-
Posts
416 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Myszka.xww
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Myszka.xww replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Moze zacznij juz zbirac, a potem jak Ruda przyjedzie, to gustownie podrzucisz i szpadelek podasz? ;) -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Myszka.xww replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='HaPPy_PsIaRa']oj:eek2: ile kary za nie posprzatanie mozna dostac?:question:[/QUOTE] Nie mam pojecia. Jeszcze nie dostalam :p -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Myszka.xww replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
A'propos kup. Tak na poprawe nastroju. Z Hanka na spacerze, kupa w worku, workiem z wielkim zacieciem w zamysleniu majtam, kiedy dopadli mnie Straznicy Teksasu - niestety, bez Chucka Norrisa. I dalej, ze mandacik, ze nie wolno, ze przepisy, ze prawo trzeba szanowac. Oczy mie rosli do srednicy spodkow, w miare prob zrozumienia, o co tez im chodzi. W koncu jeden wydusil - kupa. No to pokazuje kupe - w worku (dzieki gwaltownemu zatrzymaniu sie owej krecacej i majtajacej zabaweczki omal pana straznika nie wyrznelam gownem w zeby). Na to Pan Straznik pokazuje mi inna kupe. Na trawniku. Ze Hanka wielkosci odpasionego chomika, to trawniczasta kupa wielkosci Hanki byla. Zdumiona niemozebnie rzeklam Panu Straznikowi. - Wie pan, gdyby moja suka zrobila Taaaaaaaaaka kupe, to teraz do domu wloklabym samo futro. Reszta zostalaby na trawniku. Pan Straznik podumal, ocenil naocznie wielkosc kupy, porownal z wielkoscia chomi... tfu, psa i... przyznal mi racje. No i grzecznie sie rozeszlismy w swoje strony. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Myszka.xww replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Alez prosze Cie uprzejmie ;) -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Myszka.xww replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Mniam, apetyczny temacik. Z krzaczorow na odludziach nie sprzatam. Psie kupsko znacznie trudniej tam znalezc niz ludzkie. Ze skwerka kiele doma - a co mi szkodzi? Kosc w tylku mi nie peknie (chociaz kto wie, kregoslup juz odmawia wspolpracy). Tylko dziwnie dosc wygladam, wybiarajac Hancyne kupsko spomiedzy kilkudziesieciu duzych klockow okolicznych "blabladorkow". Ale co tam. Po pieciu latach pracowitego kolekcjonowania widze, ze wlasciciel asta tez sie schyla. To juz cos. A sprzatac na takich skwerkach trzeba, bo jak na wiosne widze ow skwereczek w formie cwibaczka oblanego kakaowa polewa, to mnie wykreca. A poniewaz mieszkam w centrumie, to i asfalcik pod brama mam. Na tymze asfalciku mozna trafic na urocza, solidna mine. Pod sama brama. Wcale czesto. I wcale czesto zdarza mie sie wolac za paniusia z duzym "wilczurem" tudziz innym "lessim" - Hallo, pani cos zgubila! Czasem nie dziala, wiec raz rzucalam za paniusia kupskiem w worku (swietni leci i ma dobra trajektorie) innym razem wreczalam kupsko w worku do ronsi. Mlodemu karczychowi zaproponowalam trzy wyjscia - zezrec, sprzatnac, zatkac psu tylek korkiem. Fakt - sama mialam pelne gacie ze strachu, ze mi odwinie, ale jednak bryknal sie do kiosku obok po worek. Musi wygladalam straszliwie groznie w dwoch warkoczykach i kapciach - misiach na nogach. Niemniej stosuje prosta zasade - moj pies, moje gowno. Powinno byc albo ze mna, albo w smietniku. Dla rzucajacych palenie polecam jako swietne zajecie dla rak. Taka kupa w worku znaczy sie. Przez caly spacer mozna nia wywijac. Dla lekliwych jako bron o dalekim zasiegu - doskonala. Dla przewrazliwionych zdrowotnie - mozna kupe zabrac do domu i w warunkach domowych dokladnie obejrzec, czy nie ma nieprawidlowosci. W woreczku nie traci swierzosci. Dla nietowarzyskich rownie - mozna lekko uchylic woreczek. Nikt nie podejdzie blizej niz kilka metrow. Dla zmarzluchow - swierza, dorodna kupa doskonale grzeje lapki. Zastosowan to to ma sporo. Goraco polecam. -
Nie jest. Psow nierasowych jest multum, po co powiekszac ich rzesze? To sa plody, ktore w trakcie kastracji po prostu bezbolesnie zasna.
-
Awaryjnie mozna podac lyzeczke oleju parafinowego doryjnie, badz lyzke jakiegosc innego oleju spozywczego. Na pewno pomoze wyslizgac zatwardzona kupe. Trzeba poczekac kilka godzin na efekt. Jesli nie pomoglo (kupa nie wyszla) podac nastepna porcje. Wiecej surowych warzyw w jedzeniu, mozesz tez dodac gotowana dynie - ladnie pomaga unormowac stolczyk. Zamiast puszek, swobodnie mozesz jej gotowac. Np. platki ryzowe z miesem drobiowym i warzywami (1:1:1) z dodatkiem oleju jadalnego lub siemienia lnianego. A najwazniejsze - nie przekarmiac. Minimum 2 posilki dziennie w nieduzych porcjach. Na pudelka TOY to tak z 50g miesa na dzien - nie wiecej - plus dodatki. Przestaw ja na jakis czas na gotowane, niech sie kupa unormuje. Szczepienia - raz na rok na wirusowki, raz na rok wscieklizna (nie razem - bezpieczniej zeby byl odstep ze 2 tyg), minimum raz na rok odrobaczenie (bezpieczniej 2-3 razy w roku). Koszty - zalezy od weta i szczepionki. Tak pi razy oko - 30-60 zl.
-
Gdyby zarazenie bylo takie proste, to Wszystkiekoty Kaski mialyby bialaczke ;) Nie pamietam, czy to Balbina, czy Bazylka ma. Ale od urodzenia. A druga nic. Nie denerwuj sie, zrob test na bialaczke, powtorz za jakis czas. Panika w takiej sytuacji jest normalna. I bardzo zdrowa. Przez 5 minut. A potem dzialaj ;) Kot bialaczkowy bezobjawowy, to normalny kot. Ma tylko troche mniej leukocytow. Ale to mozna korygowac immunostymulatorami. Zarazic moze rowniez kocur dorosly kotke dorosla - niezaleznie od wieku - w trakcie krycia. Popytaj miauowiczow - maja naprawde ogromna wiedze w kocich sprawach. Jak nie przymierzajac dogo w psich. Napisz do Kaski albo do Blue. Kaska ma bialaczkowa, Blue ma leb jak sklep i wiedze jak biblioteka ;) I trzymam kciuki za Malutka ;)
-
malawaszka: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=37271&postdays=0&postorder=asc&start=345[/url] bedziesz ogladac od konca
-
Beata, skontaktuj sie z Kaska z miau. Ona ma bialaczkowa kotke - druga nie zalapala bialaczki mimo, ze sie czasem piora jak dwie wscieczki. Bialaczka nie mozna sie zarazic przez mizianie. To wirus przenoszony tak jak ludzki HIV. Musi byc kotakt sluzowki z krwia, krwi z krwia. O dziwo - sa koty, ktore bialaczke zwalczyly. Pytanie, czy jest nosicielka, czy ma objawowa.
-
Kara, nutra jest dosyc tania. ;) I chcialam rzec, ze Lonia jest przepiekna. Zachwycali sie nia kociarze od domowy i hodowcy - uwaga - polscy i zagraniczni. A Furia robila ogromne wrazenie na widzach az do okrzykow zachwytu samym wzrokiem. Jak stwierdzil pewien chlopczyk (a dzieci sa szczere do bolu) "ocka ma slicne jak sowka". O.
-
[quote name='tajdzi']Myszka, przecież my się spotkamy :cool1: i wiem, że będzie po tobie łaził Budrynio, Migdał, Gamina .... i kto wie jeszcze kto... ;) Tak, siedzę w sobotę i w niedzielę od rana do wieczora :)[/quote] :p Beata, wybieram sie :cool1:
-
[quote name='Poświata'][B]Tajdzi[/B], Ty bedziesz którego dnia???[/quote] mam nadzieje, ze i w sobote i w niedziele :cool1:
-
[quote name='zzuza'] Ale główny problem tkwi według mnie wtym że ona się mało rusza!![quote] Glowny problem tkwi w nadwadze - po prostu ciezko jej sie poruszac. [QUOTE] Nie wiem jak wasze jamniczki, ale moja Zuza to typowy norowiec-pierzynowiec. Njachetniej zakopała by sie w pierzyie na cały dzień...[/QUOTE] W tym wieku to nic dziwnego ;) [QUOTE]Dziekuje za opinie i czekam na wiecej. Może rzeczywiście nie ma sensu jej już odchudzać.. Chociaż te trzesące się łapki...[/QUOTE] I obciazenie dla kregoslupa. Nadwaga nikomu nie sluzy. [QUOTE]Dostawała wprawdzie zastrzyki wzmacniajace na te partie ciała, ale nie przyniosły one większego skutku.[/QUOTE] I nie przyniosa, dopoki lapki beda zbytnio obciazane. [quote]Może którys z waszych jamiiczków miał podobny problem? w jaki sposób można urozmaicić dietę? I jak "zumusić" ja do większej aktywności? pozdrawiam[/QUOTE] Tak po prawdzie psy nie potrzebuja jakiegos ogromnego urozmaicania diety. Ida na wech, nie na kolor i smak. Jak cos pachnie mieskiem, to da sie zjesc, chocby to byl tarty chodak. Jesli nie, to najwyrazniej nie jest glodny :diabloti: Aktywniejsza bedzie w mire spadku wagi - bedzie sie mogla swobodniej poruszac. Policz, ile wazy, a ile powinna.
-
Odchudzala, wprawdzie nie jamniczke, ale suke kwadratowa. Moja wlasna. "Babcia" ja utuczyla solidnie. Pierwsza sprawa - ile sucz wazy? Do 10 kilo w tym wieku max ok 50 gram chudego miesa. Plus wypelniacz i warzywa. najlepiej w trzech malych porcjach. Jesli wazy ponizej 5 kilo - nawet polowe porcji miesa na dzien. [b]Zadnego[/b] pojadania miedzy posilkami. Posilki o ustalonych porach. I suche nie moze byc caly czas w misce, bo nie masz kontroli nad tym, ile w rzeczywistosci zjada. Suche traktuje sie wtedy jako jeden z posilkow. Jesli przy jedzeniu wybrzydza porcji nie dokladasz. Widac nie jest na tyle glodna. Jesli nie chce zjesc, posilek chowasz. Do nastepnej porcji. Nabial odpada juz w tym wieku. Juz predzej, jako jeden z posilkow, cielece kostki - duzo kolagenu maja i swietnie robia na stawy oraz przestrzenie miedzykregowe. I jak pisze Souris - papu miksowac. A rada dla Was - podawac w mniejszej misce, nie bedzie Wam sie wydawalo, ze malo dostaje ;) Moja ma juz 17 lat. I jest w swietnej formie ;) A schudla 2 kilo - jedna trzeciaswojej prawidlowej wagi.
-
Margo, przydalby sie weterynarz. Dla pewnosci, zeby ew. zaradzi tezyczce poporodowej. Sprawdzilas czy lozysko wyszlo? Wiem, jak to jest na wsi. Stamtad pochodze. Psy, suki lataja luzem, a ewentualne szczeniaki sie zakopuje, topi w szambie, dobija lopata. :( Rzadko ktory przezywa. Ad sterylizacji - co wiosne jest akcja sterylizacji, kiedy mozna suke wykastrowac za polowe ceny. Lecznice przyschroniskowe tez kastruja znacznie taniej. Mozna sie umowic na raty z wetem. Mozna zapytac organizacji prozwierzecych o bony na tansze kastracje. Trzeba tylko checi troche ;) Jest sporo mozliwosci ;)
-
regulamin nie ma nic przeciwko zdjeciom wiekszym niz 500x500 pikseli, o ile widnieja w formie linku ;)
-
Rysunki przecudne i b. fachowe. :D ale... przypominam o max wielkosci fot 500x500 pikseli Niektorzy uzytkownicy maja b. wolne lacza lub lacza sie przez modem oraz uzywaja mniejszej rozdzielczosci - nie utrudniajmy im zycia ;)
-
[url=http://forum.miau.pl/1-vt34714.html?postdays=0&postorder=asc&start=0][b]Kostek[/b][/url] [URL=http://img485.imageshack.us/my.php?image=dscf70105wq.jpg][img]http://img485.imageshack.us/img485/5637/dscf70105wq.th.jpg[/img][/URL]
-
[img]http://www.artcentergallery.com/gallery/vladimir-kush/vk-04b-candle.jpg[/img]
-
Dawno nas tu nie bylo 8) [b]Piaszczyste plaze..... 8) [/b] [URL=http://img383.imageshack.us/my.php?image=dscf59043ku.jpg][img]http://img383.imageshack.us/img383/2793/dscf59043ku.th.jpg[/img][/URL] [b]Khem khem 8) [/b] [URL=http://img157.imageshack.us/my.php?image=dscf59458qq.jpg][img]http://img157.imageshack.us/img157/9940/dscf59458qq.th.jpg[/img][/URL] [b]KHEM KHEM :evil: [/b] [URL=http://img159.imageshack.us/my.php?image=dscf59433hn.jpg][img]http://img159.imageshack.us/img159/2929/dscf59433hn.th.jpg[/img][/URL] [b]WON z mojej plazy! :evilbat: [/b] [URL=http://img159.imageshack.us/my.php?image=dscf59442dq.jpg][img]http://img159.imageshack.us/img159/335/dscf59442dq.th.jpg[/img][/URL] [b]AuUUUaaaaaAAAAAAAAa [/b] [URL=http://img159.imageshack.us/my.php?image=dscf59425vi.jpg][img]http://img159.imageshack.us/img159/2047/dscf59425vi.th.jpg[/img][/URL] [b] No :drinking: [/b] [URL=http://img95.imageshack.us/my.php?image=dscf59390iq.jpg][img]http://img95.imageshack.us/img95/7268/dscf59390iq.th.jpg[/img][/URL] [b]Nieco czulosci:[/b] [URL=http://img156.imageshack.us/my.php?image=dscf6277a7wy.jpg][img]http://img156.imageshack.us/img156/2701/dscf6277a7wy.th.jpg[/img][/URL] [b]Szanowni Panstwo, oto Monsieur Rolland:[/b] [URL=http://img156.imageshack.us/my.php?image=dscf6306a9jm.jpg][img]http://img156.imageshack.us/img156/9854/dscf6306a9jm.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/my.php?image=dscf6436a1te.jpg][img]http://img156.imageshack.us/img156/1606/dscf6436a1te.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/my.php?image=dscf6390a9ux.jpg][img]http://img156.imageshack.us/img156/948/dscf6390a9ux.th.jpg[/img][/URL]
-
zapraszam do zapoznania sie z regulainem.
-
Wilcze Ustronie Wilcze Uroczysko Haszcze Uroczysko :evilbat:
-
Alojzyna - jak masz gdzie skopiowane, to podrzuc, sprzedam miauczatym, lubia porechotac :lol:
-
o żesz żurwa :o ale majom poczucie humoru :evil: