-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
[quote name='Ewa&Duffel'][B]Amber[/B], niestety spacerek z dobermanką raczej odpada :( Z tego co się dowiedziałam to jeżdżą z nią na wieś kiedy tylko mają okazję, a jak są w Warszawie to spacerują tylko po osiedlu i naszej polanie.[/QUOTE] Szkoda :( A gdzie jest to wasze pole? Tam na przeciwko centrum handlowego Targówek? Mogę się tam i od biedy przejechać, tylko chyba tam sporo innych psów też biega? ;)
-
To kot czy kotka? Umaszczenie - bomba :loveu: Szkoda, że chore jest biedactwo, ale teraz przynajmniej będzie miało super DT :) Ciekawe jak Etnie się spodoba? ;) No i wszystkim odwiedzającym wątek zapowiadam, że może w środę będą jakieś świeże fotki Etny bo się razem z motyleqq wybieramy na spacerek :).
-
Jak piszesz, że Molli by dała radę to z Molli też się chętnie spotkamy - ja ogólnie szukam chętnych suczek na spotkania (haha jak to brzmi :evil_lol:) bo jak piszę, u nas posucha kompletna... A druga dobermanka, brzmi świetnie :cool3: Nie, nie ma jej na dobermanim forum, wiedziałabym gdyby była jakaś chętna panna z Warszawy. Sami kawalerzy niestety :shake:
-
Hm, a można się z tymi ludźmi jakoś skontaktować? :diabloti: Ja cały czas wspominam czasy J&J... Wtedy to się Jari wybawiał za wszystkie czasy :evil_lol: [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_4132.jpg[/IMG]
-
Hm... ja bym się bała o Molli jednak ;) Szczerze, wielkość Etny to jest minimum. Jari naprawdę nie patrzy gdzie biegnie - czasem po prostu przebiega po psie, a chcąc czy nie chcąc swoje waży i może połamać drobne kości :razz:
-
No to fajnie, już się cieszę i Jari mam nadzieję też, bo on naprawdę nie ma się z kim bawić tutaj :shake: wszyscy uciekają w popłochu ;)
-
[QUOTE] ale pewnie im bardziej ona się zezłości, tym więcej on będzie miał radochy... :cool3:[/QUOTE]Haha dokładnie :evil_lol: To może 11:30? ;) W sumie jak ci tam autobus przyjedzie, ja to mam kawałek, dopasuje się :)
-
[QUOTE] jestem ciekawa jak będzie się bawić z Jarim, dawno się nie widzieli, a ona się coraz bardziej zmienia :-D [/QUOTE]Jari też się zmienił, dobił do 40 kg :evil_lol: Im ostrzej będzie się bawić Etna tym lepiej dla mojego głupka :p Na środę jak na razie szykuje się ładna pogoda, więc dasz radę się spotkać w Choszczówce? Jaka godz. by ci odpowiadała? Poza tym podzielam zdanie motyleqq, nie ważna jest ilość ale jakość. Ja bym np. mogła przyjść na spacer z Jarim ale to naprawdę nie byłby dobry pomysł ;)
-
Szelki super, pełna profeska ;)
-
Ja też wolę krople, ale przy moim psie się one średnio opłacają. Obroże działają dużo dłużej. Nie rozumiem tylko co ma obroża do wodnego psa? Mój też wodny, zawsze się kąpie z obrożą i w zaszłe lato miał może ze 2 kleszcze wbite, uschnięte.
-
[quote name='gops']ja obroży nie mogę , pies bardzo wodny nigdy nie wiadomo kiedy wpadnie na genialny pomysł by wejść do wody więc to nie ma sensu po prostu.[/QUOTE] [QUOTE] a i deszcze ulewne się przecież czasem zdarzają, więc przydałoby się coś wodoodpornego :/ [/QUOTE]Obroże wodoodporne: [URL]http://allegro.pl/preventic-obroza-przeciw-kleszczom-dla-psow-i2185495474.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/sabunol-obroza-na-kleszcze-i-pchly-dla-psa-75cm-i2113340573.html[/URL] [url]http://www.telekarma.pl/p5423/beaphar.obroza.sos.dla.psa..70.cm..70.cm.htm[/url]
-
[QUOTE] no i dlatego ci zazdroszcze.. alergia sama nie wiem na co, ale prawdopodbnie ma :smile:[/QUOTE] A skąd to przypuszczenie? Alergiczny pies się zazwyczaj drapie i ma wyłysienia... Na zdjęciach ma tyle futra, że ciężko powiedzieć czy jest chudy czy gruby ;) Według mnie wygląda OK. No i też uważam, że fryzjer by się przydał, chociażby żeby odsłonić oczy. Jak masz taki kłopot z salonem to może sama naucz się strzyc?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='pina_collie']Cudny pies.. a jamniki to są jak aktorzy [/QUOTE] Trafne spostrzeżenie ;) [quote name='dOgLoV']ostatnio jak szłam z pracy to widziałam panią z goldenem ktory na tylniej łapie miał reklamówke od razu sobie wyobrazilam nerona z reklamowka na nodze , pewnie miał by ja na niej 5 sekund Jari [/QUOTE] To zależy od psa, Finka jest typem niedotykalskim pod tym względem i kroku nie zrobi z czymś przytwierdzonym do korpusu ;) Natomiast Jari czy Cortina mają to gdzieś i tolerują. [quote name='FredziaFredzia'][URL]http://i.imgur.com/dDhHo.jpg[/URL] WTF? :lol:[/QUOTE] Mały poślizg ;) [quote name='westie_justa']eej my też sobie musimy szczelić sesje na starówce [/QUOTE] Strzelić zawsze warto, choćby dla samej starówki ;) [quote name='Niufciak']Ahh.. uwielbiam Twoją galerię Jari jest prze piękny :loveu: ja tez wole takie byczki niż chude sarenki [/QUOTE] Haha dzięki :) To, że wolisz byczki to widać już po twoim psie :D Ja jak pisałam lubię typ muskularny ale suchy. Odchyły w stronę patyków ale też misiaków mi nie po drodze ;) [quote name='motyleqq'][URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8256.jpg[/URL] Jari podziwia :lol: Etna w takiej pozycji jeździ autobusami, opiera się o szybę i się gapi, oczywiście ku uciesze reszty jadących :lol:[/QUOTE] Ja całe szczęście już jeżdżę samochodem i nie muszę tłuc się z psem autobusami :diabloti: No ale Etna to co innego niż krwiożerczy dobek :eviltong: [quote name='Naklejka']Amber, aktualnie brit... wszystko w porządku, kupy, sierść... i nie zachowuje sie jakby był wiecznie głodny(tak było na Acanie+gazy i brzydkie kupy i na Joserze) On ma ADHD jak na tybetana, cały czas biega i szaleje, szczególnie teraz, bo Arni go nakręca :lol: W sumie i tak teraz przytył, bo przez jakiś czas żebra i kręgosłup było mu strasznie czuć... :shake: Dobrze, że ma futro, nie było tego widać :eviltong: Dzisiaj spotkałam dobermana :loveu:[/QUOTE] Nie napiszę nic nowego, tybetan to rasa ogromna i Jetsan cały czas dojrzewa. Spala bardzo dużo energii na rozwój organizmu. Jeżeli kupy w porządku to można mu najwyżej zwiększyć porcje i tyle, ale nie ma co rozpaczać. [quote name='kalyna']oo Jari poszedł zwiedzać miasto :loveu: [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8228.jpg[/URL] licytacja kto ładniejszy... dla mnie to 1:0 dla Jariego [URL]http://i.imgur.com/dDhHo.jpg[/URL] padłam z tej pozy jego :D hahahaha :) moje jak jadłu suchą karmę to też tylko BRIT, bo służył psiakom i był praktycznie najtańszy.. a teraz są na BARFie. bo to u nas jeszcze taniej wychodzi... no i psiakom brakowało chrupania kości gdy były tylko na suchej. Bo od małego dostawały to jednak nawyk i uzależnienie zostało :D jak nie dostawał Ciap kości to po dwóch dniach do lodówki się dobijał, bo to wyrzutnia kości zawsze była. edit. teraz mi się przypomniało.. nowy Brit ma ponad 40% kurczaka :O cena trochę podskoczyła w górę, ale aż mnie zatkało. Wcześniej było o wiele mniej.[/QUOTE] Nam Brit nie posłużył jak wiele karm, no ale ja mam dziwnego psa ;) 40% mięcha za tę cenę to faktycznie bardzo fajnie :) [quote name='RPG']Pieknie Jarek wyglada , bardzo sie ciesze . :loveu: Zdjecia rownie super , no ale to u Ciebie normalne :loveu: Doszlam do wniosku ze tez musze z Kotem jechac do Wawy polazic , bo ostatnio bywalismy jak byl dzieckiem na socjalu i juz ponad rok tylko wiocha i wsiowe burki . Dzisiaj zaatakowala nas spora gromada na polu , ale Kot bez slowa przegonil wszystkie . Najgorzej ze zaspana byla i nie zauwazylam ich pierwsza i tmsamym nie odwrocilam Jego uwagi , dobrze , ze sie baly i uciekly . Kiedy na plac przyjedziecie ? My juz po mrozowej przerwie mamy rozpoczecie sezonu za nami . Kot dal czadu ! Sylwia gdzie sa te bazarki z obrozami ,ja tu na dogoani to nie wiem co i jak , bylabym wdzieczna gdybys dala znac gdzie co i kiedy , mozna Cie poprosic ? Moze cos fajnego kupie Synkowi :eviltong:[/QUOTE] My już w ten weekend byśmy przyjechali gdyby nie ta rozwalona łapa :shake: Jak do następnego wszystko będzie OK i pogoda dopisze to myślę, że wpadniemy :) Bazarek w obrożami był ale już się zmył i nie wiem kiedy będzie następny... Jeżeli chodzi o obroże, smycze i nowości to jest ten wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/148725-Obro%C5%BCe-szelki-smycze-vol.-2/page1136[/URL] ale może lepiej na niego nie wchodź bo b. silnie uzależnia :evil_lol: A o jakiejś konkretnej obroży myślisz dla Gocia? Ja chętnie coś podpowiem jakby co :cool3: -
[QUOTE]Tak przeglądając galerię Jariego od Amber, doszłam do wniosku, że Arni ma gdzieś daleko w krewnych dobermana :diabloti:[/QUOTE]Eeee no nie wydaje mi się :evil_lol: Co do bójek... No cóż, może się to wygasić, ale równie dobrze może nasilić, szczególnie jak mały jest zaczepny, a Jetsan jeszcze dorasta...
-
Na pocieszenie ci powiem, że Jari kiedyś zalał przedpokój olejem... silnikowym :diabloti: Dla niedoinformowanych, olej silnikowy to jedna z najbardziej nowoczesnych substancji na świecie, zaprojektowana tak aby nie dała się usunąć praktycznie niczym, oczywiście również się nie utlenia :p Zwykłe detergenty spływają po nim jak woda po kaczce, jedyną rzeczą jaka rozpuszcza olej jest benzyna ekstrakcyjna. Jak zobaczyłam ten przedpokój to aż mnie wryło... Całe szczęście głupkowi chyba olej nie zasmakował :diabloti: i tylko miał w nim połowę głowy wymazaną ;) Za tel. do znajomego mechanika czym ten olej usunąć, potem pędem do Castoramy po tę benzynę, a potem już tylko mozolne czyszczenie... Całe szczęście benzyna jest lotna więc nawet nie śmierdziało, a suma summarum mama się nawet ucieszyła, że tak czystego przedpokoju to nigdy nie było :evil_lol: Klatka dobra rzecz, oby się Etna szybko zaklimatyzowała :)
-
Maturę to się zdaje z palcem z d... ;) Gorzej jest potem, szczególnie na takim stricte humanistycznym kierunku jak germanistyka. Wiem coś o tym bo studiowałam slawistykę przez... pół roku i stwierdziłam, że to zdecydowanie nie dla mnie ;) Kończę obecnie inne studia i wiem, że są kierunki łatwiejsze i trudniejsze w obrębie tej samej uczelni :lol: Jeżeli jednak dobrze ci idzie nauka języków to dasz radę. Ja jestem typem, że jak pojadę do kraju "native" to ze słuchu zaczynam łapać b. szybko, jednak z książek "na sucho" nie dam rady się nauczyć niczego. Dlatego po 7 latach nauki niemieckiego w szkołach umiem powiedzieć "Ich heisse Amber" ;) a po trzech, trzytygodniowych kursach angielskiego w LO w UK zdałam egzamin B2 na uczelni na 4+ ;).
-
Preventic też pachnie miętą ;) Kiltixa nie używałam nigdy i nie będę bo nie jest wodoodporny.
-
[quote name='a_niusia']jak dla mnie smierdza na maksa.[/QUOTE] Na początku czuć zapach, ale później nie pachną nic, a nic. Jeszcze zależy jaka obroża, ani Sabunol ani Beaphar po kilku dniach nie wydzielały już żadnego zapachu. Preventic z tego co pamiętam nawet ładnie pachniał. Jak dla ciebie tak "strasznie" śmierdzą to jak ty musisz cierpieć przy używaniu innych detergentów? Np. proszku do prania, domestosa, albo płynu do mycia szyb? :razz:
-
O to super, jak będzie znośna pogoda i akurat mi nic nie wyskoczy to chętnie :). A może tym razem w Choszczówce się spotkamy? Dawno tam nie byłam i w środę to tam nikogo nie będzie co jest dla mnie cenne :eviltong:
-
Oczywiście, że nie każdy ;) ale nie wprowadzaj ludzi w błąd na wątku pisząc, że nie można wchodzić w obrożach do wody czy, że "strasznie" śmierdzą.
-
[QUOTE]nie wiem czy macie czasem tak, że wracając ze spoaceru uświadamiacie sobie że wasz pies jest tak strasznie zajebisty że macie ochotę udusić go z miłości?[/QUOTE]Mamy :loveu: Ale nie piszę tu o jamnicach :evil_lol: U mnie jeszcze dochodzi zachwyt nad wyglądem :eviltong: Fajnie, że tak ci Miotła podpasowała, oby tak dalej :) I jakieś foty by się przydały :cool3:
-
[QUOTE] -odpada wchodzenie w nich do wody.[/QUOTE] Są obroże wodoodporne. I wcale nie śmierdzą "strasznie". Przy psie o masie 40 kg i dalej krople są mało ekonomiczne. Ja w tym roku postawię chyba na Preventic, w zeszłym coś się zebrać nie mogłam na kupno... Z drugiej strony jakoś nam się udało, że chyba żadnego kleszcza Jari nie podłapał. Zobaczymy jak będzie w tym roku, jeśli jakiś wysyp to kupię Preventic. Wcześniej stosowałam naprzemiennie Sabunol i Beaphar z tetrachlorvinfosem, bo niestety obroże mają to do siebie, że się gubią przy psie wariacie ;). A jamnice zwyczajowo Fiprex w sprayu bo przy 2 małych psach to chyba wychodzi najlepiej.
-
To by jej się pewnie zabawa z boomerem spodobała, podobna zasada ;)
-
Tylko nie daj się naciąć jeżeli wet będzie ci chciał sprzedać jakąś karmę od siebie ;). Tę samą w necie możesz kupić i o połowę taniej, gabinety narzucają sobie zwykle niemałą marżę :razz:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Na moim osiedlu wszystkie yorki są normalne... :) A sprawdzałaś jakie ISO masz ustawione w aparacie?