Maju wiem jak bardzo boli i strasznie mi przykro - podarowałaś Ojejowi wszystko co mogłaś a nawet więcej - był synusiem swojej mamusi, kochany, tulony, bezpieczny ...... chciałabym, żeby każda psia bida mogła choć w części dostać od ludzi to co od ciebie dostawał Ojejek. Dziękuję ci za to i trzymaj się dzielnie :-(