-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7800.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7809.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7812.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7814.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7819.jpg[/IMG] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='rasowa2410']:loveu:Jamniczkiiiii! Prześliczne Panienki ;) I Pan Dobek też cudny. Jak Ty dużo zdjęć wstawiasz :crazyeye:. No gratulacje. A jaka dobra jakość... :multi:Będę zaglądać. Będę często zaglądać, bo warto. Jeszcze raz NO MUSZĘ DODAĆ - jamniiiisie! cudne po prostu! :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Haha dzięki, witam serdecznie :) Jamnice jak jamnice, kilka kg można by było im odjąć ;) Zdjęć teraz jest sporo mniej bo kompletnie nie mam czasu na ich robienie, a poza tym pogoda nie zachęca. Mam nadzieje, że latem będzie lepiej w tym temacie. [quote name='Naklejka']Jari wygląda genialnie! Liczę na to, że spotkam Was kiedyś na jakiejś wystawie :cool3:[/QUOTE] Z wystawami jest taki problem jeszcze, ze ja sama nie moge wystawiać Jariego ;) Chyba, ze ty byś miała ochotę? :evil_lol: [quote name='darii_iia']Witamy się. ;) Finka ma naprawdę śliczną mordkę, a Cortina jak pięknie zbudowana. Nie przepadam za jamnikami...po tym jak jedna wredotka mnie ugryzła jak byłam mała...ale Twoje panienki są urocze, a szczególnie Finka. ;) Jeszcze nigdy nie spotkałam dobka...nie licząc wystaw. Jari jest cudowny i lubię jego umaszczenie. Wolę czekoladki od czarnych podpalanych. ;)[/QUOTE] Witam także i zapraszam na dłużej :) Cortina ma kilka wad budowy, zdecydowanie ma przebudowany zad ;) ale jakoś zrobiła championat :eviltong: Ma swietny front i ladna glowę. No i umaszczenie, bardzo czesto sie zdarza, ze jasno rude jamniki maja przełysienia, a ona ma b. dobra szatę. Co do dobków to ja zdecydowanie preferuje czekolady :). Jezeli tak sie zdarzy, ze nastopnego dobermana będę miała juz po Jarim to na pewno bedzie to czekolada. Jeżeli nie, to się zastanowię ;) [quote name='Niufciak'][URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7645.jpg[/URL] Ahhh... on jest taki śliczny :loveu:[/QUOTE] Wiem haha :D Jak pisalam wyżej nie mam czasu na foty, dlatego pojawiają się teraz co tydzień w weekend :roll: Dzis jak poprzednio z ogrodu, wyszło słoneczko, więc czesc jest koszmarnie przepalona :evil_lol: Btw nowe dogo jest "piekne" :diabloti: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7791.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7798.jpg[/IMG] -
[QUOTE]Nie będę się sprzeczać, choć jeśli w ciągu roku (czy nawet dwóch, trzech) przetestowało się kilkadziesiąt karm ;-), to jakoś nie dziwi mnie podrażniony żołądek. [/QUOTE]Pies od początku był na Bricie chyba ze dwa worki - biegunka, potem Purina Pro Plan z jagnięciną, bom myślała, że nie toleruje kurczaka - biegunka, potem bez zbożowe, bom myślała, że nie toleruje zbóż - biegunka itp. Potem kombinowałam z tłuszczem, włóknem, rybą itp. - biegunka. Powiem ci coś, może taka rada na przyszłość - jak karma nie działa dłużej niż worek, dwa, to należy ją zmienić, bo inaczej pies będzie wyglądał tak: [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_9238.jpg[/URL] Wiesz po jakim czasie wiedziałam, że Royal Canin Low Fat działa? Po 2 tyg.? Kupa zaczęła się normować. Po roku zmieniania karm i podrażnionym żołądku, dała sobie radę w 2 tyg. kiedy cudowne bez zbożówki z cudownym corn free składem doprowadziły dobermana do wagi 33 kg. Wcześniej zrobiło to kilka worków Brita i Puriny Pro Plan. Nie myśl, że jestem tak bezmyślna żeby zmieniać karmę co worek, ale kiedy pies robi ci 3 tyg. kupę lekko mówiąc niezbyt zwartą, bąki puszcza katastrofalne, leki nie działają, trzustka zdrowa, robali nie ma, a marchewkę z kurczakiem i ryżem wysrywa ci o 3 w nocy na podłogę to co robisz? Ja poszłam do weta o specjalności gastro i tam zaproponował mi dietę ziemniaki + ryba, która dzięki Bogu zadziałała. Potem idąc z przekonaniem, że ryba + ziemniaki to klucz do sukcesu kupiłam bez zbożówkę o podobnym kładzie no i jazdy z biegunkami zaczęły się od nowa, a męczyłam ją dobre 2 miesiące. Dopiero potem już w fazie krańcowej rozpaczy nabyłam RC które jako jedyna karma zadziałała. I jak wspomniałam wyżej po 2 tyg. Jakoś podrażniony żołądek nie był dla RC problemem MOŻE dlatego, że ta karma ma działać na podrażniony żołądek? :p Co z tego, że ma kukurydzę jak działa? Naprawdę, to jest ostatnia rzecz jaka mnie martwi :). Mój pies super suszone mięsko z Wolfsbluta wysrywał gejzerem...Tak więc piękny skład nie na wiele się tu zdał. Mówię ci, mnie to trochę nauczyło pokory bo widziałam różnicę przed i po na własne oczy. Szkoda, że ty jej nie widzisz, ale może kiedyś... kiedyś, oczywiście nie życzę ci tego, trafisz na psa, który wywróci twój dogomaniacki światopogląd na drugą stronę... Dla jamnic też bym RC nie wzięła nigdy w życiu, a fe, tyle płacić za kukurydzę? Tylko głupiec by się dał na to naciąć :cool3: A na stawy polecam: [URL]http://animalcare.pl/cani-agil-preparat-stawy-p-1914.html[/URL]
-
[quote name='Avaloth']Antoni najlepszy :evil_lol::evil_lol: ja mam w grupie na studiach (rok starszy ode mnie) kolegę który ma na imię Maksym, na drugie Medard. Jest polakiem, jego rodzice też, nudziło im się tylko :eviltong:[/QUOTE] Kuzyn TŻ ma na imię Maksym, więc się już przyzwyczaiłam, ale to jest "stare" imię, tylko mało znane. Musiało się coś zmienić z tymi imionami bo kiedyś się nawet dowiadywałam o jedno (dla żartu ;) ) i odpisali mi, że nie wolno bo coś tam. W sumie nie zazdroszczę dzieciakom nazywania się Antoni Papajani czy Carlos (o ile nie jest Latynosem ;) ), to świadczy tylko o absurdzie o małej wyobraźni rodziców. Jestem za normalnymi, polskimi imionami. Ja całe szczęście nazywam się zwyczajnie, nie jest to częste imię, ale też nikt się nie dziwi na nie, jestem zadowolona można powiedzieć ;)
-
[QUOTE]możesz nadawać jakie imię sobie wymyślisz ;-) ale podobno jedno z dwóch imion musisz mieć święte jeżeli chcesz mieć chrzest kościelny itp. Ja pamiętam Spice Girl :loveu: moje idolki z młodzieńczych lat... bo ja stara koza jestem i te czasy pamiętam :diabloti: Ja nie lubię popularnych imion, więc pewnie jak miałabym dziecko a w najbliższym wieku się nie zapowiada :diabloti:, to miało by imię zapewne bardzoooo oryginalne [/QUOTE]Aha, to może się coś zmieniło? Kiedyś w każdym razie nie można było nazywać dzieci obcojęzycznymi imionami. Jak już to ich polskimi formami. I wychodziły takie potfforki jak Nicola np. ;) Co do Spice Girls to też je uwielbiałam, tak samo jak również jestem starą kozą :eviltong: Miałyśmy z dziewczynami ze szkoły swoje bandy Spice Girls i ja zawsze byłam Victorią (która zresztą zrobiła potem największą karierę, się wie :cool3:) :evil_lol: Co do imion to dla chłopca jeszcze może bym coś wymyśliła, ale dla dziewczynki to czarna dziura... Zresztą podobnie jak u ciebie, nie zanosi się :diabloti:
-
[quote name='filodendron']Moim zdaniem zdecydowanie nie jest wart tych pieniędzy. Miałam z weterynaryjnych RC mobility support (na stawy) - to po prostu droga kukurydza z dodatkiem chondroprotetyków i Omega 3. Osobiście uważam, że lepiej kupić porządną bytówkę, robioną z mięsa a nie z kukurydzy a dodatkowo podawać to, co psu potrzebne z suplementów - np. tę chondroitynę i glukozaminę czy Omega 3.[/QUOTE] No widzisz, a mojemu psu weterynaryjny RC uratował życie :). Ściślej mówiąc RC Gastro. Nic nie działało, żadna bytówka, żadna bez zbożówka, BARF itp. pies w fazie wzrostu miał koszmarne biegunki, przebadany od stóp do głów, trzustka zdrowa, wątroba też, brak robali, ale wciąż stan zapalny jelit. Nie działały też karmy Gastro innych firm. Dopiero na Royalu pies odżył. Obecnie po przejściu z Low Fata przez Moderate Calorie je zwykłe Gastro. Mam zamiar w niedługim czasie przestawić go już na bytówkę. RC oczywiście :). Pies, który powinien ważyć ok. 40 kg ważył 33 kg... Na karmie bez zbożowej najwyższej klasy wyglądał tak: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_9238.jpg[/IMG] Na RC wygląda tak: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7143.jpg[/IMG] Mogę się kłócić o bytówki RC czy faktycznie są warte swojej ceny... Ale wylewać pomyj na RC weterynaryjne nie pozwolę, po prostu nie mogę po tym jak Jari z 33 kg przytył do 40,6 kg ratując mu życie i moje zdrowie psychiczne ;) Powiem tak: gdyby nie Jari, pies z mega wrażliwym żołądkiem, pewnie dalej twierdziłabym, że RC jest kiepski. No bo faktycznie czytając skład ma się wrażenie, że to zupka chińska. Każda bez zbożówka ma o niebo lepszy skład, czy nawet inna bytówka typu Brit Care. Tylko żadna z tych karm nie działała, a RC ze swoim zbożowym składem, olejem sojowym i pulpą zdziała cuda. Mam jeszcze 2 jamniczki, z tytanowymi żołądkami. Im jest wszystko jedno czy jedzą RC Gastro, Wolfsbluta czy Purinę Dog Chow - po wszystkim mają piękną kupkę. Z takimi psami można w karmach przebierać, kręcić nosem na składy, między innymi na kukurydzę w RC. Jednak Jari nauczył mnie pokory w tych sprawach. Czytanie składów nie na wiele się zdało. Praktycznie RC był ostatnią karmą jaką bym użyła, właśnie ze względu na to co zawiera. Przez to pies męczył się prawie rok. Przetestowałam kilkadziesiąt karm, których składy nie powinny drażnić żołądka, a jednak to robiły... Royal jako jedyny ma karmy Gastro podzielone na III typy w zależności od ilości tłuszczu co jest takie proste i genialne zarazem. Zwykły ma aż 20%, Moderate Calorie 11% i Low Fat 7%. Inne karmy mają jeden typ, zwykle tłuszczu jest ok. 16% co moim skromnym zdaniem jest za dużym obciążeniem dla żołądka, a przy chorej trzustce mogą tylko pogorszyć sprawę. Mam wrażenie, że nad tymi karmami ktoś zwyczajnie myśli.
-
Bo dzieci to w ogóle drażliwy temat :diabloti: Ja za dziećmi też nie przepadam, choć i tak już przeszłam metamorfozę z lat nastoletnich kiedy każdego dzieciaka chciałam wręcz ukatrupić ;). Teraz mi nie przeszkadzają o ile nie wchodzą mi w paradę ;). Ja to (prze)wrażliwienie tłumaczę reakcjami chemicznymi w organizmie oraz ogólnie przyjętą kulturą. Podchodzę jednak do tego z szacunkiem, na zasadzie wolność Tomku w swoim domku. Unikam na dogo wątków typowo dziecięcych w których więcej jest fotek dzieci niż psów ;), a jak się na jakimś innym zdarzą, to po prostu nie komentuje. Mam bratanka teraz 1,5 rocznego, bratanicę w drodze ale jakoś nie przyszło mi na myśl zamieszczać ich fotki na dogo oraz ogólnie o tym mówić, bo nie są oni w kręgu moich zainteresowań, jakkolwiek źle to brzmi :eviltong: Jeżeli jednak tak jak Pati ma na to ochotę to tylko i wyłącznie jej sprawa, kultura wymaga aby nie mówić niemiłych rzeczy, nawet w żartach, nawet jak się ktoś dobrze zna, bo tak, ludzie są drażliwi na tym punkcie i się tego nie zmieni. Szanuj zdanie innych, a sam będziesz szanowany ;) Rozwijając jednak temat, nawet nie wiedziałam, że w Polsce można nadać takie imię jak Emma? ;) Mi się podoba, kojarzy z Emmą ze Spice Girls, może ktoś pamięta (moje dzieciństwo haha :lol:) ale to tylko dobrze. Mój brat chce nazwać swoją córkę Zuzanna, bardzo ładnie, ale teraz to modne imię, ja bym chyba nie chciała się nazywać tak samo jak 5 innych dziewczynek w swojej klasie ;)
-
Witam po raz pierwszy :) Przyszłam z galerii Jupiego... tak sobie podczytuje wasz wątek z ciekawością bo mam podobnego wariata, 2 letniego dobermana i też czasem daje mi nieźle w kość ;) Co mi się rzuciło w oczy to kolczatka przede wszystkim: [URL]http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/SAM_0274.jpg[/URL] Tak założona nie ma najmniejszego sensu. Nic dziwnego, że pies ciągnie, bo ma ją w tyłku ;). Wywal ją najlepiej i kup zapinaną w ten sposób, jak zwykłą obrożę [URL]http://allegro.pl/dino-obroza-kolczatka-zapinana-143-52cm-i2161478419.html[/URL] w ten sposób będziesz ją w stanie dopasować (ogniwa można zdejmować) za uszami. Na dobrze zapiętych kolcach sprawa ciągnięcia powinna być banalnie łatwa, metoda drzewa sprawdza się bardzo dobrze, wraz z krótką korektą.
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Amber replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Radziłabym zatelefonować po odpowiednie służby... Czasem jest tak, że ludzie nawet sobie nie zdają sprawy, że są uciążliwi i dopiero po upomnieniu zauważają swoje błędy ;) -
Szelki super :) Ale z tym: [QUOTE]kilka z dzisiaj, ciężko robić samemu zdjęcia i pilnować psa więc 3/4 zdjęć nie wychodzi .[/QUOTE]nie przesadzaj :eviltong:
-
Strasznie mi przykro :( [']
-
Dzięki za dobeczki, szkoda, że żadnego brązika nie było ;)
-
[quote name='motyleqq']padłam, chyba zamówię na rocznicę Etny:lol: ale niestety regulacja zaczyna się od 55cm, za duże dla nas, widział ktoś gdzieś coś takiego w mniejszym rozmiarze? kurczę, wyleciała mi z głowy nazwa sklepu z akcesoriami tego typu, głównie dla TTB, nie elperro tylko ten drugi... kto mi przypomni? :D edit, już pamiętam, pitman[/QUOTE] Kup koniecznie dla Etny, psy super wyglądają w takich obrożach :). Akurat nie obstaje za różowym, ja bym ją raczej widziała w klasycznej czerni :cool3: Może właśnie coś z Pitmana? Ja już wiem, że jak bym miała niepotrzebną kaskę to był wzięła dla Jariego cuś podobnego tylko 5 cm :diabloti: (tylko skąd wezmę niepotrzebną kaskę? :hmmmm: :evil_lol:)
-
[QUOTE]Dostałam wczoraj mandat za brak biletu w komunikacji miejskiej. [B]171 zł[/B].:mdleje:Miałam bilet! Tylko że to był autobus pośpieszny i musiałam mieć droższy o [B]1.10 zł.[/B][/QUOTE]Nawet sobie nie mogę wyobrazić jak się wkurzyłaś :shake: Jeżdżąc komunikacją zawsze pilnuje czy mam bilet i jaki, ale zauważyłam, że kanary też różnie do tego podchodzą. Jeżdżę na ulgowe z racji legitymacji studenckiej i czasami mi ją sprawdzają, a czasami nie... Naprawdę ruletka. Ty trafiłaś na jakiegoś wyjątkowego pożal się Boże służbistę :roll:
- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Marchewkowy'][url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7605.jpg[/url] Pięknie mu ahhh[/QUOTE] [QUOTE] Amber, jaka cudna ta jamnisia siwiutka. :smile:[/QUOTE] Dziękuję bardzo :) Ja tylko dodam od siebie, że obroże nie tylko ładnie wyglądają ale są też bardzo mocne - w każdym razie wytrzymują zrywy mojego ponad 40 kg dobka bez problemu :)
-
Mogę ukraść zdjęcia dobka na dobermanie forum?
-
Ja poczekam na co najmniej 20 stopni ;) Choć Jari będzie miał pewnie inne zdanie na ten temat, Ogólnie dobki to delikatne psy, po ostatniej zimnej kąpieli, pies dostał zapalenia krtani, wolę nie ryzykować.
-
[QUOTE] miesięcy ? :diabloti: tygodni :lol:[/QUOTE] Zależy od pogody ;) Pamiętam, że w zeszłym roku sezon zaczęliśmy pod koniec kwietnia, więc jakby nie patrzeć jeszcze 2 miesiące...
-
Fajna ta ostatnia fotka :) Tak mi przypomniała to, że jeszcze kilka miesięcy i będzie można wznowić sezon kąpielowy :loveu: Mutare, ja wiem, że kłapouchy, też potrafią pokazywać uczucia, w końcu mam dwie przedstawicielki jednej z najbardziej sławnych, kłapouchych ras ;) ale moim zdaniem nie ma porównania do ekspresji ucha kopiowanego/stojącego. Co do ogona przez to, że jest tak "elegancko" zawinięty nad grzbietem, może zniszczeń będzie mniej - w sumie należałoby się zapytać na forum właścicieli długo ogoniastych jak to z tym jest. Mnie całe szczęście ten problem nie będzie dotyczył ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='WATACHA'][URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7749.jpg[/URL] GRUBAS :turn-l:[/QUOTE] Potwierdza się teoria, że z grubych śmiać się można, a z chudych nie wypada :evil_lol: [quote name='Tyna21']Na Dobermann Star postarajcie się przyjechać! i na grilla zostać w tamtym roku było super, a podczas wystawy nie mieliśmy nawet czasu pogadać więc trzeba to naprawić No i zdjęcia oczywiście ekstra muszę się zmobilizować o ile przestanie padać...[/QUOTE] Postaramy się, ale naprawdę mam problem z nauką postawy ;). Jari na ringówce i na podwójny handling zaczyna robić tak samo jak na treningu, czyli rzucać się na "pozoranta-osobę trzymającą gryzak czy patyk" szczekać itp. ogólnie szał ciał, zupełnie nie pasujący na wystawę ;). Już w poprzednim roku zrobił mi wstyd drąc ryja na grupie hodowlanej, a teraz jest jeszcze gorzej :eviltong: No i ja sama go nie wystawię za Boga, nie na moje kolana bieganie po ringu... TŻ też się nie nadaje do tego.... Kasia nie wiem czy będzie coś wystawiać w otwartej w samcach? Jeżeli nie, to ją poproszę o pomoc jak z zeszłym roku... Ale ogarnąć się w postawie musimy na pewno, bo wstyd dawać nawet tak doświadczonej handlerce jak Kasia, tak rozwydrzonego dobermana ;) Z drugiej strony naprawdę nie wiem od czego mam zacząć, bo jak on zacznie drzeć ryja to ani prośba, ani groźba nie skutkuje :roll: [quote name='FredziaFredzia']Ja mam to samo z Frankiem - że on taki chudy (wcięcie w talii ma jak osa) a jak ktoś go widzi to pulpetem nazywa. A co tam, szczeniaczek, wolno mu. Z drugiej strony Eris też czasem wydaje mi się grubaśny, ale brzuch ma wciągnięty ładnie w górę. Pozostało mi po tym jego odchudzaniu. [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7749.jpg[/URL] o, w tle widzę jamnika. Jak zwykle u jamników bywa, z nosem w jakiejś norze. [/QUOTE] Jak pies jest takiej zbitej, mocnej budowy jak Franek to każdy kg bardziej widać. Takie sarny jak dobermany natomiast na jednym zdjęciu mogą wyglądać postawnie, by na drugim prezentować żebra. A jamnice? No cóż, jak zwykle po przyjściu do ogrodu mają ściśle sprecyzowany plan: 1. zjeść wszystkie odpadki, zdechłe ptaki, żaby itp. 2. kopać 3. wchodzić pod garaż w poszukiwaniu ukrytych kotów ;) [quote name='dOgLoV']Piekne zdjecia !!!! [/QUOTE] Dzięki :) [quote name='Karilka']Taaak. Też byłam na moment ale kurcze na sam koniec [/QUOTE] Ja byłam od początku do końca wystawy i nie żałuję :) [quote name='Vectra']nie wiem czemu ,ale lubię taką siwiznę u psów ... fajnie taki ryjek wymalowany [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7698.jpg[/URL][/QUOTE] Finka w ogóle ma ten ryjek jak maskę Myszki Miki ;) Wcześniej przed siwizną wyglądało to tak: [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/8418/63135302re4.jpg[/IMG] Btw pozycja iście jamnicza :evil_lol: [quote name='anetta']Jari zmienił się baaardzo na plus :p Fineczka [/QUOTE] Też tak myślę :) Mam już opracowany plan, 2 worki Gastro jeszcze i staram się wdrążyć bytówkę. Na razie wszystkie eksperymenty się udawały, wykorzystuje dobrą passę :eviltong: Robię to nie tylko dla finansów, ale tak sobie pomyślałam, że jak on będzie jadł tę Gastro do końca życia to może mieć później problem z wydelikaconym przewodem pokarmowym. Zgoda, ma delikatny, ale myślę, że miał dość czasu, aby mu się te kosmki zregenerowały i może udźwignie coś innego... Gastro można jeść przez całe życie, ale to raczej opcja dla psów w chorą trzustką, po operacjach itp. Jari jest zdrowy jak ryba i czas żeby jego żołądek też się tak zaczął zachowywać. Zobaczymy. [quote name='dianusia921']Hej :) [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7640.jpg[/URL] uwielbiam Jarisia wiesz Amber ? :razz: [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7550.jpg[/URL] jaka cudowna obróżka ślicznie sunia się w niej prezentuje [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7578.jpg[/URL] jaka mina bombowa ! jamniki nie należą do moich ulubionych ras, ale ta mina jest zabójcza, zakochałam się w Cortinie ! :loveu: i te uszyska wielkie ! Pozdrawiamy serdecznie ! :lol:[/QUOTE] Jamniki również nie należą do moich ulubionych ras, ale Cortina jest ładna moim zdaniem ;). Gdyby jeszcze schudła, to była by super :lol: Zdjęć nie mam, niby dziś świeci słońce ale zimno jest i na zdjęcia ochoty nie mam :eviltong: Ma się robić cieplej, ale za to deszczowo :shake: Byle do wiosny :cool3: -
[quote name='klaudusia0219']jak go oduczyłaś ? mój jest, albo tępy, albo udaje, bo ciągle to robi :shake:[/QUOTE] Dobitnie mu pokazałam, że sobie tego nie życzę, strząsając go, podnosząc ręce do góry i wydarciem się: nieeee :evil_lol: Ja mam paskudny charakter :eviltong: Mówi się, że kopulowanie to chęć rozładowania stresu... Może i tak, ale niech sobie ten stres w taki razie rozładowuje gdzie indziej :lol: W ogóle tak czytam i wygląda na to, że moja ferajna to aniołki ;) Żadnej agresji w stosunku do mnie czy rodziny nigdy nie było, grzeczne psiaki mi się trafiły ;)
-
Moje psiaki :) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7605.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7640.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7578.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7550.jpg[/IMG] [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/2428/dsc7392d.jpg[/IMG]
-
Mi by ten ogon w ogole nie przeszkadzal gdyby byl tak osadzony jak u dogow czy amstaffow, wtedy nawet fajnie by wygladal... Ale tak zakrecony nad grzbietem... masakra :shake: Po cos sie ten ogon cielo :p Co do uszu to ja mam zboczenie po jamnicach - po prostu doberman z nalesnikami wyglada dla mnie jak jamnik i nic tego nie zmieni ;) No i uwielbiam jak Jari wyraznie nimi rusza: stawia, tuli, odstawia jedno itp. :loveu: Pies z klapciakami praktycznie caly czas wyglada tak samo :eviltong: No mnie nic nie przekona, jestem pewna - ba! ja bym i inne rasy kopiowala np. dalmatyńczyki :evil_lol: Ale poprzestane na dobkach ;) U nas cale szczescie wiekszosc popoludnia byla ladna pogoda, zrobilam nawet troche fotek :)
-
Ma terrierek charakterek :diabloti: To mlody pies, probuje swoch sil... Zaden z moich psow nigdy na mnie nie zawarczal, ale Jari kiedys za mlodu probowal kopulowac... Juz ja mu dalam :p Mysle, ze dobrze zrobilas... Obawy o mame dobrze znam, moja jest taka, ze gdyby nie ja, to Jari spal by na lozku, a ona pod spodem :evil_lol: Z malymi psami czesto jest tak, ze sie im wiecej pozwala, "bo male", oczywiscie jest w tym sporo racji bo szczerze nie wiem co bym zrobila, jakby 40 kg Jariego zaczelo na mnie warczec i sie stawiac, ale reke moze taki wsciekly szczur uzrec jak duzy :p Mam nadzieje, ze to epizodyczne zdarzenie.
-
Ojej ale nie fajna sytuacja :( Duzo zdrowka zycze Lasiemu :) Ja szczerze nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji, Jari jest taki, ze by sie nie dal i gryzl by az do konca... jezeli natrafil by na takiego samego wariata jak on to... :shake: