Jump to content
Dogomania

ania75

Members
  • Posts

    2408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ania75

  1. przyszłam z misiowego bazarku i sobie zapiszę
  2. już widzę - jak dobrze, że wszystko w porządku - pozdrawiamy Koffisia i jego psio-ludzką rodzinę
  3. ja fotek nie widzę :p
  4. [quote name='Panna Marple']Iwonko, czy mogłabyś wyjaśnić troszkę dokładniej, proszę:lol:. Z tego c o napisałaś rozumiem, że piesek jest teraz bezpieczny, ale czy faktycznie istniała taka ewentualność-tzn. czy Pani Katarzyna chciała go oddać? To jest proste pytanie, tzw. zamknięte:cool3:, bo można na nie odpowiedzieć tylko "tak"lub "nie" lub "nie wiem":cool3:. Nie dziwię się ewu, że się martwi...[/QUOTE] Z tego co wiem ta pani miała kontuzję nogi i był problem z wychodzeniem na spacery itp. - podobno zorganizowana została pomoc przy psach (bo pani miała jeszcze jednego psa) i Koffi został. Przydałyby się jakieś wieści z pierwszej ręki i zdjęcia bo wtedy wszyscy by odetchnęli
  5. Też nie wiem o co wzburzenie Till - jeżeli za tą samą cenę pies może być w domu a nie w kojcu (gdy jest zima i mrozy) i domek jest sprawdzony to chyba wybór jest oczywisty...po aferze z Wiolą czy jak jej tam wszyscy mówili więcej ostrożności, sprawdzać,kontrolować itp. jak ktoś teraz poprosi o zdjęcia, zapyta o warunki to zaraz krzyk - rozumiem, że może Angela ma dużo pracy przy swoim zwierzyńcu (nie znalazłam tu ani na innych wątkach zarzutów co do opieki) ale jakieś informacje co parę dni..... takie są chyba zasady hotelowania dużo zdrowia maluchu - wszyscy chcielibyśmy zobaczyć jak się miewa, czy przytył itp
  6. może przenieść te rozmowy na pw ?
  7. Na starość nie ma lekarstwa niestety ale problem polega na tym, aby stwierdzić, czy to tylko starość czy jednak jakaś choroba .... czy można coś pomóc czy tylko zapewnić spokój. Myślę, że przewożenie psiny gdziekolwiek w takim stanie byłoby przede wszystkim dla niego zbyt trudne.Ktoś wspominał o wizycie domowej - czy nie można takiej zamówić? Problem polega na tym, że osoby na wątku są z różnych stron Polski - dlatego uważam, że stwierdzenia typu proszę przyjechać i psa zabrać do siebie lub sobie zobaczyć co i jak są po prostu niegrzeczne i przykro mi się to czyta. Skoro jestem na wątku, płacę deklarację to jego los nie jest mi obojętny. Zaufałam osobom, które się nim opiekują bo fizycznie nie mam możliwości psa odwiedzić, zobaczyć - czy to jednak oznacza, że nie możemy mieć uwag, pytań.... Trzymaj się smoczulku mam nadzieję, że nie cierpisz
  8. zapisuję sobie
  9. Nie, nie odpuszczajmy .... Trzeba go po prostu ukraść i nie może tego zrobić Elza .....
  10. [quote name='Nutusia']Ich strata!!!![/QUOTE] Dokładnie .......
  11. Jeśli wydarzenie nie było aktualizowane to może go już nie ma?
  12. No własnie - może przez jakąś organizację TOZ czy cokolwiek - takie mrozy.... boję się, że za chwilę będzie za późno na pomoc
  13. smutny ten wątek ....
  14. [quote name='elik']Tak bardzo, że nie można sobie miejsca znaleźć :-( I choć miała około 16 lat pozostaje pytanie, czemu ????[/QUOTE] przykro mi - trzymaj się ...
  15. walcz smoczku kochany ..... my tu kciuki za ciebie mocne trzymamy ....
  16. Chyba trzeba czekać na TEN właściwy....
  17. Ale się dzieje - tak trzymać cioteczki
  18. Bidunia .... można jakoś pomóc - badania, leki?
  19. ale może jakoś można znaleźć ten adres .... a hotel, który potwierdzał znalezienie Trufli - może to byłby jakiś kontakt
  20. zapisuję ......
  21. [quote name='barb']Milczenie iwoniam na temat Trufli jest nieracjonalne. Nie da się wytlumaczyć ani obrazą ani nawet zlosliwością.[/QUOTE] Ja też boję się, że nie tylko o obrażenie chodzi...... Podobno drugie odnalezienie Trufli potwierdził ktoś z hotelu, gdzie wcześniej była - można to jakoś sprawdzić, uwiarygodnić ....?
  22. Skoro Azirek ma trochę kasy to może warto spróbować ....
  23. jaki uśmiech cudny
  24. stała za styczeń posłana - ciocie jak wyglądają finanse Rudiego - jest ok czy brakuje - jakoś nie widzę inf a nie mam czasu czytać całego wątku
×
×
  • Create New...