Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Amber

    galeria Vato :)

    Tak sobie myślę... Jakie te dobki są piękne :lol:
  2. Nie musisz go kastrować :evil_lol: Ale na serio to dobrze cię rozumiem, sama miałabym dylemat co robić gdyby przyszło mi wybierać teraz. Hart ducha byłby za psem, ale możliwości jednak za suką. Tylko poszła by pod nóż od razu po pierwszej cieczce :p
  3. A nie chcesz już samca? ;)
  4. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Myślałam nad tym ale po zbadaniu rynku odpuściłam ze względu na zbyt dużą konkurencję, no i to jednak wymaga dużo pracy. Napisz może do motyleqq ona drążyła temat sklepu internetowego z akcesoriami sportowymi. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226168-specjalistyczny-sklep-sportowy-czy-potrzebny/page13[/url] Z tego co wiem też niestety odpuściła. Moim zdaniem bez kredytu się nie obejdzie, bo o dofinansowanie tak naprawdę jest bardzo ciężko. No chyba, że masz kasę na start.
  5. To ja trzymam kciuki, żeby ten babiniec się ze sobą dogadał ;)
  6. Tzn. że śledzi to wiem... ale chyba nic nie pisze...?
  7. I donosy do miejsca pracy :cool3: :evil_lol:
  8. Ta historia jest stara jak świat, na dogo nie bywa już od dłuższego czasu i chyba zdążyło się to znudzić każdemu, tylko nie jej :eviltong:
  9. [QUOTE]bo po pierwsze mam wystarczająco dużo do wzięcia, po drugie muszę ogarniać dwa psy najpierw na smyczach, a potem luzem :eviltong: po prostu nie jest to wygodne[/QUOTE] Wyrobisz się :diabloti:
  10. Czemu nie masz jak wziąć aparatu? ;)
  11. To trzeba jakiegoś następce szykować ;)
  12. O to masz podobnie jak mój "teść", tylko on dostaje tel. z Solid Security o rzekomym włamaniu do firmy (a zwykle ktoś np. kratę potarmosi na zewnątrz budynku) i pędzi czy 2 czy 5 w nocy, bo w sumie nigdy nie wiadomo co tak na prawdę się stało ;) Wyciągnęłam dziś z szafy białe, przewiewne spodnie, które kupiłam chyba w gimnazjum jak byłam - do tej pory mi się nie przydawały, ale do pracy są jak ulał. Później zobaczyłam, że mam jeszcze 2 pary innych :lol: Niestety nie wypada przychodzić w krótkich spodenkach, a spódnic nie lubię. W ogóle to cud, że się w nie zmieściłam, bo od 2 miesięcy przyjmuje tabsy anty, które cudownie podziałały na dolegliwości okresowe (w końcu!) ale przytyłam od nich ze 4 kg no i dziś już na lunch nie poszłam, tylko zupka i dopiero w domu coś zjem. Docelowa waga 48, waga na dziś 51 :eviltong: Mam nadzieję, że już więcej nie przytyje, bo naprawdę nie chce zmieniać tych tabletek...
  13. My mamy całe szczęście b. fajną i kumatą księgową, zna wszystkie nowinki i jest solidna. Czego nie można powiedzieć o necie w pracy, który cały czas się wiesza i działa jak chce. Czasem w ogóle nie działa :eviltong: Publikacja ostatniego posta zajęła mi 20 min. Ciekawe jak będzie z tym? :eviltong: [QUOTE][COLOR=#000000]a co do snów, mi się snił swego czasu Jareczek, jak slicznie spacerował sobie w moimi pieskami i wcale nie chciał ich zeżreć, proroczy sen? [/COLOR]:evil_lol:[/QUOTE] Oby, oby... Ja już marzę o urlopie :p
  14. Heeeej dziubaski, witam w to cudowne poniedziałkowe (już) popołudnie :loveu: Jak się pracuje? Tak samo przyjemnie jak mi? :eviltong: Miałam dziś sen, że mnie zbanowali na dogo za pisanie offu w wątku o fotografii :ban: a potem, że rodzice :lol: się zgodzili na kolejnego psa, ale tylko małego i do 700 zł, więc przeglądałam Allegro ale nic nie znalazłam, a poza tym zastanawiałam się czy uda się przekonać ojca, że suka ASTa to mały pies #evil_lol Potem jednak koniec końców stwierdziłam, że mi chyba 4 pies nie potrzebny (głos rozsądku się załączył, wśród nocnej mary #eviltounge )
  15. Ja w sumie nie korzystam z balkonów. Z uwagi na zabudowę jest tam jak w szklarni, a poza tym mam je od ulicy i jest strasznie głośno.
  16. [QUOTE]A czytać mu nikt nie kazał[/QUOTE] Dokładnie ;) To jakby komuś przeczytać smsy czy maile, a później płakać :eviltong:
  17. E tam, jak widać mu przeszło i już jest szczęśliwy :evil_lol:
  18. To co kto trzyma na balkonie mnie mało interesuje, ale "doberman" z klatki obok lubi sobie stać na balkonie, oparty łapami o krawędź i szczekając w ucho przechodniom. A balkon jest schowany w rogu, także pies zawsze zdąży zaskoczyć człowieka :p Jari go nie znosi i zawsze się oszczekują, czasem Jari szczeka na ten balkon mimo, że nikogo tam nie ma ;)
  19. [quote name='Aleks89']Zagląda:diabloti:[/QUOTE] To słabo :eviltong:
  20. U mnie nie widać syfu, bo mam zabudowany :loveu: :lol: No i nie wieszam gaci pod sufitem, toteż jest naprawdę schludny dla przechodniów :eviltong:
  21. Ja mam części do stołu operacyjnego :evil_lol:
  22. Wpadnij i sprzątnij jak ci przeszkadza :eviltong: Mnóstwo ciekawych rzeczy tam :lol:
×
×
  • Create New...