-
Posts
19598 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Rozmawiałam z domkiem Azy. Sunia już zadomowiona, zaczyna wybrzydzać przy jedzeniu. Jeszcze zdarza jej się ukraść buty, ale ubrań już nie wynosi. Ostatnio "ukradła ' pani portfel, ale na zdziwienie pani: "Aza, zwariowałaś?? Po co ci portfel?" sunia położyła zdobycz na trawie . Aza zgodnie żyje też z kotami, potrafi nawet bronić kociąt, jak coś im zagraża. Chcemy umówić sterylkę na przyszły tydzień. Jak wszystko będzie wiadomo na 100% napiszę na wątku. Teraz Aza ćwiczy wsiadanie do auta, o to prosiłam państwa. sbd, ja wszystkiego się dowiem u weta. Jeśli nie ma, to kupimy. Państwo chcą jednak, aby sterylka była w Tyszowcach, bo to blisko i znają weta.
-
Przy odbiorze suczki usłyszałam, że ma być wyprowadzona na chwytaku. Poprosiłam, aby spróbować normalnie, na smyczy i obróżce.... Halinka nie miała "łatki" groźnego psa, tylko wycofanego, unikającego człowieka. Nie dawała się dotykać, nie reagowała na wołanie, uciekała. I może dlatego pomyślano, że przy próbie wyprowadzenia może dziabnąć. A suczka zaskoczyła wszystkich!!!!
-
Dołączam do grona wielbicielek patrzenia na metamorfozę Halinki!! Dobre odżywianie i preparaty a sierść będzie piękna i lśniąca.Jak patrzę na zdjęcia to nie mogę się nadziwić, że pod tymi dredami, kołtunami i zlepkami zachowała się w miarę porządna sierść. Jak ją zobaczyłam na żywo w schronie, to pomyślałam, że pod ta skorupą są odleżyny albo rany. Zdjęcia nie oddawały tragicznego wyglądu suni. Tym bardziej cieszę się, że ze skórą i sierścią w miarę ok. No i to, że charakter suczka ma super!! Ale tego, to się akurat spodziewałam
-
No i oczy mi się spociły ze szczęścia!!! Moja Nutelcia kochana Niech ta chwila trwa i trwa...Elu, dziękuję za tak wspaniały domek dla "Księżniczki"