-
Posts
598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mami
-
adresik: abs20@wp.pl IV LO :D :D Oczywiście, że znam :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Megi :D :D Jeśli chcesz to moge wstawić Twoje zdjęcia na mój serwer. Mam taki specjalny, przygotowany do własnie takich atrakcji :D :D :D
-
Galja: Te wafle to chyba andruty, dostepne w różnych kolorach do dziś :D :D :D
-
No a "znaleziona" przeze mnie uprząż okazała się za duża :cry: :cry: W dodatku będe tylko startować w sobote, bo w niedziele wyjedżamy w góry... Jak myślicie czy na tych zawodach, będzie można zakupić szelki i linke z amortyzatorem???
-
Spotykamy się :D :D Udało mi się załatwić (odnależć) uprząż...Jutro idziemy mierzyć, choć wiem że będzie za duża... Może troche pokombinujemy i ją zmniejszymy :D :D Mike w jakiej klasie startujesz?
-
A w przedszkolach za moich czasów śpiewało się: Kundel bury, Kundel bury... :B-fly: penetruje wszystkie dziury, kundel bury :multi: kundel bury, kundel bury fajny pies!!!
-
I jeszcze była ekranizacja Daszeńki 8) Oraz ...Scobby Doo, where are you... z małym Scrapy'm :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Eee...to ja też się pokaże światu :D :D :D Here I am kilkanaście lat temu :D :D :D
-
Hehehe :D :D Ale super:) Obawiam sie jednak, że ze spaceru nie skorzystam...mam nawał pracy i niestety trzeba się uczyć :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Ale już sie nie moge doczekać tej wyprawy do Rogożna :) :) W sumie to już ferie, a poza tym zapowiada sie świetna zabawa :lol:
-
Buuuu...a dlaczego ja o tym wcześniej nie wiedziałam :( :( :(
-
Jeeeee... My też jedziemy :D Klasa skandynawska... :D :D :D Chciałam VELO, ale niestety mój rowerek ciężko "choruje" :D :D W tej chwili organizuje sprzęt czyli uprząż, amortyzowaną linke i pas... Mam pytanie...nie orientujecie sie ile w lodowym jeziorze kosztują szelki LIGHT??? Aha i czy pas jest obowiązkowy? Nie można przyczepić sobie linki do paska przy kombinezonie??? :D :D :D :D
-
AnTu a jedziesz na zawody do Rogożna? Jeśli tak to spotkamy się w klasie skandynawskiej, bo ja tam także startuje :D :D :D :D :D
-
Hehehehe A ja na zawody do Rogożna też zabiore aparacik :D :D :D I foty powklejam;) :) :) :) :)
-
Dolphine sama mówiłaś, miał być album rodzinny a nie pogaduchy o rowerach :D :D :D :D :D :D :D :D
-
Jestem... Buldog: Na wypracowanie czasu nie było...gwałcenie i zabijanie to bardzo wciągająca robota... A tak na serio to dzisiaj babka sie uwzięła i zadała wypracowanie: "Warszawa za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego - świadkiem wielkich wydarzeń politycznych i kulturalnych" :-? :-? Jakby ktoś miał info(gotowca) to prosze o kontakt, płace gotówką od zaraz :D :D :D lub na konto... Też bym chętnie "wrzuciła" swoje zdjęcie i prawie haszczaka, ale mam problemy właśnie z cyfrówką...baterie wyżera momentalnie (ok. 10 min), i poza tym nie moge dostać nigdzie ładowarki :( :( :( Bleh... Panowie ze sklepu zamawiają od tygodni i zamówić nie mogą... :cry:
-
Fajną rzeczą jest to że czasem nauczycielki robią nam te same sprawdziany co w innych klasach. Wtedy po takiej kartkówce zbiera się grupka ludzi i wszyscy spisują.... Ostatnio fizyczka poszła odbić klasówke na ksero, na co jej pan obsługujący urządzenie odpowiada: - Prosze pani, przecież uczniowie już chyba z 60 sztuk odbili takich kartek...po co więcej...? I tak pani zmieniła pytania, siedząc do północy i pisząc nowe.... Już nie musze pisać jakie było zdziwienie tych wszystkich uczniów piszących (świetnie przygotowanych z owej karteczki) kiedy to zobaczyli zupełnie inne prace :lol:
-
Oj to różnie... Zalezy co mam przyniosła do domu :D :D Naczęściej jednak matma...hheheheh...można sie było również pośmiać sprawdzając wypracowania z polskiego 8) 8) własciwie to mini wypracowania... Aha nie myślcie że taka genialna jestem :D sprawdzałam prace dzieci z klas I-III podstawówki :D :D :D
-
Giziu: Otóż w mojej rodzinie jest przewaga nauczycieli... I wcale tak nie narzekają jak Ty... :lol: :lol: Fajnie jest czasem posłuchać tych opowieści o uczniach, kilka razy nawet klasówki sprawdzałam :P :P :P Wymagania: W szkole do której uczęszczam wymagania sa ogroomne...tak przynajmniej mi się wydaje. Tygodniowo mamy cztery/pięć prac pisemych, kilka "pytanek" na lekcji. Do tego dochodza sprawdziny...brrr i wypracowani. W tym tygodniu akurat miałam osiem sprawdzianów (to co że w przepisach jest całkiem inaczej), ale po prostu nie dało się ich wcisnąć w inny termin... Dlatego nie pisz, że od uczniów sie tak mało wymaga... Co do pisania wypracowań na kompie to niestety...u nas trzeba wszystkie prace pisać ręcznie...ulgi mają tylko dyslektycy... :( A teraz ide kogoś zgwałcić...i zabić, bo zaliczam się do młodzieży...
-
GIZIU!!! Wsadziłeś mi nóż w plecy i przekręciłeś... Jaka jest młodzież?!ah...no tak Ci brutale, mordercy, gwałciciele... W dodatku się nie uczą... Nie wszyscy są tacy... Wiesz ile nauczyciel teraz od ucznia wymaga? Każdy "pracuje " na tyle na ile go stać...w sensie intelektualnym Poza tym wspomne że należe do młodzieży, nie wydaje mi się jednak żebym była mordercą... Mam hobby, i nie jestem starsza... Szkołe też lubie... Nie bardzo rozumiem określenie... Ahhh...ta dzisiejsza młodzież jest STRASZNAAA
-
No i ściągi musieliscie pisac ręcznie. Dzisiaj moja pani od historia jak zobaczyła moją "pomoc naukową" wydrukowaną na kompie, westchnęła i stwierdziła: Ehh...za moich czasów takich nie było...
-
Hehehe now iesz Basia fartuszki vel. mundurki nadal są. U nas w Łodzi jest jedno liceum w którym nadal jest taka "tradycja" :lol: :lol: I tak codziennie trzeba w takim ciekawym granatowo-różowym ubranku do szkoły chodzić :lol: :lol: Mnie sie to podoba :P :P
-
No, ja mam nadzieje że mój border też Ci się podoba :D :D Bo inaczej... :evil: :D :D
-
Wcale nie...gdyby zobaczył siebie w lustrze miałby duże oczy :o :o Nie znasz się...Velox :) :)
-
No można powiedzieć, że nie jest bo papierów brak... Dla mnie jest cudowny...ciekawe jakby wyglądał red-merle
-
No to ja pokaże białego dobermana... Cóż taki cudowny nie jest...ale bardzo ciekawy