-
Posts
19598 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Kot Wampirek prosi o pomoc
Alaskan malamutte replied to joanka40's topic in Kotki już w nowych domach
No po prostu bardzo mądry kociuś!! Od razu załapał, o co pańci chodzi Może warto nagradzać pozytywne zachowania jakimś smaczkiem? Czysty behawioryzm: bodziec - reakcja - wzmocnienie czyli warunkowanie sprawcze. Jak uczyłam Mauryca przychodzić na zawołanie, to zawsze dostawał kawałeczek szyneczki drobiowej. Teraz leci na złamanie karku, jak tylko zawołam. Ostatnio sąsiad nie mógł wyjść z podziwu, że kot może się tak słuchać!! Na wołanie TZ wcale nie reaguje, dlatego tylko ja go wypuszczam, bo tylko do mnie przyjdzie. Oczywiście wszystko wymaga czasu i cierpliwości. Był taki moment, że to załatwianie się poza kuwetą było ponad moje siły, a raczej mojego TZ, który jest bardzo wrażliwy na takie 'perfumki". Maurycy miał iść do adopcji, a że piękny kot, szybko znalazła się chętna pani, której nie przerażało to, że Maurycy ma problem kuwetowy i jest lękowy i nieufny. i wtedy mój TZ powiedział, że Maurycy nigdzie nie pojedzie!!! Pomógł przypadek, kiedy Mauryc wyszedł na chwilkę na dwór załatwił się i wrócił l!!! Wtedy zaczęłam pracować nad przywoływaniem. Mój TZ mówi, że to kot Einstain!!! Taki mądry! I nie przeszkadza mu to, że do niego na kolana nie wejdzie ani nie da się pogłaskać!! Koksik tez załapie o co chodzi!! trzymam za was kciuki!! -
Kot Wampirek prosi o pomoc
Alaskan malamutte replied to joanka40's topic in Kotki już w nowych domach
Witam i pozdrawiam Koksika -
Kot Wampirek prosi o pomoc
Alaskan malamutte replied to joanka40's topic in Kotki już w nowych domach
Zaglądam do Koksika i pozdrawiam serdecznie. Uważam, że tak jak niektórzy nie powinni mieć dzieci, tak i zwyrodnialcy nie powinni posiadać zwierząt! Wczoraj jedna pani opowiadała jak to kot sąsiada nasikał mu do butów i za karę poleciał z drugiego piętra!!!!! Nie pozostawiłam suchej nitki na tej pani, tłumaczyła potem, że to taka przenośnia, on tylko na niego nakrzyczał... Pacan nie pomyśli,nie zastanowi się dlaczego ten kot nasikał, co takiego mogło się stać, tylko od razu, że złośliwy.. Myślę, że Koksik swoje przeszedł, z jakiegoś powodu tak się zachowuje a nie inaczej. Ale cierpliwość i witamin M zdziałają cuda.. Trzymam kciuki za kocurka.