-
Posts
2773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
52
Everything posted by Usiata
-
TOLA- 8 miesięczna sunia ocalona z Olkusza ma dom! :)
Usiata replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Psi raj normalnie; ale się Toli nietoperkowi trafiło :loveu: bardzo proszę pozdrowić Panią Simonę ode mnie, a dla Was dziewczęta - kolejny raz ode mnie - szacunek i uściski :Rose::Rose::Rose::Rose:- 164 replies
-
- pomoc zwierzakom
- schronisko dla psów
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
O rany, Kajusia jest [B]prze-słod-ka[/B] :loveu::loveu: [IMG]http://www.iv.pl/images/62086986887484135029.jpg[/IMG] w te plamki nad oczkami buziaki daję :calus::calus: może się mylę, ale Ona wygląda na wrażliwą sunieczkę, bardzo spragnioną miziania i czułości; to Jej zaczepianie łapkami o głaski jest takie rozczulające, tylko miziać i całować psinkę :loveu:
-
[quote name='Ewa Marta']Z własnego doświadczenia podpowiem, że doskonale służy do tego noga:-) Jak mi trzy psiury naraz przychodzą na pieszczoty, tak właśnie robię:-)[/QUOTE] Muszę Mu podpowiedzieć, niech tymczasem potrenuje na mnie :evil_lol: tyle że ma problemy ze stawami kolanowymi... no, ale trening czyni mistrza, podobno :p
-
Hej Kajusiu, buziaki z chłodnym kompresem w taki upał :kiss_2::kiss_2: Malagos, podczytuję Twój wątek i Karusia jest taka słodka, że "przez rozum", nie wchodzę tam za często bo serce ciągnie, oj ciągnie, zwłaszcza że Ona taka malizna słodka:p tylko że ja czasami muszę wyjechać (taka praca) i mój TZ ledwie te dwie nasze suczynki ogarnia bo wchodzą Mu na głowę :evil_lol: a trzeciej ręki nie posiada... a szkoda, a szkoda ... do miziania jednoczesnego kolejnej suńki :p
-
Maruda, odpowiadam - w imieniu zdeklarowanych 3 dogomaniaków; ale uważam, że dam sobie spokojnie radę w swoim własnym imieniu :) to jest proste jak drut - jesli do mnie trafiają jakiekolwiek pretensje i zarzuty, to je po prostu wyjaśniam, a że lubię polegać tylko na sobie, to i swoje hobby finansuję sama; przecież to proste jak drut :)
-
Maruda, odpowiadam - w imieniu zdeklarowanych 3 dogomaniaków; ale uważam, że dam sobie spokojnie radę w swoim własnym imieniu :) to jest proste jak drut - jesli do mnie trafiają jakiekolwiek pretensje i zarzuty, to je po prostu wyjaśniam, a że lubię polegać tylko na sobie, to i swoje hobby finansuję sama; przecież to proste jak drut :)
-
Mój ostatni post tutaj - boli mnie: - że zaufanie "psiarskich" ludzi zostało nadwyrężone bo nie było aktualnych informacji o psiakach przynajmniej raz na 2 tygoidnie (nie ma konstytucyjnego obowiązku prowadzenia opieki nad psami, ale jeśli już podejmujemy taką działalność, przy wsparciu innych ludzi to albo jesteśmy do tego gotowi i dajemy zdjęcia, relacje; albo piszemy, że zwyczajnie nie podołaliśmy;albo - piszemy, że nie mamy zasobów do opracowania takiej umowy, której podpisanie załatwiałoby wiele kwestii, ale jednoczesnie wszelkie pretensje były zninimalizowane :)
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
Usiata replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Na bieżącą chwilę Hałabajówka napisała w poście zawieszającym jej działalność informacyjną na Dogomanii, że będzie raz na 2 tygodnie informować o "statusie" psiaka, że tak to określę. Mam nadzieję, że nie są to czcze słowa. Inna sprawa, że ja wciąż bedę prosić Hałabajówkę o projekt umowy regulującej pobyt psiaków w Jej Fundacji - to naprawdę duzo ułatwi :) -
[quote name='mdk8']Ja to "widzę" troszkę inaczej. Pani wypowiedzi brzmią raczej jak przemowa na sali sądowej. Czy ktoś Panią prosił o interwencję prawną? Jeżeli tak to chyba dogomania nie jest odpowiednim miejscem do załatwiania tego typu spraw.[/QUOTE] Dziękuję za pouczenie, ale ja załatwiałam sprawę całkowicie poza Dogomanią, natomiast odpowiadam TUTAJ bo zostałam do tego zmuszona - tutaj została sprawa przeniesiona przez autorke posta. To tak gwoli wyjaśnienia. I przychylam się jak najbardziej do postulatu Hałabajówki poniżej, mając nadzieję że znajdzie czas na sformalizowanie procesu.
-
[quote name='mdk8']LUDZIE PROSZĘ OPAMIĘTAJCIE SIĘ !!!!!!!!!! Wczoraj na wątku Białogonków temat został zamknięty a Wy dalej drążycie i rozpętujecie zadymę. Sprawia Wam to przyjemność? Czy nikt nie pamięta ile dobrego zrobiła Hałabajówka i ilu psom pomogła wbrew wszelkiej logice i zdrowemu rozsądkowi , tonąc w długach? Zdarzyła się jedna wpadka a gnoicie Ją jakby robiła to nagminnie. Stało się , mleko się rozlało ale trzeba je wytrzeć i iść dalej. Tyle psów czeka na pomoc może warto tam przekierować energię?[/QUOTE] Właśnie próbuję zapobiec następnym takim niepotrzebnym zdarzeniom. Taka jest moja intencja, jeśli to nie wynika z postu #1254
-
A teraz, już do rzeczy, bo warto chyba będzie, gdy obie strony - Pani Fundacja jako przyjmujący psa i dogomaniacy jako oddający psa pod opiekę Pani Fundacji i partycypujący w psiaka utrzymaniu będa miały jasno określone reguły postępowania, żeby w przyszłości uniknąć tego typu nieporozumień, że 300 zł "idzie w powietrze". Proszę Panią o sporządzenie projektu umowy na piśmie, która będzie regulowała wszelkie kwestie związane z przekazaniem psiaka pod opiekę Pani Fundacji. Nikt nie neguje Pani działań i serca na rzecz bezdomnych psiaków, więc wg mnie wystarczy odpowiednio sformalizować proces przekazania psiaka, warunki jego ewentualnego wsparcia finansowego oraz możliwości ewentualnego wydania psa do rąk jego wirtualnego opiekuna. Wówczas unikniemy tych nieprzyjemnych sytuacji, a czas poświęcony na pisanie postów wyjaśniających wszyscy spędzimy bardziej konstruktywnie.
-
[quote name='Hałabajówka']A wiesz że transport był tak załatwiony że Dupka przez całą Polskę miała jechać stopem... Nie lubię rzucać grochem w ścianę. Chciałabym żeby mnie traktowano tak jak ja traktuję ludzi przy załatwianiu poważnych spraw. TYLE.[/QUOTE] Pani Magdaleno, jestem zmuszona Pani podziękować bo dawno mnie nikt tak nie rozbawił, naprawdę. Najpierw, w poście #1256 Andzia została przez Panią lekko obsztorcowana, że tak kolokwialnie się wyrażę: [I][COLOR=#000000]Andzia nie dostałaś mojej zgody na upublicznianie mojego prywatnego domu, ani prywatnego psa dlatego proszę nie publikowanie tego typu zdjęć. Nie wiem w czym się twierdziłaś i w sumie mnie to nie obchodzi, jeżeli uważałaś że Stiwi ma u mnie złe warunki to długo czekałaś żeby go zobaczyć to po pierwsze a po drugie przecież możesz go adoptować nic nie stoi na przeszkodzie. [/COLOR][/I]A zaraz potem niedługo przemówiła Pani cytatem z mojego listu wysłanego do Pani (na adres e-mail Fundacji) przeze mnie jako osobę fizyczną w poście #1265: [I][COLOR=#000000]"Proszę mi wierzyć, iż nie chciałabym być zmuszona do realizacji odbioru Dupki, na drodze prawnej, z hotelu prowadzonego przez Pani Fundację, choć jako prawnik, jestem w stanie to osiągnąć." [/COLOR][COLOR=#000000]Nie miała Pani żadnych podstaw prawnych, czyli... [/COLOR][COLOR=#000000]Ale racja zostawiam to bez komentarza, od tego są odpowiednie wykwalifikowane osoby." [/COLOR][/I]Abstrahując od tego, w jaki sposób byłabym w stanie wydostać Dupkę spod opieki Pani Fundacji, obecnie potraktuję Panią tak, jak Pani traktuje innych, tylko bardziej uprzejmie. Otóż Pani Magdaleno, Pani młodzieńcza zapalczywość doprowadziła Panią do naruszenia prawa w postaci naruszenia tajemnicy korespondencji, albowiem opublikowała Pani, bez mojej zgody, fragment mojego listu. Szczególy są pięknie opisane w blogu, pisanym przez prawników G. Wanio, M. Kluska "ludzkim" językiem więc pozwole sobie wkleić linka do artykułu, na pewno się przyda: [URL]http://blog.e-prawnik.pl/ujawnienie-korespondencji-e-mail-%E2%80%93-naruszenie-dobr-osobistych.html[/URL]