Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Ja najchętniej zabierałabym wszystkie takie koty, ale co z nimi robić Mogłabym jeździć po wsiach i nie tylko czarną wołgą, a po moim przejeździe nie ostałby się żaden kot, który nie jest traktowany tak jak na to zasługuje Żarty żartami, ale jeśli udałoby się wcisnąć gdzieś Pelę, to ani pomyślę o oddawaniu jej tam skąd przybyła. Nie wiem jednak czy to może się udać. Są problemy z adopcją młodszych kotów, a ona ma już sporo lat.
  2. mogę pomóc z wysyłką do paczkomatu
  3. Dziękuję, już wysyłam
  4. Wczoraj dzwoniłam w sprawie wpłat i rozliczenia, no i dowiedziałam się że to kochana, bezproblemowa kotka "do rany przyłóż". Takie miałam wrażenie przy spotkaniu... Pani i córka pani nie będą płakać, jeśli nie wróci, choć ogólnie chcą tego powrotu. Myślę, że gdyby znalazła dom, to przyjęłyby to bez problemu. Będę proponować Pelę ludziom szukającym starszej kotki albo na DT, wierzmy w cuda Na razie raczej na pewno do końca stycznia zostaje w lecznicy.
  5. Wpłaty dla Pelagii z wątku Pelagii: 10 zł guccio, 100 zł pyra, razem 110 zł Z przeniesienia dług: 1350 zł listopad - 3 koty 1860 zł grudzień - 4 koty / 600 zł styczeń - 4 koty Razem - 3810 zł + 1500 zł (wpłata z bazarku) + 110 zł (wpłaty na Pelagię) Dług na dzień 10.01.2022 - 2200 zł do 14.01. 4x15x4 koty = 240 zł do 19.01 5x15x5 kotów = 375 zł + 70 zł (wpłata z bazarku dla Pelagii 18.01) + 63 zł (wpłata z bazarku dla Pelagii 18.01) Dług na dzień 19.01.2022 - 2682 zł Z pocieszających wieści będą wpłaty z bazarków dla Pelagii oraz szykuje się DT dla jednego z kocurków od Bianki. Być moooże pojawi się też opcja DT dla kolejnego z braci ale jeszcze bardzo niepewna. Z mniej pozytywnych - pod koniec tygodnia chcemy dostarczyć 2 kotki na kastrację i minimum zostaną tam 10 dni, a w kolejce mam przynajmniej 5 innych kotów do wykastrowania.
  6. Pani napisała też do mnie na stronę na FB, ale póki co kontaktu tel. nie było Natomiast odezwała się inna pani z Gorzowa, pierwsze wrażenie super, niestety bardzo daleko i będzie zamieszanie z transportem. To może być dobry dom, ale jeszcze czekam na tę drugą panią
  7. Bardzo dziękuję bakusiowej za zorganizowanie bazarku, jesteś super, to ogromna pomoc i wszystkim wpłacającym, obecnym, zaglądającym, podrzucającym, również jesteście super melduję że do lecznicy dotarła wpłata 1500 zł, dług znacznie się zmniejszył, później uzupełnię rozliczenie
  8. 10.01.2022 wpłata 1500 zł z bazarku zorganizowanego przez bakusiową
  9. Dzwoniłam wczoraj do lecznicy, jeszcze nie było na koncie. Mam dostać info jak dotrze - pewnie w poniedziałek. Przy okazji informacje o kotkach - Pelasia miła, przyjazna, bardzo dobrze sobie radzi w lecznicy, nie chce uciekać ani nic, w ogóle nie ma problemu z tym że trafiła z zewnątrz do wewnątrz. Już mało smarka i uszy są w porządku. Kotki od Bianki - porosły i ważą prawie 3kg "Kocury". Będą niedługo kastrowane. Niestety nie można określić ich oswojonymi, na rękach się męczą, ani trochę nie szukają kontaktu z człowiekiem. Nie są jednak agresywne, tylko po prostu mocno nieśmiałe i nieprzyzwyczajone. Lubią się i ogólnie dobrze sobie radzą. Poprosiłam znów o zdjęcia, jeszcze w poniedziałek przypomnę o ile nie dotrą do tego czasu.
  10. Bardzo pilna stała się adopcja dwóch burych siostrzyczek, Bójki i Brawurki, dotychczas w DT u Kasi. Kasi pochorował się piesek, wymaga asysty przy chodzeniu i w ogóle (zwyrodnienie kręgosłupa), kotki są bardzo aktywne i Kasia zwyczajnie nie będzie sobie radzić z pogodzeniem wszystkich obowiązków. Ich ogłoszenia stają się priorytetowe w związku z tym Kicie mogą na krótki czas trafić do Izbicy bo i tak są w wieku, w którym można je wykastrować, miały już ruję. Ale to również bardzo tymczasowe rozwiązanie.
  11. Kiciunia znalazła dom w okolicy, będzie mieszkała w domu, jest propozycja opłacenia sterylizacji przez siostrę wcześniejszej opiekunki kotki.
  12. Ale pusto... Czy dzisiaj mamy niehandlowy dzień na bazarku?
  13. Ależ to jest fajne, jak trochę mi się poprawią finanse, to pomyślę. Ile możliwości obserwacji... Czy obecność kotów w ogrodzie nie przeszkodzi owadom wleźć do takiego domku? Jak się je wiesza, może poza zasięgiem kotów? A co z ptakami, które polują na owady - nie potraktują tego jak karmnik?
  14. Ostatnie wieści: uszka podleczone, kichanie jeszcze się zdarza, ale nie pogorszyło się, kicia jest miła i bardzo nie narzeka z powodu pobytu w pomieszczeniu. Teraz u nas jest dość ciepło, temperatura na razie nie spada poniżej 0, ale za to mokro i paskudnie. Zaraz miałaby mokro w budce i katar by wrócił, a tak siedzi bezpieczna i ogrzana, i do tego jest leczona.
×
×
  • Create New...