agnilas
Members-
Posts
150 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agnilas
-
ja poproszę taka ulotke do wydrukowania
-
a czy jest ktoś kto moze sprawdzać jak na prawdę ma sie Huzar w hotelu. czy ktos go będzie fizycznie odwiedzał czasami?
-
a czy ja moge huzara ogłosić na krosno24l i na rzeszowie? bo bym zaraz kolege poprosiła zeby to zrobił dla mnie
-
przelałam Huzarowi na konto elik 160 zl w tej chwili
-
widziałam wydarzenie na fb dla Huzara. ale tego mojego tekstu nie umieściłyście. nie podoba wam sie czy sie nie dało? juz udostępniłam i zapraszam kogo sie da
-
elik dobrze zmodyfikowała mój tekst. jak tylko Ayame znajdzie czas i siły to moze robić wydażenie na fb ja poproszę potem linka do wydarzenia na fb bo bedę udostępniać pozdrawiam
-
czy zaakceptujecie taki tekst dla huzara na wydarzenie na fb? ja pisze czasem cos co da sie czytać. zwykla są to krótkie opowiadania "Huzar- Jego mocny umysł przez wiele miesięcy wysyłał SOS w świat. Za kratami w strachu i poniżeniu nie tracił wiary w człowieka. Usłyszały go kobiety, serca zabiły mocniej, Huzar już poczuł że ktoś odebrał sygnał. Czekał, bał się ale nie tracił nadziei. Dziś jest wolny Kochającej rodzinie odda wszystko co ma: mądrość, spokój, stabilny umysł,odpowiedzialność za podwórko, człowieka i jego dzieci. Ten młody zdrowy pies czeka na dom. " poniżej mo zna podac dane do adopcji
-
ale ja nie umiem zrobic podpisu. ja jestem straszny osioł komputerowy. a moze wstawicie Huzara na facebooka. ja Radka własnie na fb zobaczylam pierwszy raz i tylko dzięki niemu znalazlam potem dogo i pojechałam po niego dzięi wam. ale tacy ludzie jak ja nie koniecznie muszą wiedziec o dogo czy tam wchodzić. ni ewiem, jak się robi wydarzenie na fb ale moze któras z was to zrobi. ja go na pewno roześle na fb jak mi powiecie jak albo podełśecie wydarzenie
-
banerek Huzara jest śliczny. właśnie przelałam na konto elik 100 zł na Huzara. w poniedziałek wieczorem prześlę resztę czyli 160 zl to bedzie równo 500. przepraszam ze tak po kawałku ale jutro będę w banku w sąsiedniej wsi. pozdrawiam wszystkich :loveu:
-
jaki on jest piękny! Dziekuję
-
dzieki aniu68 czekałam na relację z tej wyprawy. ja tak czułam ze Huzar nie miał duzo juz czasu. uff
-
a wiecie, Huzar jest wielkim psem. dostałam z hoteliku jego zdjęcia tylko ze ja ni eumiem ich zamieścić na dogo. mam to na mailu więc jak ktoś by potrafił zamieścic to moge przesłać na maila. smutny jest jeszcze ale na pewno mu przejdzie
-
dziewczyny. chciałabym kupić huzarowi adresówkę. na allegro jest taki facet który na zamówienie robi adresówki grawerowane za kilkanaście zlotych. tylko ja sie nie umiem posługiwać allegro. dla moich psów to zamawiała kolezanka. jeśli któraś z was potrafi to przesyłam stronę [url]http://allegro.pl/identyfikator-dla-psa-adresowka-stal-nierdzewna-i3878570639.html[/url]
-
proszę o jakieś zdjecie Huzara juz takie z hotelu a nie zza krat! bardzo proszę!
-
Huzar jest w samochodzie z elik i jedzie do hoteliku!
-
alez ja sie stresuję. im bliżej soboty tym bardziej sie denerwuję. czekam na wieści od was. jak tam jest w tym hotelu. jacy to ludzie? tak sie czuję jak bym powierzyła wam swojego psa. wierzę ze podejmiecie dobra decyzję, ze ise uda wszystko od początku do konca. żaluje ze samam nie moge wźąć tego psa ale nie dala bym rady. bede tez szukała mu domu. no spadam mam duzo pracy a siedzę na dogo i myślę. wolałbym działać to bym się tak nie stresowała
-
jeszcze jedno pies jak jest dlugo w schronisku to moze mieć juz taka deprache ze nie wychodzi z budy i nie widac go w boksie. tak było z radkiem. najpierw go wogóle nie widziałam dopiero zobaczylam smutna morde przwieszona przez deske w budzie i z trudem go poznałam. one tam sie bardzo zmieniają. puchna albo chudną z braku wypróżniania i jedzenia. trzeba sie dobrze przyjrzec troche wolac na rózne sposoby zeby zaczęły biegac ruszac sie to je widac. im wrażliwszy im spokojniejszy pies to go trudniej znaleść w tym motłochu
-
pies na pewno ni ebędzie wobec was agresywny, one dziękuja bogu ze ktos je zabiera i są potulne. radek ogromne psisko siedziła na tylnim siedzeniu jak trusia cichutko
-
dziewczyny moim zdaniem szelki to nie jest dobry pomysł. w momencie wydostawania psa zza krat trzeba szybko to zrobić. obroze sie zaklada latwiej niż szelki i to dla mnie zrobił ten józek co tam psów pilnuje. zagadałam do niego jak do dobrego Aniola stóza i robił co się mu kazało. potem był problem żeby psa ubrac w szelki samochodowe czyli pasy dla psów które mialam ze sobą. i też włąsnie Józek wsiadł ze mna do auta żeby mi pomóc nałożyć te szelki. pies jest podniecony rusza się i szelek nie założycie. a trzeba go trzymać dobrze bo moze tak być ze będzie chciał gonic zaraz. w boksie ubieranie szelek to moim zdania utopia. inne psy sie pchaja i przeszkadzają. to trzeba zrobić sprawnie. obrożę nałozycie szybko tylko moćno zaciśnąc na ten moment. on też bęzie chciał zrobić kupę bo one tam maja zaparcia są karmione surową padliną. radek bardzo puszczał bąki w aucie a jak tylko go wyprowadziłam w lesie to zrobił taką śmierdzącą i potem było ok. na siedzenie dałam koc i przescieradło i nic sie nie wydarzyło. weźcie obroże a szelki w zapasie. w schroniśku trzeba działać szybko i uciekać. podpisać im co trzeba nie dyskutowac i nie prawić morałów bo to i tak im nic nie da. tylko agresję na siebie tych ludzi ściągniecie. a ten józek jak sie go weźmie pod włos to pomoże przy wyciąganiu z boksu. PAMIĘTAJCIE. IDĄC DO BOKSU TRZEBA MIEĆ JUŻ OBROŻE I SMYCZ OD RAZU W RĘKU ZEBY NIE BYŁO WRACANIA PO OBROŻE. WIEM CO MÓWIĘ. WYSIADACIE Z SAMOCHODU I Z OBROŻA W REKU I PROSTO PO PSA przepraszam ze tak mowię wam co robić ale wiem co się działo jak tam byłam. nie mialam obroży w ręku mósiałam po nią wracać. radek się przeraził ze go jednak nie zabiore a józek niecierpliwił na szczęście był tam mój ojciec i zagadał i do psa i do Józka
-
to ja decyduję o wielkosci moich zobowiązań i moich możliwości. ja albo coś robię albo nie robię wcale
-
dziewczyny doczytałam tu u was resztę i włąsnie przelałam 60 zl na paliwo na podróż dla tego psa. reszte z deklarowanych pieniędzy czyli w sumie 500 zł wyślę jak pies będzie w hotelu. tylko juz po niego pojedźcie prosze. to co zostanie ponad paliwo i dwa miesiace hotelu może być na kastrację lub weta na początek gdyby sie okazało że potrzebna psu pomoc
-
czytam bo majstry prądu dziś nie wyłączyły jeszcze. jeśli to moze cos zmienić to ja jeszcze moge dołozyć kasę na kastrację tego psa. zabieżcie go w sobotę proszę bo ja czuję ze to ostatni moment. żeby się coś nie wydazyło. z moich pieniedzy przeznaczonych na remont domu zamierzam przeznaczyć w sunie 500 zl na cele charytatywne. wiec jeśli to pomoże temu psu to ja deklaruję jeszcze 140 zl na niego. na kaastrację i na paliwo ale przeleję to jak pies bedzie w hotelu. ten hotel wyglada na całkiem przyzwoity więc prosze zabierzcie psa jak tylko wsiądzeicie w jakiś samochód. macie ode mnie 360 na hotel, 125 na kastracje i reszta z tych 140 zl na paliwo. tylko go zabierzcie z tamtad. on bardzo czeka bo pies czuje na odległość ze coś się wokół niego dzieje i zaczyna mieć nadzieje od nowa a licho nie śpi więc trzeba sie spieszyć. PROSZĘ
-
dziewczyny. jestem na chwilę. dla mnie jedyne podziekowanie to wydostanie tego psa z Olkusza ciągle myśle tylko o tym zebyście zdazyły. bo czasem pomoc przychodzi w ostatniej chwili. ja czekam tylko na wiadomośc ze on jest w hotelu teraz mam prad jutro znowu na chwile nie będzie-- prace w toku
-
pieniądze poszły. zaraz mi wyłacza prąd wiec na razie pa. trzymajcie za nas kciuki bo mamy straszny balagan a w domu zwierzaki chodza umazane w tynku radek siedzi w stodole bo tam ma spokój a czarek i balbina chowaja sie po kontach bo takie zamieszanie. koty to wogóle sie prawie obraziły i gdzies siedzą tylko na noc wychodza. i tak bedzie przez dwa miesiace uff jak mi tylko włacza prąd to sprawdzę co tu slychać. pieniadze poszły całe 180 zl wiec mozecie dzialac. no juz się nie moge doczekać zeby by ł w hotelu
-
ok dziewczyny ja dziś przelewam beziminnemu "Tadziowi" 180 zl zeby juz było na Hotel a jak dacie znać ze on juz tam jest to przeleje następne 180. ja za chwile nie bede miala prądu w domu bo jest robiona instlacja elektryczna wiec jak sie przestane odzywac to nie znaczy ze zapomniałam tylko interent nie działa. więc teraz przelewam. mam nadzieje że się chlopaki uwiną szybko ale jak by mnie nie było 3 dni to się nie martwcie pozdrawiam trzymam kciuki za pieska oby mu się poszczeciło