Jump to content
Dogomania

Elia

Members
  • Posts

    114
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elia

  1. [quote name='agatka84']Dodatkowo w którymś poście powołujesz się na AAFCO i sowoją bezgranicznie nieomylną wiedzę mięsa chicken meal itp. uskuteczniasz w tej rozmowie,[/QUOTE] Ja jestem dość inteligentna, ale, zdaje się, nie na tyle, aby zrozumieć powyższą "konstrukcję" intelektualną. [QUOTE]tak więc: [B][COLOR=#ff0000]SZACH :[/COLOR][/B] Spójrzmy na oficjalne definicje AAFCO obu składników żywności [B]AAFCO definicja mączka z kurczaka - CHICKEN MEAL [/B] Produkt powstały z połączenia czystego ciała i skóry, z towarzyszącymi lub bez kości, pochodzące z części całych tusz drobiu lub ich kombinacji, z wyłączeniem piór, głowy, nogi i wnętrzności , z wyjątkiem, w takich ilościach, które mogą wystąpić w procesie przetrwarzania w dobrych fabrykach. Nie obejmuje jelit kurczaka i kału kurczaka.[/QUOTE] Do czytania, i jeszcze na dodatek w obcym języku, niezbędne są narzędzia, takie jak znajomość języka oraz inteligencja (jeśli występuje!). Niestety, z jakichś powodów (Tobie tylko znanych) nie skorzystałaś z tych form pomocy pisząc powyższe. Po pierwsze, definicja, którą przytaczasz, nie jest definicją CHICKEN MEAL, lecz MEAT MEAL, a są to zdecydowanie różne jakościowo mączki. Po drugie, nie wystarczy posługiwać się autotłumaczem do zamieszczania takich tekstów, trzeba te treści, napisane w angielskim języku, umieć właściwie interpretować, a to wymaga już wiedzy merytorycznej, która jest Ci kompletnie obca. Reasumując, tłumaczenie żenujące i kompromitujące, a na domiar złego dotyczące zupełnie innego produktu. [B][QUOTE]AAFCO definicja produkt uboczny z kurczaka - BY PRODUCTS[/B] Produkt powstały z ziemi, renderowanych, czystych części tuszy z ubitego drobiu, takich jak szyi, stóp, nierozwiniętych jaja, jelit, z wyłączeniem piór, z wyjątkiem, w takich ilościach, które mogą wystąpić w sposób nieunikniony w procesie przetwarzania w dobrych frabrykach. Może zawierać wnętrzności kurczaka i kał kurczaka[/QUOTE] Tu znowu dajesz popis ignorancji języka Szekspira: przeczytaj sobie raz jeszcze trzy pierwsze wyrazy z własnego "tłumaczenia", wytęż intelekt (wiem, że zadanie nie należy do łatwych), może Cię to olśni i sama się z tego uśmiejesz, bo tymczasem dajesz jedynie innym, czytającym i znającym język, powody do ironicznego uśmiechu. Powiadasz, "produkt powstały z ziemi".... W tym przypadku wyraz "ground" oznacza "zmielony" a nie "ziemia", ale skąd Ci o tym wiedzieć? [QUOTE]..... [COLOR=#ff0000][B]MAT[/B][/COLOR] [... kto mieczem wojuje, od miecza ginie ...] :) :) :)[/QUOTE] Jeśli Ty grasz w szachy na takim poziomie, jaki prezentujesz w polemice na temat suchych karm, to bardzo mnie ciekawi, kto zasiada z Tobą po drugiej stronie szachownicy... I skąd Ci przyszło do głowy, że ja z Tobą wojuję? Prowadzenie z kimś wojny wymaga przeciwnika, a nie atrapy.
  2. Elia

    Canagan

    [quote name='barbarasz49']Elia z ciekawości czytałam na stronie Natural dog skład karmy Canagan i wydaje mi się że to Wojtek ma rację,w składzie tej karmy( moim zdaniem drogiej bo 12 kg opakowanie w promocji kosztuje 300 zł.bez promocji 368 zł.) nie ma żadnej mączki,tylko świeżo przygotowane mięso z kaczki,dziczyzny i królika bez kości, oraz suszone mięso kaczki,dziczyzny i królika i śledzia.Ja akurat podałam skład karmy Canagan Country Game,ale widzę że maja w ofercie inne rodzaje tej karmy,tylko cenowo nie na każdą kieszeń. Wydaje mi się, że to bardzo wartościowa karma i gdyby mieli mniejsze opakowania kupiłabym mojej labradorce na próbę.[/QUOTE] Czytałam kilka Twoich komentarzy na temat jakości różnych karm i byłam zdziwiona rezolutnością i stanowczością Twoich wypowiedzi w tej dziedzinie. Pomijam już Twoje potyczki z grupą agresywnych, chamskich i aroganckich postaci z tego forum - najlepiej jest ignorować ich obecność. Żeby się jednak wypowiadać merytorycznie, sugerowałabym wejść w posiadanie niezbędnego minimum wiedzy o składach karm, technologiach ich produkcji, definicjach mączek i mięsa oraz generalnie o dietetyce psów. Z pewnością pomoże Ci to w swobodnym i sensownym poruszaniu się w tej tematyce. Przechodząc natomiast do meritum - po pierwsze, nie zawsze należy sugerować się ceną karmy, aby ocenić obiektywnie jej jakość (jest na rynku sporo karm mączkowych, bardzo drogich, o przeciętnych składach, między innymi Orijen, Canagan, Acana, Royal Canin, Simpsons, Eden, Lilly's Kitchen i wiele innych), po drugie, musisz sobie raz na zawsze uświadomić, że karmy mięsne, które są karmami najwyższej jakości (oczywiście, jeśli zawartość mięsa jest w nich na odpowiednim poziomie), ZAWSZE W OPISIE SKŁADNIKÓW ZAWIERAJĄ WYRAZ "MIĘSO"!!!!!! Wszystkie inne określenia typu "kurczak", "pozbawiony kości kurczak", podobnie "królik", "ryba", "jagnięcina", "dziczyzna", "śledź" i t.p., służą producentowi do ukrywania przed niezbyt zorientowanymi klientami prawdziwej proweniencji produktu wykonanego z MĄCZEK o różnych kategoriach! Gdyby te karmy - dla przykładu Canagan - były karmami mięsnymi, producent z radością napisałby "mięso z kaczki, dziczyzny, królika", bo wówczas jego produkt byłby klasyfikowany w segmencie karm najwyższej jakości. Nie może jednak tego zrobić, bo złamałby prawo, które jest w tym aspekcie bardzo restrykcyjne. I jeszcze jedna uwaga, bardzo istotna: nie sugerujemy się treścią OPISÓW OGÓLNYCH, czy to na workach z karmą, czy też na stronie producenta; NAJWAŻNIEJSZA DLA NAS INFORMACJA O SKŁADZIE ZNAJDUJE SIĘ W ZAKŁADCE "SKŁADNIKI", CZYLI "INGREDIENTS" po angielsku. Tylko za treść tam zawartą producent odpowiada wobec prawa! Ogólne opisy karm typu Acana (60% mięsa), Canagan (75% mięsa), Simpsons (80% mięsa) są niczym innym jak tylko dozwolonym chwytem reklamowym nie mającym żadnego merytorycznego uzasadnienia, ale świetnie działającym na wyobraźnię potencjalnego, choć niezbyt zorientowanego klienta. Opisy karm natomiast, wykonane przez rodzimych importerów i dystrybutorów, pominę milczeniem - wystarczy porównać treść oryginału napisanego w obcym języku z jego polskim tłumaczeniem! Na koniec odniosę się też do Twoich zachwytów nad karmą Markus Muehle: karmy tej marki nie dają żadnych powodów do ich gloryfikowania. Są to typowe karmy mączkowe z mączkami niskiej klasy. Zresztą, nawet ich ceny powinny Ci dać wiele do myślenia.
  3. Elia

    Canagan

    [quote name='WojtekodSONI']Tylko świeże mięso, trochę suszonego i olej i tłuszcz zwięrzęcy, żadnej mączki, z mączki to jest Royal, Bosch, Purina a tu zupełnie inna receptura,[/QUOTE] Widzę, że nie dowierzasz nawet producentowi; jeszcze raz powtarzam - prawdziwy skład karmy znajduje się na stronie producenta w zakładce "składniki", po angielsku "ingredients". I naucz się przy okazji odróżniać mączkę od mięsa. [QUOTE]jak sie nie znasz to po co piszesz>?[/QUOTE] Piszę właśnie, aby czerpać nauki od "fachowców" twojego pokroju.
  4. [quote name='agatka84']1. acha czyli zwracasz mi uwagę, że wypowiadam się błędnie ale sama nie potrafisz podać źródła.[/QUOTE] Potrafię, potrafię... Oto źródła: AAFCO, HACCP, i najważniejsze, czyli dokument światowego prawa rolno-spożywczego, który możesz otrzymać do wglądu w Sanepidzie lub Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej. [QUOTE]Czyli teraz ja śmiem twierdzić, że wiedza Twoja jest wyssana z palca[/QUOTE] Owszem, jest, ale to Palec Boży. [QUOTE]bądź pracujesz dla konkurencyjnego brandu i starasz się podciąć skrzydła konkurencji.[/QUOTE] Staram się jedynie "podcinać skrzydła" piszącym głupstwa. [QUOTE]2. Skoro tak bronisz swojej wiedzy oznacza że jesteś wetem, dietetykiem lub pokrewne ?[/QUOTE] Ja nie bronię swojej wiedzy, wręcz staram się nią dzielić, tyle tylko, że nie każdy chce ją przyswajać, i to z różnych, niezrozumiałych dla mnie powodów. [QUOTE]5. W takim razie bardzo Cię proszę poleć mi jakąś karmę na której nie będziesz "psów wieszać" :) Bardzo chętnie spróbuję i nic nie stoi na przeszkodzie abym zmieniła obecną na jeszcze lepszą.[/QUOTE] Nie "wieszam psów" na nikim i na niczym, próbuję jedynie wykazać różnicę w jakości różnych karm i skorygować niektóre niczym nie uzasadnione wypowiedzi na ten temat. Poza tym, nie promuję publicznie żadnej z karm i nie reklamuję żadnego producenta, bo nie jestem lobbystką i nie działam na rzecz czyichkolwiek interesów w tej branży.
  5. [quote name='agatka84']tekst ściągnięty z "renomowanej" strony www więc pokładam w nim nadzieje. Może żeby rozwiać wszelkie wątpliwości mogłabyś zamieścić jakiś wątek z innej miarodajnej witryny, który poparłby Twoją tezę...[/QUOTE] Ja nie mam żadnych wątpliwości co do wspomnianej treści, a o jej merytorycznej jakości się już wypowiedziałam. "Renoma" tej strony www jest tyle warta, ile mięsa zawierają karmy Pro Pac. Nie wiem, czy zauważyłaś również, że zasadniczo odbiegłaś od tematu głównego wątku dotyczącego jakości i zawartości mięsa w wymienionych właśnie karmach tej firmy.
  6. [quote name='agatka84']hmmm... otóż coś takiego znalazłam na internecie i zgodnie z tym co napisano wydaje mi się, że mam rację co do mączki,, mięsa i białka...[/QUOTE] Prawidłowo zaznaczyłaś, że wydaje Ci się... Natomiast cytowany tekst jest "dziełem" kompletnego dyletanta i należy stronić od takich treści pisanych przez ambitnego dietetyka-amatora.
  7. Elia

    Canagan

    [quote name='WojtekodSONI']Mieszkałem jakiś czas w Anglii. Opiekowałem się psami zamożnych ludzi. W tym jednym moim prywatnym. Ludzi dla których pracowałem mieli chopla na punkcie swoich psów. Cały czas sprawdzali kupy raz na dwa tygodnie przyjeżdzał weterynarz. Sam też dzięki temu zacząłem się interesować moim pieskiem oraz jak sprawić, żeby żył i rozwijał sie prawidłowo. Podstawa to dobra karma. Zastanawiałem się dlaczego ludzie w Anglii ograniczyli się tylko do 3 karm z całego asortymentu tysiąca dostępnych. U nich dopuszczone były tylko ORIJEN, CANAGAN i ACANA. Po sprawdzeniu zobaczyłem że te karmy w porównaniu do innych to kosmos, zupełnie inna planeta. Bez zbóż, od 60 do 75% mięso, mięso nie żadna mączka, no masakra a taka super znana Purina proplan, czy Eukanuba czy wszędobylski Royal to 30 pare %procent mączki a reszta to zboża w Royalu np sama kukurydza..Ja się zdecydowałem na Canagana bo w sumie był najtańszy i mojemu pieskowi najbardziej smakował. Niestety po powrocie do kraju ciężko mi namierzyć tę karmę. Będę wdzęczny za wskazówki. Canagan gdzie to można kupić?[/QUOTE] Ani Canagan, ani Orijen czy Acana nie są karmami mięsnymi, są to karmy mączkowe. Żaden to "kosmos" czy "inna planeta", jak piszesz. Przeczytaj składy na stronie producentów tych karm, a zmienisz zdanie diametralnie.
  8. [quote name='agatka84']uuu.... widzę, że nawet na takie fora zaglądają osoby, które za największy priorytet swojej wypowiedzi stawiają sobie wytykanie komuś błędów, insynuacje i obrażanie (choć akurat to ostatnie w tym przypadku nie dotyczy).[/QUOTE] Błędy wytykam Ci nie po to, by obrażać, ale po to, aby czytający ten wątek nie kształtowali swoich opinii na temat karm tego producenta na podstawie Twojego opisu. [QUOTE]Otóż droga Elio, Nie jestem weterynarzem, producentem, dystrybutorem itp. toteż wyczerpująca wiedza nt. karm nie jest moją domeną, więc mogę popełniać błędy jak każdy kto po prostu się na tym nie zna.[/QUOTE] Każdy może popełniać błędy, nikt nie jest doskonały, ale Ty sama sobie zaprzeczasz: najpierw się przyznajesz, że Twoja wiedza jest bardzo ogólna, a za chwilę autorytatywnie wypowiadasz się na temat technologii produkcji suchych karm (wrócę do tego tematu nieco później). A jeśli się nie znasz na tym, co piszesz, to jaki jest cel tej pisaniny - czy świadoma chęć skompromitowania się? [QUOTE]Tak, jest to karma z mączką mięsną ale jak myślisz ? jak się produkuje suchą karmę ? Wszystko jest zamieniane do takiej postaci. Czyste surowe mięso zawiera w sobie zbyt mało białka i między innymi po to doprowadza się karmę do postaci suchej/sproszkowanej aby tą ilość zwiększyć. Wyobrażasz sobie suchą karmę z surowym mięsem ? bo ja nie...[/QUOTE] Po pierwsze, nie jest to karma z mączką mięsną: jeśli producent określa ją mianem "chicken meal", to składa się ona ze wszystkich elementów kurczaka, za wyjątkiem mięsa. Po drugie, jeśli piszesz o tym, że karma składa się z mięsa, to najpierw sięgnij do źródeł informacji na temat karmy, a dopiero potem publicznie się o niej wypowiadaj tak, by nie wprowadzać w błąd czytających. Po trzecie, Ty nie odróżniasz mączki od sproszkowanego mięsa - nie jest istotne, jaką postać przybiera surowiec, zarówno mączka jak i mięso sproszkowane mają podobną konsystencję, ale różnią się kolorem, a przede wszystkim jakością białka, o czym zapewne nie wiesz. Po czwarte, piszesz niedorzeczności na temat procesu dehydratyzacji - proces suszenia w żaden sposób nie zwiększa ilości białka w mięsie: tyle samo białka jest w 1 kg świeżego mięsa, ile w 40 dkg po wysuszeniu. Po piąte, odpowiadając na Twoje pytanie, nie wyobrażam sobie suchej karmy z surowym mięsem, tylko jaki ma to związek z zasadniczym tematem traktującym o składzie karm Pro Pac??? [QUOTE]Odnośnie braku danych procentowych to aż wstałam po ulotkę, którą otrzymałam..... wszędzie jest podana wartość %, więc nie wiem skąd masz takie informacje....[/QUOTE] Nie korzystaj więc w przyszłości z ulotek, bo tworzą je ci, którym zależy na zwiększeniu sprzedaży produktu. Moje źródła informacji mogą być Twoimi, przynajmniej w części: skład karm występuje na stronach www producentów w zakładkach typu "składniki", po angielsku "ingredients", bo tylko w tym przypadku producent odpowiada wobec prawa, natomiast w opisie ogólnym może sobie pozwolić na różne fantazje. [QUOTE]Tak więc, jak widzisz zajęłaś się krytykowaniem mojej niewinnej niewiedzy i puszeniem się przed monitorem zamiast odpowiedzieć na pytanie : czy ktoś zna tą karmę i jak się sprawdza u Waszych piesków.[/QUOTE] Już napisałam powyżej, że, po pierwsze, nie krytykuję a koryguję Twoją "niewinną niewiedzę" aby uchronić czytających ten wątek przed pochopnymi wnioskami na temat jakości karm Pro Pac, a po drugie, odpowiadam Ci na Twój drugi wpis, który mówi o składzie karm Pro Pac, a nie pierwszy w tym temacie; nie sprowadzaj więc zagadnienia na niewłaściwy tor. I na koniec: odniosłam wrażenie, że im mniej wiedzy, tym więcej nieprzyjemnej retoryki i agresji (to odnośnie "krytykowania" i "puszenia się przed monitorem").
  9. [quote name='agatka84']No :) Karma przyszła i od 2 dni zastępuje dotychczasowe menue mojej bulterierki. Tak jak mogłam się spodziewać - jakość znakomita jak kilka lat temu :) Nawet nie musiałam psa stopniowo do niej przyzwyczajać. Zero wiatrów ! na dworze też ok... Jak ktoś chętny mogę coś bliżej powiedzieć o tej karmie. Na początek tyle, że w składzie podana jest ilość mięsa suszonego, natomiast w znacznej większości karm podana jest zawartość czystego/surowego mięsa, w którym znajduje się 70 - 80 % wody, więc po jej usunięciu w karmie która ma w składzie np 30% mięsa tak naprawdę zostaje jej tylko około 10 %... Pozdrawiam Aga :)[/QUOTE] Nie wiem, na rzecz którego importera/dystrybutora pracujesz, ale reklamując i zachwalając karmę Pro Pac, podajesz nieprawdziwe informacje o składzie: KARMY TEJ FIRMY NIE ZAWIERAJĄ MIĘSA, SĄ TO TYPOWE KARMY MĄCZKOWE, O CZYM ZRESZTĄ INFORMUJE SAM PRODUCENT NA SWOJEJ STRONIE. Poza tym, nie podaje on nawet procentowej ilości mączki w karmie, a na drugim miejscu po mączce wymienia kukurydzę (czyli jest jej bardzo dużo w karmie), która jest tu typowym "wypełniaczem", ponieważ tylko znikoma jej ilość jest przyswajalna przez układ pokarmowy psa. I jeszcze jedno: zawartość wody w surowym mięsie pierwszego gatunku wynosi ok. 60%; natomiast 80% zawierają podroby takie jak wątroba. Tym się również różnią karmy na bazie mięsa: jedni producenci używają do produkcji karm podrobów (bo to też mięso, ale o znikomych wartościach odżywczych), a inni (i jest ich znacznie mniej) stosują mięso z mięśni prążkowanych, które jest źródłem zwierzęcego białka najwyższej jakości. Jeśli więc zabierasz się za promowanie karmy, rób to rzetelnie i uczciwie, tak, aby potencjalnie zainteresowani nabywcy wiedzieli, co oferuje im producent.
  10. Elia

    Karma Canidae

    [quote name='dogfog']cudowne jest to, ze jest konserwowana ziolami a nie chemia - jedyna taka karma na rynku polskim - to wszystko w temacie.[/QUOTE] Masz bardzo nikłe rozeznanie wśród karm obecnych na polskim rynku, skoro tak twierdzisz. Nawet karmy o przeciętnym składzie są już konserwowane tokoferolami. Radzę poczytać, zanim się zaczniesz wypowiadać na temat jakości karm.
  11. Elia

    Platinum Natural

    [quote name='cayenka']Nie będę podawać Ci kolejnych źródeł, dopóki sama nie podasz tego o co prosiłam oraz o przykłady karm (o które prosiło parę innych osób).[/QUOTE] Nie podasz, bo nie ma takiego profesjonalnego źródła. Co do karm najwyższej jakości - pisałam już, że nie jestem lobbystką na rzecz jakiegokolwiek producenta karm, więc publicznie nie podaję i nie promuję żadnych produktów. Moim celem jest informowanie czytających ten wątek o przewadze jakościowej karm mięsnych nad mączkowymi. Ciebie zresztą to i tak nie dotyczy, bo przecież stosujesz inne metody żywieniowe. [QUOTE]Karma Totw polecana jest jako jedna z najlepszych karm suchych na świecie, przyswajalność białka w tej karmie jest bardzo wysoka.[/QUOTE] I to jest świadectwo jej wysokiej jakości??? Przez kogo jest polecana? Przez producenta, importerów, dystrybutorów, którzy mają w tym żywotny interes, czy przez Ciebie? Rekomendacje niezbyt przekonujące... I stroń raczej od pisania na temat przyswajalności białka w karmach TOTW, bo Twoja wiedza jest tu iluzoryczna, a poza tym nie podajesz żadnych konkretnych argumentów, bo też takowych nie masz. [QUOTE]Podałam Ci źródło wiarygodne, polecam je przeczytać. Dodam jeszcze, że amerykańskie/angielskie opisy meal odnosi się również do mięsa w postaci wysuszonej. Świeże mięso, o którym tak piszesz i tak jest MOM-em.[/QUOTE] Nie wiem, o jakim "wiarygodnym" źródle piszesz, chętnie się do tego odniosę. Co do określenia "meal" - poczytaj dokumenty światowego prawa rolno-spożywczego, poczytaj również definicje mączki i mięsa stworzone przez HACCP, instytucję amerykańską; myślę, że po tym przestaniesz uprawiać demagogię. Poza tym, Ty nie odróżniasz mączki od sproszkowanego mięsa, co jest błędem w założeniu w tej dyskusji. A twierdzenie, że, cytuję, "...świeże mięso...i tak jest MOM-em", świadczy tylko jeszcze raz dobitnie o Twojej niewiedzy z zakresu procesów produkcji i systemów kontroli jakości w najlepszych fabrykach produkujących suche karmy najwyższej jakości. [QUOTE]Co do mączki, tak jak już wcześniej pisałam, dzieli się ona na różne rodzaje, przyswajalność o której piszesz uściślij, więc do jednego z tych rodzai.[/QUOTE] Wiesz, z całym szacunkiem do tego, "co już wcześniej pisałaś", ale trudno mi zaakceptować Twoje autorytarne stwierdzenia, bo i autorytet Twój w tej dziedzinie, niestety, szczytów nie sięga. Na koniec (bo siły w tej dyskusji nie są równe i nie zamierzam Cię narażać na dalszą kompromitację) radzę traktować forumowiczów z należytym szacunkiem, a najlepiej jest zacząć od siebie: poprawne pisanie w ojczystym języku jest również wyrazem szacunku dla siebie samej (piszemy "rodzajów", a nie "rodzai" i t.p.); jeśli zaczniesz więc szanować siebie, jest nadzieja też, że innych będziesz traktować podobnie.
  12. Elia

    Platinum Natural

    [quote name='cayenka']Podaj proszę w końcu karmę, która spełnia Twoje opisy oraz źródła dotyczące mączki jako nieporównywalnie gorszego składnika niż mięso. Totw zawiera uściślając zarówno mięso jak i mączkę - nie wprowadzaj ludzi w błąd, bo zaraz dodasz, że karma ta zawiera tylko 4% mięsa co jest totalną bzdurą.[/QUOTE] Trudno jest polemizować z kimś, kto nie posiada elementarnej wiedzy w zakresie dietetyki weterynaryjnej, a przy okazji nie grzeszy kindersztubą. Odpowiadam Ci z lekką abominacją, głównie po to, żeby inni czytający nie przyjęli za dobrą monetę tego, co tu wypisujesz. Otóż różnica pomiędzy mączką a mięsem polega na tym, że mączki są bogatym źródłem zwierzęcego białka, ale znacznie niższej jakości i gorszej przyswajalności niż mięso stosowane w suchych karmach najwyższej jakości. Wiąże się to z występującą różnicą w strukturach aminokwasów obu produktów. Przyswajalność najlepszych mączek wynosi ok. 40%, natomiast mięsa - ok.80%, a niektórych jego odmian nawet 90-95%. Wracając do karm Taste Of The Wild - proponuję wykonanie telefonu do producenta lub wysłanie mail-a z zapytaniem o to, czy bazą dla tych karm jest mięso czy mączka. Myślę, że ich odpowiedź Cię przekona. I jeszcze jedno: pokaż źródło wszystkim czytającym ten wątek, z którego wynika, że w tych karmach, w opisie składników (bo tylko tam są zawarte obowiązujące producenta prawdziwe informacje o składzie) występuje MIĘSO, dla przykładu: MIĘSO JAGNIĘCE a nie JAGNIĘCINA, bo to są zupełnie różne pojęcia! Jak zadasz sobie ten trud i szukając, niczego nie znajdziesz, może wówczas przekonasz się do popełnionych przez siebie błędów w wypowiedziach, a Twoja buta i arogancja zamienią się we wzór dobrych obyczajów, które powinny obowiązywać na tym forum.
  13. Elia

    Platinum Natural

    [quote name='wooke']Moja suka je teraz Taste Of The Wild Sierra Mountain. Kupując worek 6.8 kg za 112 zł wychodzi ok. 16,50 zł/kg, a Platinuma 25 zł/kg i w tej masz ok. 30% suchego mięsa w kg, a w TOTW 60-70 % i dycha taniej.[/QUOTE] Jesteś w dużym błędzie: karmy Taste Of The Wild nie są karmami mięsnymi, a mączkowymi. Stąd różnica w cenie w stosunku do Platinum. Również mówienie o TOTW jako karmie z zawartością 60-70% suchego mięsa jest nieporozumieniem - nie ma na świecie karm o takiej ilości mięsa w suchej masie! Wracając do cen, uważam, że i tak przepłacasz za TOTW jako karmę mączkową. Znam co najmniej kilka najwyższych jakościowo karm mięsnych w cenie za kg niższej niż 16,50zł.
  14. [quote name='Szwajcarka234']Acana jest dobra karma, chociaż niekoniecznie u wszystkich psow sie przyjmuje... Znam kilka psow, ktore po acanie maja taka biegunke, ze masakra.... Josera- psom nie smakuje. Brit-moim zdaniem z tych najlepszy. I składem i jakościowo i cenowo ;)[/QUOTE] , Nie wystarczy napisać po prostu: to jest dobre, a to złe - trzeba podać argumenty. Jeśli, według Ciebie, Acana jest dobrą karmą, napisz jak to uzasadniasz. A co do Brita - co to znaczy, że jest najlepszy "składem i jakościowo"? Do czego to odnosisz?
  15. Elia

    Platinum Natural

    [quote name='arek.sobczak']Którą byście wybrali nie patrząc na cenę? Tę [URL]http://sklep.platinum-natural.pl/pl/p/Platinum-Lamb-Rice-5kg/13[/URL] czy tę [URL]http://www.keko.pl/brit-care-adult-medium-breed-lamb-and-rice.html[/URL] Czy to, że platinum ma większą wilgotność i ma gumiastą konsystencję nie sprawi, że kamień bardziej będzie na zębach osiadał? Która z nich jest z wyższej półki biorąc pod uwagę skład i jakość?[/QUOTE] Tu nie ma się nad czym zastanawiać, bo te karmy nie są porównywalne: Platinum jest prawdziwą mięsną karmą o zawartości suchego mięsa na poziomie 28%, co lokuje ją w najwyższej kategorii, czyli High Premium, natomiast Brit jest typową mączkową karmą z kategorii Economic, czyli z mięsem najniższego gatunku i w ilości poniżej 4%.
  16. [quote name='cayenka']Również proszę o podanie karm, które możesz polecić oraz o źródło, że zawartość mączki mięsnej nie stanowi o wysokiej jakości karm.[/QUOTE] Chętnie napiszę na temat źródła, ale pod warunkiem, że odpowiesz na moje wcześniej zadane pytania. Poza tym, napisałam, że ilość mączki nie stanowi o jakości karmy w porównaniu z karmą mięsną. Czytaj uważnie i do końca.
  17. [quote name='isabelle301']Możedlatego że pies jest mięsożercą i mięso to dla niego własciwy pokarm... zamiast suchych bobków zawierających papier toaletowy i wszystko co zamieciono z podłogi a potem sprzedano w szałowej cenie (szałowej dla producenta) Elia - już wielokrotnie kilka osób pyta cię o te inne karmy. Jakoś odpwiedzi nigdy nigdy nie zobaczył.[/QUOTE] Jak mawiał wielki Sławomir Mrożek - "...nie dyskutuje się z halucynacjami."
  18. [quote name='agutka'][URL]http://www.krakvet.pl/acana-pacifica-68kg-p-12588.html[/URL] występują tam 3 rodzaje mięsa, chyba że się mylę. nie miała badań ,pies jest uczulony na kurczaka każdej postaci. Po zmianie karm pozostał tylko rumieniec na ryju, wet zaproponował mi wyeliminowanie zboża w karmie więc zaczęłam od Acany później już tylko surowizna[/QUOTE] Niestety, ale się mylisz. Sprawdź na stronie producenta, bo to jest najbardziej wiarygodne źródło składu. Nie rozumiem też odpowiedzi - czy pies jest uczulony na białko drobiowe, czy na gluten zbożowy? I jeszcze pytanie: skoro, jak twierdzisz, problem z uczuleniem został wyeliminowany przy Acanie, dlaczego przeszłaś na karmienie psa barfem?
  19. [quote name='agutka']Po pierwsze nie karmię psa karmami a barfem[/QUOTE] Nie widzę związku tej informacji z moim wpisem. ;) [QUOTE]Co do świeżego mięsa tak jak napisałaś jest niezgodna zawartość na opakowaniu z realną zawartością , mączki natomiast jest tyle ile podane w opisie.[/QUOTE] To nie jest kwestia niezgodności, lecz umiejętności czytania składu. Ilość mączki natomiast, nawet jeśli jest podana jednoznacznie i precyzyjnie, nie stanowi o wysokiej jakości karmy w porównaniu do karm mięsnych. [QUOTE]Zgodnie z opisem acana posiada mączkę jak i świeże mięso. Mam alergika testowałam wiele karm i jako jedyna Acana była spełniająca swoje zadanie, oczywiście przyznam że nie testowałam innych bez zbożówek .[/QUOTE] Pokaż nam ten opis Acany, który wskazywałby zawartość w niej mięsa! Jeśli Twój pies jest alergikiem, to, jak się domyślam, masz wyniki jego badań na alergeny. Chętnie je poznam, jeśli nie są tajemnicą. Poza tym, jeśli nawet założymy (w co bardzo wątpię!), że Twój pies jest uczulony na gluten zbożowy, to jest na rynku całe mnóstwo karm bezzbożowych absolutnie nie gorszych od Acany, a zdecydowanie tańszych, choć nie rozreklamowanych i wypromowanych tak intensywnie jak Acana.
  20. [quote name='agutka']Elia ok zgadza się... ale mączka jest bardzo wartościowym produktem w przeciwieństwie do świeżego mięsa z którego podczas obróbki ubywa wiele procent.[/QUOTE] Odpowiedziałam już na to w poście do Cayenki. Raz jeszcze podkreślam, że jakość karm mączkowych nie może być porównywalna do jakości karm opartych na prawdziwym mięsie. Poza tym, mięsa podczas obróbki nie ubywa, jak piszesz, usuwana jest z niego jedynie woda i krew. [QUOTE]Mój argument że niema zbóż jest dla mnie mocny ponieważ nie wypycham tym psa bo jest mi ten dodatek zbedny. Proszę wyjaśnij mi czemu według ciebie ta karma jest gorszego gatunku? Bo tak wywnioskowałam ;) szczerze to mnie akurat świeże mięso nie ujmuje w karmach.[/QUOTE] Nie wiem, co Cię w karmach ujmuje, a co nie, ale jeśli zależy Ci rzeczywiście na zdrowiu Twojego psa i jego długim i komfortowym życiu, szczególnie w jego szczenięcym i seniorskim okresie, używaj karm z prawdziwym mięsem w składzie lub przyrządzaj sama potrawy z mięsem w roli głównej. Co do zbóż - każda karma, niezależnie od jakości, zawiera jakiś "wypełniacz", który bynajmniej nie musi być postrzegany negatywnie. Nie można zbudować karmy na samym mięsie, tym bardziej na samej mączce, bo ilość graniczna białka zwierzęcego jest dość ściśle określona. Elementami pozostałymi w karmach są różne składniki, łącznie ze zbożami. Są zboża z glutenem lub bez, ale to nie jest najważniejsze. Istnieje takie przekonanie, również na tym Forum, że jeśli gluten jest obecny w karmie, to znaczy, że karma jest alergiczna. Otóż, po pierwsze, gluten, w odpowiedniej ilości, spełnia bardzo istotną pozytywną rolę w układzie trawiennym, bo powoduje zwiększone ciśnienie w jelitach, co przekłada się na ich lepszą perystaltykę, a po drugie - z alergią glutenową jest tak, że na 100 przypadków uczulenia tylko 1 z nich to uczulenie na gluten, reszta to głównie alergia na białko zwierzęce. Należy też pamiętać, że uczulać może wszystko, stąd rozróżnia się alergię wziewną i pokarmową, ale to zależy od indywidualnych cech psa i wrażliwości oraz odporności jego organizmu. Przecież ludzie również cierpią na różne alergie, np. uczulenie na kosmetyki w aerozolu, ale też procent tych osób w całej populacji jest znikomy. Podobnie jest z psami. Nie należy więc demonizować obecności zbóż jako dodatków w suchych karmach, pod warunkiem, że nie stanowią głównego ich składnika i występują w rozsądnych ilościach. Ja osobiście wolę karmić psa karmą mięsną z dodatkiem ryżu lub słodkich ziemniaków, niż zbóż w ilościach nieracjonalnych.
  21. [quote name='cayenka']Nawet jeśli w karmie jest mączka (np. mączka z kurczaka) to zawiera mięso, z tym, że w formie wysuszonej. Często taka karma zawiera więcej mięsa od tych gdzie podany skład jest z mięsa "świeżego", które zawiera wodę. Gorzej jeśli podana jest mączka mięsno-kostna, która jest gorzej przyswajalna.[/QUOTE] To bardzo ciekawa teoria, równie kuriozalna, co i rewolucyjna! Muszę Cię rozczarować - mięso jest mięsem, choć dzieli się na kategorie, a mączka to głównie odpady poubojowe, czyli wszystko praktycznie, co jest związane z masą zwierzęcia, z którego ta mączka powstaje: kości, ścięgna, skóra, krew, pierze i pazury w przypadku drobiu, a w najlepszym razie podroby. Co prawda, są to również bogate źródła zwierzęcego białka, ale z powodu różnic w strukturach aminokwasowych, białko pochodzące z mączek jest znacznie gorzej przyswajalne i strawne, często również jest alergenem dla wielu psów z delikatnym układem pokarmowym. A wracając do Twojej teorii, w której głosisz, że mączka z kurczaka zawiera mięso, to tego mięsa jest tam na poziomie do 4% (głównie ścięgna) i są to resztki pozostałe przy kości po procesie oddzielenia od niej mięsa. Teoretycznie więc ujmując, w 100% mączki znajduje się do 4% mięsa, ale wiemy w praktyce, że karmy suche z wielu powodów nie mogą składać się z samej mączki, każdy z nas może więc łatwo obliczyć ilość mięsa w karmach mączkowych mnożąc podaną procentową zawartość mączki w karmie przez 4%. I jeszcze jedno: określenie "świeże mięso" użyte przez producenta karmy nie powoduje pogorszenia jego jakości a ma jedynie wpływ na jego prawdziwą zawartość w karmie - polega to na tym, że ilość mięsa świeżego mnożymy przez 40% i otrzymujemy realną ilość mięsa suchego. Producenci często stosują ten chwyt marketingowy żeby zaszokować pozytywnie potencjalnego klienta tak dużą ilością mięsa w karmie. Typowym przykładem, choć nie jedynym, są karmy ZIWI PEAK, gdzie ilość mięsa (świeżego) jest na poziomie 90%!! Będę wdzięczna za podanie określenia mączki i źródło, z którego korzystasz twierdząc, że mączka też jest mięsem w formie wysuszonej. Daj również przykład konkretnej karmy mączkowej, która zawiera więcej mięsa niż karma mięsna z udziałem świeżego mięsa. Chętnie poszerzę swój zasób wiedzy z dziedziny dietetyki psa.
  22. [quote name='agutka']przecież na każdej karmie jest opis z czego jest zrobiona karma no nie ;) nie masz tam żadnego zboża nie bardzo rozumiem pytania ;)[/QUOTE] Znajdź stronę www producenta, otwórz zakładkę z jakąkolwiek karmą, wejdź w INGREDIENTS, czyli składniki, a przekonasz się, że w żadnym modelu karm Acany nie ma mięsa - są to karmy mączkowe. Argument Twój, że nie ma w nich zbóż, nie przekłada się automatycznie na obecność mięsa w karmie. Myślę, że teraz rozumiesz już moje pytanie zawarte w poprzednim wpisie.
  23. [quote name='agutka']Acana jako jedyna karma z trzech wymienionych jest najlepsza jakościowo. Ale i nie jest powiedziane że będzie służyć ;) moja suka jadła te 3 rodzaje i jedynie acana została uwzględniona przez jej przewód pokarmowy jak i ogólny stan skóry i sierści. Po bricie puszczała straszne bąki + wydymany brzuch, mimo tego wielu właścicieli bardzo sobie chwali, josera tak jak napisał poprzednik wielu psom nie smakuje, moja jest bardzo pazerna a miska potrafiła stać pół dnia no i bez zbożowa acana :) Jest to karma z niewielu gdzie pachnie i z tego zapachu rozpoznasz z jakiego mięska jest zrobiona, ma dobrą renomę lecz cena jest też ciekawie wysoka ;) Musisz próbować na piesku jaka mu będzie smakowała jak i dawała efekty w kupach, sierści i energii:) Kazdy na forum wymieni swoje doświadczenia ale to wszystko zależy od twojego pieska[/QUOTE] A skąd masz informację, że Acana jest zrobiona z "mięska", jak piszesz?
  24. Elia

    Markus-Mühle

    [quote name='barbarasz49']Moim zdaniem Marcus Muhle to jedna z naprawdę dobrych karm jakie są na polskim rynku. To jedyna karma,którą moja bardzo kapryśna labradorka zaakceptowała i wcina ją już drugi rok i co najważniejsze wygląda po niej świetnie. Ma piękną bardzo błyszczącą czarną sierść,nigdy nie miała zaburzeń żołądkowych tj.biegunki,wymiotów,gazów itp. i cały czas utrzymuje prawidłową wagę.No i co bardzo ważne karma nie jest droga, 15 kg worek kosztuje 139 zł.co za tak dobrą karmę nie jest dużo. Ostatnio producent MM wypuścił na rynek nieco zmodyfikowaną, droższą o 60zł. karmę Marcus Muhle Black Angus. Żeby trochę urozmaicić suni karmę kupiłam na próbę 15kg opakowanie,ale widzę że labka ją je, ale jakby z mniejszym entuzjazmem i dochodzę do wniosku,że pozostanie na dotychczasowej karmie MM.[/QUOTE] A jakimi kryteriami się kierujesz w ocenie karm i dlaczego piszesz, że Marcus Muhle to jedna z najlepszych na naszym rynku? Jestem bardzo ciekawa i będę wdzięczna za rzetelną odpowiedź.
  25. Elia

    Wybór karmy.

    [quote name='wooke']Witajcie. Krótkie sprawozdanie. Przyszła wczoraj Animonda i niestety ale widzę, że nie bardzo podchodzi mojemu psu. Albo jest strasznie wybredny albo te karmy są do d***. Odnośnie postu wyżej. Spróbuję zorientować się dzisiaj jake karmy jeszcze znajdę z samym mięsem. Ale z tego co wcześniej zauważyłem były one bardzo drogie. Niestety ale 100 zł za 3 kg nie jestem w stanie zapłacić, bo do tego dochodzi jeszcze kilka puszek mokrego w miesiącu. Jeśli nic nie znajdę będzie trzeba wrócić do Josery.[/QUOTE] Nie wiem jakie to są karmy w cenie 100 zł za 3 kg, ale bardzo dobre mięsne karmy kupisz już w przedziale cen 200-250 zł za worek 15 kg. Poza tym, w jakim celu dajesz psu karmy mokre, czyli puszki, wraz z karmą suchą? Po pierwsze, wszystkie konserwy są, jak sama nazwa wskazuje, konserwowane konserwantami tylko i wyłącznie pochodzenia chemicznego, bo ilość wody w konserwach dochodzi do 85% i nie da się zastosować naturalnych konserwantów; po drugie: mieszając suchą karmę z konserwą demolujesz cały bilans składników mineralnych jaki jest zachowany w suchej karmie, nawet tej o średniej jakości. Pamiętaj też, że dawka dzienna suchej mięsnej karmy dla psa jest zawsze mniejsza od podobnej mączkowej, czyli zużycie dobrej karmy jest powolniejsze, a co za tym idzie-daje też dodatkową oszczędność.
×
×
  • Create New...