Słuchajcie, Dobrusia chyba wiedziała, że bardzo martwimy się jej zachowaniem, że kombinujemy, co to zrobić, aby sie otworzyła.....Postanowiła więc nas zaskoczyć!!!
Dzisiaj po każdym spacerku hop na kanapę, i nawet jakieś fikołki wyczynia!!!! Mało tego...spała z panem!!!!!!