-
Posts
1568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Ayame Nishijima
-
asiuniab: To nie są pretensje - nie mam prawa mieć pretensji, nie byłam deklarowiczką. Również nic co pisałam nie jest kierowane do Ciebie. Nie Ty tu zawaliłaś sprawę. Po prostu brzydzi mnie, że osoba, która ponoć brzydzi się kradzieżą, nie ma nic przeciwko porzuceniu psa, którego wyciągnęła ze schroniska. Brzydzi mnie, że nie rozliczyła się dokładnie, nie pozostawiając wątpliwości ludziom, którzy wpłacali pieniądze na jej konto. Przecież to oczywiste, że powinna to zrobić. ALe najbardziej brzydzi mnie, że zostawiła psa na utrzymaniu właścicielki hoteliku, której starają się pomóc inni forumowicze. Zawożąc tam psa wzięła na siebie pewne zobowiązanie. Nie płacąc za hotel i nie przejmując się tym czy będą na zapłatę pieniądze... No naprawdę nie wiem jak to nazwać... Może tak: "dysponuje pieniędzmi kogoś innego, kto przecież psa karmi, szczepi, dba o niego - za własne pieniądze - a sam tej odpowiedzialności na siebie nie wziął". O, tak będzie dobrze. Brzydzi mnie, że nie ma nawet odwagi pojawić się i przyznać, że ma psa w poważaniu, że jej się znudził i nie chce jej się zbierać na niego kasy, bo gdzie indziej, w innej roli lepiej się spełnia (albo po prostu znalazła lepszą rozrywkę na forum). Bo i owszem, można było wątek przekazać i spokojnie zostawić... Ale to się robi PO znalezieniu kogoś, kto go poprowadzi a nie przed. Elik, szkoda klawiatury o czasie nie wspominając. Nie przepisuj tutaj tego bełkotu. Ani to grzeczne nie było, ani formą literacką nie powala, ani o autorce dobrze nie świadczy. Troszczyć się o mnie też nie musi. Siedzę wygodnie, żyję bezstresowo, nie muszę się wiercić.
-
Feluś już w DS :). Powodzenia nasz maluszku!
Ayame Nishijima replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Gratulacje! Obydwojgu :) Oby tak częściej. A co do domku - prawda, lepiej rozmyślić się przed- niż po adopcji. Mimo wszystko mam nadzieję, ze to po prostu czas rozważań i przygotowań i że Pani weźmie psiaka. -
Ja też zaglądam. Jakoś tu cicho... Ale może to i lepiej ;) Pozdrawiam wszystkich.
-
Po pierwsze trzeba by zebrać informacje ile kasy poszło do Dody i co zostało przelane. Skoro Doda rozliczyła wszystko, to niech prześle rozliczenie. Proste, prawda? Przecież musi je mieć skoro je zrobiła... Komu Doda przekazała kasę? Ile? Kiedy? Czy każdy kto przelał kasę Dodzie odnajduje swoją kwotę? W innym wypadku nie da się zamknąć sprawy. I nie, nic tu nie jest jasne. Doda zwala część odpowiedzialności na koleżankę. ALe to ona wyciągnęła psa, ona oddała go do hotelu, ona prowadziła wątek. Fajnie, że nie była sama, niech poprosi o koleżankę o pomoc i działa. Część odpowiedzialności to wciąż odpowiedzialność. Rok jej nie zaciera. To tak jakby matka po roku porzuciła dziecko, mówiąc, że ojciec nic nie zrobił. Albo niech napisze wprost: porzucam psa. Takie oświadczenie to tez forma odpowiedzialności. Gotowość do przyznania się, zawiodłam. Kolejnym krokiem byłoby poproszenie innych o pomoc. Tak robią to ludzie z odrobiną godności. Ja wiem, że wydaje się, że można tylko wysłać SMS. Ale przecież można i inne rzeczy: listem poleconym wezwanie do zapłaty. Trzeba tylko znać kwotę. Jasne, że to może nie zrobić wrażenia. Wtedy można złożyć sprawę w sądzie. Albo i nie, to już decyzja tego, kto tą kasę powinien dostać. Nie powiem jak jest właściwie. Ale niewłaściwe jest zaniechanie. Nie protestując przeciwko temu co się dzieje, godzimy się na to, co jest. Legalizujemy samowolki, legalizujemy kradzież, pomawianie. Kolejna rzecz: same piszecie o sądach... Jeśli za chwilę sprawa się odwróci, ktoś kogoś znów pozwie, może się okazać, ze ci, który zostali skrzywdzeni nie mają nic na swoją obronę. Ile już hoteli, ilu ludzi było najpierw super, a później coś poszło nie tak i zaczyna się nagonka? Nie widzicie co się dzieje? Gdzieś indziej pies zjadł nitkę! Nitkę z posłania! I Skąd wiecie, czy Filon kiedyś nie połknie jakiegoś sznurka, ostrego patyka czy czegokolwiek? Co się wtedy dzieje? Zaraz pojawiają się oskarżenia, dowiadujemy się, że weci się nie znają, ludzie się znęcają, psy mordują dla kasy... Przecież to na obłęd zakrawa. A tu jawnie i bez obciachu pies zostaje porzucony w hotelu - bo jak inaczej to nazwać? I nic... Na prowadzonym przeze nie wątku był w hotelu dług 50 zł, zapytałam, czy możemy na to ostatnie deklaracje przeznaczyć, deklarowicze na to, ze jasne... a Doda - nie kto inny a ona sama - zaraz z pytaniem po co deklaracje na dług przeznaczać. Czyli że dług to sprawa hotelu. Dla mnie dług to zwyczajnie kasa kogoś innego. Jeśli nie oddam, to tak jakbym ukradła. Bez różnicy. Tu staje się to normą. Ja wiem, że moja pisanina nie zmieni rzeczywistości, że nie ważne, jak kto jest głupi i podły, nie ważne co ma na sumieniu, ważne, że głośno krzyczy. Ale pisząc te dwa posty protestuję. Inaczej straciłabym szacunek również do samej siebie.
-
Zaglądam i widzę, że u Filona cienko z kasą... Zdecydowałam się napisać co myślę. Nie chcę nikogo urazić, ale czasem trzeba powiedzieć prawdę. Może się mylę, ale z wcześniejszych postów (Choćby Ani 75) wynika, że nie oddała wszystkiego co powinna. Mało tego, nie została pociągnięta do odpowiedzialności, choć to ona pojechała po psa, ona umieściła go w hotelu. Teraz napisała komuś SMSa, że nie ona jedna była odpowiedzialna za psa... I co? I już? To wszystko? Może nie ona jedna była odpowiedzialna, ale jej odpowiedzialność się nie skasowała przez takie stwierdzenie. Tym bardziej powinna stanąć na głowie, by ratowac finanse psa, a nie szaleć po innych wątkach, oczerniać i obrażać ludzi. Dziwne, że tam ma czas, a tu - już nie. Zachowanie Dody jest skandaliczne - nawet nie raczyła odezwać się na wątku - ale ludzi, którzy mu przyklaskują albo się na nie godzą - niewiele lepsze. Jeśli Doda nie oddała całek kasy zebranej na Filona, to należy ją od niej odzyskać, a przynajmniej próbować, wysłać wezwania do zapłaty (te powinny iść z hotelu - a nie siedzieć i sumować ujemne wartości. Jeśli oddała - super, a teraz niech się postara o zapewnienie psu przyszłych wpływów. To jej obowiązek. Sama go na siebie wzięła. I należy o tym mówić. Głośno i jednoznacznie. Zostawienie sprawy tak jak jest oznacza dla mnie tylko tyle, że gdzieś zaginął szacunek: dla Dexterki, dla deklarowiczów... I wszystkich, którzy wpłącili kasę na psa - do siebie samych. Chciałam wspomóc FIlona kasą. Ale nie zrobię tego w obecnej sytuacji. Przynajmniej dopóki nie pojawi się wiarygodne rozliczenie i zwrot kasy, która poszła do Dody. Nie będę dorzucać się na utrzymanie Filona, kiedy komuś innemu pozwala się, bez słowa protestu, na przywłaszczenie sobie pieniędzy, które mogłyby zmniejszyć dług.
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Ej, mam wrażenie, że piszę sama z sobą. ;) Ogłoszenia Etny: Etna-mazowieckie 1. http://olx.pl/oferta...03-IDcgj6B.html 2. http://www.gumtree.p...300910663868509 3. http://www.morusek.p...na-szuka-domu!/ 4. czeka na aktywacje 5. http://www.adopcjaps...16093,Lw==.html 6. http://alegratka.pl/...u-27000992.html 7. http://www.oddam-zad...etna-szuka-domu 8. http://www.oddam-psa...ml#.ViVYgW5rXEU 9. http://www.petworld....zuka-domu/80595 10. http://www.psy.pl/ad...25176,etna.html 11. http://www.przygarni...u-id121146.html 12. http://www.cafeanima...psy/Etna,130860 13. http://www.e-zwierza...na-szuka-domu-/ 14. http://warszawa.ogla...szuka-domu.html 15. http://www.pineska.pl/?id=153427 Etna-malopolskie 1. http://www.eoferty.com.pl/344373 2. http://www.gumtree.p...100910663868509 3. http://www.morusek.p...a-szuka-domu!!/ 4. czeka na aktywacje 5. http://www.adopcjaps...16094,Lw==.html 6. http://alegratka.pl/...u-27001000.html 7. http://www.oddam-zad...etna-szuka-domu 8. http://www.oddam-psa...ml#.ViVZbG5rXEU 9. http://www.petworld....zuka-domu/80596 10. http://www.psy.pl/ad...25177,etna.html 11. http://www.przygarni...u-id121147.html 12. http://www.cafeanima...psy/Etna,130861 13. http://www.e-zwierza...na-szuka-domu-/ 14. http://petsy.pl/oglo.../34/40763.html] 15. http://www.pineska.pl/?id=153428 Jeszcze będą dorabiane, jest problem z puszczaniem na dwa województwa. -
Malwo, bardzo mi przykro. Wiem jak to jest. Jedyne pocieszenie jest takie, że nie cierpi. Trzymaj się. Jesteśmy z Tobą.
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Poszło do realizacji. Wzięłam fotki z FB. Usunęłąm z nich daty - na ludzi źle działa, kiedy widza, że pies długo nie znajduje domu :( -
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Ok, pójdzie na małopolskie i mazowieckie :) To śliczna sunia, szkoda, żeby długo czekała. Pozdrawiamy z moim Suczydłem :) -
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Troszkę zmieniłam ogłoszenie. W sumie sprowadziło się to do przestawienia spacji, przecinków i - z rozpędu - kilku stylistycznych podmianek. Co Wy na to? Etna to duża sunia (60cm) w kłębie.Gładkowłosa o pięknym niecodziennym umaszczeniu. Oceniono ją na ok. 3 lata. Sunia trafiła do schroniska bardzo przerażona, na widok zbliżającego się człowieka kuliła się i sikała ze strachu. Można się tylko domyślać co to biedne stworzenie w życiu przeszło. Postanowiliśmy ją umieścić w Hoteliku Max.Tam sunia odzyskała wiarę w ludzi. Obecnie jest psem bardzo aktywnym, uwielbia spacery, lubi kontakt z człowiekiem choć na początku zachowuje dystans. Jest podatna na naukę, lubi pracować z człowiekiem. Stosunek do psów ma raczej pozytywny lub neutralny. Nie nadaje się do domu z kotem. Nie sprawia problemów przy dzieciach, ale ze względu na wielkość raczej nie powinna być z zupełnymi maluchami. Etna jest zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona. Lubi sobie poszczekać, ale upomniana uspokaja się. Wymaga jeszcze trochę ułożenia ale jesteśmy pewni, że to idealny kompan dla aktywnej rodziny. To bardzo pozytywnie nastawiona sunia, zapatrzona w człowieka. Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu który ma doświadczenie z dużymi psami. Jeśli może tak być, to wyślę do zrobienia. -
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Na jakie dwa województwa puścić ogłoszenia? -
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
No pięknie, pięknie... Spodziewałam się cudów, ale być i zbaczyć na żywo to co innego. Najbardziej zaskoczyła mnie Dolina Śmierci - a jeszcze byliśmy tam po południu i zahaczyliśmy o zachód słońca. Coś pięknego. No ale na taką wycieczkę niestety nie da się jechać z psem. Niedługo wynagrodzimy to Suczydłu długim spacerem po okolicznych pagórkach. Ale takich cudów jak u Tory, to nie będzie... -
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Bazarek opłacony, będą ogłoszenia. Zapłąciłam na dwa województwa. Spróbuję jutro zebrać dane. Potrzebne są jeszcze dane do kontaktu: czyjś telefon i mail. Fotki... bo tekst ogłoszenia pójdzie z FB. No chyba, ze coś chcecie zmieniać, to teraz jest dobry moment. -
Trzymam kciuki!
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, Aniu. A, co mi tam. Jak ktoś ma ochotę zerknąć, to wrzucam link do minimalistycznego przeglądu fotek z naszych wakacji. https://goo.gl/photos/qkNoCJk5PqbZxMxY8 -
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Hehe, na szczęście Tora nie czyta. A co do Kaori: tydzień temu odstawilismy leki i jak na razie biegunka nie wróciła. Ale to za wcześnie na jakiekolwiek oceny. Jak nie wróci za miesiąc będzie nadzieja. A jak wróci, to mamy leki z Polski. Ja liczę na to, że są w stanie wytępić to paskudztwo. A co do przyczyny, to jest nią (jak mówiłam od samego początku) jakaś infekcja. Bakterie beztlenowe trudno jest wykryć w testach, wielu z nich w ogóle się wykryć nie da. No nic, zobaczymy co będzie dalej. -
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Permanentnie na antybiotyku na biegunki - dosłownie 5 dni temu odstawiliśmy go i czekamy co będzie. Mięśnie lepiej, poza tym ok. Dzięki, Elik, że pytasz. -
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
Ayame Nishijima replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ale super! Dziękujemy za informacje :) Aż mi wstyd, bo jak my polecieliśmy na wakacje, Kaori została w domu z moją doktorantką... No ale 4 ha lotu, 2.500 mil samochodem i znów 4 h lotu to by jednak było dla niej za dużo. Bardzo się cieszę, że Tora ma taki super dom. -
Dziękuję, Elik. Juz mam co potrzeba.
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
OK. Właśnie wykupuję pakiet 15 ogłoszeń z tego bazarku: http://www.dogomania.com/forum/topic/333432-bazarek-ogłoszeniowy-na-dług-cezara-do-1010-godz-2100/ Potrzebne będą: -tytuł i tekst ogłoszenia -zdjęcia z zaznaczeniem, które ma być zdjęciem głównym(w ogłoszeniu będzie tyle zdjęć, ile jest możliwe) -miejscowość, w jakiej ma być ogłaszany pies -dane kontaktowe(numer telefonu, mail) Wezmę na dwa województwa, wybierzesz jakie. -
hmmm... mi z picassy nie wchodzą i już. No trudno. Mam jeszcze jedno pytanie: Jak załatwiacie pakiety ogłoszeń? W sensie, że ktoś zrobi? Zakładam, że to kosztuje, ale pytanie jest kogo prosić.
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Ja wiem, że można. I zestaw linków też mam... tylko nie mam czasu, żeby zrobić ogłoszenia. To jednak trwa - zwłaszcza kiedy nie ma się obtrzaskane co gdzie i jak. Zaproponowałam OLX, bo na tyle czas znajdę. A większy pakiet trzeba po prostu wykupić i już. Jedyne, co z pewnością nie ma sensu, to czekanie na cud, kiedy nawet ogłoszeń nie ma. -
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
Ayame Nishijima replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Ok. Poszukam kogoś, kto by to pchnął dalej. Ale tak naprawdę najwięcej daje OLX. Prawie wszystkie nasze wyadoptowane psy poszły z OLX-a. Na więcej nei mam czasu, ale to jedno mogę zamieścić. Co Wy na to?