Jump to content
Dogomania

Kati

Members
  • Posts

    2401
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kati

  1. bardzo mi przykro to wszystko czytac, bardzo wam wspolczuje. Ja juz przez to przeszlam i mam nadzieje, ze nigdy wiecej. Raptusowi udalo sie przezyc z choroba pol roku, pozostale 3 miesiace nie byly latwe. Kroplowki najwiecej pomogly na poczatku (zaraz jak wykrylismy chorobe), potem juz nie bylo poprawy i nie wiem czy tylko zpowalnialy jej rozwoj czy nie. Przynajmniej wet nie traktowal ich jako lekarstwo, a w przypadku anemii to tylko pogarszalo stan zdrowia, bo rozrzedzaly i tak juz zadka krew. Borysowa, na pewno znajdziesz cos, co twoj pies lubi i bedzie to mogl jesc. Ja Raptusowi dawalam zwacze wolowe, a puszki renal tez na poczatku mu smakowaly. Najwarzniejsze jest zeby pies nie glodowal. Jak juz nic nie bedzie chcial jesc to wtedy mozna dac mu troche miesa, to bedzie dla niego lepsze niz glodowka.
  2. Z choroba morska tez bylo ciekawie. Chociaz mnie nic nie bylo to wszyscy mi mowili, ze wogole nie czuc bujania. Jednak to nie prawda. Najgorzej bylo na pelnym morzu, pare razy stracilam rownowage, a jak wrocilam do domu to caly dzien czulam, jakby byl sztorm na morzu. (chociaz to moze tez przez zmeczenie, bo przez caly tydzien prawie nie spalam, a potem od razu w ten sam dzien po powrocie musialam isc do pracy). jutro dalszy ciag zdjec.
  3. w meksyku na wyspie cozumel: nasza fura: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img133.imageshack.us/img133/5610/picture130zx1.jpg[/IMG][/URL] widok z latarni morskiej: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/774/picture137ax2.jpg[/IMG][/URL] traba powietrzna: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6152/picture154ky8.jpg[/IMG][/URL]
  4. to jeszcze troche fotek: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6185/picture104eg1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/4514/picture118df6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3381/picture120yd9.jpg[/IMG][/URL]
  5. no to wstawiam po kolei. jeszcze w porcie w Tampie: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/5084/picture004dv5.jpg[/IMG][/URL] tutaj juz na pelnym morzu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/1033/picture025ou7.jpg[/IMG][/URL] nasz statek widziany z poziomu wody: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/1381/picture038nt1.jpg[/IMG][/URL] ja na malej lodce doworzacej nas ze statku do portu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/4596/picture048ci4.jpg[/IMG][/URL] pieklo na Grand Cayman: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/6497/picture058yn5.jpg[/IMG][/URL] a tu maly diabelek: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/3961/picture061it4.jpg[/IMG][/URL] z zolwikiem na farmie zolwi (niestety zolwie jako potrawa narodowa): [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9290/picture079ay9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/858/picture094ql8.jpg[/IMG][/URL] ostatnia fotka wybrzeza Grand Cayman przed wyplynieciem na pelne morze: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/7044/picture100wr4.jpg[/IMG][/URL] cdn.
  6. Malawaszka, methiovit jest na watrobe. nie pamietam dokladnie jakie Raptus mial wyniki krwi, wiem tylko ze u nas najwiekszy problem to bym mocznik i kreatynina.
  7. tak wiem, ja nigdy nie zapomne o zadnym psie z nerkowego tematu. Ta choroba jest straszna. Ojciec mojego kolegi tez jest chory na nerki i czeka na przeszczep. :( To juz kolejny poniedzialek.
  8. Malawaszka, Bardzo mi przykro ze Bolus choruje. Pewnie chodzicie do tego samego dr co my. Raptus dostawal te same leki, tak samo mocznik spadal, a reatynina rosla (lub byla na tym samym poziomie). Co do sikania, to Raptus tez tak sikal zanim zaczelismy leczenie i jak jego stan zdrowia byl najgorszy. Potem po intensywnym leczeniu sikanie wrocilo do normy. U Raptusa pod koniec choroby kteatynina wzrastala srednio o 1.0 w tydzien. Chociaz organizm przyzwyczail sie do wysokiego poziomu kreatyniny i mocznika, to wykonczyla go anemia. Trzymam kciuki za Bolusia
  9. Raptusku, kolejny tydzien minal, ja wciaz tesknie. Jutro kolejny poniedzialek, jak zawsze myslami bede z toba. Biegaj szczesliwy za TM.
  10. tylko nie wiem od czego zaczac, od psow meksykanskich, ladnych widaczkow czy zdjec statku? A tak przy okazji to poszukuje osoby, ktora chcialaby pracowac na takim statku, bo ja bym bardzo chciala, ale sama na pewno sie nie wybiore.
  11. czesc, troche odkopuje galerie. Dzisiaj wrocilam z tygodniowego rejsu po Karaibach. plywalam takim statkiem, wydalam mnustwo kasy, ale naprawde bylo warto: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/3024/picture045br9.jpg[/IMG][/URL] reszte zdjec (tzn. czesc zdjec, bo mam ich ponad 1200) wstawie jak w koncu sie wyspie, bo na wyjezdzie nie bylo czasu na spanie).
  12. Dzisiaj mi sie snil Raptusek, razem z Figa biegali sobie po lesie i jak zwykle mnie nie sluchali, nie chcieli do mnie przyjsc. Uparciuchy moje kochane. Wiem, ze Figa zaopiekowala sie nim jak najlepiej potrafi. Na pewno teraz szaleja razem za TM.
  13. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/7862/raptus2ez9.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/8384/raptus3st4.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/3986/g2007tj3.jpg[/IMG][/URL] tak bardzo mi smutno. Dzisiaj przez przypadek znalazlam zdjecia jeszcze sprzed mojego wyjazdu. Przez te niecale 3 miesiace strasznie sie zmienil, widac ze juz byl bardzo zmeczony choroba.
  14. parciana szyta, taka jest dla mnie najlepsza, skorzane latwiej sie zrywaja, a flexi sa calkiem do niczego.
  15. nie pamietam jaki byl poprzedni rok na Dogomanii pod tym wzgledem, ale dla mnie to juz drugi taki tragiczny rok. W zeszlym roku musialam uspic szczurka, a kot zginal tragicznie. Teraz Raptus... :shake: W tym roku tyle naszych zwierzakow pdeszlo, ale mozemy sie pocieszac tym, ze przynajmniej nie sa samotne za TM. Dzisiaj ogladalam jego zdjecia robione tydzien przed smiercia - wygladal bardzo zle. On zawsze byl taki wesoly, oczy szczesliwe, ale na tych ostatnich zdjeciach widac ze byl bardzo chory i zmeczony zyciem. :-(
  16. dzisiaj dostalam zdjecia Raptuska. Jeszcze bardziej zrobilo mi sie smutno, bo on tak zle wygladal na tydzien przed smiercia. Taki biedny, schorowany ... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/2017/raptushq8.png[/IMG][/URL] i take ma smutne oczy ... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/9393/raptus1oo9.png[/IMG][/URL]
  17. Wiem, ze jest mu dobrze - tam gdzie teraz jest, ale strasznie mi go brakuje, chcialabym go poglaskac, przytulic sie do niego, ale jego juz nie ma :shake: Ngdy go nie zapomne, tak samo jak nigdy nie zapone innych zwierzakow, ktore byly ze mna (a bylo ich sporo). Pozostaly tylko wspomnienia.
  18. mnie zostal juz tylko papug :(
  19. Kati

    Zabrze, 15.10.2006

    bede jako widz
  20. a jak ma sie np. 2 psy to podatek x2 czy normalnie pojedynczo?
  21. Bardzo mi przykro, wiem co czujesz, bo ja przezywam to samo. Strata psa to okropne przezycie. Trzymaj sie.
  22. Tez czesto mialam takie sytuacje - mowie do psa, a on udaje ze nie rozumie. Wtedy wystarczylo powiedziec groznie: "co ja do ciebie mowie" - od razu wiedzial czego od niego chce.
  23. Kati

    Karen Pryor

    Wg. mnie to jest bardzo zly pomysl z tymi wiewiorkami. W ksiazce chodzilo pewnie, ze po przywolaniu pies ma dostac jakas nagrde, duzo lepiej bedzie pobawic sie w aportowanie pilki. wiewiorki w wielu krajach sa uwazane za szkodniki i sa bardzo nielubianymi zwierzetami.
  24. Ja raz zapomnialam zaplacic za psa, to przyslali mi do domu pismo przypominajace o obowiazku placenia, jednoczesnie straszyli mnie komornikiem. nie wiem co by sie dalej dzialo, gdybym nie zaplacila.
  25. to juz tydzien tak bardzo tesknie nigdy nie zapomne
×
×
  • Create New...