-
Posts
1389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AM
-
[quote name='mch'] am-on ja mialam problem z źabą podobny ,nie bylo urazu fizycznego a raczej psychiczny . jak juz kiedys pisalam on jest cham i twardziel ale nie wtedy gdy chodzi o jakies negatywne boźdzce ode mnie . [/quote] To zupełnie jak Kenny... Na treningu z nim musze bardzo uważać co robię bo zaraz jest "biedny, nieszczęśliwy, bity" piesek :shake: [quote name='mch']do mnie [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=Ybqa1-8iHtA[/URL] tu mamy problem , jak sie odwaracam tylem źaba robi co chce [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=_h1kEpmSKPQ"][COLOR=#810081]http://pl.youtube.com/watch?v=_h1kEpmSKPQ[/COLOR][/URL] źaba oszczekanie , przy mnie sie oddala , przy rekawie jest blizej [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=-vrHUUO6SvI"][COLOR=#810081]http://pl.youtube.com/watch?v=-vrHUUO6SvI[/COLOR][/URL] [/quote] Obejrzałam wszystkie i.... [LIST=1] [*]Aport i chodzenie wygląda :happy1: [*]w filmie "do mnie" - zostawiłaś psa na waruj, odchodzisz a pies sobie usiadł, wstał, Ty go zwołałaś i dostał nagrodę. Uczysz go, że może sobie zmieniać pozycję bez Twojej komendy bo i tak potem go zawołasz i nagrodzisz. Ja na treningu odchodząc (przy siad czy waruj w marszu) cały czas obserwuję psa. Jeśli mi zmieni pozycję natychmiast wracam (ale nie biegiem) i poprawiam psa na właściwą pozycję. Odchodzę, potem wracam do psa i chwalę tylko słownie. Nagroda w postaci piłki jest tylko jak pies zrobi "na czysto". Myślę też, że często robiłaś przywołanie z waruj i Źaba już dobrze wie co bedzie i próbuje na własną łapkę zrealizowac ćwiczenie. Spróbuj zmieniać - raz przywołaj, raz wróć. Tak, żeby pies nie wiedział co będzie. [*]W kolejnym filmie jest podobnie, zawarowałaś psa, pies podniósł się, podszedł kilka kroków, zawarował. Ty zwołałaś i dostał nagrodę za nieprawidłowo wykonane ćwiczenie. Rada: j.w. ;) [*]Film "oszczekanie" - ja nie uczę oszczekania takiego jak w namiocie na piłkę i na siebie. Zrobiłam to z owczarkiem i szczekał mi piskliwie a tam ma być agresja i trudno mi to było odpracować. Szczekanie na piłkę czy na jedzenie robię do komendy "głos" ;)[/LIST][B]saJo,[/B] nie widziałam wcześnie tego filmiku. Świetnie skacze do frisbee :loveu: Całym sobą :lol: Wrażenie zrobiło na mnie też pokonywanie toru agility. Super sterowanie psem. Moje by skoczyły wszystkie i te, które trzeba i te, które nie trzeba. Pomijam już to, że ja bym nie zapamiętała jak mam ten tor skakać :oops: [B]14ruda, [/B]znam to owczarki i ich przewodniczkę, to Bogusia Świerczyńska ze swymi suczkami a ta maliniaczka to chyba suczka p. Danuty Motowidło.
-
Na stronie klubu boksera jest ogłoszenie o zawodach tylko w dacie się pomylili. Napisane jest, że sa to MKB 2006 a w adresie (linku) jest Mistrzostwa Klubu 2007. [url=http://www.boxerklub.pl/mistrzostwaklubu2007.htm]Tutaj[/url] są wszystkie informacje ale ze złą datą tzn. powinno być, że odbędą się 14.10.2007r. ;)
-
[quote name='ayshe']proszac o wybaczenie dla biednego kustyka.tj.mnie.:oops::evil_lol:[/quote] Ło matko!! A cóż Ci stało? :crazyeye: Bo ja nie w temacie...
-
Przeżyłam ostatnio szok :crazyeye: Kiedyś pisałam, że pewna pani wzywała na mnie SM i nasyłała Policję bo ponoć Gwen pogryzła jej psa, choć w tym czasie byliśmy na treningu w Czechach. Kiedyś powiedziała mi "dzień dobry" ale wtedy myślałam, że to jej córka (corka jest OK) bo to z daleka było a ja ślepuga jezdem. We wtorek ide sobie do domku a ta kobita do mnie: "dzień dobry, a jak się czuje pani piesek? Jak kręgosłup?" O mało co nie zabiłam się o słup z wrażenia :-o:crazyeye::-o Powiedziałam pani co i jak z Kennym a ona, że życzy pieskowi dużo zdrówka. Chyba musiała z nią jej córka gadać... Ona mnie kiedyś przepraszała za mamę.
-
Dzięki za miłe słowa :loveu: Ciekawe co zwierzątko mi odwali na zawodach za tydzień... :diabloti: [B]mch,[/B] Keniol sobie na razie ćwiczy dla ćwiczenia - zero precyzji, tylko go rozkręcam, żeby chciał ze mną ćwiczyć. Musiało mu się coś wydarzyć (chodzi mi kręgosłup) na placu bo gdy zaczynam wymagać chodzenia przy nodze to momentalnie się gasi i wygląda to jakbym mu przed treningiem zasadziła solidnego kopa w zadek :placz: Jest zgłoszony na zawody ale chyba wystartujemy po to, żeby mi nie zardzewiał w aucie... :roll: Wrzucę potem jakiś filmik z Ciastoludkiem ;)
-
[url=http://www.detonatorfci.com/GWEN/]TUTAJ[/url] jest do ściągniecia filmik z trenigu posłuszeństwa z Gwen. Powycinałam wszelkie elementy nagradzania i zabawy ale i tak ma 82MB. Jak ktoś ma ochotę to zapraszam do obejrzenia. Potem obrobię obronę i też wrzucę ;)
-
My jesteśmy właśnie po weekendowym szkoleniu. Jestem "lekko" opalona i zmęczona jak diabli... ale bylo super. Nawet Kenny w ramach zabawy poskakał sobie tor agility dla psów raczej mini ale, że mój pies jest walnięty więc stwierdził, że co bedzie takie małe skakał i poleciał na palisadę -->> idiota! A jaki był potem z siebie dumny :))
-
[B][COLOR=red]O siemieniu lnianym było już [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=7120&page=8&highlight=siemie+lniane]TUTAJ[/url] i zgodnie z REGULAMINEM forum DOGOMANIA (punkt 4) należało tam zadać to pytanie. Ten wątek zamykam.[/COLOR][/B] [B][/B] [COLOR=black]Mod[/COLOR]
-
asher, co się stało? :crazyeye:
-
U mnie Kenny często jest kundelkiem (bo jak kiedyś pisałam - nie ma takiego umaszczenia u ON - są tylko czarne podpalane) lub.... czesko-słowackim wilczakiem :lol:
-
[quote name='asher']Plastiki też nieźle brudzą :p Ale znajomi psiarze już się przyzwyczaili, że ja zawsze uświniona jestem. Czasem tylko mi głupio, jak zapomnę, że po spacerze planowałam małe zakupki... Ale cóż, zapindalam utytłana do sklepu :lol: [/quote] U mnie kobitki w sklepie przyzwyczaiły się, że ja po spacerze czy treningu to niezbyt czysta jezdem... Jak kiedyś ubrałam się "jak człowiek" to mnie sąsiadka nie poznała :lol:
-
[quote name='Nanami']O, własnie to! Myslałam, ze to "x" na koncu to razy coś tam ;) Ale własnie to miała podawane. Wielkie dzięki za rade, poczytałam troche o tym, silne cholerstwo, ale na szczescie moja sunia dorosła, wiec juz nie rośnie. Trzeba teraz po jogurcik sie wybrac. Czego sie dla ukochanego psa nie robi... :evil_lol:[/quote] Enrobioflox brała moja suczka (bokserka) na zapalenie nerek (miała też ostrą niewydolność) - na szczęscie wszystko wróciło do normy :multi: Ja podawałam suczce dodatkowo wit. C - zakwasza mocz czego bakterie nie lubią a poza tym działa moczopędnie. [B]Agnes B.,[/B] super, że łapki "doszły do siebie" :multi:
-
[quote name='dorplant']bo najbardziej lubia slady .:loveu:[/quote] o fuj!!!:diabloti:
-
[quote name='Nanami'] Sajo, mam głupie pytanie, do czego może doprowadzic brak leczenia takiego zapalenia pecherza? Musze wytoczyć parę argumentów rodzicom przeciez :angryy: Bo przeciez ja przesadzam i daje sie naciągać.[/quote] Ja nie saJo ale napiszę to co wiem. Nieleczone zapalenie pęcherza może doprowadzić do rozprzestrzenienia się choroby kolejne odcinki ukł. wydalniczego w tym na nerki i doprowadzić do niewydolności, włóknienia nerek (marskości) lub do nowotworu.
-
[quote name='dorplant']Aneta pogadaj z Madzia Klementynka ona szuka drugiego kierowcy i współtowarzysza podrózy a macie po drodze ,miałabys podróz na pół[/quote] Dzięki za info ale ja wolę jechać PKP bo nie trzeba po trudach dwudniowego seminarium koncentrować się na jeździe :cool3: Z Kraka jada jeszcze 3 osoby więc w razie czego mam się z kim zabrać. Zobaczymy co będzie :roll: A Ty jedziesz?
-
Teoretycznie ja... Ale jak podliczyłam moje wydatki na psie wyjazdy w miesiącu październiku to nie wiem co mi z tego wyjdzie.... :placz:
-
[quote name='dorplant']polecam te sorzedawane u gappay to sa niemieckie chyba .[/quote] Gappay ma kolczatki z HS (Hermann Sprenger) - bardzo fajne, mam takie. Fajne też widziałam kolczatki Schweikerta.
-
[B]Przypominam, że jest to temat o karmie NUTRO CHOICE. O Pro-Planie oraz psich ciasteczkach są osobne tematy.[/B]Mod
-
[B]Agnes B.,[/B]przeglądałam internet w poszukiwaniu info o pseudokaletkach. Na stronach o molosach polecają masaże żelem HIRUDOID można psu dodatkowo podawać AESCIN w tabletkach (kiedyś polecała to asher). Polecano również okłady: wata nasączona spirytusem i riwanolem... Zawsze warto spróbować a może uda się uniknąć cięcia ;) Zalecają też okładanie łapki watą, żeby pies jak się kładzie nie tłukł sobie łapki bo to powoduje odnawianie się tego świństwa. Zalecają też mało ruchu.
-
[quote name='dorplant']przeciez ja tez chce duzego i slicznego chłopczyka miec jak AM (no moze z tym duzym jak Keny , to przesadziłam) [/quote]Ufff... już myślałam, że oszalałaś :D Ale na pimpusiach ONek dobrze i zdrowo rośnie :lol:
-
Wrzucam filmik z [url=http://www.detonatorfci.com/2007/Czarnorzeki/]Gwen z obrony[/url] Filmik jest z maja 2007r. Można odtwarzać w Windows Media Playerze, Best Playerze. Najlepiej wcześniej zapisac na dysk bo zanim otworzy się z serwera to wieki miną ;)
-
[B]Agnes B.[/B], pierwsze co mi się rzuciło w oczy to jest to, że nie używasz smyczy do korekty przez to sunia zostaje na nawrotach, zakrętach. Mam tez wrażenie w niektórych momentach, że to Ty dostosowujesz tempo marszu do psa. Dobre by było tez przyspieszenie "do mnie" - wykończenie jest bardzo ładne tylko, żeby sunia biegła szybciej. Niech ktoś Ci ją potrzyma za obrożę, Ty nakręć ją na zabawkę czy żarcie, odbiegnij, stań, daj komendę a ten ktoś niech puści suczkę. Ciężko to mi opisać lepiej by było pokazać. Poza tym macie bardzo ładny kontakt, piękne i szybkie waruj :loveu: Slalomik tez pierwsza klasa - mnie by Gwen połamała nogi :lol: Piątka i dziesiątka też :loveu:
-
[quote name='dorplant']po to zeby powieka nie spuchła :eviltong: ! taa bojowa :angryy:,dopiero co zeszły mi siniaki z nóg !![/quote] Fajnie, że Ci w ogóle schodzą. U mnie jak stare schodzą to pojawiają się nowe :angryy: Już prawie nie miałam ani jednego to dziś Kenny podrapał mnie tak, że mam piękną siną szramę a Gwen wpadła we mnie na przywołaniu mimo, że włączyła ABS-y (chyba ma zepsute) :evil_lol: Planowałam iść do koleżanki na wesele w krótkiej sukience ale po raz kolejny to nie możliwe bo by pomyśleli, że mnie chłop bije... :diabloti:
-
[quote name='Agnes B.']A czy mogę pokazać nasze marnie uczone chodzenie przy nodze?:oops: Tylko to nie ONka... Ale myśli, że jest ONką:evil_lol: Uczę ją sama no i fajnie by było gdyby Ktoś Kto się zna, napisał co muszę poprawić, bo psa psuję:roll: Bo ambitnie chciałybyśmy startować w obi na dobry początek... Tylko no nie chcemy wyjść jak nic nie umiemy:oops:[/quote] AgnesB., dawaj!! Ja lubię filmiki z treningów :)
-
Muszę się pochwalić, że Gwen na ostatnich dwóch treningach zrobiła mi "na czysto" oszczekanie :multi: (tzn. nie zabiła pozoranta w kryjówce), z posłuszeństwa zaczęłam z nią robić aport przez "metrówkę" - całkiem fajnie jej wyszło :loveu: Jak jej wczesniej nie zabiję to może kiedyś z niej będzie pies sportowy... :cool3: Kennemu dziś zrobiłam posłuszeństwo "light" tzn. chodzenie przy nodze, siad i waruj w marszu, komendy na odległość (siad, waruj, stój) - dawno nie miało psisko takiego kontaktu przy chodzeniu :crazyeye::loveu: