Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Ahahaha... Dzień dobry dziubaski :loveu: Mam jeden komp w domu podłączony na sztywno kablem do netu i ten działa. Tj mam prędkość 00000,1 mb/s :evil_lol: ale jakoś się tu dostałam. Bo wifi padło zupełnie. Niestety przeglądać netu w ten sposób nie można, bo działa tak szybko jak modemy telefoniczne 15 lat temu (ktoś pamięta ten dźwięk przy łączeniu? Szszsczczypipiszsz :evil_lol:), a strony są nieco bardziej ciężkie niż wtedy ;) Łapa poszła do szycia bo zmieniłam weta i się okazało, że jednak można ją zszyć :p Oczywiście mogłobyć też tak, że rana się zmniejszyła, ale moim zdaniem trzeba było to zrobić już dawno temu. Nowy wet powiedział, że tak bez szycia to by się goiło jeszcze z kolejny miesiąc albo i dłużej, bo rana jest przy ścięgnie, które cały czas się rusza. No i trzeba wiedzieć, że każdy dzień z otwartą raną (jeszcze przy takiej pogodzie) zwiększa prawopodobieństwo zakażenia jej kolejnym świństwem, tak więc kamień z serca, że przynajmniej się ją zamknęło. Zobaczymy jak się będzie goić, ale powinno dużo lepiej już teraz. Jari wrócił do siebie, na wieczornym spacerze już brykał jak dawniej (na smyczy oczywiście ;) ) i nie warczał na wszystkich :lol: Teraz tylko czekać, aż mi włączą normalny net :roll:
  2. Wszystko ok całe szczęście. Nie czuje sie zbyt dobrze, nawarczal na przechodnia i na cortine ;p Ale to był jedyny raz jak szedł na zupełnie luznej smyczy bez korekt ;p Pisze z 3G to najdroższy post na dogo ;p A teraz wybaczcie ide do mojej samotni :( Do (mam nadzieje) szybkiego zobaczenia.
  3. To wcześniej niż za 3 dni nie włącza? Kiedyś miałam taki net ze można było 3 miechy nie płacić a włączali tego samego dnia. Inna sprawa ze płaciło sie jak za zboże a wolny był bez możliwości przyspieszenia. Cos za cos ;p
  4. Z tymi 3 dniami to mi powiedział automat z infolinii. W ogole automaty oszczędzają ludziom wysluchiwania inwektyw, np dzis sie komuś upieklo ;p My zawsze regularnie placimy dlatego tym bardziej mnie to wkurzylo. Tv natomiast nie wyłączyli. Moim zdaniem powinno być odwrotnie ;p Ja i panowanie na dogo? Ja zwykły chop, parobek, wyrobnik... Żaden pies z importu, nie pracuje, nie jeżdżę na czempiony... Są tu większe gwiazdy, zdecydowanie! ;p
  5. No liczę ze mi kiedyś w koncu go włącza i to szybciej niż za 3 tyg ;p Muszę zobaczyć czy moze jakiś serial mi sie zachomikowal na dysku, nigdy nie mam na nie czasu to teraz będę miała ;p A panikara jestem straszna, wrócę dzis do domu i pewnie ręka nie rusze jak ze mnie napięcie zejdzie. Tj częściowo bo ogólnie ja cały czas sie wszystkim denerwuje. Ten typ tak ma. Zejde na zawał przed 40stka ;p No i Jari to jednak Jari. Oczko w głowie. Nawet dwa ;)
  6. Oby poszło dobrze :| Nie wiem co będzie bez netu... Pewnie obejrze wszystkie zaległe filmy i przejde jeszcze raz GRE tym razem po ang ;) Moze tez posprzatam w domu i poczytam książki ;p nauczę psy czegoś nowego, porobie foty... Nie no ale na serio... CO JA ZROBIĘ? ;p JAK ŻYĆ? ;p Mogę zawsze jeszcze zamieszkać w macu ;)
  7. Nie olewam ale moze to w kolejnych dniach tak wyglądać. Pisze z Hot spotu w mcdonalds bo "ktoś" zapomniał zapłacić rachunku w upc i mi wyłączyli net w domu ;p. Ale tez są debile bo w aster jak zbliżał sie termin płatności to wyswietlala sie informacja o tym przy włączeniu przeglądarki, a ci jeb bez niczego wyłączyli. I włącza za 3 dni po zaksiegowaniu wpłaty :] choc liczę, ze moze wcześniej. Mam kupę spraw do zrobienia miedzy innymi płatność za studia (przez net Of course) i napisanie pracy, której bez netu nie dam rady więc jestem mega happy :] A jestem w macu bo czekam na Jariego. Jest u weta na szyciu łapy. Siedzę jak na szpilkach. Dam znać jak poszło bo jeszcze dzis będę miała dostęp do netu ale czymajcie kciuki... Ja oczywiście bliska płaczu i ledwo co hamburgera przelknelam ;p
  8. Ja się zastanawiałam na wegetarianizmem jakieś pół minuty, a potem doszłam do wniosku, że ubyło by mi połowę życia, które jest za krótkie i za ciężkie, żeby jeszcze rezygnować z jakiegoś przywileju. Mięso to nie fajki, nie szkodzi, a np. mi robi doskonale, ma kupę żelaza, białka i innych dóbr, a do tego jest pyszne i kaloryczne - mogłabym zrezygnować z warzyw na rzecz mięsa, nigdy odwrotnie :eviltong:
  9. Raczej nie zarobił na stado piczbuli :shake:
  10. bezag a co ty robisz przed kompem na dogo? Przecież według twojej [B]przeboskiej[/B] (serio, dawno czegoś takiego nie czytałam... W sumie może dlatego, że nie wchodzę w ciemną stronę netu :eviltong:) strony: [QUOTE]7. W sferze ideologicznej chodzi przede wszystkim o ograniczenie wzrostu materialnego standardu życia na rzecz jakości życia. Wytworzy się głęboka świadomość różnicy między tym, co ważne i najważniejsze. 8. Ci, którzy zgadzają się z powyższymi zasadami, powinni czuć się zobowiązani do podjęcia pośrednich lub bezpośrednich działań na rzecz wprowadzenia w życie tych niezbędnych zmian. [/QUOTE] Dlaczego jeszcze nie wyrzuciłaś kompa przez okno na rzecz jakości życia? Gromadzenie dóbr materialnych jest zue. Komputer jest BARDZO zły, żre prund i przy jego produkcji biorą udział niedożywione azjatyckie dzieci. Btw czy pamiętasz jaki kolor ma niebo? Czy uśmiechnęłaś się dziś do wiewiórki i obłoczka? Tak powiada twoja strona: [QUOTE][I]Bądź świadom istnienia skał, drzew, trawy, rzek, wilków, ptaków, wiewiórek. Pamiętaj, jaki kolor ma niebo. Uśmiechaj się dużo do ludzi, do drzew, do kwiatów, do ptaków, do obłoków na niebie. Ważniejsze od tego co wiesz, jest to co czujesz. Rozbudzaj swoją intuicje i instynkt. [/I][/QUOTE] Powiem ci, bo myślę żeś młoda. Nie ma nic złego w byciu wege, to wybór każdego człowieka, ale treści na tej stronie są moim zdaniem niebezpieczne na takiej samej zasadzie jak nie ma nic złego w byciu patriotą, ale zaczyna być gorzej jak kogoś ciągnie do faszyzmu. Myślę, że prędzej czy później sama do tego dojdziesz ale możesz skrócić czas bujania w obłokach (i uśmiechania się do nich) na rzecz zejścia na ziemię ;).
  11. Oby :grins: Btw strona jest więcej niż bowska... [QUOTE][I]Ktoś może powiedzieć, że dla niego koniecznością życiową jest samochód, bo bez niego straciłby pracę. A jednak samochód nie jest niezbędnym elementem życia, ponieważ przez odpowiednią politykę można doprowadzić do sytuacji, w której nie byłby potrzebny.[/I][/QUOTE] Chcą nam autka zabrać :placz: Nie byłby potrzebny...? To co mam na piechotę popylać do centrum? W szmacianych łapciach spojonych żywicą? Z łukiem w ręku, coby mnie wilcy nie dopadły? :eviltong: (jak w GRZE :loveu: :evil_lol:) [QUOTE][I]Tutaj doszliśmy do polityki, ponieważ biedne kraje nie są w stanie zmienić swojej sytuacji bez pomocy krajów bogatych. Kraje bogate powinny więc pomagać mniejszościowym grupom stającym w obronie przyrody.[/I][/QUOTE] Serio, kto to pisał? 12 latka? Kraje bogate powinny pomagać biednym? Just like that? How simple! :multi: OMG :evil_lol: [QUOTE][I] Bądź świadom istnienia skał, drzew, trawy, rzek, wilków, ptaków, wiewiórek. Pamiętaj, jaki kolor ma niebo. Uśmiechaj się dużo do ludzi, do drzew, do kwiatów, do ptaków, do obłoków na niebie. Ważniejsze od tego co wiesz, jest to co czujesz. Rozbudzaj swoją intuicje i instynkt. [/I][/QUOTE] [QUOTE][I]Wzbogacaj swoją indywidualność. Ważne jest to, co sam doświadczysz, przeżyjesz, do czego sam dojdziesz. Bądź sam dla siebie światłem i nauczycielem. Prawdę możesz znaleźć dzięki zwierciadłu wzajemnych związków, dzięki zrozumieniu treści własnego umysłu, dzięki obserwacji, nie przez intelektualną analizę czy introspekcyjne podziały. [/I][/QUOTE] Geeez co za pseudointelektualny bełkot dla ubogich i naiwnych nastolatek :eviltong: Takie strony są niebezpieczne, bo mącą dzieciakom w głowach. Potem idzie taka na forum i wypisuje te "mądrości", a reszta się puka w łepetynę... Kiedyś ludzie o takich poglądach siedzieli w domu (albo w szpitalu :eviltong:) i ich oddziaływanie było mniejsze. Teraz każdy świr może założyć stronę i zbierać wyznawców. Net ma swoje ciemne zakamarki, które tylko czekają na naiwniaków ;)
  12. Spoko, wyrośnie ;) Życie ją kiedyś dopadnie :evil_lol:
  13. Ja już nie tracę czasu na czytanie utopijnych wynurzeń nastoletnich panienek. Nie jedzmy mięska, nie pijmy mleka, nawet miodu nie jedzmy... Za to możemy kokosy, na bezludnej wyspie :multi: Ta strona podana przez nią jest mocna: [url]http://ekologiagleboka.weebly.com/[/url] [I][SIZE=3]Ta strona poświęcona jest [U]Głębokiej Ekologii[/U] czyli nowemu paradygmatowi życia, świata, [B]kosmosu[/B]. [/SIZE][/I] To już nawet kosmos chcą zmieniać... Taki biedny zaśmiecony przez te satelity i gówienka ze stacji MIR... :placz: A co z łazikiem na Marsie, czy wyrabia normy spalania? :evil_lol: Nie dziwię się, że dziewczę pisze to co pisze, jak inspiruje się jakąś hipisowską sektą z netu :eviltong:
  14. Sprzedają stare psy i kupują nowe, "lepsze" :loveu: Bo przecież po co trzymać darmozjada co się nie nadaje na jipjo? :diabloti: Jeszcze ci sprzedający są tacy ambitni i mają takie osiągnięcia szkoleniowe... Kupują 7 mc suki z hodowli eksterierowej i się dziwią, że do [B]poważnego[/B] sportu się nie nadają :p Natomiast ja nie zasługuje na dobermana, bo go trzymam na kanapie, a nie PRACUJE z nim. Powinnam zostać przy jamnikach. Które, uwaga, też są rasą użytkową. Ale doberman to nie jamnik, paaanie, to jak porównywać Multiplę do Ferrari :evil_lol: Dobermany muszą pracować, ale jamniki już nie. Taka sytuacja :eviltong: (To się już z dogo dowiedziałam :lol:)
  15. Jari jeździł sam, natomiast jamnice we 2, Cortina prowadziła (bo ma lepsze oczy), a Finka naciskała pedały :lol:
  16. Próbowałam z nimi pracować, ale mają problem z pisaniem na klawiaturze nie mówiąc o tym, że zawsze się do pracy spóźniały, bo je policja łapała, że jak kto "pies za kółkiem" i spędzały godziny na komisariacie, bo nikt nie wiedział czy psy mogą czy nie mogą prowadzić. No i w końcu sobie daliśmy spokój... A praca w domu ich nie satysfakcjonuje... W ogóle drażliwy to temat, cały czas słyszę, że nie mogą się do końca spełniać zawodowo i są ograniczane. Tak więc wiesz, praca z nimi to niełatwa sprawa, choć oczywiście inni mają psy, które są dyrektorami banku... A przynajmniej mówią, że awans tuż tuż :eviltong:
  17. Bo GRA na to zasługuje :loveu: Ja z mojom śpiem pod poduszkom :evil_lol: Poza tym mam rasowe psy, więc nie mogę kondli do domu sprowadzać coby się nie pozarażały jakimś parchem. Moje tylko na kanapie, Royal Canin i spacerki :loveu: :eviltong: Idealna fotoblożanka ze mnie, idealna! :jumpie:
  18. Nie, one mają swój ponad 300 stronicowy wątek na forum TR gdzie wrzucają te fotki ;) Filmy też są :evil_lol: [url]http://www.youtube.com/watch?v=lzlgHo7g87w[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=etSMqW6hb08[/url] Ja mam nasrane w głowie, jeżeli chodzi o TR, ale wiem, że dopóki nie latam po lesie udając Larę to nie jest źle :diabloti:
  19. [quote name='asiak_kasia']dzien doberek kolezanki fotoblożanki za radą Amberowej poszłam grać w GRĘ i położyłam się o 3. Musiałam wstac bo przyjechał kurier. Nie do mnie, ale czy przesyłkę odbiorę. Nosz kurde w mordkę misia kłapouszka, obudził mnie dziad NIE w mojej sprawie. Następnym razem psem poszczuje Gra się zajefajnie, szczególnie, że za oknem znowu pada ten biały syf. To ten tego zameldowałam, że zyję-ide grać [/QUOTE] Ja uwielbiam jak do mnie dzwonią np. z banku albo tmobile i mnie budzą tym samym... Nie jestem dla nich miła wtedy. A są tak zajebiście natrętni, że potrafią dzwonić później przez 2 tyg. 4x dziennie. Najlepsze jest zdecydowanie to, że mam tak bardzo w zadzie co mają mi do zaoferowania, że bardziej się nie da :loveu: Bank poza tym jest czasem przezabawny wysyłając mi smsy o treści, że mam dług na -1,20 zł, a dzień później, że coś im się pomyliło i przepraszają :diabloti: Nie mówiąc o tym, że pierwsze co robię to z rozwianym włosem i drżącymi rękami lecę na konto aby uregulować zabójczy debet 1,20 zł :evil_lol: No i mieszkając na parterze doświadczam też wszelkich tego "zalet", a więc gdy przychodzi ktoś na klatkę i chce się dostać do budynku to zawsze dzwoni do mnie :p A są to: kurierzy, roznosiciele ulotek, pani sprzątaczka, świadowie jehowy, kominarze, akwizytorzy, gazownicy, hydraulicy, elektrycy itp. itd. wszystko leci do mnie bo mam guzik od domofonu na szczycie listy :cool3: Psy są przeszczęśliwe zawsze tak samo jak ja :loveu: :evil_lol: A co do ciebie asiuniu_kasiuniu to jestem z ciebie bardzo, bardzo dumna, że z takim poświęceniem grasz w GRE :loveu: Tak czymaj :multi: [quote name='Vectra']dzień dobry robaczki toffane skoro tak wszyscy się witają , to ja TEŻ [/QUOTE] [quote name='Rinuś']dzień dobry [/QUOTE] Dzień dobry dziubaski! :loveu: Jaki ruch od rana :cool3: Akurat ja dzień witałam w gigantycznym korku na trasie jadąc na uczelnie by się okazało, że jechałam na darmo i musze jechać jeszcze raz po południu :loveu: [quote name='motyleqq']Amber a Ty też się tak ładnie przebierzesz i zrobisz sobie fociaczkę ze swoim lanserskim, kopiowanym dobkiem? :loveu:[/QUOTE] [quote name='asiak_kasia']oooo! Zrób zrób! to będzie hit fotoblozków [/QUOTE] Nie mam takich fajnych ciuchów :eviltong: Serio, niektóre laski od cosplaya są totalnie walnięte ;). Nie wiem czy to hobby czy niespełniony modeling ale muszą przeznaczać na to trochę kaski i czasu wolnego, żeby robić takie foty: [URL]http://i.imgur.com/va1JB.jpg[/URL] [URL]http://img.photobucket.com/albums/v173/misspeez/IMG_1647.jpg[/URL] [URL]http://cdn.uproxx.com/wp-content/uploads/2011/11/cosplay-lara-croft-4.jpg[/URL] [URL]http://fc09.deviantart.net/fs71/i/2011/090/0/4/lara_croft__wetsuit_by_lena_lara-d3cvszx.jpg[/URL] [URL]http://th07.deviantart.net/fs70/PRE/f/2011/003/8/9/tomb_raider_underworld__hang_by_xtremejenn-d36dkbm.jpg[/URL] A takie to asiak_kasia możesz zrobić jak ci nóżka wróci do stanu używalności :evil_lol: [URL]http://i1230.photobucket.com/albums/ee481/Athora-x/DSCF7836cgylogo.jpg[/URL] Wam musi wystarczyć mój "cosplay" pod Biedro :evil_lol: No chyba, że kiedyś pojadę do Vectry, bo on ma fajny las i brzozy. Tam zawisnę głową w dół na gałęzi i będę "strzelać" do krwiożerczych piczbuli na dole. Jak widzicie poprzeczka jest ustawiona wysoko, ale piczbuli jeszcze nie widziałam :evil_lol: [quote name='WATACHA']To pewnie te wszystkie biedne dobermany niepracujące co to już się do niczego nie nadają [URL]http://i.imgur.com/nBnmdal.jpg[/URL] Z tym kontrolowaniem właścicieli po adopcjach psów to rzeczywiście czasem jest niezła jatka.Sama miałam 5 tymczasowych piesków i wiadomo, że człowiek się martwi, bo różne historie się zdarzają, ale bez przesady.Wstyd by mi było tak bezpodstawnie ludzi terroryzować. Tuńczyk ma dużo rtęci więc, żeby Was brzuszki nie bolały z nadmiaru ;-). Ja jestem nudna gram w pasjansa, albo w szachy ;-).Kiedyś mnie ponosiło jeździłam samochodami i ganiałam się z policją, to był czad:evil_lol:[/QUOTE] To chyba by trzeba było naprawdę dużo zjeść tego tuńczyka, żeby zatruć się rtęcią ;) [quote name='Rinuś']ja się czaję na Resident Evil, ale ta cena ponad 200zł na razie mnie przerasta :evil_lol:[/QUOTE] Ach gry na konsole i ich ceny :eviltong: [quote name='Okamia']Zamieszkaj bliżej to Ci pożyczę TZta brat ma wszystkie A ja się zastanawiam czy sobie nie pograć w Rock Banda i sąsiadów TZta nie poterroryzować moim pięknym śpiewem :loveu::evil_lol:[/QUOTE] Ja tam nie potrzebuje do śpiewania żadnych tego typu :eviltong: Dziś w korku darłam ryja z radiem tak, że się ludziska obok paczyły, ale miałam to gdzieś :evil_lol: Nudno jest, to co mam robić? :niewiem:
  20. [quote name='Justa']Wybacz tę teksańską masakrę, którą zrobilam wokół Jariego, ale wciąż nie opanowalam techniki czystego pobierania krwi :p[/QUOTE] Spoko, jak mu ostatnio obcinałam pazury było podobnie :eviltong: [quote name='omry'][URL]http://megademot.com/demot/0_0_0_946044169_middle.jpg[/URL] :evil_lol:[/QUOTE] Tak, niektóre panienki z cosplaya są więcej niż boskie :diabloti: [URL]http://fc08.deviantart.net/fs48/i/2010/167/5/7/Lara_Croft_Tomb_Raider_Cosplay_by_kaoshoneybun.jpg[/URL] [URL]http://fc08.deviantart.net/fs70/i/2010/218/8/0/Lara_Croft_Cosplay_8_of_Ten_by_Madenice.jpg[/URL] [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-jie-n9HlT3E/Tjsk73XBSBI/AAAAAAAADp8/rEHSDLKinkk/s800/%2528Cosplay%2520of%2520the%2520day%2529%2520%25232%2520Lara%2520Croft.jpg[/URL] A tutaj nawet Pan Croft :evil_lol: [URL]http://1.bp.blogspot.com/_MsAlYewfMUI/StOnJiKNZiI/AAAAAAAAA40/vcpPVqK6IEA/s400/lara-croft-cosplay.jpg[/URL]
  21. Ja jeszcze sobie pogram w GRE, aż znajdę wszystkie znajdźki i przejdę ją na 100%, a to jest trudniejsze zadanie od samego jej skończenia (i b. łatwo tracę cierpliwość :diabloti:) więc włączam ją na pół godz. góra. Zawsze coś znajdę (ostatnio 3 geoskrzynki w lokacji górskiej, myślałam, że ocipe.... :evil_lol:) a zostało mi ich jeszcze trochę, więc przygoda się nie kończy. Poza tym jak już wydałam ponad stówkę na grę (tak, jestem aż tak skąpa :evil_lol:) to chcę ją przejść wzdłuż i wszerz. I jeszcze z czeskim dubbingiem na koniec! :lol:
  22. [quote name='*zaba*']zgadzam sie z Toba w 100%. Dlatego jak wiesz, spytalam czemu ten watek ma sluzyc, bo napewno nie Gajeczce. Gdyby mnie przeczytac ze zrozumieniem, byloby fajniej. :)[/QUOTE] OMG nie chciałabym aby mój wątek został polem bitwy o innym wątku psa na PwP z którym nie mam NIC wspólnego więc... wypa.... :p
  23. Koleżanko fotoblożanko :grins: Też lubię tuńczyka, choć jestem leń i najbardziej preferuje wyjadać go z puszki widelcem i zagryzać bułką :p
  24. Haha uważaj, bo chodzi za tobą szpieg z krainy deszczowców... I to pewnie nie jeden. Aż tu się przybłąkał... Anyway... [IMG]http://i.qkme.me/3rb89j.jpg[/IMG] :evil_lol:
  25. Mod (wszystko jedno, że nie z PwP) nie ma prawa mieć innego zdania niż szanowne ciotki, które przyzwyczaiły się, że nowy właściciel ma nakaz składać cotygodniowe raporty, a jak nie to straszą wjazdem na chatę i zabraniem psa :diabloti: No i oczywiście narobieniem syfu na dogo, FB i gdzie tam jeszcze wirtualnie egzystują. Masa była wątków, które zamieniały się w jedną wielką kłótnie, latały oskarżenia, nicki, nazwy fundacji oraz oczywiście paragony i faktury :lol: Zainteresowanie to jedna sprawa, można coś doradzić, podzielić się obawami, wspólnie omówić, wiadomo, ale kurna żądać dokumentacji jak ktoś jej nie chce dać (w sytuacji takiej, a nie innej się nie dziwię), a później pisać o "braku zaufania" to komedia. Czarna komedia. Niby czemu ktokolwiek miałby się przed kimkolwiek tłumaczyć o sposobie leczenia psa? Facet ma rację, skoro zaszło to tak daleko, to niech zainteresowani zrobią to jak robią z pseudohodowlami, albo innymi tego typu: TOZ, policja i prokurator. Bo to jedyny sposób aby się o psie czegoś dowiedzieć jak ktoś jest ciekawy :diabloti:. I tu widać pełen absurd tej sytuacji, żeby właściciela psa, który został legalnie wyadoptowany i ma dom (z kontroli (!) wynika, że dobry), traktować tymi samymi prawami co przestępców, którzy łamią ustawę i głodzą psy na łańcuchach. No tak, ale przecież kontrola była ustawiona... :diabloti: Ciotki są tak zapędziły w imię "szczerzenia dobra" piesków i wtykaniu nosa w cudze życie, że mają ogromny problem ze zrozumieniem jak funkcjonuje prawo w Polsce, które bynajmniej nie nakazuje nikomu bez nakazu sądu pokazywać dokumentacji medycznej psa. Czy choćby fotki jego zadka :p A już na pewno nie na publicznym forum.
×
×
  • Create New...