Jump to content
Dogomania

Usiata

Members
  • Posts

    2773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    52

Everything posted by Usiata

  1. Buziaki w czółko dla Kajusi zostawiam, niech się trzyma w taki upał :buzi:
  2. Też trochę zamarłam czytając tego smsa przy tej "dużej, czerwonej plamie na brzuchu"; no to miała Ania skok adrenaliny; uf, uf, jak to się człowiek z porzeczki może ucieszyć :p
  3. Heh, to od tego czarowania, nie darmo mnie wczoraj kciuki bolały :evil_lol: pomiziać Panienkę od mnie za uszkami, bardzo proszę :loveu:
  4. Kajuchna, buziaka daję w czółko między plamki i spróbuj zjeść choć odrobinę. Dobrego dnia, Malutka :buzi:
  5. Dzielna Malutka. Całuję w to pysio podpalane bo Kajusia podobna do mojej Usi :buzi::buzi: niech się goi jak na psie! :p
  6. Czaruję od rana - musi być dobrze, musi być dobrze, musi być dobrze... :kciuki:
  7. Kciuki przygotowane - trzymaj się Kaja, będzie dobrze!
  8. Poczytałam i zastanawiam się, dlaczego nie było do tej pory wizyty poadopcyjnej?
  9. Kciuki będę zaciskać od rana tego 4 lipca - niech Kaja na nowo się narodzi po sterylce, skoro to taki symboliczny "filmowy" dzień. Patrząc na pierwsze zdjęcia Kai - narożnika w kojcu, aż serce rośnie jak dziewczynka odżyła. Pani Ania i jej zwierzyniec są najlepszym lekarstwem i sanatorium w pigułce dla tych biednych psin. Bardzo proszę BARDZO SERDECZNIE podziękować Pani Ani ode mnie :) :)
  10. Dziewczyny Kochane, niech ta moja skromna dorzutka zmniejszy ten paskudny dług, a jak on "zniknie" to wówczas będę zadowolona bo Wasze serca i działanie dla psiaków są bezcenne. Tyle uratowanych psów o ktorych ja wiem, a przecież to tylko cząstka bo doszłam tutaj niedawno. Będziecie psimi świętymi, jak nic :p No, se pisnęłam górnolotnie, ale naprawdę tak uważam :)
  11. [quote name='Ewa Marta']Nawet bez tych skrzydeł jest Aniołem:-) W poniedziałek od samego rana będę w drodze i do domu dotrę wieczorem. Wtedy wejdę na konto i wszystko zapiszę. Gdybym padła po powrocie, na pewno zajrzę we wtorek rano. Nie jestem super kierowcą, a mam do przejechania ponad 600 km, więc różnie może być...[/QUOTE] Tego Mu nie powiem bo może się znarowić :evil_lol: poza tym, On 'zwyczajny' takiemu działaniu bo psy ratuję od zawsze, tylko wcześniej to samowolka była i po sąsiadach dystrybuowana; dobrze że osiedle duże, ale i ono już ulega erozji po 6 latach; szerokiej drogi i dobrego powrotu, tfu, tfu :smile: :buzi:
  12. Hej, wysłałam Ci na priwa projekt ogłoszenia dla bombiastej Jagi ;) nie znam się na tym w ogóle, ale może choć trochę się nada ;)
  13. Kwiatki poszły na konto więc w poniedziałek powinny dojść do Ciebie. TZ mówi, że skrzydła przeznaczył dla husarii grunwaldzkiej na rekonstrukcje histeryczne bo nasze psice poodgryzały Mu lotki więc wstyd było w nich chodzić przy ludziach. ;) Poza tym Mu przeszkadzały przy masowaniu kręgosłupa lędźwiowego naszych psic, co jest podstawowym obowiązkiem TZ w domu i musi go pilnować spełnić codziennie bo inaczej zostanie wyrzucony na kostkę brukową :evil_lol:
  14. Emi, prawdę mówiąc, to Ci trochę zazdroszczę - domek, ogród, siostra nie zabierająca kołdry, no i Ci Państwo chuchający na Ciebie - full wypas masz dziewczynko kochana, i tak trzymać :loveu:
  15. Tileńko buziaki serdeczne :loveu: i też serdeczne pozdrowienia dla Pani Bożenki - dzięki takim 'człowiekom', jeszcze w człowieka wierzę :iloveyou:
  16. Młoda Tola "nietoperek" (tak Ją określił mój TZ) mnię zauroczyła bo jest kopią mojej Lary. Trzeba sprawdzić, czy ogonek jest aby dobrze przykręcony bo istnieje niebezpieczeństwo że może odpaść ;) Jak dobrze, że taka młodzizna 'wpadła' w Wasze rączki :multi: TZ powiedział, że On 'przynosi szczęście' :evil_lol: i temuż mam sypnąć kwiatkami przelewowymi, żeby się Toleńce nietoperkowi szczęściło, co zaraz szybko uczynię
  17. [quote name='Mattilu']Ona w ogole sie plawi: i w przenosni i doslownie;)[/QUOTE] Ano, ano :P toteż piszą, że Zuluśka i wpław się pławi :evil_lol:
  18. I jeszcze jedna psina, której los przy pomocy Ewy i Eli całkowicie się odmienił i biednej psiny stała się królewną swoich Państwa. Lubię czytać takie fantastyczne zakończenia :multi:
  19. Bardzo, bardzo się cieszę, że Zuleńka w luksusach się pławi; Aż serce rośnie :-)
  20. Pozdrowienia dla Pana Janka bo "swój chłop" jak widać; lubimy takich psiarzy :klacz:
  21. Dzisiaj rozpoczęłam dzień od oglądania filmików z Tiluchną bo Ona jest taki słodziak, że aż się ciepło koło serducha robi :loveu::loveu: I tylko krew mnie zalewa jak pomyślę o tej łachudrze co taką fajną suńkę wyrzuciła :mad: swołocz jedna nie ma pojęcia że to co zrobiła, do niego wróci; i to w dwójnasób, i bardzo dobrze :mad::mad: A Tiluchna maluchna będzie miała najlepszy domek, w którym będzie rozpieszczana już do końca życia :loveu::loveu:
  22. Śliczności :loveu::loveu: kocham czarne sunie bo moje obie mają czarne umaszczenie, ale takiego słodkiego czarnego węgielka to dawno nie widziałam :loveu::loveu::loveu: Tiluchna jest po prostu PIĘKNA, i już :loveu: I wielkie brawa dla Pani - tak szybko nauczyć spokojnego siadu do smaczków taką wiercipiętę jak Tiluś to naprawdę Mistrzostwo Świata - pełen szacunek i czapka z głowy :-o :multi::multi:
  23. Na dziś, po rozmowie z właścicielką suni, stan jest taki że wysłałam 15 kg suchej karmy ma adres właścicielki dla suni. Sunia ma być w niedługim czasie wykąpana i wyczesana, jak zostanie ciut odkarmiona to maja być szczepienia. Zamierzam, w ciągu 2 najbliższych tygodni zawitać turystycznie do suni, skoro już posiadam pełny adres i maleńkimi krokami przekonać właścicielkę suni do jej sterylizacji. Więcej tego posta ABI nie będę już nadużywać do innych potrzeb; obiecuję :)
  24. Ewuniu, ja wiem że ABI ma super domek, i wiem także że ABI potrzebuje trochę czasu, żeby to oswoić i przyjąć jako naturalne środowisko. I za to trzymam cały czas kciuki, żeby ABI szybko skojarzyła że nowi Państwo to tak prawie jak Ania, tylko ciut lepsi bo nie dość, że jest ich dwoje, to i na stałe :)
  25. Kochana ABI, lekko wystraszony pyszczek w nowym miejscu na zasadzie "kurna, gdzie ja jestem w tym raju?" "noszą mnie na rękach, a ja nie nawykła..." "gdzie są pozostałe czteronożne?" troszkę musi się zaaklimatyzować w nowym miejscu, ale obstawiam, że pojutrze to będzie pilnować tego leżaka, co to dziś na nim leży z niedowierzaniem :)
×
×
  • Create New...