wiem skąd te niebieskie plamy przed oczami Przemka :P Może to sexowny kubraczek Poli zapadł mu w pamięć swoimi kolorami :lol:
  2. bo to wyjątkowe paskudstwo było, jak widać po "Spotkaniach" na skutek chuchnięć Twojego Brytana , co wrażliwsze osoby ( czytaj :Marta i Moboj) nie doszły jeszcze do siebe :roflt:
  3. Chyba powinienieś ją wykąpać? no i koniecznie umyć jej zębiska :laugh2_2:
  4. a Tadzik miał się całkiem nieźle i niestety wieczorny spacer mnie nie ominął :evilbat: Gdyby nie zapadły ciemności egipskie z pewnością wyruszyłabym na kolejne spotkanie, tym razem z Betusią z Molosów i z jej mopami bez kokardek (czyli yorkami), która usiłowała mi wmówić, ze tylko mi sie wydaje, że nogi mnie bolą :lol: Musimy to koniecznie powtórzyć. Tym razem zaopatrzę się w aparat. Muszę sfotografować Miyę w roli gladiatora powalającego On-a :P
  5. Tadzik, co się rzadko zdarza, zachowywał sie jak na niego nadzwyczaj wylewnie :wink: , nawet dwukrotnie podrzucił tyłkiem na widok Penny a także wykonał kilka susów w jej towarzystwie , co w chińskim dialekcie oznacza prawdopodobnie zabawę :D :wink: Oczywiście najbardzie podobała mu się Miya, która nie dość, że jest słusznego wzrostu, to jest spokojna i nie przemieszcza się zbyt szybko, co pozwala mojemu flegmatykowi powąchać ją "gdzieniegdzie" :oops: Nawet nagła, nieoczekiwana zmiana jej perfum :lol: zupełnie nie wpłynęła na ich wzajemne relacje :lol: Było bardzo , bardzo miło , choć nogi bolały mnie wieczorem okrutnie :B-fly:
  6. Jagoda

    bichon frise

    Suuuuuuper, bardzo Ci dziękuję :P
  7. Jagoda

    bichon frise

    Aneta :dzięki za odzew :D . Suczka została kupiona w małej hodowli domowej w Czechach, a moja kolezanka mieszka we Wrocławiu. Jesli przyjdzie Ci do głowy jakiś namiar, będę wdzięczna :P pozdrawiam
  8. Jagoda

    bichon frise

    dla mojej koleżanki, świeżo upieczonej właścicielki suczki bichonki ,poszukuję informacji na temat strzyzenia i sposobów pielęgnacji sierści bichonka, czy ktos cos wie na ten temat?
  9. aha, prawdaż :silly:
  10. Olcia, przeciez miałas być w Karpaczu :-? :wink:
  11. no, a ja nie miałam kompa i nie wiedziałam w końcu czy mam przyjeżdzać czy nie. :evil: :cry: beznadziejna sprawa :-?
  12. Penny :P uff, to cudownie :B-fly: śliczne imię.
  13. witaj Aniu, wychodzi na to , ze w najbliższą niedzielę ( juz pani Pogodynka wczoraj zapowiedziała na niedzielę właśnie snieg z deszczem :evil: :cry: ). Dla mnie jest tylko problemem to, czy będzie tam jakiś psi chłopak, bo Tadzik nie bardzo sie przyjaźni z chłopakami :-?
  14. Marta, czy staffik jest chłopcem :cry: ?
  15. Ruffi, to jeszcze sie zdzwonimy, prawda? Marta Chmielewska: a może i Ty dołączysz? Ruffi, jak tam Miya z tolerancja innych kobitek?
  16. Aaaaa, wiem już, ale ja goopia jestem, ale czy tam jest gdzie puścić potwory ze smyczy?
  17. Dobra, może być Most Warszawski ( który to cholewka jest? :hmmmm: ) bo ja i tak muszę dojechać autem, więc mi wszystko jedno....... Ale Ruffi, nie o 16 :roll: chyba, że weżmiemy ze sobą noktowizory :bigcool: Może 12 ..........?? Larka: a co z Tobą ?
  18. NA 29 listopada tego roku?? :wink: a może w tą niedzielkę?np. o 13? Olcia niech żałuje :P
  19. Jagoda

    shar-pei

    dziekuję serdecznie za ciepłe zyczonka :P
  20. Jagoda

    shar-pei

    Iwona: nie wiem jak to wypadnie, ja jestem tylko w roli pasażera pojazdu mechanicznego , więc nie mogę decydować, czy ta miescowość pod Gliwicami jest daleko od Katowic? zapomniałam Ci przekazać, ze Agata bardzo serdecznie dziekuje Ci za wszelką pomoc i wsparcie wirtualno-duchowe :P
  21. Jagoda

    shar-pei

    witaj AL, nie mam zadnej specjalnej wiedzy, poprostu, jak masz psa, który większość swego "dzieciństwa" spędził u weta, to chcesz wiedzieć dlaczego tak jest, skoro stajesz na głowie, zeby mu zapewnić wszystko co najlepsze :cry: A jak zaczynasz drążyć temat i studiować wzorzec to dopiero jesteś w szoku, kiedy na ringu wygrywa pies ważący 36 kg i o wzroście młodego mastino neapolitano :o pózniej sie okazuje, że sędzia to w sumie zna się na dogach albo na terrierach, a sharpka to widział zwykle na widokówkach i tam miał on duzo fałdek :wink: . pozdrawiam, jesli mogłabym Ci w czymś pomóc, polecam się Iwona: pozdrowionka, 8 listopada jedziemy po małą sh :P
  22. To znowu kicha. Chyba nigdy się nie spotkamy. Co najmniej jakbyśmy mieszkali setki kilometrów od siebie :cry:
  23. No tak, Rachów jest strasznie daleko :cry: Tez nad tym ubolewam.
  24. mój Tadzik cielak :evil: :wink: toz to prawdziwe prosiaczek jest i chrumka słodko :P
  25. No proszę, zdrowa i cicho siedzi, po Karpaczach się włóczy :P Ruffi: witaj, Ciebie to już nie "widziałam" wieki całe. Czy jest szansa , że się kiedyś spotkamy. Wiesz , że należę do Twojego funclubu :P może w końcu się umówimy wobec tego na przyszły tydzień. W sobotę jadę z moja koleżanką po szczeniaczka sh na Śląsk, ale może w niedzielę? Tadeusz miewa się wyśmienicie, został dziś nawet posądzony o ojcostwo pewnych szczeniaczków :lol: ale wyjaśnie Wam jak się spotkamy. Olcia musimy obgadac sprawę wyżełka, może jednak Pepe z Rachowa?
×
×
  • Create New...