Jump to content
Dogomania

Myszka.xww

Members
  • Posts

    416
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Myszka.xww

  1. [quote name='marisa']Jak to [U]jedzie osobiscie[/U]?? Przecież dnia 26-08-06, 10:34 napisałeś: "Na wstępie informacje co do spekulacji na temat wyników sekcji: [U]wyniki już są [/U]aczkolwiek nie mamy ich w ręku "na piśmie" (...) [U]czekamy na pocztę[/U] - chyba że w dniu dzisiejszym uda się je odebrać osobiście)" W piątek pisaliście, ze czekacie na wyniki, ktore "idą" pocztą, a teraz juz nie idą pocztą? Wycofali je z poczty, trzeba po nie jechac osobiscie?? Smierdzace to wszystko. Dlaczego w takim razie nie pisales nic 3 dni temu, ze K. bedzie sam jechal po wyniki tylko ciągle powtarzales: czekamy na poczte????[/QUOTE] Mariso - ale po co to swiete oburzenie. Widac wyniki nie przyszly poczta, wiec zostana odebrane osobiscie.
  2. [quote name='medar']Myszko, poddaję pomysł do rozpatrzenia przez administratorów i moderatorów. Osoby które zarejestrują się "świeżo" na dogomani będą miały okres karencji, w którym to mogą tylko czytać, a nie zamieszczać od razu posty. Jeśli pomysł nierealny to z góry przepraszam i mea qulpa.[/QUOTE] Masz racje - pomysl jest niestety nierealny. Swiezo zarejestrowany uzytkownik nie oznacza, ze nie czytal. Do czytania nie trzeba sie rejestrowac. Natomiast komentarze nie na temat, obrazliwe, dywagujace i nadinterpretujace sa usuwane. I kilka innych - niewymienionych ;)
  3. [quote name='Ela_and_Krzys']Właśnie widziałam i nie mieści mi się w głowie, że ludzie w tym kraju mają tak ograniczony światopogląd. Aż boli, naprawdę, coraz bardziej wstydzę się że jestem Polakiem.[/QUOTE] Nie kazdy niestety pala miloscia i szacunkiem do zwierzat. Na portalach internetowych szaleja rowniez trolle, ktore lubuja sie w wypisywaniu kontrowersyjnych wiadomosci jedynie po to, by wzbudzic klotnie. Jest koniec lata. Dzieci wracaja z wakacji.
  4. [quote name='*luthien*'][B][I]popatrzcie na komentarze pod spodem:angryy:[/I][/B][/QUOTE] Komentarze nie maja nic wspolnego z sednem sprawy. Prosze nie nakrecac tematu.
  5. Po raz kolejny przypominam - bicie piany i snucie nie popartych niczym domyslow bedzie usuwane.
  6. Mam rowniez prosbe do wszystkich, ktorzy umiescili w swoim podpisie ruchomy banner o usuniecie lub unieruchomienie go. Przypominam o stosowaniu sie do regulaminu.
  7. [quote name='frruzia']ciekawe co na to wszystko były właściciel Ozzy'ego, jeśli go wyrzucił z domu to mam nadzieję że gryzie go teraz sumienie[/quote] Tego nie wiadomo i obawiam sie, nie bedzie wiadomo. Wiec nie ma co dywagowac i snuc domyslow.
  8. [quote name='Kićka']a czy inny mod nie może tamtego watku odblokować ??[/quote] w chwili obecnej niestety nie.
  9. [quote name='Magrat']Mam 2 pytania: 1. Czy sekcja zwłok wykazała, że Ozzy został zakatowany, czy uśpiony?[/quote] Pelne wyniki sekcji zwlok zwierzecia nie zostaly podane do publicznej wiadomosci. W skrocie - na razie nie wiadomo. [quote]2. Skoro A. znalazła psa z ogłoszenia w GW to czy wiedziała o naszym forum jeszcze przed rozpętaniem się tej burzy o Ozziego? bo jej wersja wydarzeń na pytanie czemu wcześniej nie zawiadomiła o śmierci Ozziego, ża bała się poinformować o tym ludzi na forum.[/quote] Tego niestety nie wiadomo. A domysly sa tylko domyslami i prowadza na ogol na manowce. Wszelkie zeznania, informacje i oswiadczenia osob zwiazanych ze sprawa, oraz dowody sa badanie w toku postepowania prawnego. Nam pozostaje cierpliwie czekac na upublicznienie informacji i ustalen.
  10. [quote name='Paflinka']Anashar rozumiem ze chcesz byc sprawiedliwy ale wytlumacz mi to dlaczego biedny Ozzy wyglada tak jak wyglada po smierci?[/quote] Najbardziej prawdopodobnej odpowiedzi moze udzielic jedynie osoba przeprowadzajaca profesjonalna, zgodna ze sztuka weterynaryjna sekcje. Osoba rzecz jasna uprawniona do wykonywania tego typu zabiegow. Ew. osoba uprawniona do otrzymania oraz rozpowszechnienia wynikow tejze sekcji. [quote]My nikogo nie oceniamy ale winny musi poniesc kare .....[/quote] Na razie winny nie zostal prawnie okreslony.
  11. [quote name='xiz']Zgadzam sie z tym. Nie wiedzialem ze w pierwszym miocie moze byc az tyle - poczytalem i juz rozumiem dlaczego. Jesli mnie pamiec nie myli to u kotow jest chyba znacznie mniej w pierwszym miocie - ok. 3 jesli mnie pamiec nie myli. [/quote] Ilosc kociat w miocie nie zalezy od kolejnosci miotu. Zdazaly sie i kotki, ktore mialy po 13 plodow. Mialy zaledwie ok. pol roku. Srednio na kotke wychodzi 6 kociat w miocie. [QUOTE]Nie chodzi mi o to, ze kazda suka musi miec potomstwo itp. Obecnie wszystkie nasze zwierzaki sa wysterylizowane (w tym jedna suczka), ale zawsze chcialem miec "wlasne" szczenieta. Jednak te ilosci skutecznie mnie "wyleczyly" z tego pragnienia.[/QUOTE] Alez mozna miec "wlasne" szczenieta. Wystarczy skontaktowac sie z wolontariuszami schroniska i zaproponowac tzw dom tymczasowy dla maluszkow - psiakom ok 3 tygodniowym wyjdzie to na zdrowie. Jest to o tyle lepsze wyjscie, ze masz wplyw na ilosc psiakow i mozesz je sama odchowac. A maluchom dasz szanse na przezycie :) [quote]Rok temu w tragicznych okolicznosciach zginely nam 4 kociaki - po prostu pewnego dnia nie wrocily z dworu (za plotem od razu jest las tak wiec kota nie sposob upilnowac latem aby w domu siedzial). Podejrzewam, ze byc moze padly ofiara akcji szczepien przeciwko wsciekliznie lisow - jesli sie nie myle to rozmieszcza sie mieso ze szczepionka. Niestety czesto akcja jest robiona metoda "najpierw szczepionka, pozniej ostrzezenia", bo oczywiscie po pojawieniu sie ostrzezen koty maja szlaban na wyjscia z domu. Byc moze cos takiego zjadly. NIe udalo sie tego dowiedziec - dwa, ktore wrocily dlugo chorowaly i zaden wet u ktorego bylismy nie byl w stanie powiedziec co z nimi. Ale na szczescie wszystko dla nich zakonczylo sie pomyslnie (w moim avku jest jeden z zaginionych kotkow). Obecnie zastanawiamy sie nad przygarnieciem 2 kociat, ale to dopiero jak wroce z rocznego wyjazdu, bo nie chce aby moja narzeczona musiala sama sie nimi zajmowac. Nie jako dom tyczasowy ale na stale, bo jak sie czlowiek przywiaze do malucha to pozniej ciezko go komus oddac.[/QUOTE] Koty mozna uchronic przed takim losem - wystarczy nie wypuszczac ich z domu badz zabezpieczyc ogrod - w tej sprawie zapraszam na miau.pl - koci odpowiednik dogomanii. :lol:
  12. Piesik - 30% to jeden z podstawowych posilkow. Tak samo, jak Twoje sniadanie stanowi ok. 30% posilkow w ciagu dnia. Sprobuj zjadac codziennie po chinskiej zupce na sniadanie. Jak sadzisz, za ile wysiadzie ci zoladek/watroba/inne dowolne? ;) Owszem - nagrodki od czasu do czasu raczej nie zaszkodza. Tak jak chinska zupka, kiedy nie masz nic inszego pod reka (chociaz mnie nawet wtedy mocno szkodzi), ale nie jako posilek. W dodatku niestety bezwartosciowy - chemia sie pies nie naje. Chocby najsmaczniejsza i najbardziej pachnaca.
  13. [quote name='xiz']Zadaje ponownie pytanie: Jakie sa przeciwskazania przed ciaza kundelkow jezeli sie chce/moze zaopiekowac calym potomstwem? Moje kociaki sa z miotu kotki, ktora przypadkowo trafila do piwnicy a pozniej zaginela tak wiec wiem co to znaczy maly kociak. Co to znaczy maly pies nie wiem, dlatego pytam.[/QUOTE] Przeciwskazania? Gigantyczna nadpopulacja. Jakby nie bylo to czlowiek jest za to odpowiedzialny. Po co powolywac na swiat kolejne, kiedy te, ktore juz sa, zyja, czuja sa wciaz bezdomne? Jak na razie kastracja/nierozmnazanie jest najbardziej humanitarnym sposobem ograniczania bezdomnosci. Mozna to zrozumiec - wystarczy popatrzec przez pryzmat ogolu populacji psiej, nie tylko przez pryzmat wlasnego chcenia i wlasnej suki. Tak prawde mowiac, suce szczeniaki do szczescia potrzebne nie sa. Powolywane na swiat sa z niewiedzy, nieodpowiedzialnosci, z woli czlowieka. Zawsze Czlowieka. I tylko czlowiek moze cokolwiek zdzialac, by ograniczyc bezdomnosc. Niestety, dopoki panowalo bedzie myslenie "przeciez nic sie nie stanie, jak urodzi", "suka raz musi", "bo suki tak maja ze rodza", nic sie nie zmieni. Psy beda zdychaly po schroniskach we wlasnych odchodach. Beda zabijane, bo "sie zuzyly". Beda tylko "towarem" - rzecza, ktora mozna wyrzucic, jak sie znudzi. Zdaje sobie sprawe z tego, ze sa ludzie, ktorych nie interesuje los psow bezdomnych, ktorzy uwazaja je za gorszy podgatunek nie wart uwagi. Dzieki temu niestety mamy to, co mamy. Zagryzany przez inne psy z powodu przepelnienia schoniskowej klatki. Odgryzajacy sobie lape z tesknoty za czlowiekiem. Bezimienny. Bo niestety mial pecha sie urodzic i stracic dom. A moze nigdy go nie mial?
  14. [quote name='Iworex']ma na co zaslurzyla !! wsadzic ja do wiezienia na minimum 20 lat ! (jak na polskie warunki w wiezieniach) NO JAK MOZNA TAK POTRAKTOWAC PSA!! Jak mogla zabić dopiero co adoptowanego psa. !![/QUOTE] Wiecej opanowania, prosze. Kolejny taki post wywale bez wahania.
  15. Biore pod uwage, Brasi. Dlatego watek pozostaje otwarty dla merytorycznej dyskusji. Niemniej, nie pozwole na pyskowki.
  16. [quote name='Piesik']Jestem w szoku. Frolic to pierwsza - powiedzmy - sucha karma, na którą mój pies się rzuca i je ze smakiem:crazyeye:[/QUOTE] Psy "jedza wechem" ;) Frolic jest tak silnie aromatyzowany chemia, ze chyba tylko pies bez nosa moglby przejsc kolo niego obojetnie :lol: Paradoksalnie - jak dasz psu tarte nogi stolowe podobnie chemicznie doprawione - tez wrabie z apetytem :razz: Sklad ma... chemiczny. Jak "chinskie" zupki. Na podstawowy, staly posilek sie srednio nadaje ;)
  17. Rozumiem. Byl jeszcze watek, w ktorym podawano, jakie serwisy i media zostaly poinformowane o sprawie. Zostal zamkniety i usuniety na prosbe autora.
  18. zajrzyj jeszcze na Teczowy Most - tam jest watek dot. psa. Niewykluczone, ze w nim sa jeszcze linki do stron :)
  19. [quote name='joaaa']Mam niesmiałą prosbę! :lol: Był jeden wątek o Ozzym porządkujący informacje, gdzie były wklejone wszystkie linki do publikacji o Ozzym i do strony, stworzonej specjalnie na ten temat. Czy jest mozliwe przywrócenie tych info, albo chciaż wklejenie tutaj linki do tej strony? Bardzo o to proszę, a myslę, że inni uczestnicy mnie poprą.[/QUOTE] Link jest wklejony na jednej z poprzednich stron. Postaram sie go przerzucic na pierwsza.
  20. [quote name='Atena']Moze w to samo miejsce pochowano 2 prawie identyczne psy?[/QUOTE] Nie jest to nieprawdopodobne. Jednakowoz na podstawie tzw znakow szczegolnych potwierdzono tozsamosc psa.
  21. [quote name='Brasi'] Jeśli coś przeoczyłam, proszę o sprostowanie. Pozdrawiam[/QUOTE] Jedynie tyle, ze nigdzie nie zostalo wyjasnione oficjalnie, co dokladnie zobaczyl profesor. Obawiam sie, ze trzeba w takim razie czekac cierpliwie.
  22. Masz racje, Milla w kwestii pospiechu. To budzi podejrzenie, ze cos jest nie tak. Sprawa jednak jest w toku, w zwiazku z tym mam prosbe, by unikac klotni. Faktem bezpornym jest, ze weterynarz nie mial podstaw prawnych by uspic psa nie sprawdziwszy prawa wlasnosci, natomiast osoba ta nie powinna podjac takiego kroku bez przejecia tegoz prawa, oraz nie majac podstaw medycznych. Pozostale okolicznosci dla nas pozostaja nieznane - tymi zajmie sie postepowanie wyjasniajace. Jezeli okaze sie w pelni odpowiedzialna za bezpodstawne usmiercenie zwierzecia - powinna poniesc kare. Zgodnie z prawem. Pozostaje czekac na informacje od osob bezposrednio zaangazowanych w sprawe.
  23. [quote name='Kora']Myszko, dlaczego zadajesz Sobie pytania w moim imieniu, bo akurat nie takie chcialam Ci zadac:roll: i nawet juz mi sie jakos nie chce zadac Ci ich na pw.[/QUOTE] Bardzo przepraszam :) Na PW w miare mozliwosci odpowiem.
  24. [quote name='Marta77']Usunięcie jądra to na pewno prosta sprawa. Słyszałaś może jednak o przerzutach....? Tak naprawdę nikt z nas nie ma pojęcia jaki był faktyczny stan zdrowia psa więc o czym tu dyskutować?? I jaki sąd wyda wyrok na podstawie tego czy psiak "uśmiechał " się na zdjęciu czy nie....:eviltong: litości...[/QUOTE] Marto - prosze po raz ostatni o wieksza rozwage.
  25. [quote name='Kora']Myszka, chodzi mi po glowie to Twoje ostatnie zdanie rozumiem ze psiak ten nie mial nawet wirtualnych opiekunow, bo nie podejrzewam Cie o brak szacunku i nie zawiadomienie ludzi ktorzy sie np.wczesniej psiakiem opiekowali, jesli takowi byli:roll:[/QUOTE] Kora, mial, realnych, prawnych opiekunow. I uprzedze pytanie - nie, nie pytalam, czy moge uspic. Zawiadomieni zostali po fakcie. Oraz nie byl to psiak. Uprzedze rowniez pozostale pytania - nie, nie zostalam odsadzona od czci i wiary, nikt mnie po sadach nie ciagnal. To byl jedynie przyklad, ze trzeba czekac i opierac sie na znanych nam faktach. Miniago - watki zamkniete zostaly na prosbe jednej z osob prowadzacych sprawe wlasnie z uwagi na tresc zawartych w nich postow mogacych zaszkodzic sprawie oraz niezgodnych z prawem badz regulaminem forum. Mod jest czlowiekiem - ma rowniez swoje wlasne zycie, nie jest obecny w sieci 24/h ;) Mamy wolnosc slowa, jednak w zwiazku z tym iz na forum obowiazuje regulamin, wymagamy dostosowania do niego swoich wypowiedzi. :) O tym juz pisalam na pierwszej stronie watku. :)
×
×
  • Create New...