Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19598
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. No właśnie. Nasza kochana Tola wraca w sobotę wieczorem.
  2. Widzę, że z tą morfologią i moczem coś nie za bardzo, ale ja się nie znam....czekamy więc na diagnozę weta. Murko, a jak zachowanie Halinki? Rozkręca się nam dziewczynka? Poleciło 50 zł od mojego syna Pawła na konto Halinki.
  3. Elu, ale z tego co wiem, psiaki ze schroniska jadą dopiero w przyszłym tygodniu, a wizyta p.a ma być w ten piątek bądź niedzielę, o ile dobrze zrozumiałam. Jeśli więc wizyta wypadnie pomyślnie, można dograć wspólny transport
  4. A mnie wet nauczył jak wkładać do pysia tak, aby pies nie wypluł. Kazanisko bardzo chory, to musiałam się nauczyć i jest ok. Może Mureczko jak będziesz u weta, niech pokaże jak wkładać tabletkę tak, aby pies nie wypluł.
  5. Jak tylko będę miała możliwość to podjadę i zrobię zdjęcia, ale póki co z czasem u mnie krucho. Ze swoim malmanem mam poważne problemy zdrowotne i muszę jakoś to wszystko ogarnąć.
  6. Rozmawiałam z domkiem Azy. Sunia już zadomowiona, zaczyna wybrzydzać przy jedzeniu. Jeszcze zdarza jej się ukraść buty, ale ubrań już nie wynosi. Ostatnio "ukradła ' pani portfel, ale na zdziwienie pani: "Aza, zwariowałaś?? Po co ci portfel?" sunia położyła zdobycz na trawie . Aza zgodnie żyje też z kotami, potrafi nawet bronić kociąt, jak coś im zagraża. Chcemy umówić sterylkę na przyszły tydzień. Jak wszystko będzie wiadomo na 100% napiszę na wątku. Teraz Aza ćwiczy wsiadanie do auta, o to prosiłam państwa. sbd, ja wszystkiego się dowiem u weta. Jeśli nie ma, to kupimy. Państwo chcą jednak, aby sterylka była w Tyszowcach, bo to blisko i znają weta.
  7. Myślę, że tak. Po wyprowadzeniu z boksu jak mówiłam do niej odwracała głowę w moją stronę. Reagowała na głosy.
  8. Przy odbiorze suczki usłyszałam, że ma być wyprowadzona na chwytaku. Poprosiłam, aby spróbować normalnie, na smyczy i obróżce.... Halinka nie miała "łatki" groźnego psa, tylko wycofanego, unikającego człowieka. Nie dawała się dotykać, nie reagowała na wołanie, uciekała. I może dlatego pomyślano, że przy próbie wyprowadzenia może dziabnąć. A suczka zaskoczyła wszystkich!!!!
  9. Dołączam do grona wielbicielek patrzenia na metamorfozę Halinki!! Dobre odżywianie i preparaty a sierść będzie piękna i lśniąca.Jak patrzę na zdjęcia to nie mogę się nadziwić, że pod tymi dredami, kołtunami i zlepkami zachowała się w miarę porządna sierść. Jak ją zobaczyłam na żywo w schronie, to pomyślałam, że pod ta skorupą są odleżyny albo rany. Zdjęcia nie oddawały tragicznego wyglądu suni. Tym bardziej cieszę się, że ze skórą i sierścią w miarę ok. No i to, że charakter suczka ma super!! Ale tego, to się akurat spodziewałam
  10. No i oczy mi się spociły ze szczęścia!!! Moja Nutelcia kochana Niech ta chwila trwa i trwa...Elu, dziękuję za tak wspaniały domek dla "Księżniczki"
×
×
  • Create New...