Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. Marto, tylko że między sznaucerkiem miniatura a CTR-em jest drobna różnica. On potrzebuje chyba trochę innej karmy.... Layla, obawiam się, że brak tutaj właścicieli CTR-ów... Może jakis właściciel olbrzymka by się zgłosił - w końcu podobna budowa i rozmiary... Ka-Vang, czekamy na Ciebie ;)
  2. Może nie jak swoje, ale myślę, że by zaakaceptowała... szczeniaki ulagają dorosłym psom, więc nie byłoby rpoblemu z dominacją myślę... Luna czułaby się bezpieczniej myśląc że ma nad pieseczkiem kontrolę, a jakby podrósł to nie bałaby się go. Z tego co wiem to szczeniaki olbrzymków nie są większe od dorosłych miniatur... zresztą na pewno tak się nie zachowują i myślę, że taki psiątko nie będzie wzbudzało strachu w Lunie. Wartoby jadnak kiedyś spróbowac jakiegos spotkanka :D
  3. Dziękuję wszystkim za komenty do fotek Galuchy (nio i mojej :roll: ) w GALERII :D madziorko Nie moge sie powstrzymać, żeby Ci nie odpisać i Cię znowu nie zacząć przekonywać, że Gal nie ma "tłuszczyku przy kościach". Chyba musisz sie wybrac na Bemowko do mnie i sama sprawdzić. OK do chudzinek nie należy (patrz np. Lunka :wink: ), ale nie ma tłuszczyku! Jest po prostu żarłokiem, ale je ile trzeba, ma dużo ruchu i sporo mięśni na łapach (szczególnie tylnych). Pies o odpowiedniej wadze powinien miec wyczuwalne żebra pod skórą, ale nie powinny być one widoczne. Co do zapytania o wiek na pierwszym zdjęciu i na reszcie, to już odpowiadam. Może sie zdziwisz, ale wszystkie zdjęcia były robione dzisiaj :D 8) :lol: Po rpostu na pierwszej fotce jest nieroszczesana i dlatego jej sierść tak przylega i wygląda na szczuplenjszą. Jak szłam na spacerek to ja wyczesałam trochę (choc i tak się zwichrowała) i stąd to złudzenie ;) A i jeszcze co do łapki, to jakoś tak widziałam keidys na wystawie jak tak piechy stoją i mi się spodobało :D Choc Gali niekoniecznie :wink: Martuniu Nie martw sie Edim, po rpostu jest mocniejszej budowy niż Ches. Sznaucery to psy zwarte, a do tego Edi jest samcem, więc wszystko jest w porządku. Jeśli wydaje Ci się szczeniak jest okrąglutki, to karm go według zaleceń i nie dokarmiaj poza posiłakami, pozwól mu się wychasać i nabrać trochę mięśni 8) Ale wszystko powoli, to jeszcze szzeniorek, a wszystkie maluchy są takie fajnie pulchniutkie :D Pasaverko Ciesze sie siostrzyczko, że wróciłaś :D Wpadaj częściej! Ja tez mam nauki od groma... Ale znajduje chociaz te pół godzinki żeby wejść na DGM :lol: Apropo wpadnia, to Matt kochanie - znowu nas zaniedbujesz! :oops:
  4. No to jeszcze psiunia i pańcia :D :roll:
  5. Coś mnie ostatnio naszło i napstrykałam trochę fotek, w pozycji "wystawowej"... W sumie to jeszcze wieeeele barkuje do wystawowej, ale sie strałyśmy :D Bądźcie wyrozumali :roll: :D W domku... I na dzisiejszym spacerku 8)
  6. Mojego Dziadka nie ma już prawie miesiąc, a mnie wydaje sie jakby ciągle BYŁ... Bosz... Tufi, wiem jak się czujesz kochanie, naprawdę wiem... I wiem, że te słowa nie pomogą... Ale jestem z Tobą cąłym sercem :( [*] dla Twojego Dziadka [*] dla mojego [*] i dla Eli...
  7. Kocham Twoje miliony pytań madziorko :) W sprawie spuszczania to wszyscy sie do mnie kierują widzę... Odnośnie Twojej sytuacji z Denem, to ja wyznaję zasadę, że nie biegnę za psem. Jak juz mówiłam, zwierze ma instynkt i te sprawy, ale to nie jest tez tak, że biegnie na ślepo. Obejrzy sie w końcu, zorientuje, że Ciebie nie ma i w panice wróci. Myślę, że gdyby zaistaniała taka sytuacja, juz nigdy by Cię z oczu nie stracił... :roll: Ale wchodzi tez w grę bezpieczeństwo, kiedy Gal mi ten 1 raz uciekła, to byłam akurat na lotnisku (tam jest otwarta przestrzeń i dobra widoczność), także nie traciłam suńki z oka kiedy biegła w swoja stronę... Sama nie wiem co Ci poradzić... Ale to trochę niebezpieczne jak Ci na osiedlu ucieknie :roll: Co do TWojego nagrodzenia Go, to ja bym tak nie zrobiła... Kiedy za nim pobiegłaś popełniłaś moim zdaniem pierwszy błąd (w jego mniemaniu), a potem, nagradzając go jeszcze (juz PO złapaniu) utrwaliłas w nim, że dobrze zrobił... Ja kiedy już się zatrzymał podeszłabym na odległośc kilku metrów i zawołała go do siebie (nie łapała), kiedy przyjdzie, nagrodziłabym Go... Ale to tylko moja opinia. Nie rozumiem madziorko, po co Ci nowa obróżka skoro Den chodzi w łańcuszku? :roll: Co do spacerków (po raz kolejny :D 8) ), to ja raz dziennie idę na taki dłuższy (około 1 - 1,5 godziny). Wchodzimy sobie na lotnisko i idziemy wokół. Najpierw Gala sobie biega, cos tam wącha, szuka, a później idąc rzucam jej piłeczkę i ona przynosi (cały czas idziemy). Często też chodzimy na spacerki z moją przyjaciółka i jej sunią - Adą. Wtedy wogóle nic jej nie rzucam, bo świetnie sie bawią w gonitwy i podgryzanie :D 8) Chociaż Ada jest większa o 3 razy od mojego malucha, to świetnie się dogadują od kiedy Gala miała 3 miesięce :wink: A tutaj macie fotkę z ich dzikich zabaw 8) (to apropo tematu, dlatego nie wklejam z Galerii) A i jeszcze co do picia wody z kałuży, to ja nie pozwalam. Jakoś tak zawsze mi sie kojarzyło, że z kałuży woda jest bardzo brudna... pozatym jakieś robale w niej pływają i inne drobnoustroje bleeee!!! Ale nie pije tez wody z kranu, bo to okropne świństwo u nas w Warszawie! (daję jej oligoceńską - z takiego źródełka na osiedlu). No, to chyba tyle :D
  8. A więc po koleji moi kochani PRAWDZIWI sznauceromaniacy ;) Dziękuję Wam za pozytywne opinie na temat mojej psiuleczki kochanej w Galerii. A dziekuje tutaj, bo tam mają być zdjęcia (to tak dla zasady :wink: ) Co do obróżek to Gala chodzi w łańcuszku i jest dobrze, bo praktycznie jej nie zdejmujemy (nawet na noc). Jest idealnie dobrana wielkością i ma pojedynczy łańcuszek (jest leciutka i wygodna - tak mi się zdaje). Ale wcześniej Gal miała taką skórzana, czerwoną z ćwiekami ( :evilbat: ) 37cm i faktycznie trochę się zawijała na końcu (jak mówi madziorka)... Osobiście jednak wolę łańcuszki niz zwykłe obroże. Nio i oczywiście mamy też DoGomaniacką błękitna obróżkę :D 8) Martuś ja Galuche od małego uczyłam chodzenia bez smyczy, bo w ten sposób ćwiczycie zaufanie, posłuszeństwo nio i przedewszystkim pies wie, że musi sie pilnować. Cały czas kontroluje gdzie jesteś i obserwuje Cie kątem oka - to świetny sposób! Tylko jak mówi mala, na razie gdzies na otwartej przestrzeni, nie po osiedlu, bo piesek mały i głupiutki jest, a przede wszystkim chyba nie reaguje na "stój". Nie bój się, że ucieknie, a jakby to zrobił na otwartej p[rzestrzeni to ja Ci powiem pewna historię. Kiedys Gal mi nawiała na lotnisku (jakieś 4 miechy niecałe miała), a ja zamiast za nią biec po prostu poszłam w przeciwnym kierunku. I pies zorientwał sie w pewnwj chwili, że mnie nie ma i się przetraszył. Wtedy ją zawołałam i biegła ile sił w łapach do mnie! od tamtej pory PILNUJE się mnie zawsze. Jak pies ucieka, to też nie jest tak, że nic nie myśli (gdzie Ty jesteś itp) . Tylko jak zaczyna biec to my zazwyczaj za nim i on widzi, że jesteśmy i ucieka dalej :D To tak z moich obserwacji :D Co do spacerków, to my w zimie też chodzimy na długie, tylko wtedy jest non stop bieganie za czymś, żeby suńka nie zmarzła. I Gala mnie ma żadnego kubraczka, ona cały czas jest w ruchu i jest jej myśle, niepotrzebny. zachartowana dziewczyna ;)
  9. Znowu było małe cięcie, ale powód podawała już wczoraj, to że niektórzy nie zrozumieli to już nie moja wina. Robie to co do mnie należy. I tak jak mówi regulamin: "3. Moderator nie ma obowiązku: wdawać się w dyskusje na temat podjętych decyzji. " Więc nie mam zamiaru tego robić i sie tłumaczyć. Mod
  10. Żeby rozładowac ta nerwową atmosferę... Dodaję kilka zdjeć mojej pociechy i nie tylko :D Ale fajnie sie wyciągnęła :D zdjęcie wycięte, bo faktycznie nie jest to SZNAUCER Odpoczywa w trawce ;) Z badylami :D Jeśli mam być dokładnia, wiewiór to tez nie sznaucer, więc tez usówam. Gal na posłanku, na podusi w kotki obowiązkowo i pod kocykiem w lewka ;) Z mr.Osso (mój facet od matmy i fizy z gimnazjum :D)
  11. Mnie teeeeeeż!!! :o Przyznawać się jakie filmy... :evilbat: :wink: :D
  12. Mam do Was następującą sprawę jako Moderator Sznaucerów. Juz bardzo wiele razy zwracałam uwagę na temat pisania postów niezwiązanych ze zdjęciami, ale nadal się do tego nie stosujecie... Więc po raz kolejny chcę Was uświadomić: To jest GALERIA i powinny tutaj znajdowac sie jedynie posty ze zdjęciami i ewentualnie komenatarze! Nie na darmo powstał topic "Sznauceromaniacy", żebyście mogli sobie TAM pisać wszystkie inne sprawy a także kierowac pytania! Pomyślcie sobie... Ktoś wchodzi, bo chce pooglądać sznaucery, wchodzi w Galerię i co widzi? że 75% postów to czysty TEXT często nie mający nic wsplnego z komenatarzami do zdjęć. Postawcie się w takiej sytuacji. Niektórzy z nas także chcieliby pooglądć zdjęcia naszych piesków i TYLKO zdjęcia, a trzeba przebijac sie przez kilkadziesiąt stron samych postów! I w tym miejscu jako Mod chciałam zakomunikowac, że będę po prostu usówać posty niezwiązane ze zdjęciami od teraz (co już zaczęłam robić). Druga sprawa to Ogłoszenia. W regulaminie wyraźnie jest podkreślone, że nie można umieszczać ŻADNYCH ogłoszeń o sprzedaży zwierząt! Forum o psach to nie jest tablica ogłoszeń! Jeśi chcecie pochwailić się własną stronką to umieśćcie ją w linkowni. Jeśli ktoś będzie chciał to zajrzy i ewentualnie tam odnajdzie informacje na temat szczeniaków. Te zasady dotyczą WSZYSTKICH. To tyle jak na razie chciałam Wam napisać. Z poważaniem. Wasza Mod
  13. Koffane moje, znalazlem odrobinke czasu to cos napisalem 8) Ale obiecuje sie poprawic :evilbat: Eh, słoneczko Ty moje, pisz cześciej, bo my tutaj opuszczone takie się czujemy! :wink: :roll:
  14. Matt, nio proszę wreszcie cos napisałeś!!! Nasz jedyny MEN na sznaucerach sie odezwał - częściej wchodź kochenie, chyba że Ci tutaj z nami niedobrze... :roll: :wink: A co do trzęsienia sie mebli, to ajna codzień mam takie rewolucje, kiedy tylko mój kocheny sąsiad włączy swoją technofobską muzyczkę :D 8)
  15. Pas, Słoneczko... JA bym Ci chętnie wysłała, ale większych to moje łącze nie przetrzyma... Nie moga byc takiej wielkości jak w Galerii? :roll: Jeśli tak, to bierz, które tylko zechcesz !!! A jeżeli nie... nio to szkoda... Nio nic, zrobisz jak uważasz! Foty Gali są do Twojej dyspozycji!!! A tak ogółem rzecz biorąc to chyba musze sie zgłosic do kogoś, kto nauczy moje czarne diabelstwo NIE ciągnąć na smyczy... Botykam się z tym problemem od kiedy Gal zaczęła chodzić na smyczy... A włąaściwie niemiłosiernie na niej ciągnąć... :roll: :-? Próbowałam wszystkiego : smakołyki, łańcuszek zaciskowy, sposób "drzewo" i Nic Nic Nic... Albo ona jest jakas mało pojętna, albo już sama nie wiem :cry: Wszystko jest w porządku oprócz tego ciągnięcia, a powiem, że to jest straszlwie męczące :( Nio i uczenie takiego malucha chodzenia przy nodze jest straszne, bo trzeba się zgiąć w wpół, żeby do niej dosięgnąć (np, w celu - pójścia za smakołykiem). W literaturze wszystko takie proste- wezmą jakiegos ona i po rpostu idą sobie wyprostowani i dają smakołyk. Czemu nikt nie opracował uczenia takiego czarnego małego jak sznaucer?! :-?
  16. Nio PAS to rzeczywiście fajna laseczka!!!
  17. A mnie się marzy ostatnio sznaucer średni czarny... Mam nadzieje że kiedyś ja i Galiśka go doczekamy :D 8)
  18. Nio proszę, Mod nie było jeden dzień, a Wy już tęsknicie :) Aż miło poczytać hehe :wink: madziorko, Jeśli chodzi o LO to przynajmniej u mnie jest straszliwie dużo nauki... codziennie mam biologię i orgom materiału do opanowania z dnia na dzień... 5 książek 300stronicowych do przerobienia w 2,5 roku tonaprawdę dużo... Pytałaś czy jest więcej nauki niż w gimie - TAK TAK i jeszcze raz TAK... przynajmniej w III LO im. Sowińskiego w Warszawie... Powiem szczerze że mniej się uczyłam do testów codziennie niż teraz sie uczę do normalnych lekcji... Ale jakoś na razie ciągnę :roll: Martusiu, Co do ogonka, to sznaucery mają ogon skierowany ku górze (jeśli jest prawidłowo ciety mozna to też zauwazyć u ciętych piesków) i powinien być zawinięty i skierowany do góry... Przynajmniej w moim mniemaniu. Co do "rozprostowania się" po ostrzyżeniu (dobrze zrozumiałam?) to raczej niemożliwe, to jest kwestia szkieletu i mięśni... (tak mi się zdaje). Mojemu psu przez 1,5 roku się nie wyprostował i wątpię, żeby kiedykolwiek to nastąpiło!!! 8)
  19. Nio moi kochani... A ja ledwo znajduje pół godziny żeby wejśc do sieci i zobaczyc co tam słychać w wielkim świecie... Strasznie nas cisną w szkole, właściwie to całe popołudnia spędzam nanauce i juz mi sie stri w oczach :o Nio i np. dzisiaj piątek, a ja zamiast gdzieś balować, czy choćby siedzieć cały wieczór to siedze nad Biologią... Nio nic, takie życie. Moje małe szczęście ostatnio coś wariuje i cały czas wraca w czymś (błeee) wytarzana ze spacerku ( :o ) Nie wiem co jej odbija... Chyba znowu musze ją przytemperowac i pokazac kto tu rządzi... Niemiłosiernie szczeka na klatce shodowej, ciągnie na smyczy (ale to od zawsze)... Co ja mam z tym psem... Raczej to nie kwesta niewybiegania, bo łazimy na spacery i zawsze znajde na to czas... Nawet nie wiem jaka może byc tego przyczyna, zachowuję sie jak zawsze, nic nowego, nie pozwalam jej nawięcej, a pies sie stawia :roll: Widzę, że Pasaverka wróciła, bardzo cieszę się kochana, że znowu jesteś z nami i uwierz mi WIEM co czujesz... Ucałuj Figusie odemnie! madziorko po rpostu staraj się wszystko powtórzyć, a jak to uczynisz to tłucz testy testy i jeszcze raz testy! wierzę, że będzie ok :) A tak korzystając z okazji słoneczko, to staraj sie prowadzić konwersacje na temat obróżek itp. TUTAj a nie w GALERII... ok? :wink: :roll: Pozduffka!!!
  20. MADZIORKO PRZENIEŚ TE ROZMOWY NA SZNAUCEROMANIAKÓW TO JEST GALERIA!!!!!!!!!!
  21. Kochane, błagam Was, tu jest GALERIA i piszcie siobie jakies dłuższe posty na SZNAUCEROMANIAKACH!!! :roll: Wasza Mod cierpliwa....
  22. Kochanie, nie da się wyrobic rodowodu, chocbys nie wiem jak sie starała. Pies ma rodowód kiedy przodkowie byli psami z papierami, mieli uprawnienia hodowlane a osobnik ten nie jest obciążony żadnymi wadami. Kiedy kupujesz psa w hodowli dostajesz metrykę a na jej podstawie w przyszości będzie możnma wyrobić rodowód. Ale koniec tych gadek na galerii!!! O tym na szauceromaniakach!!!
  23. Nio w sumie to Gal była strzyżona... na początku wakacji... a sierść wcale nie taka krótka... Ona po prostu ma z natury taka krótszą sierść. Nawet jako szczeniak, nigdy nie miała długich, kręconych włosów na łapkach itp... Ale teraz zapuszczamy na łapinkach włoski :) Den wyrósł jakos ostatnio, to znaczy spoważniał... Na tych zdjęciach wygląda jakos tak męsko po prostu :D 8) Niech ktos naprawi DGM!
  24. madziorko, bo coś nam się DGM troszke popsuła... Ale mam nadzieje, że to szybko minie! Czekamy na fotkaski z niecierpliwością!!! Nie bardzo wiem jaki tytuł tego zdjęcia... Kocha wode :D Tak jak pańcia zresztą 8) Strong woman!!! 8) Pozdrawiam i lece sie chemii uczyć!!!
  25. Ostatnia fotka na dłuższy czas, ale wstawiam, żeby cos się działo (i żebyście mieli się z czego śmiać i czym dowartościowywać)
×
×
  • Create New...