Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Dzisiaj dzwonił Pan z Warszawy w sprawie Lenki. Miły i konkretny. Lenka mieszkałaby w kojcu i byłaby wypuszczana na ogród. Problem tylko taki, że Pan ma nieskończone jeszcze ogrodzenie: 10 metrów. Nie wiem czy się nie wystraszył wizyty przedadopcyjnej (Lenka musiałaby do niego dojechać)... Ma dzwonić w piątek :roll: A my dzisiaj porobiliśmy trochę nowego materiału, zobaczycie dwie pieszczoszki :loveu:
  2. [quote name='LILUtosi']Murka, a co z EKO, wybrała już psa??[/quote] Niestety nic nie wiem. Eko miała pojechać w ubiegłym tygodniu do schroniska w Mielcu :roll:
  3. [B]Ra-dunia wpłaciła na Monkę 50 zł[/B] ;)
  4. [B]Reno[/B], ale super allegro :crazyeye::loveu::Rose: Nie wiem tylko jak z tym odwiedzaniem suni w hoteliku, boję się, że to może odstraszyć potencjalnych chętnych. Chyba nikt się na to nie zdecyduje i nie wiem czy to cokolwiek zmieni w nastawieniu Mai do ewentualnego przyszłego domku. Ona nie tylko przywiązuje się do ludzi ale też miejsca. Więc zmiana i tak pozostanie zmianą. Ciarki mnie przechodzą na myśl o jej ponownej adopcji, ale nie mamy wyjścia! Maja musi się przełamać :mad:
  5. [B]Na konto Toli wpłynęły wpłaty: 20 zł od Kasi z Zamościa 30 zł z bazarku agusizet od Ra_duni.[/B]
  6. [B]P[/B][B]rzyszła wpłata od Stowarzyszenia "Niczyje": 521 zł[/B] ;)
  7. [B]Wpłynęło na Homerka 500 zł od firmy SAFEHOME z Wrocławia.[/B] Ktoś coś wie? :roll: [B]Doti[/B], dawek zostało jeszcze 4. Dostaje je co trzy dni. Będziesz umiała zrobić zastrzyk podskórny lub nie będzie kłopotem podejść np. do weta żeby zrobił? Ten rodzaj antybiotyku jest niestety tylko w zastrzykach. Robienie zastrzyku to podobno żadna filozofia, ale ja wolę zwalić tę robotę na TZa :eviltong: on kiedyś pracował w szpitalu to ma wprawę :p
  8. Podjedziemy na RTG - dla spokoju sumienia. Jest mi bardzo ciężko... To nie tak miało być. Wierzyłam, że Deścio doczeka się prawdziwego domku, jeśli nie w Polsce to w Niemczech. Jedyne co mnie pociesza, że ma namiastkę domu. I zrobimy wszystko aby ostatnie miesiące, tygodnie i poczuł, że ma prawdziwy dom i że jest kochany. Wpłynęła wpłata 40 zł od halbiny.
  9. Właśnie po kastracji się to zaczęło :roll: Najpierw te łapinki razem ze szwami wylizywał zaraz po przeniesieniu do boksu (wtedy zdjęliśmy mu kołnierz), potem się uspokoiło i wydawało jakby odrastała sierść. A teraz objawił się ogonek... Mam cichą nadzieję, że to z tych gruczołów i już teraz będzie spokój. Ja też mam nadzieję, że Pańciowie z Niemiec nie zrażą się tym, na pewno to nie jest grzybek :roll:
  10. terra, dzięki, tylko że Rufi ma ok. 8 latek :-( Na konto Rufiego wpłynęło 200 zł od p.Jerzego z Warszawy.
  11. [quote name='sacred PIRANHA'] dostalam za chwile smsa ze w sprawie adopcji i odpisalam "przepraszam ale wlasnie rodze"[/quote] :roflt::roflt::roflt:
  12. Dest czuje się znacznie lepiej po zastrzyku, nawet biega :loveu:
  13. Ten Pan najpierw zadzwonił. Najpierw do Toli, potem do mnie. Wyglądało to wszystko bardzo ładnie. W sobotę były SMSy w sprawie obróżki, smyczki itp. To mogę zrozumieć. Ale sprawy tak ważne jak umówienie się na odbiór psa to już wypadałoby zadzwonić i się dogadać...
  14. Tola jutro idzie na sterylkę. Jeszcze nie plami, a wygląda na to, że cieczka tuż tuż. A Pan zdecydowany Tolę adoptować przesunął jej odbiór o dwa tygodnie... Więc nie mamy na co czekać. Zwłaszcza, że zaczyna mnie denerwować załatwianie wszystkiego poprzez SMSy i obawiam się, że słynne hasło "na pewno wezmę" okaże się jak w wielu przypadkach słowami puszczonymi na wiatr. Obym się myliła...
  15. Dest był dzisiaj u naszego janowskiego weta i niestety diagnoza jest jednoznaczna: są to typowe przerzuty :-( Dest jest bardzo smutny, uleciała z niego radość życia, już nie biega, chodzi trudem, najczęściej leży i to też mam wrażenie sprawia mu ból. Ma podniesioną temperaturę. Jest jeszcze gorzej niż wczoraj. Nawet na kikucie po amputacji łapy ma zgrubienie :-( Dostał od weta jakiś zastrzyk (chyba przeciwbólowy) i zalecenie, aby podawać tabletki przeciwbólowo-przeciwzapalne. Zdaniem weta przy takiej ilości przerzutów żadne leczenie raczej nie ma sensu, zwłaszcza, że Dest to pies starszy. Biopsję i chemię można jedynie robić dla idei, pies będzie cierpiał i się go z tego nie wyleczy. Można zrobić dla pewności prześwietlenie płuc i badanie krwi - to ostatecznie da obraz stanu Desta. Jutro możemy zrobić te badania w Stalowej Woli. I pytanie do Was czy to zrobić, bo to będą dodatkowe koszty. Koszt dzisiejszej wizyty razem z tabletkami to 40 zł + 5 zł koszt dojazdu do lecznicy.
  16. Wet mówił, że za tydzień do 10 dni zastrzyk trzeba będzie powtórzyć. Więc pewnie po tym czasie ten poprzedni przestanie działać :roll:
  17. Ach zapomniałabym: Pepe już nie kuleje ;) Poza tym... on okrutnie chrapie :roflt:
  18. [B]Doti200[/B], witaj na dogomanii :loveu: Homerkowi powtarzam przy każdej okazji, że niedługo będzie miał wreszcie swoją własną Pańcię i prawdziwy dom :multi: Jest taki kochany i grzeczny! Uszka już wyglądają całkiem ładnie, ale jeszcze po środku jest zaczerwienienie. Zastrzyki Homerek przyjmuje jakby niczego nie czuł :razz: Tabletki na odbudowę flory bakteryjnej przyjmują się bez problemu zamaskowane w jedzonku, bo Homerek to straszny łakomczuch :p
  19. Stan zapsienia w domu bez zmian :shake: Mamy zasadę, że jak coś już do domu przyjdzie pomieszkiwać to zostaje tu do znalezienia domu. Chyba, że jest to z założenia chwilowe (rekonwalescencja po zabiegu, mroźne dni, koci test itp.) No chyba, że by nam pół domu zjadło i przez dłuuugi czas dawało dosadnie znać, że w domu być nie chce :diabloti: Także musi coś domowego pójść do adopcji :razz: Rudka natomiast i tak robi postępy, coraz śmielej daje się głaskać i coraz mniej się tego boi. I trąca nosem idąc za człowiekiem: mnie w rękę, TZa w nogę :eviltong:
  20. Państwo adoptujący Tolę zobowiązali się ją wysterylizować zaraz po pierwszej cieczce :roll:
  21. [B]Sabina02 przekazała 50 zł na konto Saifa[/B], który ma przyjść do nas na miejsce Gacka. Także dorzucam na konto Gacka, bo to jedno i to samo ;)
  22. Wygląda na to, że nasza Tola dojrzewa i że się jej zaczyna cieczka :mad: Wczoraj jej przyszła rodzinka wysłała mi SMSy (pytania o obróżkę, smyczkę itp.) więc raczej się nie rozmyślili, Tola lada dzień pojedzie do domku :p
  23. Wariacje w wersji domowej :razz: Jego ulubiona koleżanka Gerda miała przedwczoraj sterylizację, jak widać zabeg nie zrobił na niej wielkiego wrażenia :diabloti: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9097/gerdaa4.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/7177/gerdaa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/3710/gerdaa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/2937/gerdaa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/2145/gerdaa6.jpg[/IMG] A to ulubione miejsce Pepego: [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/1175/pepe.jpg[/IMG] Na progu i futrynie ząbki ostrzyła Gerda :mad:
  24. Jak widać Gerda czuje sie wyśmienicie :diabloti: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9097/gerdaa4.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/7177/gerdaa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/3710/gerdaa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/2937/gerdaa1.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...