-
Posts
865 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neelith
-
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
Neelith replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Ojej, niedobre wieści. Trzymam kciuki za leczenie! -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
I ten syf na wykładzinie. Wieczne odkurzanie! Ale dla takich widoków warto poświęcić porządek w domu :) -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
No i kolejny tydzień. Praca, praca, a w domu syf i szaleństwo :) Saxon & Ronnie: Saxon na spacerze: Coś dla ochłody: Dzielny wędrowiec padł: -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Ha ha, kto pierwszy ten lepszy! Wieczorem trza walczyć o kanapę i fotel, a kto się spóźni temu pozostaje podłoga, albo przycupnięcie na krawędzi :D A z innej beczki - spasiona Arija i Saxon otrzymały przydomki Beka i Baryła: Tak to wygladało w zimie. Teraz walczymy o odzyskanie formy :) -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Saxon jest u nas 1 rok i 8 miesięcy i nadal nie ufa obcym, nikt oprócz mnie i męża nie może go głaskać. Taki dzikus! Tymczasem psiury wchodzą mi na głowę, albo przynajmniej na kolana :D Tak sobie oglądamy razem TV: -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Ciężka psia dola :( Widać szuka swojego człowieka, ale trwa to tak długo, że stał się nieufny. Gdy mąż podszedł pierwszy raz na ulicy do Ronniego, malec strasznie się bał, zaczął piszczeć i się zsiurał ze strachu. Pewnie by uciekał, ale był bardzo słaby i tę swą łapinę miał wtedy mocno niesprawną. Ale wystarczyło go wsadzić do samochodu i już był "swój" pies, od razu nabrał ufności, ewentualnie było mu wszystko jedno i tylko cieszył się ciepłem i ręcznikiem. -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
No i po majówce. Piesy trochę połaziły, nawet Ronnie dał radę pokicać na swej kulawej nóżynie: Saxonik: Trzej muszkieterowie: -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Ronnie zaszczepiony! Tak jak Wam pisałam, gdy go znaleźliśmy miał same mleczaki i dopiero zaczynała się u niego wymiana ząbków. Weterynarz ocenił go wtedy na 5 miesięcy. Wczoraj wet stwierdził, że wszystkie zębiska są już wymienione i oszacował malca na 9 miesięcy! :O To może się zgadzać, bo psiak właściwie nic już nie rośnie - urosły mu tylko uszy i jajka :P kiyoshi miałaś rację, że Ronnie Ci się duży wydawał. Wet powiedział nam też, że Ronnie jako najmłodszy w stadzie może długo zachowywać się jak mały szczeniak. To mu po prostu pasuje, no i inne psy też go traktują jak małe dziecko. A już myślałam, że skoro taki duży to i rozumu mu przybędzie :D W drodze powrotnej od weta był troszkę nieswój, a nawet obrzygał mi gacie! Mały pieron :) A w domu padł zmęczony i przez kilka minut był spokój: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Świetna akcja! :) Gratulacje! -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
Neelith replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Co za kochana psinka! -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, naprawdę nie wiem. Mały pieron robi nam rewolucję w domu, ale przede wszystkim wnosi dużo radości. Gdyby jednak ktoś znajomy go chciał to oddałabym, tak myślę. Ale na siłę mu domu nie szukam :-] -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzielna Bidulka! :( -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To już dziś :( Powodzenia Aiszo! -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
A tutaj trochę Saxona na ponad 25 kilometrowej wędrówce po lasach i łąkach: Przejdzem Brynicę: Przejdziem Małą Panew: -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Hej kiyoshi! U Ronniego znaczna poprawa łapy, reaguje na smyranie, mocniej się podpiera, ale kuleje nadal tak samo. Gdy biega za swoimi psimi towarzyszami najczęściej w ogóle nie używa tej łapy bo mu przeszkadza - skacząc na trzech niestety jest szybszy. Za jakiś czas trzeba będzie mu tę zdrową jakoś obciążać, żeby nie utrwalał złych przyzwyczajeń. Ronnie wiosenny: Ronnie zmęczony: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ojej, niech się trzyma nasza dziewczyna! :( -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
Neelith replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Bardzo słuszne podejście. Mocno zaciskam kciuki za socjalizację. Powodzenia! -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
Neelith replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Piękna z niej pannica! Co za metamorfoza! Na razie DT, ale czy szukacie domu? -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Prawda? Elegant jakich mało! -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
A tutej Saxon leniwiec: -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Póki co wyglada to tak: Zmęczony Ronnie: Z Saxonem: Z Ariją: Sepy w kuchni: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Neelith replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aiszka cudna jak zawsze! Nareszcie w słoneczku :) -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
Neelith replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego najlepszego dla Was i pięknej Kokuli! Powodzenia! -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
kiyoshi, Gabi79, ewa gonzales, Mysza2 - pięknie dziękuję Wam za odwiedziny! Mam wprawdzie paragon za prześwietlenie i konsultację u Molickich w DG, ale nie wiem jeszcze czy psiak nie zostanie z nami, a nawet jeśli nie, to zobowiązaliśmy się sami przed sobą dać mu opiekę i ponosić koszty. Na razie sobie radzimy, a są bidoczki w większej potrzebie. Tak czy inaczej bardzo Ci dziękuję Gabi79 za propozycję! Za tydzień bedziemy szczepić (wcześniej nie można ze względu na podany antybiotyk) i z tym damy radę, a zanim przyjdzie czas kastracji zdażymy zdecydować co z psiakiem. Dobrze mówicie o tym ogłaszaniu. Dziś muszę porozmawiać z mężem jak on to widzi. Niby codziennie o tym rozmawiamy, ale zawsze kończy się na niczym, jakoś ciężko na sercu - tak trudno nam zdecydować! Mysza2 gdy czytam o ludziach, którzy czasem dzwonią z ogłoszenia, to naprawdę włos się jeży na głowie! Z drugiej strony zdarza się przecież tyle dobrych domów :) Tymczasem u Ronniego widzę poprawę. Łapa nie reaguje na smyranie opuszków, ale przy myzianiu od góry palce reagują. I mocniej się na niej wspiera! :) Zalety Ronnisława: - nie niszczy w domu, - nie załatwia w domu twardych dowodów, a płyny też wstrzymuje, wystarczy często wypuszczać (kwestia młodego wieku), - jest zrównoważony, nielękliwy, - nie broni miski i zabawek przed człowiekiem, pracujemy by nie bronił ich przed naszymi psiakami, - zgrabny mimo wymuszonej nieprawidłowej postawy, - wpatrzony w człowieka. Same widzicie, jaki dobry piesio się z niego robi. Mógłby mieć przecież fobie, fiksacje, lęki, a tu znowu trafia nam się fajny pies :) Tylko wędrować razem jeszcze nie można. Co robić? Co robić? -
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Neelith replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Nie jestem pewna tych 5 miesięcy. Tak ocenił weterynarz, bo tydzień temu Ronni miał mnóstwo igiełek zamiast zębów :) Za to teraz prawie wszystkie mu wypadły i rosną mu wspaniałe wieeeelkie zębiska! Więc raczej na pewno ma mniej niż pół roku? Saxon zaskoczył wszystkich swoją troską o malca! Liże mu łapę, bawi się z nim, Arija zresztą też go polubiła. Po tygodniu nie jestem pewna co dalej. Bardzo, bardzo boję się oddać go komuś obcemu z ogłoszenia. Wolałabym znaleźć mu dom wśród znajomych, albo z czyjegoś polecenia. A i tak nigdy nie można być pewnym. Mój mąż przebąkuje, że może byśmy go zostawili z nami. Mnie jednak martwi, że psiak nie może sobie hasać do woli z pobratymcami, wyprawy całą ekipą są póki co niemożliwe, no i w ogóle trzy psy trudniej ogarnąć. Zwłaszcza, że młody musi się jeszcze dużo nauczyć. Potrzebujemy jeszcze czasu do namysłu i zobaczymy :) Ekipa: