-
Posts
223 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monik@
-
Wiesz jaszczurko, a ja mam straszny sentyment do królików i okrutnie zraniłaś moje uczucia! Proponuję, żeby się znalazł chętny i wziął na dożywocie do siebie wszystkie konie! To coś zmieni....innego rozwiązania nie ma. Powiem bardzo brzydko: jak nie trafią u nas do rzeźni, pojadą do Włoch! Tak czy siak straszne, ale rozwiązania nie ma.
-
Wchodzimy znowu na temat bestialstwa ludzi, a to dołuje jak cholera. Przestańmy już - chodziło mi o to, że nawet jeśli my zrezygnujemy z jedzenia mięsa, to i tak nasze psy trawą się nie najedzą. Nie potępiajmy kogoś za jedzenie koniny, nikt z was nigdy nie jadł królika????? A są fantastic!!!!!!!! Dolphine - ciesze się bardzo, że jesteś na forum!
-
Zdecydowanie - collie! Nie znosi tej rasy dzięki "cudownej suczce" sąsiadów. Poza tym nie lubi psów, które ją jawnie atakują :lol: Pozostałe (za moją namową) olewa.
-
1. Gościu chyba nie zrozumiałeś Dolphine....ja wywnioskowałam, że mówi o wyrobach z koniny dla ludzi! 2. Sprawa mięsa końskiego. Smutne, ale prawdziwe. Ja go nie jadam, moje psy go nie jadają. Ale jest w sprzedaży i nie da się ukryć, że dla wielu jest to mięso, jak mięso. To, że MY GO NIE BĘDZIEMY jeść - nie zmieni faktu transportu żywych koni za granice - a to chyba jest gorsze! U mnie w domu nie jada się koniny, cielęciny, jagnięciny i ostatnio - królika. Co nie znaczy, że nie może się oburzyć na mnie wielbiciel świnek wietnamskich - bo są miłe i przyjacielskie. To nie jest moja wina, ani Twoja, że ktoś nie zostawia konia na dożywociu u siebie. P.S. Co stało się z Twoją klaczą?
-
Kiedyś był taki sklep na Zamojskiej (dawna Buczka). Ale nie wiem, czy dalej jest.
-
:lol: :lol: Nie ma to jak pies "ustawiony" przez psa! :lol: Bagi mam prośbę (tu, albo jak wolisz to ma priv). Czy możesz mi, tak od serca, napisać coś o dużych chartach? Wiesz - wymagania, charakterki, "układność". I co tam jeszcze Ci przyjdzie do głowy. Ew. gdybyś mogła podać linki do stron, ale takich "prawdziwych", a nie - że każda myszka swój ogonek chwali (jak to bywa na stronach bullowych o moloskowych). Jeśli dasz radę - to z góry dzięki.
-
Bagi zacznę od tego, że zakładam, że to Ty jesteś najważniejszym członkiem stada. Nie sądzę, żebyś musiała oddawać Rusłana, ale jest parę spraw: NIGDY W ŻYCIU!!!!!!!!!!! Pogorszysz sprawę! No właśnie! Sama się ciutkę zaplątałaś. Do stada wszedł nowy członek i to on ma sam się ustawić w hierarchii. Prawdopodobnie jest to pies, który "za grosz" nie ma chęci dominacyjnych. Skoro reszta zdecydowała, że ma być na końcu - to niech tak będzie. Jak sama widzisz, nawet szczeniaki już zauważyły "kto jest kim". Patt i Mała mają 100% racji. Bo Ty sama nie akceptujesz jego pozycji. Nie okazuj mu żadnych dodatkowych względów a reszta psów nie będzie miała powodu, żeby go atakować. Na końcu do głasiania, jedzenia, spacerów (o ile psy wychodzą oddzielnie). To tylko z pozoru wygląda wrednie. Jeśli Rusłan ma mało dominujący charakter - dobrze mu będzie na końcu stada. A zawsze będziesz miała okazję, żeby go dopieścić. W tej chwili (tak myslę) on czuje się nieco zagubiony. Jeżeli sztucznie go "wywindujesz" w górę - będziesz musiała mieć zawsze oczy dookoła głowy i być na oriencie. Zamęczysz się.
-
Nie karmię z tych samych (prawdopodobnie) względów, co Elfik. Ale niewątpliwie jest bardzo OK dla psów.
-
Według jednych rozróżnia, według drugich nie (kiedyś wszyscy mówili, że pies kolorów nie rozróżnia). Moje psy, kiedy wracam ze sklepu (nie było mnie 15-20 min.) prawie nie reagują. Leżą sobie w koszyczkach i tylko podnoszą głowy. Jeśli mnie nie ma kilka godzin - szał, kręcenie dupkami i popiskiwanie. Więc dla mnie mówienie, że dla psa nie ma różnicy pomiędzy 30 a 300 minutami jest nieporozumieniem.
-
Ceny psów rasowych - za drogie? a może... za tanie?!
Monik@ replied to pamela's topic in Wszystko o psach
Zgadzając się z Tobą w 99%, mimo wszystko spytam............. chcesz psa, czy chcesz yorka? Bo: Na kundelka Cię chyba stać? Bo chyba powinnaś napisać - na yorka mnie nie stać. :roll: -
Aż się nie chce wierzyć. Całe szczęście, że nie czytałam tych książek!
-
Ceny psów rasowych - za drogie? a może... za tanie?!
Monik@ replied to pamela's topic in Wszystko o psach
Ten anonim to ja i trochę wyjęłaś to zdanie z kontekstu! Specjalnie??????? -
Taktak...w oczy to Ci mówią, że tak kochają psy....a poza oczami.......
-
Bea fakt, na PPPPoń chcą Ci Ogórka zjeść. ETM: to dlatego Twój pies się tak trzęsie!!!!!!!!!!! Przez ten sławetny zwrok! A w ogóle jakaś dziwna jestem, albo oczy nie te......moje psy staraniają do koszyków, a nie pod stół.
-
Nauczcie się w końcu, że jak piszę MY, to chodzi mi o dziewczyny! A dziewczyny się zazwyczaj boją prawdziwych facetów!!!!!!!!!!!!!! Że ETM lubi - to wiem. Buldog: gdybym Ci powiedziała, musiałabym Cię zabić. A PK-B to by się nie spodobało. Więc nie pytaj.
-
Nie wiemy, ale sobie wyobrażamy! Mnie to się nawet śniłeś! :oops: P.S. Pusia dostała nowego, piszczącego buldoga z gumy - jest zachwycona.
-
Buldogu, pogódź się ze smutną prawdą...........niby dlaczego my tak pijemy na PPPPoń? To Ty straszysz dzieci! My się też Ciebie boimy, dlatego tak chlejemy!
-
Widzę, że znowu zapomniałaś o pończochach!!!!!!!!!
-
Ruffikuss: Ależ Ruffi........MAM, MAM! Nawet nie wiesz, jak wielkie! Szczególnie jeśli się to powie z rozbrajającym uśmiechem na ustach i słodkim tonem! :lol: :lol: Genialnie na to reagują DAMY, z tapirem na głowie i mocno odnowione. Z twarzy znika wyraz obrzydzenia, pokazuje się zdziwienie (co ona powiedziała?) potem załapują i WŚCIEKŁOŚĆ.
-
Ceny psów rasowych - za drogie? a może... za tanie?!
Monik@ replied to pamela's topic in Wszystko o psach
Ja znam i wszyscy, którzy tu dyskutowali: Jeśli ten miot "się rozejdzie" to następny też będzie w takich cenach! Jeśli nie - spuszczą z tonu, albo będą mieli największe stado w Polsce. Dopóki się akceptuje to, że szczeniaki po byle jakich rodzicach (tyle, że dopuszczonych do rozrodu) będą kosztowały tyle, ile te po najlepszych, dopóki są nie chętni, którzy bulą kasę - BĘDZIE TAK! A także dopóki ZK będzie dopuszczał do hodowli byle jakie psy i suki dlatego, że na zaściankowych wystawach udało im się uzyskać potrzebne oceny. -
OOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :roll: :roll: A jak ja opowiedziałam o czymś takim i na forum powiedziałam, że ta pani była "SGC" to wszyscy uznali mnie za chamkę!!!!!!!!! A ja tę panią jeszcze przeprosiłam. :lol:
-
Nie, tego już nie doczytał, bo mu oczy zaszły mgłą wzruszenia, że taką świetną ripostę wymyślił!
-
No co Ty adams. Typowy gest dominacyjny, a Ty się nie domyśliłaś. Nie ma ogona (mam nadzieję) to podnosi do góry ręce! :lol: :lol: Próbuje Ci psy zdominować!
-
Klara, a nie przeszło Ci do głowy, że baba ma po prostu chrapkę na Twojego faceta? Zacznie od smyczy, potem jej się firanka zerwie i sama nie będzie umiała zawiesić - wiesz, ona taka maaaaaaalutka i słaba - a tu CHŁOP! Potem szklanka cukru, płyty......mówię Ci, uważaj na niego!
-
Buldog: prawie nigdy nie jest tak, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. :lol: