Jump to content
Dogomania

Rotti

Members
  • Posts

    1685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rotti

  1. Nebu Nie za maco. Przeca prawdę rzekałam :) Najważniejsze, że jest OK :angel:
  2. Wirka Jesteś dzielna :)
  3. Tilia Nie mart wsię, może Ciebie nie zdąży, jeżeli napierw weźmie się za Małą :lol:
  4. Dla mnie to normalka, że ślub mozna przeprowadzić pod katem wystawy :lol: Nie rozumiem zdziwienia niektórych :lol: :lol: :lol:
  5. Cary Dajże pokój. Przecież Nebu nic złego nie napisał i nie miał na myśli. To fajny miły facet. Znam go osobiście. On nie jest zdolny do urażania kogoś ;) Podjcie sobię rączki na zgodę. Gosia Na tym forum występuje osoba, która w zeszłym roku popełniła ten sam czyn, tyle tylko, że czyn ten miał miejsce w sobotę, bo w niedzielę była wystawa. Tak więc podróż poślubna na trasie Poznań-Poznań odbyła się na wystawę :)
  6. azja Serdecznie zapraszamy. A zwierzę/ta piekne :)
  7. ola Mniej więcej w 8 miesiącu życia psa następuje wiązanie na stałe zębów ze szczęką, dlatego może wystąpić objaw lub powtórny objaw niszczycielastwa. Faktycznie zastanów się nad metodą. A jeżeli chodzi o kaganiec, to i tak lepiej, żeby go miał i umiał w nim chodzić. Tak, że wydatek pewnie i tak Cię nie ominie :)
  8. Mój poprzedni Roti tez się takich brzydził, tym bardziej, że go po łapach szczypały zjadliwce :) Obecny Rotti polował na ptaszki, interesowały go również samoloty :lol: juz mu trochę przeszło, ale za to Borys chetnie goni stada gawronów :lol: Jeżeli chodzi o nienawiść do ONów, to moje wszystkie tak mają/ miały (no Borys jeszcze może nie ). Z wzajemnościa niestety.
  9. Afgany są psami stróżującymi, z tym, że ten instynkt ujawnia się dopiero mniej więcej w drugim, trzecim roku. Rotti jeszcze go w pełni nie rozwinął, ale o poprzednim Rotim mogę coś powiedzieć. Najsilniej instynkt wychodził z niego o zmierczhu i przez noc. Wtedy każdy szelest, każda zwida była obszczekiwana. Nie wpuszczał do domu obcych osób, a gdy np. usiadło się w parku na ławce, to po paru minutach zaczyanł pilnować niewielkiego terenu wokół. Nie wiem jak będzie z borzojem, ale pewnie wkrótce sie przekonam :)
  10. Baśka To dobrze skojarzyłaś :) Ja Ciebie co prawda nie widziałam, ale pewnie dlatego, że byłam później. Błekitne spotkanie. Super nazwa :angel:
  11. Wieczorne zwidy też się u nas zdarzają. Czasmi Rotti obszczekuje np. psa, którego nie ma a powinien być :)
  12. Z tymi orzechami to ciekawa sprawa. Młody wyszukuje na spacerze łupinek w liściach i chetnie je podgruza. A w ogóle to moje obydwa lubia orzechy :)
  13. Afgany też polują. Najchętniej wyczajają zwierze wzrokiem. Rówie często polują np na duży kamień na polu, jakiś wystający patyk lub coś, czego w ogóle nie ma :) A w domu to najchętniej polują na kota - i to obydwa :lol:
  14. Nebu Jakich kłopotów ? Czy przy chartach są jakieś kłopoty ? :lol:
  15. Nebu No kurcze, a ja tego krawata nie widziałam :(
  16. Nebu Można ją (poduszkę) kiedyś wupożyczyć ? :)
  17. Rotti

    dominacja

    Pati Może ten ktoś lubi pracować na 2 ręce :) pianista jakiś... :)
  18. Baśka Jaki miś ? Też bym chciała wiedzieć kto jest kto :)
  19. Rotti

    dominacja

    Flair W Poznaniu taki kantarek dostaniesz bez problemu. Rozmiar nr 3 (jak dla afgana) kosztuje ok 12 złotych.
  20. Rotti

    dominacja

    Flair Niestety wyrzuciłam opakowanie, więc nie przytoczę Ci nazwy angielskiej kantarka. To jest cos takiego jak dla konia. Jeżeli chodzi o szkolenie afganów, to są trudniejsze od innych psów, ale nie są jakieś głupie. Fajnie jarzą, tylko czasami trzeba sposobem :) Niektórzy mowią, że są mądre inaczej :lol: Faktem jednak pozostaje, że trzeba w nie włożyć więcej pracy niż w inne psy. A zwłaszcza, jak ma się takiego dominanta jak Rotti. No ale coż, wieksza wtedy satysfakcja :)
  21. Pati To BYŁO o psach :D Otwieranie okna lufą jest bardzo proste. Tylko zależy jak interpretujesz lufę ;) :lol: Katerinas Wiedziałam, że się ktoś przyczepi :lol: :lol: :lol: Ale co mam zrobić ? Jak nie rozłoże nóg, to mi się psy pokłócą :lol: :lol: :lol: Nebu Dziwne, że mały nie lubi tapczanu. Przecież miejsce poduszki jest właśnie tam ;)
  22. azja Przedostatni punkt regulaminu na cutadeli mówi, że psy mogą chodzic bez uwięzi w miejscach, gdzie nie stwarzają zagrożenia. To jet baaardzo dobry punkt :) Ja też dziekuję wszystkim za spacer. MOje zwierza też odsypiają. Takie spacerki są dla nas suuuper :angel:
  23. Borys jeszcze nawyków nie ma, ale za to Rotti :) 1. Jak wstaję rano i idę do łazienki, to mój maleńki MUISI sie położyć na swoje miejsce, czyli na moje wygrzane i mięciutkie miejsce (najlepijej częsciowo na poduszce, cześciowo na kołdrze) - normalka - poprzedni afgan robił dokładnie to samo :) 2. lizanie ! A jak by mógł sobie to darować. Głupio to powiedzieć, ale rozkładam nogi i jedną wylizuje Rotti a drugą Borys. Boję się żeby się nie pokłóciły ;) - to chyba jedyny nawyk borzoja - chociaż twierdziłam, że ich nie ma :) 3. Rotti ma jeszcze coś. Jak brdzo chce siusiu, a ja jestem jeszcze w łózku, to przychodzi i delikatnie trąca mnie nosem w nos. Kiedyś tobił to lepiej, bo na twarzy czułam tylko jego delkatne dotknięcie wąsami. Jednak psy też się zmieniają:) Aaaa i jeszcze jedno :) Otwieranie okna. Wspina się na parapet i lufą (kufą) otwiera okno - facet jest ciekawy świata. Teraz myślę, jak go nauczyć zamykania na komende ;_)
  24. Nebu 3mam Cię za słowo ;) azja Jak spada motywacja ? Ona powinna wzrosnąć :) Nie chesz nas poznać ??? :o ;) Na Malcie nie można psów puszczać. Nie wiesz ?
  25. Rotti

    dominacja

    Nikaa, Flair Niestety jeżeli chodzi o ciagnięcie, to uważam, że TD nie zawsze się sprawdza :( Mam dobrze ułożonego afgana, ale jeżeli chodzi o spacer ( bez treningu) to niestety zawsze ciagnie i tego nie jestem wstanie wykluczyć :( Dla ułatwienia dodam, że afgan (Rotti) nieykłą siłe :) Jak chodziłam tylko z nim było w miarę, powtarzam w miarę OK, ale teraz chodzę a 2 pasmi i niestety jest gorzej. Nie w tym rzecz, że Rotti nie umie chodzic przy nodze, ale w tym, że spacer nie może być ciągłym treningiem. Pies MUSI móc powąchać i załatwić swoje potrzeby. A wtedy ciągnie, i to jak. Jak wychodzę na taki spacer, że wiem, że będziemy mijać dużo ludzi i psów po prostu zakładam kantarek. Bardzo go polecam, ale pod warunkiem, że będziemy prowadzić psa na lekkim kontakcie. Pod żadnym pozorem nie szarpać. Z resztą nie ma takiej potrzeby. ŻADNA KOLCZATKA NIE JEST POTRZEBNA! A STOSOWANA CIĄGLE TYLKO PSA ZNIECZULA!
×
×
  • Create New...