-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Fanta też czeka ;) Jest już zdrowa, bryka i zaczepia psy. Koopki już normalne. Ogonek w górze. Tylko domku brakuje :cool3: To fotki z wczoraj z rana (szron na trawie) [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/2348/kolaafk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/8959/kolaa2yh5.jpg[/IMG] Co ta starsza koleżanka tam mamla??? [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/4803/kolaa1gz2.jpg[/IMG] A tu zaczepiam drugą starszą koleżankę ;) [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/3128/kolaaaku3.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/8796/kolaaa1ko4.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/8883/kolaaa2cp2.jpg[/IMG]
-
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Julcia się na codzień też pięknie prezentuje ;) Mój TZ ma miękksze serce do zwierzaków niż ja :lol: I oto skutki: [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4305/julciadb9.jpg[/IMG] -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Niestety nie było żadnych telefonów :shake: Tylko pani co pytała o koty i jeszcze jakis jeden dziwny telefon-dowcipniś. Ale może ktoś jeszcze zadzwoni, zapisał telefon, uzgodni z rodziną... :roll: A my z Julcią uczymy się aportowania piłeczki poza domem ;) Wreszcie znalazłam sposób, aby zwrócić jej uwagę na siebie, bo czasami w ogrodzie staje się "głucha". Wystarczy podrzucić piłeczkę i Julcia już wzroku nie odrywa od człowieka :lol: -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Dzisiaj o 18.40 bedzie zdjecie Julci w Kundlu. Bedzie podany Twoj telefon Ciociu Murko. Trzymamy kciuki :kciuki:[/quote] Tak się spodziewam że kontakt do mnie, wiec komórkę już wygrzebałam z torebki i nie tracę jej z oczu ;) -
Bezpośredni kontakt z Mają miałam zaledwie kilka minut, ale na jej wątku jest osoba, która miała ją na tymczasie. Sunia wpada w panikę kiedy jest na smyczy, boi się wszystkiego, jest bardzo płochliwa. Z pewnością Cez może o niej więcej powiedzieć: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38692&page=46[/url]
-
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dziś Julcia znów została sama w domu (z kotem) i wszystko ok ;) Za telefony po programie również trzymam kciuki :cool3: To tak uroczy psiak, musi się w niej ktoś zakochać :loveu: -
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tak, tak wszystko w porządku. Suńka łazi za człowiekiem jak cień i wciąz nadstawia łeb do głaskania. Straszna z niej przylepa. Jak dojdzie do siebie po zabiegu, to będziemy jej tłumaczyć, że smycz to nic groźnego ;) Na razie polubiła swój boks na tyle, że sama do niego wchodzi i mimo otwartych drzwi nie chce wychodzić :lol: Zrobiłam dziś rankiem kilka fotek, ale jak zwykle czytnik mi strajkuje, wiec pewnie wieczorem umieszczę. -
Już to pisałam na wątku Mai, że rozmawiałam z jogi i Beatką i one mogą się podjąć sterylki suczki. Jednakże nie wiem dokładnie jak to zorganizować, bo to kawałek od Mielca. Z pewnością łatwiej by było, żeby malutka od razu pojechała do Krakowa (gdzie ma mieć domek) i tam została poddana zabiegowi. Ale jest jeszcze jeden podstawowy problem: Maja to pies trudny i wymaga duuużo cierpliwości. Nie wiem czy pani Iwonka dałaby sobie z nią radę :roll: Może poczekajmy aż się sprawa z domkiem dla Boryska wyjaśni i wtedy będziemy kombinować ;)
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Czarusia już nawet nikt nie obserwuje na allegro :shake: -
Mielec-pręgowana HIENKA po 5 latach opuscila schronisko
Murka replied to bonika's topic in Już w nowym domu
Przypominam o Hience ;) -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ja też nie mam wątpliwości, że babiątka znajdą domki ;) Zdaję sobie jednak sprawę, że może to trochę potrwać, bo w czas przedświąteczny mało kto ma głowę do przygarniania zwierzaków... Jeśli chodzi o mnie, to żaden problem, tylko dla dziewczynek im szybciej trafią do prawdziwych domków tym lepiej ;) Super, że Julcia będzie w Kundlu :thumbs: -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Kurcze, ludzie pewnie mysla o prezentach mikolajkowych na jutro, a nie o adopcjach :shake: [/quote] Też tak myślę... Teraz Mikołajki i Święta... Kiepski czas na adopcje. Wczoraj miałam tel. w sprawie Fanty. W sumie było trzy pytania: "Ile ona ma?", "Czy ona może przebywać na dworze?" i "Czy można ją odebrać na Święta?". Pewnie chodziło o gwiazdkowy prezent dla dzieci :angryy: -
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pierwszego dnia po zabiegu nie chciała jeść, ale już wczoraj ładnie wpyliła kolacyjkę. Generalnie nie ma problemu. Nawet się dziś zdziwiłam, że nie wypluła paróweczki z antybiotykiem, bo wczoraj rano ciężko było jej przemycić... Widać, że jest jeszcze obolała i nie bardzo ruchliwa, ale co się dziwić. Na głaskanie zawsze ma siłę przyjść :eviltong: Najważniejsze, że nie pracuje nad szwami :cool3: -
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
U mnie na razie cisza (nikt nie dzwoni, nikt nie pisze), ale niemożliwością jest, aby ta cudowna psia maskotka nie znalazła w końcu domu. Nauczyła się już aportować ;) Co prawda na razie ćwiczymy w pokoju z zabawką, ale pięknie ją przynosi (głównie po to, żeby się z nią "potargać") i łatwo oddaje. Wie, że jak przybiegnie i odda, to zabawa będzie trwać dalej ;) Czasami sama wpycha mi zabawkę do rąk, żeby się z nią pobawić ;) Słodka jest po prostu :loveu: Rozdziamała się nam trochę, ale głownie dlatego, że słyszy jak nasze psy szczekają i ona też musi przecież :lol: Jednakże nie ma wielkich trudności, aby ją przywołać do porządku. -
Biegunki już nie ma :multi: Apetyt duużo lepszy :cool3: Będzie dobrze!
-
[B]baffi[/B], idealnego psiaka nie znajdziesz, a w przypadku Okruszka masz wszystko już przetestowane przez kakadu ;) A zabawki zawsze można kupić w hurtowni :evil_lol:
-
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Murka, jak minela kolejna noc posterylkowa? Czy Kola nie wyciagnela sobie wenflona?[/quote] Właśnie to jest najdziwniejsze. Kaftanik rozpracowała momentalnie. A szwy i wenflon ją w ogóle nie interesują :roll: Wenflon jej dzisiaj wyjmiemy juz, bo dziewczyny zostawiły go i obdarowały nas kroplówką w razie gdyby coś się działo, sunia była słaba, nie chciała jeść i pić itp. Lepiej mieć pod ręką niż zapitalać kilkanaście km do najbliższego możliwego weta ;) Na szczęście wszystko jest w porządku. -
[quote name='Ulka18'] Co do wagi collie to moze siegac nawet 30-40 kg. Zalezy jaki to typ collie europejski czy amerykanski jak Lassie.[/quote] No właśnie ja owczarki collie znam takie większe (takiego sąsiada miałam w Nisku), stąd moje stwierdzenie, że ona będzie mniejsza ;)
-
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kola jest jeszcze obolała i niebardzo chce się ruszać, ale wszystko u niej w porządku, nie interesuje się szwami - oby tak dalej! [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/5521/kolayd9.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8209/kola1ks4.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/6844/kola2gu7.jpg[/IMG] -
Taka śliczna jestem :loveu: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/5462/fantavf3.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9286/fanta1gp7.jpg[/IMG] A tutaj zapoznaję się z innymi pieskami ;) [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/7243/fanta2ha9.jpg[/IMG] [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/1563/fanta3ji7.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/3262/fanta4kr8.jpg[/IMG] A tu z Kolą (czyż nie wyglądamy jak mama i córcia?) [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/701/fanta5kq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img102.imageshack.us/img102/8018/fantakolamc7.jpg[/IMG] [B]Reno[/B], może usuń z aukcji informację, że suńka będzie mniejsza od collie, bo rozmawiałyśmy wczoraj z jogi i ona twierdzi, że sunia może być wielkości normalnego collie. Jak do nas trafiła to była skulona i wyglądała na mniejszą, a teraz łapki się jej wydłużają więc jest to możliwe. Właściwie nic się nie zmieniło, bo ja uważałam, że ona jak dorośnie będzie mieć ok. 20-25 kg (tak też mówiłam zainteresowanym przez telefon), a tyle podobno miewają też i collie ;)
-
Moje marzenie sie spełniło-Julcia teraz FIGA pojechała do DOMU!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dopiero wczoraj podczas zabawy zobaczyłam, że Julcia jest szczerbata :evil_lol: Tzn. nie ma jednego kła u góry i jednego ząbka z przodu. Nie rzuca się to w oczy zupełnie, zobaczyłam przez przypadek, ale ciekawe jak je straciła :roll: -
Fanta czuje się dziś zdecydowanie lepiej, biega już na całego i coraz bardziej zaczyna przypominać szczeniaka ;) Apetyt lepszy, biegunka praktycznie poszła sobie precz, kupka już całkiem innego koloru i bardziej gęsta. Mam kilka fotek, ale czytnik znów mi siadł :angryy: wieczorem będę znów się bawić w przegrywanie na płytkę.
-
Przynajmniej suńce się poszczęściło :multi: Jeśli chodzi o zachowanie Ponga, to na górze może po prostu czuć się zagrożony. Prawdopodobnie z czasem jego agresja osłabnie, kiedy zobaczy, że sunia nie stanowi dla niego i jego terytorium zagrożenia. Na pewno nie wolno go uspokajać głaszcząc i przytulając, bo to tylko utwierdzi go, że robi dobrze.
-
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Właśnie też pomyslałam, że szelki są jedynym wyjściem. Mieliśmy kiedyś podobny problem z naszą Sabcią i kupiliśmy jej szelki. Nie wiem natomiast czy będą pasować na Kolę :roll: Natomiast jest to z pewnością dobre rozwiązanie dla kogoś, kto chciałby przygarnąć Kolę do mieszkania w bloku. Kola sobie w profesjonalny sposób ściągnęła kaftanik :mad: Natomiast na razie się nie liże, nawet nie zlizała sobie srebrzanki. Mamy nadzieję, że się po prostu nie będzie interesować ranką. W razie czego będziemy kombinować.