Jump to content
Dogomania

zaba14

Members
  • Posts

    6914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaba14

  1. Yoshko moja mama tez była w takiej sytuacji co LAZY i pies jest do dziś, a tata zmięknoł ;) i całkiem zmienił swój stosunek do niego... ;) LAZY na to trzeba troszke czasu.. ;)
  2. staff-ka niestety większość siedzi w schronisku :cry: na tejs tronie jest nowa aktualizacja te psy siedzą w schronisku od roku 1999 czyli 5 lat.... to naprawde dużo :cry: , a wszystko przez to że ktoś je rozmnozył :cry: http://www.psitulmnie.pl/poznaj.php a czy zasługują na to? nie...
  3. Bartek... ale ja takie coś widziałam :o to nawet mieszka nie daleko mnie... :lol: zawsze myslałam że ten pies jest młody... ale on jest taki mały... no do kolan.. jakiś wogóle jasny... :o agresywny i wogóle... takie małe coś, a sie go bałam.. ;) ale morde ma jak bokser... :lol: w każdym bądz razie miniatury boksera i dalamtyńczyka nie ma ;-) ..
  4. Gonzo zostań z nami, jak zrozumiesz dlaczego nie rozmnaza się psów bez rodowodu i mieszańców to sam będziesz upominał takie osoby ;-) aż wkońcu Cię krew zaleje. Pozdrawiam.
  5. Mikuś strasznie bałagani, ale u siebie na posłaniu... miski z jedzeniem ma po drugiej stronie kuchni... wiec wychodzi z koszyka idzie po dwa granulki karmy niesie je do koszyka, zje i tak co chwile wychodzi a jak już mu sie jeść nie chce wyniesie jeszcze z jednego granulka i zaczyna nim rzucac... karme mozna znajść nawet po kilku tygodniach w dziwnych miejscach.. ;) a wieczorem jak nie umie znajsć swojej kości to bierze karme i rzuca nią po całym mieszkaniu...
  6. Gonzo wiesz zeby ciągle ludzi upominać, że nie nalezy rozmnazać psów bez rodowodu, lub te z rodowodem ale które nic nie wnoszą, a wrecz mogą poszkodzić rasie, to znaczy być nudne... i bardzo wkurzające, że dla człwoieka jest jedna racja"Suka musi mieć młode" .... gdyby jakis kretyn tak nie myślał, mój pies nie trafił by w tak idiotyczne ręce jak wiele innych stworzeń...
  7. troche fajny? wiesz mój pies też jest fajny i to bardzo.... wiec czemu by nie mógł sie rozmnożyć?! bo jest pełno kundelków w schronisku :evil: a amstafów także zaczyna .... :evil: daj sobie sopkój.. wystaw sukę kilka razy zobaczysz czy jest dobrta i znajdz partnera wsam raz do niej z rodowodem...
  8. Mnie się tak fajnie te psiaki ogląda... a wy przestaliście wklejać zdjęcia... :evil: rozkręcajcie te galerie...
  9. No i my mamy psiaki.. ;-) żyjemy.. zdajemy... a na dodatek jesteśmy szczęśliwe, ze mamy obok siebie najwspanialszego (chodz ja czasem wrednego :lol: ) przyjaciela...
  10. A ja chodze do ostatniej klasy gimnazjum i godze naukę, zadania domowe z psem... musisz tylko zorganizowac sobie czas, gdy mam więcej nauki poprostu przeznaczam krótki czas na spacery.. trudno.. odbijamy sobie to w inne dni.. gdy już się uczę rudzielec grzecznie lezy koło mnie i nie przeszkadza...no czasem zaczyna szturchac mnie nosem bo mu już nudno... :lol: pies rozpieszczony do granic możliwości.. wkońcu w domu nie jestes tylko sam ;) każdy może się z nim pobawić, pogłaskać gdy Ty się uczysz... a powiem tylko tyle że spacery są na mojej głowie, weterynarz także ... mama psa tylko karmi... a wszyscy go rozpieszczają... nie nazekam... ;-) poresztą bez psa bym się zanudziła.. cały czas przed książkami? to coś okropnego..
  11. Kurcze Benia... przerypane macie w tym Krakowie :x u mnie to wygląda tak, że SM zwracała uwagę psiarzą w lato... ale strasznie wkurzył mnie jeden incydent... sąsiadka wyszła z jamnikiem na dwór nie wzieła smyczy, ale pies ma na sobie kaganiec, jest nie szkodliwy biega sobie i nic nie robi.. SM podchodzi i zaczyna się awantura.. o to że pies nie jest na smyczy.... :x a gdy mojego rudzielca chciał zerzreć nienormalny "rottwailer" to nikogo nie było... zresztą jaka MENDA by podeszła do takich ludzi... :evil: pewnie to ja musze się użerać z jakimiś marginesami i z ich "rottwailerem" ... a oni za jamnikiem latają który ma kaganiec... a tamten chodzi bez niczego :evil: :evil: ja jestem jak najbardziej za kaganncem... ok mój by w nim chodził... ale jak ja moge mojemu załozyc to cholerstwo, gdy takie wielgachne psy latają luzem... a mój nawet nie potrafi sie bronic.. :evil: brat słów... Co do otchodów... także jestem za...
  12. u mnie narazie cisza... ;) jedynie czasem straz czepia sie że psy bez smyczy latają, ale podchodza tylko do włścicieli dużych psów :o
  13. Packo jest przesympatyczny wiecej zdjęć.. :lol: a Rocki... nie wygląda na swoje lata.. ;-) podrap psiaki za ucholami.
  14. No to ja całym serduchem i uściskiem witam Noami na forum.. ;-) niech zdrowo rośnie i przyniesie wiele radości właścicielom ;-) na pierwszym zdjęciu udaje :angel: ? :lol:
  15. Thaliaa przepiękny pitt.. ;-) cudeńko.. ;) a amstaffka od Draki także ślicznusia... jest wam czego pogratulować. A Bosik... wygląda na sympatycznego psiaka i szkoda że miał takiego pecha, ale ważne że jest w dobrych rękach... ;-) Całuski dla psiaków..
  16. Whippetka.... Tośka jest przesłodka... wyściskaj ją odemnie... i dzieki za zdjątka ta.. w łózku spać nie będzie :evilbat: :evilbat: :evilbat:
  17. No chyba każdy z nasz nie popiera kupowania psów na giełdzie ... ale kiedyś ja sama takie coś planowała, a teraz wole nie.. ;) ale to normalne ze go kochasz... :lol: tak jak ja powiedziałam.... wiek psa u mnie nie ma większego znaczenia, w każdym bądz razie szczeniakiem być nie może... bo rodzice by się napewno nie zgodzili. A na dorosłego dobka mysle ze nie było by problemów... mama już jest nastawiona na duże psisko.. :lol: ale to jeszcze kilka lat potrwa bo mam swojego rudzielca... któego nie zamieniłabym nawet na rodowodowego dobka.. ;)
  18. 1,5 roku to młody pies... ;-) ja jestem w stanie zabrać nawet 8 latka.. ;-) wiek u mnie nie gra roli, jesli bedzie to schroniskowiec a tak bedzie na 100% będę musiała go poznac, a nie że widze dobka i biore do domu... o nie.. musze wiedziec jaki to pies, po jakich przejściach, czy dam rade z nim? nie chce się później rozczarować że nie mogę mu pomóc, a rodzice się nie znają.. ;-) yvonne a ile Sabcia ma? ;-)
  19. U mnie z pieniędzmi może być ciężko, nie ma co ukrywać, ale jutro wypłata :lol: więc porozmawiam z mamą... a co do tej krwi... ja swojej nie znam :o i czy taką krew także można przesłać?!( krew jest dobrej jakości przynajmniej tak wykazały w tamtym tygodniu badania, bo musiali mi pobrać, ale nie wiem jaką mam grupę) i czy niepełnoletni także mogą oddawać krew ??
  20. yvonne a czy demoluje mieszkanie? przyszły pies raczej bedzie dobermanem chyba ze mnie inny użeknie w schronisku i jak pewnie sie domyślasz będzie to pies dorosły i to normalne że zostawać w domu bedzie z 3 godziny dziennie...prócz weekendów... nasz pies trafił do nas w wieku 4 lat.. i nigdy nam nic nie zdemolował.. ;) więc sie tego boję, a rodziców wole wcześniej przestrzec...
  21. Rotti Ja i stary podczciwy indywidualista rudy także trzyma swoje cztery łapki za Ciebie wracaj do nas szybciutko ... :buzi: :buzi:
  22. yvonne tak to też rozwiązanie, ale raczej nie wiele osbó bierze samochód w weekend i wyjezdza za miasto z powodu psa... :lol: ale jeśli ktoś jest świadomy jakim psem jest doberman i bierze go do siebie.. to chyba liczy sie z tym że w weekend musi z nim pojechac.. Mieszkam w Zabrzu.... dokładnie na uboczy dzielnica Zaborze, z okna widze już same pola... one są tak gigantyczne ze mogłabym miec w mieszkaniu kilka husky... ale mnie jednak nie odpowiadają w zime długie i wyczerpujące "spacery" ale jeśli ktoś kocha takie psy to śmiało mógłby sobie na niego w tym miejscu pozwolić jeśli np. nie ma samochodu... one zapewniam że tutaj by sie nie męczyły, wszystko zalezy od właściciela... W przyszłości chce dobermana bo to rasa , którą kocham... warunki są, a że mieszkanie 2 pokojowe to raczej psu to przeszkadzać nie będzie, jeśli będzie miał zapewniony ruch przy rowerze i dlugie spacery, a latem wyjazdy nad jeziora... to sa aktywne psy... i takiego właściciela potrzebują... nie ważne w jakim miejscu mieszkają...
  23. Ci do chartów i sznaucerów skończe moją wypowiedz bo tyle mogę tylko powiedzieć, nie będę się upierać... pisze co słyszałam ;) Ale jamniki... ehh... ludzie biora te psy bo są małe i ładne... ale nikt nie wie jaką dusze ma ten pies... ja znam tylko i wyłącznie gryzące, rozszczekane małe potwory :evil: raz mnie jeden ugryzł bo go głaskałam dziure miałam nie samowitą w dłoni :o a robiłam to pod okiem opiekunki... która twierdziła że pies nie gryzie... jak sie później okazało także ugryzł moją zanjomą, któa wcale nie zwracała na niego uwagi... wreszcie chozi w kagańcu (Dzieki Ci Boże!) może mu sie coś nie spodobało.. nie mam pojęcia chodzi na łąki, przebywa dużo na powietrzu, ale co siedzi w tym psie nie wiem... :o lubi młodziez tak od 15 lat w zwyrz... a natomiast drugi "jamnik" potargał mi spodnie, wogóle jest jakiś taki agresywny... szłam normalnie chodnikiem z koleżankami nie zwracając uwagi na psa... a on mnie za spodnie... ja sie do tejr asy już nie zblizam za bardzo... :lol: one mnie nie lubią... jedno jest pewne, jeśli przyszły właściciel będzie wiedział jaką dusze ma jamniorek i nadal bedzie chciał tego psiaka to sądze że będą z sobą szczęśliwi... ;)
  24. a ja odradzam charty, te psy są dla swoich miłośników, tylko oni je rozumieją... taki pies nie przyjdzie na każde Twoje zawołanie... nie jest ślepo posłuszny jak np. owczarek niemiecki, który chętnie wykonuje polecenia.... Sznaucer Średni hm... bywa bardzo trudny w szkoleniu ..;-) one są strasznie uparte.... ale można by sie zastanowić a jamniki.. także odradzam z mojego doświadczenia wiem że nie są zbyt przyjazne dla dzieci... a dziury(oczywiście w ciele człowieka) robią naprawde duże... to pies myśliwski wymaga zajęcia, a nie krótkiego spaceru.. to nie są kanapowe psy... czy już wszyscy zapomnieli o tym że prawdziwy myśliwy??
  25. No właśnie o takich rzeczach myśli się przed zakupem psa...
×
×
  • Create New...