Strasznie tu pusto - czy możecie napisać coś więcej o piakach. Jakie są (wielkość), czy są łagodne - rozumiem że zachowanie w domu nie wiemy za bardzo...... no i co teraz z nimi - czy ich nie wywieźli ......
Bidna - a Klusia to twój osobisty psiak? Mam nadzieję, że nie ucierpiała za bardzo. A co do Frodzia to myślę, że wyjdzie mu to na dobre - bardzo trzymam za to kciuki.
A może spytać jeszcze innego veta - same wiecie ile trzeba się czasem na szukać aby pomóc psinie.... Ja myślę, że przy zmianie pogody to go jednak może boleć no i wygląda okropnie... miziaki dla Kubusia
Cioteczki nie osadzajcie tak bez wyjaśnień - wypadki się zdarzają. Ludzie (dzieci) też giną w wypadkach i nie zawsze jest to kwestia "złej" opieki. mam nadzieję, że wszystko się pięknie uda