-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
To się nazywa - patrzenie na siebie z przymrużeniem oka, coś co jest ci obce. Stałaś się karykaturą samej siebie, ze swoimi idealnymi psami, idealnymi poradami na każdy temat (tekst, że jesteś w stanie wychować każdego psa powinien być kultowy) i co najgorsze, czerpiesz przyjemność z dogryzania innym. Karykatury mają do siebie jednak to, że są zabawne. Niestety taka kolej rzeczy.
-
[QUOTE]Ja się do Waszych kretyńskich (chyba lubisz to słowo) dyskusji nie wtrącam[/QUOTE] Przed minutą się wtrąciłaś :lol: [QUOTE]Nie czerpię też przyjemności z pokazywania i mówienia światu, jakie to mój pies popełnia wybryki i jaki nie jest posłuszny[/QUOTE] A może to taka mała farsa na odwrotne zachowanie? Przyjemności pokazywania i mówienia o tym jakie się ma idealne psy wszędzie i wszystkim. Chociaż by w wątku o chamstwie, który służy zupełnie czemuś innemu... Już nie mówiąc o krytykowaniu innych, którzy nad tymi błędami faktycznie pracują. [QUOTE]nie...czekalyby az skonczy po nich skakac. [/QUOTE] Oj mogły by się nie doczekać. Pamiętaj, że mój pies ma ADHD, waży ponad 40 kg, jest trudnej rasy, jest ponadto bardzo szybki, zwinny i łatwo się denerwuje. Ma też kłopoty z żołądkiem i nosi kaganiec na każdy spacer, a ja jestem za kopiowaniem... A nie czekaj, to nie bajka na tę okoliczność :eviltong:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Dzięki dog193... Teraz to zostaje tylko czekać, a jeszcze trochę tego czekania nas czeka (hihi ;) ) Aleks, jak się ma konkurencję w postaci nie mniej żartego jamnika to i owszem, połyka się jak... dobra, nie będę kończyć :evil_lol: -
Kółko wzajemnej adoracji zacieśnia się również z każdą minutą. [QUOTE] i nie umialabys mu zabronic...[/QUOTE] Nie umiałabym :( Przecież napisałam, że jest niewychowany. [QUOTE]dym by za nimi wachal[/QUOTE] W jakim sensie? Że by mu uciekły? ;)
-
No bo jakby już doszło do spotkania to zakładam, że razem z psami. No chyba, że mój byłby cały czas na smyczy. Ale wtedy spotkanie także by sensu nie miało. Poziom absurdu wzraaaasta :evil_lol:
-
Nie o to mi chodzi, tylko o to, że niefajne jest to, że zakładając, że Maszer kłamie o skórzanych paskach, w ten sposób opisywać aukcje. Kiedyś już poszła fama, że paski są ze skóry ekologicznej, to sam Maszer się pofatygował, żeby to zdementować tutaj. Jestem po prostu ciekawa jaka jest prawda.
-
Oczywiście, że nie. Tylko takim, które mają na to ochotę.
-
No więc właśnie o to się pytam. Skoro ty wiesz, że to nie jest 100% skóra, a na aukcji widnieje coś innego, to chyba coś jest nie tak... Zawsze można złożyć reklamację, że aukcja jest niezgodna z opisem. Jestem ciekawa co Maszer odpisze socurek.
-
O bez kitu wtedy by nie skakał po gordonkach... Tylko też to bez sensu, bo wtedy one by okładały pole, on w trybie pracy i spotkanie było takie trochę obok siebie :diabloti:
-
Hehe kto mieczem wojuje od miecza ginie. Wybacz a_niusiu, ale po prostu jesteś dla mnie tak zabawną osobą, że czasem nie mogę się oprzeć. Jak wchodzę na wątek Martyny to jakoś tak samo z siebie od razu mi się przypominają twoje kulturalne teksty o dziecinności i nieposłusznych psach. A i o wyglądzie kretyna :lol: Nie mówiąc o wunżach :evil_lol: (no ale to pasuje: kretyński wygląd + kretyńskie hobby + kretyńskie psy :lol:) A, że świat lubi balans? No to już wina świata :diabloti: [QUOTE]właśnie wrzucam filmik pokazujący bezmózgię brumy, ale chyba sobie daruję i nie będę go nigdzie pokazywać, bo znowu będę durną laską bez wiedzy o szkoleniu ;-) zwłaszcza że Bruma dostaje mały wpiernicz :diabloti:[/QUOTE] A ja chętnie obejrzę te twoje niewychowane psy :) Pociesz się, że jestem dużo większym kretynem. Jeden pies przejechany, a dwa prawie się zatkały kurczakiem :p No i chyba kupię sobie wunża :eviltong: [QUOTE]Ja tam nie miałam problemów, żeby się z Anką umówić w realu i obejrzeć sobie jej psa. Polecam, na żywo zawsze można łatwiej wyjaśnić wszelkie "ale" :cool3:[/QUOTE] Oj na pewno. Ale niestety nie dostałabym zapewne zaszczytu spotkania się z wielmożną panią. Moje psy są zbyt kretyńskie. Jari pewnie skakałby po gordonkach, a to świadczy o złym wychowaniu, więc zaraz zostałby zdzielony smyczą po grzbiecie, co mogło by się skończyć źle dla zdzielającej. Natomiast sama pogłaskać też bym nie mogła, bo nie wolno :( No i co tu z takimi robić? Okładać pole? :eviltong:
-
[quote name='omry']A ja ostatnio widziałam błękitnego dobka :D Cudo chodzące. Z tym, że nie był kopiowany i to już nie był ten sam urok :)[/QUOTE] U mojego brata na osiedlu facet ma błękitnego i izabele. Z tym, że też niekopiowane więc wiadomo :eviltong: No i nierasowe na pierwszy rzut oka, uszy odstają na wszystkie strony - większość ludzi nawet nie ma pojęcia, że te psy mogą mieć coś wspólnego z dobermanem ;)
-
No nie wiem, mój doberman ma ten "skajowy" kaganiec już ponad 2 lata i nic się z nim nie dzieje. Nie jestem znawcą skór, ale zakładacie, że Maszer kłamie pisząc na swojej aukcji o skórzanych paskach?
-
Hehe oszczędzę jak najbardziej, bo dobrze wiem, że dla niektórych brązowy doberman to jakiś przybysz z kosmosu. Ja natomiast mam cały czas rozkminkę czy następny ma być czarny czy brązowy. Tj jak mam mieć jednego to wiadomo, że tylko brązowy, ale nad drugim do pary to się już musiałabym zastanowić... Jak oglądam szczeniaki to te czarne są Ok, ale jak widzę brąza to mi serce zaczyna mocniej bić i już sama nie wiem :eviltong:
-
Jajca już tutaj omawiane dadzą tylko tyle, że nie będzie pociągu seksualnego... Ale jak chcesz to tnij, byle szybko, bo takie kurduple ani się obejrzysz, a już są dorosłe. Dobrze rozumiem ból tracącego mózg psa. Jari to kretyn ale skupia się zawsze na 100%. Cortina natomiast ma na dworze swój własny świat, do którego nie umiem dotrzeć ;). Ile Jupi waży?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Kurczaki były pieczone z rożna... Jakby były surowe to może mniej bym się martwiła, ale i tak by się skończyło na tym samym, bo z tego co wiem to BARFujące psy gryzą kostki dokładnie, a nie połykają w całości kurczaka na 4 razy :eviltong: Wiesz jak wolę dmuchać na zimne. Szczególnie Jari całe życie na karmie gastro bynajmniej nie ma żołądka ze stali... Jak rzygnął to połową kurczaka czyli skrzydełkami, korpusem (całym!), miednicą, udkami itp. Po prostu go połknął, nawet nie gryzł... Tj te kości i miednica to 2x bo kurczaki były dwa ;) Coś takiego to mogło go poważnie poharatać, a tak jak wleciało jedną stroną, to szybko tę samą wyleciało :eviltong: Oooo Cortina właśnie jeszcze teraz zwróciła skrzydełko :p Z nią gorzej tak naprawdę, bo mniejsza i więcej złych rzeczy może się stać... Po tym jak pies kolegi kopnął w kalendarz po zjedzeniu grillowanych kości z kurczaka mam szczerze gdzieś, że inne pieski jedzą - ja wolę nie ryzykować życiem przez taką wydawałoby się, pierdołę. -
Hehe tylko widzisz my jesteśmy bezwstydne, żeby swoje nieposłuszne psy umieszczać w necie, natomiast ci z tymi idealnymi jakoś mało je pokazują w realu... :eviltong: Za to kwitną na kartach prawie w każdym wątku, nawet zupełnie z dupy ;)
-
Z tym głosem bo był żart oczywiście, masz normalny ton ;) Idąc za twoim przykładem też powinnam nakręcić film pt. kretyński doberman + jamnik bez mózgu :grins:
-
Strasznie dziecinny masz głos... (pasuje do reszty) :p :lol: A na serio to urocze te twoje psiska :)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Nie, były w torebce foliowej, ale torebka się ostała... Trochę moim zdaniem Cortina za mało zwróciła to jej doprawiłam jeszcze w domu cudowną miksturą ale zwymiotowała samo mięso... Może będzie dobrze :roll: Jari za to walnął jeszcze solidnego bełta od razu po przyjściu, ale prawie sama woda ze śliną, 2 kawałeczkami kości i mięsa. Wygląda na to, że zwrócił wszystko. U weta byliśmy dosłownie 10-15 min. po posiłku, więc nic jeszcze mam nadzieje nie przedostało się dalej. Jutro je czeka ciężki dzień, bo na samej wodzie. Chyba sobie będę musiała kupić zatyczki do uszu, bo już słyszę to jojczenie Jariego. Oczywiście o ile nic im nie będzie :p -
Ale fajnie, że macie tak blisko do hodowców i możecie się odwiedzać :)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Dzięki wszystkim... Nie uwierzycie zatem co mnie dziś jeszcze spotkało... Kolega pracuje w restauracji i podwoziliśmy go do sklepu... Nie wiedziałam, że miał ze sobą 2 pieczone kurczaki. Zostawił je w aucie razem z psami (bardzo k... mądrze!), a ja wyszłam z TŻ pogadać z jeszcze innym kolegą... Wracamy za 2 min. a kurczaków nie ma :mdleje:No to do weta oczywiście (gdzie mnie już wszyscy doskonale znają :p) na wywołanie wymiotów. Jari zarzygał pół parkingu, Cortina z racji wymiarów nieco mniej... No i teraz obserwacja... Ja naprawdę już wysiadam... Chyba przestanę wychodzić z domu :roll: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Amber replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ja to się zawsze właśnie zastanawiam co by było gdyby nas coś takiego napadło na serio... -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Amber replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ooo pamiętam go takiego małego... Pewnie z łezką w oku wspominasz te czasy... Tak jak ja swoje jak Jari był grzeczny :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Dzięki wszystkim, choć każdy wie jak jest i kto zawinił... Tyle, że jej faktycznie nikt pod to koło nie wrzucił... Tja... Tutaj jest jeszcze ten problem, że ona przed wypadkiem była w doskonałej kondycji. A teraz może być załamanie, bo przecież 13,5 roku to nie jest mało... Boję się, że ona już z tego nie wyjdzie i nie wróci do siebie. Że skróciłam jej czas i komfort tego czasu przede wszystkim. To mnie chyba najbardziej boli... Z innych rzeczy to Jari pewnie znowu będzie gruby, bo byłam wczoraj po karmę, ale nie mieli Moderate Calorie i wzięłam znowu 20% na której wygląda na pączuś w maśle. -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Amber replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Twoja galeria ma akurat aż 6 stron, więc może by się przydało wrzucić tutaj nieco materiału... Ja sobie odpuściłam dopiero teraz, przy prawie 200 stronach ;)