-
Posts
247 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ana
-
już się poprawiłeam więc jeśli możesz to podeślij mi na maila :modla
-
Taya czsem wydala kamienie z kupą, ale przedwczoraj w nocy zwymiotowała. Była to tylko ślina i 6 kamieni :o i to naprawde były duze.Staram się pilnować a w razie potrzeby opróżniać pyszczek ale ona i tak coś czasem podje...
-
anyia nie dostałam nic na priva a buuu :cry:
-
hymm ale w tym temacie to też wolałabym skontaktować się z kimś doświadczonym i zobaczyć jak taka nauka komend potrzebnych do pracy w zaprzęgu wygląda 8)
-
No moja Taya to właśnie malamut, jest jeszcze mała bo ma dopiero trzy miesiące ale ja pytam już tak na wyrost hehe. Chciałabym spróbować w przyszłosci podpiąć ją do czyjegoś 8) zaprzęgu. Więc jeśli byłabyś tak miła to czekam na namiary. Jak na razie na wysiłek jesteśmy za młode(tzn.Taya) więc zapisałyśmy się do przedszkola dla szczeniąt :lol:
-
Dzięki za informacje na pewno skorzystam i sie skontaktuje. Już nie mogę się doczekać aż taya urośnie :D
-
Chciałam zapytać ludzi zWrocławia o ten klub.Byłam na ich stronce chyba dawno nie była aktualizowana..Czy ten klub jeszcze działa, jeśli tak to prosiłabym o jakieś info. Chciałabym się zapisać z moją Tayą jak podrośnie do takiego klubu :wink:
-
W związku z biegunkami po kefirku chciałam zapytać z czym podawać mojej małej ten Salvikal (jest to proszek)? Nie chciałabym za bardzo eksperymentować żeby znów nie pojawił się problem miękkich kup.
-
No tak długo czekałam i przygotowywałam się ale na to do końca nie da się przygotować :D A moja sunia to nie Husky tylko malamut chciałam się przedstawić ładnie tak z fotkami ale to troche skomplikowane a mała wymaga dużo uwagi więc jakoś nie mogę się do tego zabrać :(
-
Moja niunia ma co prawda dopiero trzy miesiące ale już potrafi czasem pokazać co w niej siedzi. Przyznam się, że chwilami na początku mnie to troche przerażało, pomimo iż czekałam na tego psiaka dwa lata (co z resztą widać po dacie mojego pierwszego posta) i starałam się jak najwięcej nauczyć i przygotować hehe ale to nie takie proste jak mogłoby się wydawać. Od kiedy przestałam się tak przejmować jej 10-cio minutowymi głupawkami, tym że na każdym spacerze musi się położyć przynajmniej kilka razy i buntować się choćby dla zasady, i zaczęłam podchodzić do jej zachowań z przymróżeniem oka i większym poczuciem humoru ale z większą wyrozumiałością i stanowczością to psina jakby zaczynała robić się grzeczniejsza i szybciej zaczyna łapać czego od niej oczekuje :P
-
Taya dostaje już tylko Royala ale sądzę że jej biegunki były spowodowane kefirem bo kiedy przestałam podawać jej kefir do witamin to kupy się poprawiły.jedzenia dostaje tyle ile podawane jest w tabeli choć pochłania to z prędkością światła i patrzy na mnie błagalnym wzrokiem :roll:
-
Wiesz Stinki ja mam podobne problemy z moją sunią :wink: Na spacerki to ona nie koniecznie chce chodzić, zwłaszcza jak byłyśmy tydzień w Ustroniu gdzie miała ogród do dyspozycji wychodziła 5 metrów za bramkę i zaczynała ciągnąć do domu, wyć szarpać się itp. ale nie popuszczałam jej i po ok 10 minutach takich akrobacji przechodziło jej i mogłyśmy iśc na spacer. najbardziej dziwiło mnie że moja sunia kiedy byłyśmy w domu nie chciała chodzić na spacery- siku na panele kupka też mogłaby być a co, pani posprząta...Wczoraj wieczorem wróciłyśmy i jak na razie wychodzi nie powiem że z nieopisaną radością ale idze :) Jeśli chodzio nieposłuszeństwo to Taya też w ogrodzie jak ją wołałam to przychodziła albo i nie w zależności od tego co robiła ale kiedy coś ukradła to uciekała (notorycznie zjadała śliwki które spadały z drzewa) wtedy ja wołałam ją i uciekałam z dzikimi okrzykami :wink: wtedy mała pozostawiała swoją zdobycz i biegła za mną. Poza tym moja Taya ciągle zjada kamienie??W Ustroniu to nie mogłam jej upilnować bo tam ich w ogrodzie było pełno więc ciągle coś "podjadała"...
-
No to widać Uncas się postarał :D choć w przypadku mojej suni rodzeństwo nie było liczne, bo maluchów była czwórka dwie dziewczynki i dwóch chłopców, a tatusiem właśnie jest Uncas :wink:
-
Poprawiam się SALVIKAL. A moja Taya jedzonko dostaje trzy razy dziennie.
-
Moja Taya to Alaskan Malamute córeczka Tanana YUPIK UNKAS'A i ALGONGKA AM Merkambertaner z Snieżnej Doliny. Jak już pisałam przestawiam ją z Eukanuby na Royala (dostaje 50%Eukanuby i 50% Royala) nie chciałabym zapeszać ale jej kupy zaczynają wyglądać wreszcie dobrze o ile kupa w ogóle może wyglądać dobrze :D Salvical dostaje bo tak poleciła mi hodowczyni i wet powiedział ze może dostawać ze względu właśnie na stawy.Jeśli jednak chodzi o warzywka to nie wiem jak to jest ale próbowałam dać Tayi troche gotowanej marchewki no i niestety w kupie wyszła w niezmienionej postaci. jeśli chodzi o cierpliwość to mam jej dużo choć moja sunia oczywyście wystawia ją często na próbę 8) ale czekałam na nią dwa lata cały czas czytając forum więc psychicznie mam nadzieję że jestem dobrze przygotowana na to że pewnie nie raz moja sunia przyprawi mnie o palpitacje serca ... Ps. jak poczytam w starszych postach jak wkleić fotaski to przedstawimy się jak należy :)
-
metros powiedz czy dostajesz moje wiadomości na priva bo mam wrażenie że nie dochodzą... :(
-
Raz ugotowałam jej ryż z kurczakiem wrąbała taką michę że aż się przeraziłam, nie mam za bardzo wyczucia ile gotowanego powinna dostawać na ten jeden posiłek :roll: Martwią mnie te nie najlepsze kupy, bąki no i taki wilczy apetyt :(
-
Jeśli chodzi o odwiedzanie weterynarza to w ubiegły tygodniu bywałyśmy co drugi dzień mała była dokładnie badana (m.in. analiza kału). Tak więc jest z nią ok poza tym jest wesoła i zachowuje się normalnie tylko ten apetyt...
-
Taya jest z nami ponad cztery tygodnie za sześć dni kończy trzy miesiąceno i ciągle z jej jedzzeniem jest coś nie tak.Moja sunia cały czas dostawała Eukanubę ale miała nawracajace biegunki poza tym jadła ponad miarę!!Dla jej wagi a waży obecnie 12 kg przewidzaiana dobowa dawka wynosi 380g podczas gdy taya jadła nawet 600g :o a i gdybym jej dała jeszcze to chyba dalej by jadła.Po wizycie u weta i badaniu jej kupki gdzie okazało się że wszystko jest ok, postanowiłam że zmienię jej dietę bo ona chyba nie toleruje tej Eukanuby i jedzenię przez nią przelatuje bo jak inaczej wytłumaczyć jej wilczy apetyt(jej rodzeństwo tyle nie je) no więc zmieniam karmę na Royala stopniowo oczywiście ale jakoś nie widzę żeby jej apetyt zmalał! :cry: !No tyle że już kupy są lepsze.Nie wiem czy karmić ją do oporu bo tyle potrzebuje czy to łakomstwo?Kiedy dam jej sciśle określoną dawkę to patrzy na mnie i popiskuje - mająć najwyraźniej mało!!Co robić?Dodam że Taya jest odrobaczona i dostaje witaminy.
-
Fotki cudne :D