Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. U nas też masakra, deszcz i śnieżyca. Z popołudniowego spaceru wróciliśmy zmarźnięci i przemoczeni. Myślałam, że na weekendzie zdjęcia porobię, ale muszę poczekać na lepszą pogodę.
  2. ROWATINEX Spróbuj jej podać w masełku lub śmietanie, większość psów nie może się temu oprzeć.
  3. Ale chodzi o to, że wypluwa tabletki? Ja takim wypluwaczom podawałam leki w odrobinie masła, nawet jak nie chciał sam zjeść, do wkładam do pyszczka, masło się rozpuszcza i leki pięknie lecą wraz z nim do gardziołka Zarówno Urinovet jak i Urinodol stosowałam i działały. Jeszcze są takie okrągłe żółte kuleczki (nie pamiętam nazwy w tym momencie), które sie podaje, żeby kamyczki się lepiej wypłukiwały.
  4. Lukier dzielnie spaceruje, załatwia się już regularnie na spacerach. Jeszcze ogonek nie zawsze podniesiony, ale z każdym spacerem jest lepiej. Myślę, że na dniach zrobię mu fotki pod ogłoszenia, bo chłopak choć bywa jeszcze niepewny to jest tak fajny i niesamowicie szybko wszystkiego się uczy, że nie ma na co czekać i trzeba go ogłaszać.
  5. Trochę fotek Felka do ogłoszeń, nie wyrobiłam się wcześniej i trochę kiepskie światło już było. Felek mieszka z koteczkami i fajnie się z nimi dogaduje. Ciężko mu zrobić fotki z odległości, bo wciąż podłazi, żeby go głaskać
  6. Lukier już daje radę na smyczy, nawet nie przypuszczałam, że tak szybko ogarnie. Już cały ogród obeszliśmy wzdłuż i wszerz. Ładnie idzie wraz z człowiekiem, nie ciagnie ani się nie zapiera. W domu porusza się sprawnie, schody to dla niego żaden problem. Potrzebuje tylko zachęty do przekroczenia drzwi wejściowych jak wracamy ze spaceru. Rano była koopka na spacerku. Póki co jest mega grzeczny i przytulak z niego. Na razie nie reaguje na koty, mam nadzieję, że mu się nie odmieni jak trochę się ogarnie w sytuacji. Ma śmieszny ogonek, jak świnka
  7. Większe zdjęcie zaraz po zakwaterowaniu oraz parę fotek z pierwszego spaceru. Ogólnie jest dobrze, wieczorem już trochę pochodził. Nie załatwił się niestety (popuścił tylko trochę siku przy pierwszym wyjściu), mam nadzieję, że jutro do tego etapu dojdziemy. Ogólnie psiak proludzki i z każdą godziną otwiera się coraz bardziej. Zaraz po przyjeździe jak go na chwilę zostawiłam i wróciłam to już machał ogonkiem na mój widok a teraz na wieczornym spacerku już się wtualał jak przykucnęłam nie ma problemu z braniem na ręcę. Ze smyczką się spokojnie oswoi, nie ma szaleństwa, gryzienia, wierzgania, tylko po prostu ma opory, żeby chodzić na niej. Ale już jest plus bo wieczorem nie było problemu przy zakładaniu (po południu musiałam jeszcze trochę pokombinować, bo nie chciał współpracować). Ma apetyt i jest bardzo łasy na jedzonko
  8. Jak z tą wpłatą od Vivy? Bo jeszcze jej nie uwzględniałam w rozliczeniu. Rozliczenie za luty: BIANKA, JASIEK,RIKO, VERA, PUSZKA, GRYŹKA, ARCHITEKT, BELLA I FELEK: Stan konta na 31 styczeń -2260 zł -1008 zł hotelowawanie Gryźki, Architekta i Belli 1-28.02 -560 zł hotelowanie Bianki i Jaśka 1-28.02 (zniżka ze względu na karmę) -90 zł hotelowanie Riko 1-9.02 (zniżka ze względu na karmę) -30 zł hotelowanie Very 1-3.02 (zniżka ze względu na karmę) -40 zł hotelowanie Felka 25-28.02 (zniżka ze względu na karmę) -276 zł hotelowanie Puszki 1-23.02 -20 zł przejazdy do lecznicy (sterylizacja Puszki) -9 zł przejazdy do lecznicy Belli (na badanie i leczenie, potem na szczepienie) -20 zł przejazdy do lecznicy Belli (sterylizacja), przy okazji badanie Felka i Jaśka -16 zł Fipron (odpchlenie) wszystkich kotków -730 zł koszty wet za okres styczeń-luty (1020 zł - 290 zł kosztów Czarin i Serduszka) +110 zł Dora +400 zł Dora +100 zł sue +30 zł ŚWIAT Stan konta na 31 styczeń wynosi -4419 zł CZARIN I SERDUSZKO: -672 zł hotelowanie 1-28.02 -4 zł Fipron -40 zł odrobaczenie -100 zł kastracja Serduszka -150 zł sterylizacja Czarin Stan konta na 28 luty wynosi -966 zł
  9. Rysia pojechała wczoraj do domu do Lublina. Kicia jest nieufna i płochliwa, więc trzymamy mocno kciuki, aby domek się nie zniechęcił. Rozliczenie za luty: MILKA: -280 zł hotelowanie 1-28.02 RYSIA i PYSIA: -672 zł hotelowanie 1-28.02 -4 zł Fipron -15 zł przejazdy do lecznicy na sterylizacje -15 zł przejazd do Woliny (punkt spotkania z kierowcą, który zawiózł Rysię do Lublina) -50 zł dla kierowcy Razem: -756 zł ADAŚ i DYZIO: -900 zł hotelowanie (1-17.02 Adaś i Dyzio + 18-28.02 sam Adaś) -26 zł odrobaczenie Adasia i Dyzia -14 zł Fipron dla Adasia i Dyzia -5 zł przejazd do lecznicy na szczepienie Razem: -945 zł DYZIO (kotek) -336 zł hotelowanie 1-28.02 -2 zł Fipron Razem: -338 zł. RAZEM ZA LUTY -2319 zł
  10. Dziękuję Fundacji ZEA za zakup karmy dla Dżekiego
  11. Trikolorka/Piwniczanka/Bella miała dziś sterylkę, byłam przy okazji z Felkiem - testy ujemne, został zaszczepiony od razu. Ogólnie Felek jest mega łagodnym, mruczącym i łaszącym się kotem, ale nie znosi pakowania do kontenerka, wtedy uruchamia mu się tryb lwa, zapiera się wszystkimi łapami i walczy na śmierć i życie. Zabrałam też Jaśka, bo co prawda od początku miał jedną dziurkę w nosie przytkaną i czasem sobie smarknął, ale ostatnio się to nasiliło i dzisiaj pojawiła się ropa w oku. Na razie dostał krople do tego oka, jak nie pomogą to trzeba będzie antybiotyk ogólny. Wzięłam też Advocate dla Trikolorki, bo ona miała świerzba usznego i w Izbicy dostała Advocate 18 stycznia, więc teraz trzeba powtórzyć, żeby nie było nawrotu. Rozliczyłam się dzisiaj z lecznicą, poniżej faktura za koszty od stycznia do teraz. Koszty sterylizacji Czarin (150 zł) i kastracji Serduszka (100 zł) oraz ich odrobaczenie (w sumie 40 zł) doliczę do rachunku dla p.Mariusza.
  12. Nowy hotelowicz Felek, staruszek po przejściach, ale pieszczoch nieziemski. Na razie siedzi w izolatce, jutro będzie miał zrobione testy.
  13. Nie wiem czy mogłaby lepiej trafić, bo dom jest bardzo duży, rodzina kochająca zwierzaki i bardzo odpowiedzialna, dobrze prosperująca finansowo. Kiedy wyjeżdżają na wakacje to całym zwierzyńcem zajmuje się moja mama i tata kuzyna. Najmłodsze dziecko to dziewczynka 14-letnia kochająca konie i aktywnie jeżdżąca. Kocurek jest wychodzący (widać na fotkach zresztą, że jeszcze jest nieco obrażony z powodu nowego domownika i chce koniecznie wyjść), ale on był kilka lat temu wzięty z ulicy i trudno go utrzymać w domu. Pysia będzie kotkiem typowo domowym.
  14. A tu z szynszylami, Puszka jest nimi bardzo zainteresowana, ale one mają osobny pokój, więc kontakty są póki co tylko pod kontrolą
×
×
  • Create New...