Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. No tak, ale są takie dziadki, co nie gadają tylko po prostu stoją i się ślinią. Te gadające nie są najgorsze, bo jak piszesz, można zgasić. Ale takiemu gapiowi, nie możesz nic zrobić, chociaż masz ochotę podejść i go trzasnąć w te gały :evil_lol:
  2. [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Z tym penisem to wcale nie takie głupie Czasem się pytam TŻ jak to jest mieć penisa, czy się nie majta, nie przeszkadza...? Ale TŻ nie namyślając się długo mówi zwykle "jest zajeeee...." z takim durnym uśmiechem [/FONT][/COLOR]:evil_lol:
  3. [COLOR=#000000]Ja nawet nie mam sukienki za bardzo... jedyna mała czarna kupiona w gimnazjum w Orsay'u. Ale pewnie już nieco przykrótka [/COLOR]:eviltong: Mnie za to TŻ zawsze chwali, że się nie odpindrzam, tylko wyglądam klasycznie ;). W ogóle nie lubię zwracać na siebie uwagi strojem. Szczególnie brzydzą mnie reakcje, śliniących się starych dziadów na kawałek nóżki czy dekoltu :eviltong:
  4. Dobra, mi się śniło, że mój TŻ pojechał na 2 tyg. obóz pod namiot i nocował z jakimiś dziewczynami w jednym śpiworze, nie odbierał tel., a jak wrócił to udawał, że nic się nie stało i mu wolno. A potem jak zwykle sen o sikaniu, tj latałam po jakimś parkingu szukając kibla, ale wszędzie były jakieś syfiaste tojki, albo kabiny bez drzwi i nie mogłam nigdzie skorzystać :evil_lol: Aż dziwne, że nie śnił mi się kolejny klasyk, tj jadę samochodem z niedziałającymi do końca hamulcami, albo że jestem w liceum i na studiach jednocześnie i nie wiem jak to pogodzić :evil_lol: Ostatnio mi się śniło za to, że pisałam test z angielskiego, który myślałam, że poszedł mi dobrze, ale wcale nie. Przysłali go pocztą :eviltong: do domu, a tam dwója. Mama się pyta, co tam masz, a ja nie chciałam się przyznać, że to ten oblany test, chowałam kopertę po kieszeniach i miałam stres. Dżisas :evil_lol:
  5. Najlepiej kup sobie w jakieś sieciówce H&M albo cuś, nowe ciuchy zawsze wyglądają dobrze ;) Pamiętam na wesele brata, siostry bratowej się odstawiły w jakieś kiecki, szpile, kapelusze, a ja przyszłam jak zwykle w czarnym garniaku i płaszczu :lol: Bo mam 2 garniaki, jeden czarny, a drugi szary :evil_lol: Nie dla mnie sukieneczki, szpileczki, torebeczki Bóg wie co... Ma być wygodnie i klasycznie.
  6. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Nie wiem ile Mietek ma pojemności ale pewnie powyżej 2.0. Moja Corollka ma 1.4 w gazie i za 30 zł jeżdżę 2 dni. Jak wbiję na fulla gazu to jeżdżę tydzień ;) Nie chciałabym nic powyżej 1.6 :p Do miasta nie potrzebuję nic innego, kopa na 1 czy 2 ma wystarczającego. Ja też lubię automaty (szczególnie ruszać spod świateł ;) i stojąc w korku) ale jednak nie jest to system na moją kieszeń teraz.
  7. Kiedyś jej zęby myłam... Bosze, co to była za obraza dla majestatu :eviltong:
  8. Ja mam chyba 2 zestawy eleganckich ciuchów i zakładam je na te wszystkie okazje :eviltong: Więcej mi nie trzeba ;)
  9. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Jest prostsze, ja jeżdżę taki i takimi, ale skrzynię idzie ogarnąć... gorzej z ruchem ulicznym :eviltong: Automaty mają tę zasadniczą wadę, że więcej palą i nie montują ich do samochodów z małą pojemnością silnika. Więc jakbym wybierała teraz samochód dla siebie, to jednak bym tę skrzynię przebolała na rzecz pełniejszego portfela ;)
  10. Haha jej by się to nawet przydało, może by trochę ładniej pachniała :evil_lol:
  11. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Dobrze, że nie tylko ja mam takie problemy :eviltong: Dziś też bomba, pojechałam inną drogą, by uniknąć skrętu killera (w lewo przez 2 torowiska tramwajowe, 6 pasów, przejście dla pieszych i oczywiście masę samochodów jadących prosto i skręcających w drugą stronę) zaaaawsze ktoś z tyłu trąbi, że jak to miałam 0000,1 sek. na skręt, jak mogłam tego nie wykorzystać? :eviltong: No to pojechałam inaczej i utknęłam na skrzyżowaniu :evil_lol: Może znacie sytuację, jak ma się zielone światło, ale droga na wprost, gdzie docelowo się jedzie jest zastawiona tak, że nie ma gdzie się schować i w rezultacie zostaje się na środku, blokując przejazd samochodom z drugiej strony. No ja dziś tak miałam. Cofałam tam skąd przyjechałam. Cud, że nawet mnie nie obtrąbili za bardzo :loveu: :eviltong: Oczywiście tylko JA zostałam. Więcej tam nie pojadę. Zostaje mi killer :evil_lol:
  12. Amber

    Brutus i Salma ;)

    [QUOTE] Także nawet dla takich hm, mało uzdolnionych w temacie prowadzenia auta, jest nadzieja :diabloti: [/QUOTE] Dla mnie nie ma :( Serio, po takim czasie już powinnam się czegoś nauczyć, a mam ten sam stres i popełniam te same (jak nie gorsze :eviltong:) błędy w tych samym miejscach. Mam kilka skrzyżowań "killerów" albo wjazdów np. na most gdzie mam serce w gardle za każdym razem i przeważnie komuś wjadę przed maskę, albo zatrzymam się blokując cały pas ruchu. W obu przypadkach kończy się to trąbieniem i złorzeczeniami. Raz myślałam, że mnie typ pobije, taki był wściekły :eviltong: Ale też mi się należało, bo mu wyjechałam jak głupia. Inna sprawa, że tego samego dnia inny typ mi wyjechał i uderzył w zderzak, więc byłam mocno zdenerwowana... W każdym razie jeździ mi się coraz gorzej i coraz mniej to lubię, bo nie widzę postępu, a nawet regres :eviltong:. Czasem jak jeżdżę z TŻ to płaczę jak on TO ROBI, wszystko płynnie, nigdy nie pomyli 2 z 4 :evil_lol:, parkuje tyłem na 2 skręty kierownicą, nikt na niego nie trąbi itp. itd. Pytałam się jak to jest, to powiedział, że to się ma we krwi albo nie. Wygląda na to, że stałam w kolejce po piękno i urok, zamiast stać tam gdzie rozdawali zdolność prowadzenia... Kłopot polega na tym, że do uroku i piękna też się nie dostałam :evil_lol:
  13. Nie znoszę imprez rodzinnych, ślubów, a zwłaszcza wesel :eviltong:
  14. I jak zdrowo dopiero dla pieska :loveu: Nie uszkodzi sobie nóżek, bo ich nie ma :eviltong:
  15. Ale nie będę go wtedy mogła torturować frisbee :shake: :lol:
  16. [quote name='Korenia']Ja sądzę, że on jest nietentego xD i właśnie lubi damskie dodatki i specjalnie sobie te łapy przecina, żeby nosić te słodkie różowiutkie skarpety xD[/QUOTE] To dopiął swego bo stwierdziłam, że jednak mu ją założę, żeby nie brudził podłogi :eviltong:
  17. Skarpety mam nadzieję się już więcej nie przydadzą :p Rena myślę, że jeszcze jakieś 20 lat możesz się o to spokojnie nie martwić :eviltong:
  18. Pewnie za dużo jadł, to pomyśleli, że teraz będzie miał za darmo :diabloti: A ja właśnie zobaczyłam, że Jariemu leci krew z łapy po spacerze :loveu: No bo jak to tak? Iść nad Wisłę i sobie łapy nie rozwalić? :diabloti: Całe szczęście to tylko małe przecięcie opuszki... Wołałabym miękkiej tkanki, no ale może się zagoi jakoś bezboleśnie... Tja... :eviltong:
  19. Nie no jasne. Ja np. nie komentuje zdjęć dzieci, a uważam je za zbędniejsze od fotek jedzenia :evil_lol: Dawaj białą :loveu: :lol:
  20. Martyna sama napisała, że lubi się wymądrzać, tutaj daje temu przykład :lol: Rena napisała, że terapia komórkami to duży krok na przód i [B]szansa[/B] na wyleczenie różnych chorób, które do tej pory były nieuleczalne np. spondyloza. Poczytaj o tym, na to nie było lekarstwa, a robiło z wielu dobków wraki w wieku np. 4 lat. [QUOTE]Ktos mi juz powiedzial , ze za to leczenie moge sobie kupic nowego psa i myslalam , ze strzele temu komus w morde .[/QUOTE] Szkoda, że nie strzeliłaś. Raz od siebie, drugi raz ode mnie :diabloti: Byłam nad Wisłą i spotkał mnie ZONK bo zalało przejście z wysepki na ląd. Całe szczęście stało 3 wędkarzy i jeden pomógł mi przejść na drugą stronę po pieńku. Oczywiście w akompaniamencie rozmowy "jaki ładny pies, a pani jeszcze ładniejsza" albo "to doberman? A czemu taki brązowy?" :evil_lol:
  21. [quote name='Obama']Ja się panicznie boję dentystów,koszmarnie!!! Dlatego chodzę regularnie na przegląd bo to minimalizuje późniejsze problemy:cool3:Jak mam długie przerwy to potem się nie potrafię zmusić ze strachu i szukam byle wymówek by przełożyć wizytę. Raz miałam kanałówkę i do końca życia nie zapomnę cierpienia.Dziarania się nie boję,kolczyków się nie boję (nawet w głupich miejscach) a dentysta to dla mnie zło wcielone nie do zniesienia!!![/QUOTE] Mam to samo :evil_lol: Jak słyszę wiertło to mam ochotę sikać na fotel :eviltong: Kiedyś się nie bałam, aż trafiłam na sadystkę, która dała mi za mało znieczulenia przy borowaniu i do tej pory pamiętam tel ból. Coś strasznego... I nie ma gdzie uciekać :evil_lol: Z dentystą wygrywa chyba tylko grypa żołądkowa i artroskopia. Wszystko inne jest do przeżycia :evil_lol:
  22. Jak ktoś się psami nie interesuje, to pewnie uważa to za zbędne ;)
  23. Amber

    Brutus i Salma ;)

    Ja zdałam prawko za pierwszym razem, ale niestety im dłużej jeżdżę tym mi się wydaje, że jestem gorszym kierowcą :eviltong: Co do włosów to ja nie lubię jak mi się merdają przy zapinaniu stanika... Wtedy jest sygnał, że należy je podciąć :lol:
  24. [QUOTE]Chcialabym jak piszesz , zeby kazdy wiedxzial , a co kazdy zrobi z ta wiedza to juz jego sprawa . Mozna szukac minusow jak ze wszystkim , mamy kryzys mozna ponarzekac i popierdzielic , ze bieda i ze sie nic nie oplaca i najlepiej isc sie pochlastac :loveu:[/QUOTE] Dokładnie. Ja do czasu twojego wpisu nie wiedziałam, że robią to u psów na szerszą skalę, ani do kogo się zgłosić jakby co. Przydatna wiedza i potrzebna. A dziury w całym można szukać we wszystkim :p
  25. Nie zauważyłam, żeby Rena polecała komórki na wszystko i wszystkim jak leci. Opisała swoją historię. Podała kontakt do lekarza i jeżeli ktoś będzie chciał, to się z nim skontaktuje. On już będzie najlepiej wiedział co zrobić z konkretnym przypadkiem. Nikt w końcu sam tego w domu nie będzie robił :p Spondyloza zbiera obwite żniwo u dobermanów, jeżeli jest jakaś alternatywna metoda leczenia od podawania tony leków to uważam, że warto o tym wiedzieć.
×
×
  • Create New...