-
Posts
1389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AM
-
Dzięki za gratulacje :loveu::loveu::loveu: Gwen ogólnie miała totalną korbę i ciężko bylo nad nią zapanować. Bałam się ruszyć ręką, żeby nie "wystrzeliła" :mad: Była tak nakręcona, ze chciała zrobić wszystko na raz nie myśląc przy tym. Przez to, że chciała wszystko szybko to straciła mnóstwo na dokładności. Generalnie nie jestem zadowolona z jej startu bo wiem, że potrafi dużo lepiej. Kenny również mógłby pracować szybciej ale z nim zgłosiłam się, jak już pisałam, żeby nie rdzewiał w aucie. Zadowolona jestem z tego, że się bardzo starał :loveu: Muszę mu dać jeszcze przerwę do wiosny na regenerację a potem zobaczymy...
-
Ifat, dzięki :loveu: Gwen ubiję, ukatrupię, pokroję i zakopię za wczorajsze popisy :mad::angryy:
-
Dzięki wszystkim za gratulacje :loveu::loveu::loveu: Parasol i polar był dla przewodnika :cool3: w pięknym pomarańczowym kolorze. Przynajmniej na drodze bedę widoczna ;):lol: [quote name='lisica']AM, no to gratulacje p.s.zafrapował i mnie ten parasol i polar:???:
-
Wczoraj na zawodach PT w Rybniku Kenny zajął 4 miejsce w stawce 61 psów z wynikiem 195,5 punktów :multi: Gwen była 13 z wynikiem 192 pkt. Drużynowo zajęliśmy 3 miejsce. Organizacja OK - było trochę zamieszania bo 3 sędziów i wchodziło się do każdego na fragment (1 sędzia - 3 ćwiczenia, drugi - 3 i trzeci - 4). Ja np., miałam być na dwóch rongach z dwoma psami w tym samym czasie. Super nagrody. Kenny wygrał karmę, polara, pamiątkowy medal. Gwen dostała karmę, parasol i pamiątkowy medal. Wszyscy dostalismy też psie kalendarze. Był też niemiły incydent. Jedna pani była niezgłoszona na zawody (nie ma jej w katalogu), nie była również na losowaniu numerów startowych. Potem się okazało, że z nieba jej spadł nr startowy 21 i zdobyła 2 miejsce. Może to dlatego, że to dobra znajoma jednego z panów sędziów :angryy:
-
Pomijam również fair play wielu zawodników np. chodzenie przy nodze robione w koziołkiem wsadzonym do spodni tak, że jedna część wystaje. Starty z piłkami i żarciem w kieszeni :shake:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
AM replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Ja chciem jedną taką małą "foczkę" :loveu::loveu::loveu: Obiecuję, że będę się grzeczna i będę się nią dobrze zajmować... -
[quote name='nenemuscha']Się pochwalę..Padam ze zmęczenia,Jolka tez ale mamy 7 zdrowych ,tłustych,wielkich kluseczek,5 chłopaków(wilczastei jeden czarny),2 dziwczynki(wilczaste). Fotki wieczorkiem.[/quote] :multi::multi::multi::multi: :laola::laola: Gratulowałam na owczarku teraz gratuluje tutaj. Niech maluchy się zdrowo rozwijają. Oczywiście czekamy na foteczki "klusków" :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Ela i Luna']. Czy tych głów karpi nie podajecie tylko ze wzgledu na ich "obrzydliwośc" i straszny zapach czy ze wzgledu na ości? Jeśli chodzi tylko o to pierwsze to ja jakoś dam radę :lol: Nie takie już rzeczy musiałam wytrzymac... (chyba najgorsze były przełyki wołowe :crazyeye:, no ale Lunie nieziemsko smakowały...) ![/quote] Boksery u moich rodziców jedzą głowy z karpia i nic im nigdy nie było. Ryby (płocie, karasie) również dostają z głowami. Przełyki wołowe - super rzecz. Spróbuj nieczyszczony żwacz powąchać - zabija :cool3:
-
[quote name='Ela i Luna']Kolejne pytanie: czy dajecie psom surowe ryby? Zbliża się sezon świąteczny więc wkrótce pojawią się karpie (nawet już dziś widziałam). Czy można podawac głowy karpi? A jak jest z oścmi? Pies da sobie z nimi radę? [/quote] Ja daję śledzie (kupuję bez głów i wnętrzności), "brzuszki" z łososia, filety z mintaja. Ze słodkowodnych daję: płocie lub karasie, pstrągi (bez głow i wnętrzności, łuski też zdejmuję), filet z sandacza lub ze szczupaka. Z ościami psy radzą sobie dobrze ale duże ryby (sandacz czy szczupak) filetuję bo potrafią mieć naprawdę wielkie ości. Głów nie daję bo dla mnie są obrzydliwe :cool3: Psy na pewno by zjadły...
-
[quote name='asher'] AM, a ja nie mogę tych filmów z Gwen obejrzeć :bigcry: asher, może nie masz kodeków? U mnie idzie w BEST PLAYER'ze. W Windows Media Player też idzie ale trzeba mieć zainstalowane kodeki - nie pytaj jakie bo nie wiem :oops:
-
[quote name='jfn'] Nawiasem mówiąc, organizacja zawodów w Krakowie... mniodzio. :loveu::loveu::loveu: [/quote] To teraz my dziękujemy. Staramy się :p
-
[quote name='jfn']Tak, to wlasnie moj Swinek. :lol: Ciesze sie ze nas pamietasz... pewnie za brawurowa ucieczke Kelta z ringu. :lol:[/quote] Ucieczka ucieczką ale obraz pracy był :cool2:
-
jfn, czy Ty masz tego Kelta, ktory startowal w Krakowie na zawodach Obedience?
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
AM replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='LAZY']Rozumiem, ze TYLKo na czterolistną:cool3: [/quote] Jaaasne... :lol::lol::lol::cool3: -
[quote name='Agnes B.'] P.S. Tak, studjujem w Krakowie:loveu:[/quote] Co studiujesz? :cool3:
-
[quote name='Agnes B.'] A ja oczami wyobraźni widzę jak Neg robi rozpiździel na błoniach:loveu: Ale obawiam się, ze Neg Krk zobaczy dopiero 18 listopada na zawodach IPO... Jako oglądacz rzecz jasna:evil_lol: (tylko siem muszem dowiedzieć czy mogem z psem przydreptać... AM?) [/quote] Z psem nie startującym generalnie przyjść nie można, chociaż i tak niektórzy niedoinformowani przychodzą. Na ostatnich zawodach był jeden taki pan z bullkiem - pies strasznie przeszkadzał startującym ale właściciel miał to w nosie :angryy: Ja sama polecam pozostawienie psa w domu bo wiem jaki to kłopot zajmowanie się przez 6-7 godzin psem (jak się nie ma klatki czy auta, gdzie można psa zostawić). Wtedy ani psu sie nie poświęci czasu ani się nie oglądnie porządnie zawodów. PS. Studiujesz w Krakowie?
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
AM replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
ayshe, fajne fotki :loveu: Widzę, że nie tylko ja mam psa, który ma korbe na listki, kwiatuszki i inne małe części roślin :lol: My ostatnio ćwiczymy na.... koniczynkę :evil_lol: -
Jak dla mnie białe są bardzo brzydkie...:shake: Mi się podobają błękitne mimo, że też niehodowlane ale najładniejsze czarne podpalane (bo takiego mam) :diabloti:
-
[quote name='saJo']Hihi, ja ma dobrze z Gnojkiem, jemu kazde cialo obce wychodzi przodem, a nie tylem, wiec nie mam stresa, ze cos zatrzyma sie w jelitach, a i pies mniej sie meczy.[/quote] U moich psów to samo... jak np. źle pogryzą kość to do godziny po zjedzeniu kość jest z powrotem ;)
-
Pascal, Dobrze też by było jakbyś podawała psu jedzenie częściej ale w małych ilościach, żeby żołądek "zaskoczył". Z uwagi na to, że kurczak jest chudy (0,5-3% tłuszczu) to podawaj do całej dzienniej porcji 1 łyżkę oleju slonecznikowego lub oliwy z oliwek - jest to źródło NNKT. Jak już pies zacznie dobrze funkcjonować na tym jedzeniu możesz zamienić część mięska na gotowane na miękko jajko - jest to źrodło najwyższej jakości białka a przy okazji bomba witaminowa. Zawiera praktycznie wszystkie witaminy za wyjątkiem wit. C
-
[quote name='noblistka']Czy w tych zawodach mogą brać udział tylko i wyłącznie psy rodowodowe? Głównie chodzi mi o obedience.[/quote] Z tego co mi wiadomo to nie. Jak startowałam 2 lata temu na MKB to startowały tez pieski bez rodowodu. Najlepiej jednak zadzwonić do organizatora i zapytać ;)
-
Moja bokserka też łaziła ze mną na uczelnie. Lubili ją wykładowcy, i to bardzo. Suczka przy wylewnym powitaniu (wtedy miala rok) popuszczała mocz więc czasem jeden czy drugi profesor został osiusiany ale jakoś zawsze jej to płazem uchodziło...:diabloti: Po co się tak z nią wylewnie witali, po co?
-
[B]ayshe,[/B] fajne foteczki :loveu: Ja mam podbite oko :angryy: Mojego "kochanego" Kennusia zebrało wczoraj na amory (Gwen ma owulacje) i uderzył w konkury. Wtedy Gwen również go uderzyła ale zębami. Przy okazji mnie się dostało pyskiem od któregoś kundla... :mad::angryy::mad: Muszę się jeszcze pochwalić, że kundlowi powoli zaczyna się cofać blokada. Zaczyna się nakręcać - dziś już całkiem fajnie i radośnie chodził nodze :multi::multi::multi:
-
[quote name='ayshe']chcialam sie podzielic smutkiem.musialam wlasnie pozwolic odejsc Sarze.starej,porzuconej once z koszmarnym nowotworem. nie chce byc atakowana na pw wiec napisze tylko ze najbardizej smutne dla mnie jest to ze przezyla u nas tylko 2 miesiace..biedna,chudziutka,sunia o cieplutkim jezorku ,obgryzionych uszkach i tak drepczaca za iwonka po calym domku.bedzie nam bardzo brakowalo tego odglosu dreptusia i jezora skrzetnie myjacego nam rece z przerwami na zlapanie oddechu.ciezkie sapanie.zebranie sil i znowu jezor w akcji. Saro jak zawsze mam nadzieje ze sie jeszcze kiedys spotkamy.moze ja wtedy bede psem a ty czowiekiem.na pewno sie kiedys spotkamy.bo to niemozliwe zebysmy sie znaly tylko tak krotko.[/quote] :placz::placz::placz: [IMG]http://th.interia.pl/50,b798385151868916/znicz.jpg[/IMG] [FONT=Arial][SIZE=1]zdjęcie pochodzi z [/SIZE][/FONT][URL="http://th.interia.pl/50,b798385151868916/znicz.jpg"][FONT=Arial][SIZE=1]http://th.interia.pl/50,b798385151868916/znicz.jpg[/SIZE][/FONT][/URL]
-
[quote name='ayshe']starosc i nadwaga mi sie stala:placz:. mam walniete sciegno jakies tam pod kolanem-boli jak cholera,rypla mi kompletnie prawa reka[musze sie przeprosic z lewym rekawem].[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Współczucia... Zrób sobie chwilę przerwy z pozorowaniem bo się załatwisz i będzie nieszczęsliwa grupa bo nie będzie miała tresssera .