Jump to content
Dogomania

Azir

Members
  • Posts

    916
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Azir

  1. Flaire, dobra wiadomość od Marii Kuncewicz :D . Dziś rano czytam: "Seminarium odbedzie sie na terenie targow, jeszcze nie wiadomo, w ktorej sali. W zwiazku z tym wszystkie psy sa mile widziane. Ilosc uczestnikow tez moze byc wobec tego wieksza. Hale targowe sa duze. W programie: rano - przerobienie programow kl1,2 i miedzynarodowego z rozbiciem na poszczegolne cwiczenia. Teoria, pokaz i zajecia praktyczne Po poludniu - mini zawody Wszystkie zgloszenia prosze kierowac do Basi janyga Pozdrowienia maria " Możesz przyjechać z psem :D.
  2. Hej! :D Jestem z Poznania i mam belga! Pozdrawiam wszystkich :hand: !
  3. Jeśli miałabym kupić kolejnego szczeniaka, to tak jak obecnego kupiłabym na wiosnę. No, chyba, że wiedziałabym, że to jakieś odlotowe krycie i superokazja na ekstra szczeniaka. Wiosennego szczeniaka fajnie się wysikuje wybiegając z domu o 5 rano w kapciach i piżamie. Dzień jest dłuższy, cieplejszy, jest więcej słońca co dobrze wpływa na ogólny rozwój zwierzęcia. Pies może ganiać po dworze bez moich obaw, że się przeziębi. Niektórzy biorą nawet urlopy z okazji pojawienia się nowego członka rodziny, a wiadomo, urlop się bardziej przydaje jak jest ładna pogoda :D .
  4. Witajcie :D ! Nie mam już co prawda kaukazów, lecz przez 13 lat psy te były zawsze przy mnie i cały czas są w moim sercu. Co do pozwolenia na psy: Kiedy wynikła kuriozalna sprawa pozwoleń na psy, zadzwoniłam do Urzędu Miejskiego w Poznaniu i tam odsyłano mnie od pokoju do pokoju. Zagadnienie pozwoleń na psy było wówczas tak nietypowe, że nie wiadomo było, co ze mną zrobić. Może obecnie coś się zmieniło. W każdym razie ktoś tam, chyba w dziale rolnictwa, czy tak jakoś, raczył odpowiedzieć na moje pytania. Okazało się, że tylko pies z rodowodem (!) musi posiadać pozwolenie. Jeśli stwierdzisz, że znalazłaś psa, że np. się przybłąkał, nikt od ciebie nie powinien wymagać pozwoleń. Chyba tylko hodowcy muszą się zabezpieczać przed dociekliwymi stróżami prawa. Bo są zgłoszeni w Związku, mają po kilka psów i jak ktoś będzie upierdliwy, to może im zaszkodzić.
  5. Azir

    Zrobiłam to!

    Rotti, a co z moim gąsiorem? :roll:
  6. Azir

    Zrobiłam to!

    No to, jednym słowem, stołki w ruch :D . Piwa nie pije :wink: ?
  7. Azir

    Zrobiłam to!

    To może na noc przydałaby się jej klatka :-? . Nie leje chyba na swoje legowisko? No i to zabranie michy z wodą. Zwróć uwagę, co je, niektóre warzywa, leki, są moczopędne.
  8. Azir

    Zrobiłam to!

    Patiszon, a czy ona sika Ci przez rok, czy też nagle zaczęła tak sikać? Może przeziębiła sobie pęcherz, tak nagle zrobiło się zimno. Ona ma jednak krótką sierść. :roll:
  9. Eee tam, ja tam wolę szkolić psa w bardziej kameralnych warunkach :D
  10. Azir

    tervueren

    Cześć, Kasiu! Miło Cię tu widzieć :D :D :D !
  11. Azir

    Pies zjada kupy

    Daj pieskowi do zjedzenia serek smażony, np. taki z Nowego Tomyśla. Może pomoże. :D To działa chyba na podobnej zasadzie jak jogurt, ale może skuteczniej. No i on sam w sobie trochę śmierdzi :wink:. Ponoć wystarczy jeden taki serek raz w miesiącu. Wypróbuj i daj znać, czy podziałało.
  12. Kubas :wink: :wink: :wink: Już nie raz rozmawialiśmy o tym i każde z nas ma swoje zdanie. I dobrze :-). A jak sobie wyobrażasz Rotti z chartem afgańskim u p. Grzechowiaka? Przecież ten preferowany przez Ciebie szkoleniowiec powiedziałby jej: - A po co pani kupiła sobie takiego psa? I położyłby na nim kreskę. A afgan świetnie przychodzi, umie całe PT i nie ma wcale mniejszego mózgu :wink: niż inne psy :lol: :lol: . Wiem, że ten pan by tak powiedział, gdyż mówił już tak w odniesieniu do briarda znajomych, airedale teriera innych znajomych i innych psów, których ras już niestety nie pamiętam, ale słyszałam o tym od przygodnie poznanych psiarzy. Cóż, nie każdy pies jest zdolnym do wszystkiego, odpornym na wstrząsy owczarkiem niemieckim, a rynek dyktuje warunki. Jest na szczęście wybór i są ludzie, którzy również chętnie szkolą trudne rasy.
  13. Mój tervueren od początku był niestety niejadkiem. Już bym wolała, żeby miał wilczy apetyt. Teraz na szczęście trochę mu się poprawiło, ale tak w ogóle: skóra i kości.
  14. Azir

    tervueren

    Jasne, że pozdrowię :D
  15. Azir

    tervueren

    Bardzo dziękuję za pozdrowienia. Ja również wspominam Magdę i Sagę bardzo ciepło :D . SaJo, prześli z łaski swojej pozdrowienia w drugą stronę :D .
  16. Azir

    tervueren

    Mam nadzieję, że się polubią. Belgi nie zawsze tolerują psy tej samej płci.
  17. Majuś, szkoda, że ię zraził p. Lisiecki, bo to świetny szkoleniowiec i na pewno nie chcił urazić Twojej dumy. Mając do czynienia z rozmaitymi ludźmi na dzień dobry mówi im przez telefon podstawowe rzeczy, bo skąd ma wiedzieć, że taki wyedukowany z Ciebie właściciel psa :wink: ? Powiedział Ci, że dobermany należy szkolić? I słusznie, inne psy zresztą też :D .
  18. Azir

    tervueren

    Hej! Jestem właścicielką takiego cudownego pieska! Polecam tę rasę każdemu, kto lubi ruch na świeżym powietrzu i jest w stanie poświęcić swojemu psu dużo czasu, bo bezczynność dla belga jest przekleństwem. Jeśli masz zdecydowany charakter, jesteś konsekwentna i cierpliwa, chcesz pracować z psem, to tervueren jest dla Ciebie świetnym towarzyszem! Nie znam niestety specjalnie hodowli tych psów w Polsce. Swojego sprowadziłam z Czech z hodowli Sixty six i jestem z niego, a zwł. z jego psychiki, bardzo zadowolona. :D
  19. Treningi nadal odbywają się w okolicach trasy na Buk w soboty rano. Przyjedź, zobacz :D ! Ćwiczymy też obedience!
  20. Informuję wszystkich zainteresowanych, że ostatnio ćwiczymy w soboty rano :D .
  21. Trenujemy tak gdzieś od maja. Troszkę skaczemy stacjonatki, bo na razie nie mamy strefowych. Ale jest szansa, że to się zmieni :angel: . Liczymy, że niedługo będziemy mieć upragniony swój kawałek ziemi, a wówczas będzie można coć postawić :D . Na razie Azir najbardziej niezawodny jest na slalomie, idzie jak burza z obu stron, nawet już nie muszę być w pobliżu. Jak będziemy mieć te wszystkie huśtawki i palisady, to będzie to można wreszcie skleić do kupy :D . Trzymam kciuki za Wasz debiut :D
  22. :D :D :D Nie wiem, co jest grane :D :D :D . Kaukaz jadł i nie narzekał...
  23. Jeśli je suchą karmę, to dobrze, bo niektóre belgi potrafią być wybredne. Wiem coś o tym :wink: . Jednak z tego co się orientuję, to supermarketowe karmy typu Pedigree zawierają mnóstwo polepszaczy smaku i może się zdarzyć, że "uczciwa" karma nie będzie mu smakować. Mnie się udało namówić Azira na Royal Canin i je teraz wersję Sensitive. Z eukanuby polecam Lamb&Rice, chociaż eukanuby mój nie lubi. Belkando też uważam za OK i jest taka na sierść i alergie.
  24. Witaj, Aniu! :D Pies będzie apatyczny przez jakiś czas, bo mimo tego że do tej pory miał żle, dalej tęskni za poprzednim właścicielem. Belgi są psami szalenie przywiązującymi się do swoich opiekunów i bardzo cierpią jak ich stracą. Tervueren przygarnięty przez moją znajomą nie chciał jeść przez ponad rok. Tzn. coś tam jadł, ale mizernie. Wet już mu chciał aplikować kroplówkę. A u tej moje koleżanki miał i ma jak u Pana Boga za piecem :D . Musisz zapewnić mu dużo ruchu, który początkowo dawkuj stopniowo aby go zbytnio nie przemęczyć. Wiadomo, że u poprzedników był czymś w rodzaju maskotki, więc pewnie za dużo z nim nie wychodzili :( . Ruch na świeżym powietrzu to na początek będzie to, co na pewno sprawi mu radość :) . Noś przy sobie smakołyki (serek żółty, paróweczki, coś co lubi) i nagradzaj za przychodzenie za siad, waruj itd. Ucz go powoli. Na naukę podczas spaceru poświęcaj ok. 15 minut. Pies się nie znudzi i będzie zadowolony z nagród. Pamiętaj, aby codzienną naukę zakończyć sukcesem psa. Nawet, gdy uczysz go czegoś nowego i efekty są niezbyt zadowalające (co w przypadku belga wydaje mi się aż niemożliwe :wink: ) każ mu na końcu zrobić coś co umie, pochwal, daj kolejny smakołyk, pobaw się z nim piłeczką. Tu chciałam zaznaczyć, że nagradzasz smakołykiem za każdą dobrze wykonaną rzecz, a nie tylko na końcu ćwiczeń. Nie pozwalaj mu ciągnąć na smyczy. Belg nie jest psem, który lubi wojskową dyscyplinę i najlepiej będzie dla Was, gdy oboje będziecie traktować naukę jak zabawę. Powodzenia. Fajnie, że go przygarnęłaś.
  25. Mamy dosyć duże mieszkanie i gdyby nie to, że nasz belg jest jak każdy belg bardzo towarzyski, to można by go długo szukać. Kiedyś musiałam szukać kaukaza, jak mi się dobrze zaszył :lol: . Ale podstawą jest zmęczyć belga przed pójściem do pracy. Im niżej ozór, tym mu się oczy bardziej śmieją. Wiosną brałam go przed pracą na rower. Wymagało to oczywiście wcześniejszego wstawania, bo nie chodzę do pracy na 10.00. Ale przydawało się to i mnie i psu. :D . Teraz poranki spędzam na szkoleniu psa, potem jest nagroda w postaci piłki, więc tak czy siak jest on wylatany. Po moim powrocie z pracy - jakiś fajny spacer. No i czasem jeszcze w środku dnia pan z nim wychodzi, jak akurat jest w domu. No a weekendy, to wiadomo, cały czas język do ziemi :angel: :wink: Ale jak sobie brałam belgunia, to wiedziałam, że będzie potrzebował dużo ruchu.
×
×
  • Create New...