-
Posts
19598 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Everything posted by Alaskan malamutte
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Ponieważ Lala wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Nesiowatej, postanowiłam kwotę pozostałą po jej adopcji w wysokości 379,12 zł przeznaczyć na potrzeby suni z tego wątku: Laluniu, ty już jesteś szczęśliwa, zaopiekowana, kochana...Teraz musimy pomóc Dobrusi, biednej, skrzywdzonej suni, która podobnie jak ty rodziła co pół roku... Czeka ją sterylizacja, ale najpierw musi zaufać, że człowiek jest dobry... -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Trzymam kciuki za cudną Marcysię!! -
Dobrusia, przez domek pieszczotliwie zwana Dusią już macha ogonkiem, ale tylko na widok opiekunek. Wstaje z posłanka aby zjeść jedzonko już nie przeszkadza jej obecność pań. Sucha karmę zajada bez problemu. Spacerki coraz dłuższe, a nawet mogę powiedzieć, że całkiem długie. Sunia co chwilkę sprawdza, czy pani Monika zadowolona z jej zachowania, bo co kilka krokow spogląda jej w oczy... A spojrzenie sunia ma nieziemskie...
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
A skąd ten wiek? On był zabrany z lańcucha, w książeczce ma wpisany rok 2012...Wet tak go ocenił?? Czyli jednak starszy psiak.... -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Danusiu, jak bedziesz miała chwilkę, to sprawdzisz, to nic pilnego. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Zajmij sie tymi ważniejszymi. A Lali się nie dziwię, chce być jak najbliżej swojej pani. I pewnie nie bardzo lubi, jak jej znikasz z pola widzenia. Trzymam kciuki, aby wszystko dobrze sie poukladało, za zdrowie ciotki również. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Alaskan malamutte replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Nesiowata, czy pieniążki dotarły ? Jesli tak, to potwierdź proszę na wątku. -
Dobrusia już na spacerkach potrafi mieć ogonek w górze. Pięknie chodzi na smyczy. Wstydzi się aparatu, więc trudno zrobić zdjęcie zadowolonej suni. Spacerki coraz dłuższe. Jedzonko zajada w obecności pani Moniki. Niestety, jak wejdzie pan, to sunia kładzie sie na posłanku i obserwuje. Nie ma paniki, nie ucieka w popłochu. Z ręki od pana kiełbaskę bierze. Zdjęcia ze spacerku