Elia
Members-
Posts
114 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elia
-
Oprócz Gosbi, pozostałe karmy są karmami mączkowymi, czyli mięsa w nich trudno szukać.
-
A dlaczego uważasz, że są to karmy z wyższej półki? Czy chodzi może o poziom cen?
-
Jeśli chcesz karmić psa dobrą karmą, kupuj mu karmę z prawdziwym mięsem w składzie. Wszystkie wymienione w tym wątku karmy są karmami mączkowymi i nie ma w nich mięsa.
-
A dlaczego, według Ciebie, Royal jest idealny dla tej rasy? Czy możesz to uzasadnić konkretnymi argumentami?
-
Polecam głównie zdrowy dystans do podobnych tobie ignorantek, frustratek i psychopatek.
-
Karmy Nero Gold są typowymi karmami mączkowymi, nie ma w nich mięsa i dlatego cena "nie zabija". Odsyłam do strony producenta.
-
[quote name='natruszka'] Po co się wypowiadasz w takim razie na forum publicznym? Tu piszemy publicznie i jawnie posty, może zacznij się wypowiadać na takich wątkach jak "Proszę, polećcie mi dobrą karmę , tylko na PRIV"[/QUOTE] Już pisałam, dlaczego się wypowiadam, ale mogę to jeszcze raz powtórzyć - żeby uchronić innych przed czytaniem bzdur autorstwa takich osób jak ty, ignorantów pozbawionych wiedzy o żywieniu psów suchymi karmami. Dodam jeszcze, że ty jesteś ostatnią, która może komentować cel mojej obecności na Forum i wskazywać mi wątki, na których mogę się wypowiadać. [QUOTE]Poza tym nigdzie nie napisałam, że zdobyłam całą widzę świata na temat żywienia psów, jednak co nieco już wiem[/QUOTE] Wejdź w posiadanie chociaż odrobiny, podstaw, bo nie wiesz nic kompletnie, jak dotąd. [QUOTE]a i co najważniejsze uczę się od mądrzejszych od mnie w tej dziedzinie[/QUOTE], Albo więc "nauczyciele" marni, albo uczeń niezbyt lotny... [QUOTE]nadal podtrzymuje swoje zdanie, że pozjadałaś wszystkie rozumy;)[/QUOTE] Wszystkie może nie, "zjadam" te najwartościowsze. W każdym razie, ty o swój możesz być spokojna - nie "najadłabym się" nim zanadto...
-
[quote name='natruszka']Elia jak zwykle swoje... :D :D Tylko po co wtrącasz się do dyskusji o karmach, negujesz zdanie innych, jakoby ZP nie jest dobrą karmą, bo są o wiele lepsze, ale już nie napiszesz jakie karmy dokładnie masz na myśli, mimo iż wiele osób już Cię o to prosiło.[/QUOTE] O ile pamiętam, pisałaś już do mnie na priv i otrzymałaś stosowną do swojej wiedzy żywieniowej i kultury prowadzenia korespondencji odpowiedź ode mnie (jeśli chcesz, mogę ją publicznie przytoczyć) i wówczas jakoś nie wspominałaś o swoich "podejrzeniach", iż jestem "zwykłym przedstawicielem handlowym"! Ja się nie wtrącam do dyskusji o karmach, w przeciwieństwie do ciebie, która robisz to permanentnie w wielu tematach dotyczących suchych karm, nie mając NAJMNIEJSZYCH do tego podstaw merytorycznych i prezentując żenujący poziom wiedzy, a właściwie kompletny jej brak - ja piszę o składach karm, ich rzeczywistych walorach lub mankamentach, nikogo nie namawiam ani nie zniechęcam do kupowania konkretnych z nazwy karm. Wracając do Ziwi Peak - tak, neguję wypowiedzi takie jak twoje, dotyczące zawartości mięsa, bo piszesz niedorzeczności i wprowadzasz w błąd swoją niewiedzą osoby czytające to Forum. I nie posługuj się kłamstwem - nigdzie nie pisałam, że Ziwi Peak jest złą karmą. Powtórzę to raz jeszcze - Ziwi Peak jest przyzwoitą karmą z segmentu najwyższego, czyli High Premium, choć balansuje na granicy ilości suchego mięsa, kwalifikującej ją do tego segmentu. Zaznaczam również, że stosunek jakości tej karmy do jej ceny jest zupełnie abstrakcyjny i nieuzasadniony. [QUOTE]Trudno mi jest Twoje wypowiedzi traktować na poważnie.[/QUOTE] Radziłabym tobie zastanowić się nad "powagą" twoich własnych tu wpisów! Natomiast twój stosunek do moich nie wywołuje u mnie trwogi czy rozczarowania.
-
[quote name='Pipichi']Elia, podaj proszę jakie to karmy, jestem ciekawa i temat mnie interesuje :smile:[/QUOTE] Wielokrotnie już pisałam, że na publicznym forum nie podaję żadnych nazw czy producentów karm, nie chcę być postrzegana jako ich przedstawicielka lub lobbystka. Jeśli ktoś jest zainteresowany - proszę o kontaktowanie się za pomocą priv-u.
-
[quote name='Aysel']Elia, co wyjaśnisz? ZiwiPeakiem karmię już 'trochę' i to jedyna karma którą mój pies toleruje niemal tak jak BARF. A uwierz, że mam bardzo problematycznego pod względem rewolucji żołądkowych psa.[/QUOTE] Po pierwsze, moja odpowiedź nie była adresowana do Ciebie, tym bardziej nie widzę więc powodów do irytacji i niezbyt przyjaznego tonu Twojego komentarza. Po drugie, Twój pies nie jest i nie będzie wykładnikiem jakości karmy tylko dlatego, że ją zjada - jeśli będziesz go karmić kotletami schabowymi, on również chętnie je zje, co kompletnie nie oznacza ani wysokiej jakości takiego żywienia, ani poprawności w sensie dietetycznym. [QUOTE]Ziwi to jest karma ULTRA PREMIUM. I zdecydowanie jest to karma najwyższej z dostępnej jakości na rynku. I o najwyższej zawartości mięsa EKOLOGICZNEGO na rynku.[/QUOTE] Jeśli już, to nie Ultra Premium (nie ma takiego określenia w terminologii stosowanej w światowym prawie rolno-spożywczym), a High Premium. I z całą pewnością nie jest to karma najwyższej jakości dostępna na rynku. Co do jej ekologicznego mięsa - nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Czyżby to, że sarny, małże, czy ryby hoki były specjalnie hodowane i karmione ekologicznym pokarmem???? [QUOTE]Co jeszcze pragniesz wymienić w szczegółach, to bardzo interesujące? :) Jeśli kogoś stać na Ziwi Peaka to niech nim karmi. Jakość jest najwyższa to i cena również.[/QUOTE] Rozumiem, że Twoja ukryta niezbyt głęboko ironia wynika z nieznajomości tematyki żywieniowej i braku umiejętności czytania składów karm. Jeśli natomiast rzeczywiście Cię interesuje prawdziwa jakość i skład karm Ziwi Peak, to przeczytaj uważnie moje wyjaśnienia. Oto one: 1) Prawdziwa ilość suchego mięsa w karmach Ziwi Peak - weźmy tu za przykład karmę z wołowiną. Jak podaje producent, mięsa wołowego jest tam 58%, w tym 3% kości; dalej wymienione są podroby (32%) i na końcu 3% małże. Wiemy więc, że surowego mięsa wołowego jest tam 55% (58-3% kości), czyli w przeliczeniu na ilość suchej wołowiny jest jej 40% z 55% = 22% (tyle pozostaje po wysuszeniu). I to jest ten rodzaj i klasa mięsa, który stanowi o klasyfikacji karmy i jej ulokowaniu w segmencie High Premium. Przypomnę tylko, że suche karmy dzielimy, w zależności od zawartości mięsa suchego, na 4 segmenty: I. ECONOMIC - do 4% mięsa II. PREMIUM - od 4 do 14% mięsa III.SUPER PREMIUM - od 14 do 22% mięsa IV.HIGH PREMIUM - od 22% mięsa. Skąd się bierze graniczna liczba 22%? Ano stąd, że ta ilość suchego mięsa zapewnia minimalne zapotrzebowanie na nie organizmu psa. Dodam również, że stosowanie w karmach mięsa wołowego nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem z powodu jego ciężkostrawności w stosunku do mięsa drobiowego, jagnięcego czy rybnego, czyli bezsensownego obciążania układu pokarmowego zwierzęcia, jak również niemożnością uzyskania odpowiedniego balansu pomiędzy ilością białka, strawnością i przyswajalnością. Wracam jednak do analizy składu Ziwi Peak. Drugim składnikiem mięsnym są podroby i jest ich 32%. Celowo użyłam tu nazwy "składnik mięsny" a nie "mięso", dlatego, że do określenia składu karmy mięsnej używa się TYLKO I WYŁĄCZNIE zawartości mięsa pierwszej kategorii, czyli mięsa z mięśni poprzecznie prążkowanych, a nie składników mięsnych takich jak podroby (III-IV kategoria). Tylko więc mięso najwyższej, pierwszej kategorii, stanowi o przynależności karmy do poszczególnych segmentów jakościowych. Nie będę tu poruszać tematu różnicy jakościowej białek pochodzących z mięsa i tych z podrobów oraz zagadnienia wpływu stosowania podrobów na układ pokarmowy psa, bo są to bardzo obszerne zagadnienia i wymagają odrębnego potraktowania. Odnośnie podrobów - jest ich 32% w postaci surowej, gdzie woda stanowi 80%, czyli po wysuszeniu jest to 20% z 32% = 6,4% suchej masy SKŁADNIKA MIĘSNEGO, nie MIĘSA!!! Na trzecim miejscu w składzie widnieją małże w ilości 3%. Pomijając już fakt, że są to małże, a nie mięso z nich, ich wpływ na jakość karmy jest znikomy, jeśli nie powiedzieć - żaden, bo w postaci suchej, nawet gdyby mówić tu o mięsie z nich, to jego ilość wynosi 20% z 3% = 0,6%!!! (w mięsie małża jest również ok.80% wody). Reasumując więc, sumaryczna ilość mięsa w tej karmie, która przez producenta jest anonsowana jako ta o najwyższej jego zawartości, ma ok. 22-23% suchego mięsa. Owszem, klasyfikuje to ją do segmentu High Premium, ale bez przepychu! Są na rynku karmy o znacznie większej zawartości suchego mięsa, nawet niemal dwukrotnie wyższej, mające racjonalne ceny. W przypadku karmy z sarną i rybą jest jeszcze skromniej, bo mięsa z sarny jest 50%-3% kości = 47% w postaci świeżej, czyli suchego mięsa jest w niej na poziomie 40% z 47% = 18,8%, co już nie klasyfikuje jej w segmencie najwyższym. Następna uwaga dotyczy ryby: otóż producent wyraźnie zaznacza, że jest to ryba a nie mięso z niej, czyli jasne jest, że to mączka z ryby, a więc nie można w bilansie mięsnym sumować mięsa i mączki. Pozostałe składniki mięsne w tej karmie, jak i w pozostałych, są na podobnych poziomach. 2) Wilgotność karm Ziwi Peak - wynosi ona od 13 do 15%, czyli w 5 kg tej karmy (zdaje się, że takiej pojemności są worki z nią) jest prawie 1 kg wody. To w nawiązaniu do ceny tych karm - dość droga jest to woda, nieprawda? Ale nie to jest w tym poziomie wilgotności najważniejsze. We wszystkich karmach High Premium, i w innych w miarę przyzwoitych, ten poziom waha się od 7-10% i nigdy nie przekroczy 12%, dlatego, że z technologicznego punktu widzenia nie jest możliwe konserwowanie karm naturalnymi składnikami (tokoferole), jeśli wilgotność karmy przekracza 12%. W Ziwi Peak jest z tym gorzej, konkluzja może być taka: albo producent mija sie z prawdą co do stosowania naturalnych środków konserwujących (chociaż o to akurat go nie podejrzewam), albo termin przydatności do spozycia jest radykalnie krótki. 3) Poziom białka i tłuszczu - myślę, że każdy właściciel psa wie, że te ilości w karmach Ziwi Peak są zdecydowanie za wysokie. 4) Karmy Ziwi Peak są typowymi karmami bilansowymi, czyli powinny teoretycznie zaspokajać potrzeby żywieniowe wszystkich psów: szczeniąt, suk ciężarnych, ras małych , średnich, dużych i olbrzymich, psów o wrażliwych układach pokarmowych, seniorów. Otóż jest to nierealne!!! [QUOTE]Choć może Cię zadziwię - bezsensowny royal weterynaryjny kosztuje w przeliczeniu drożej niż ZiwiPeak ;) A jeśli chodzi o jakość to między obiema tymi karmami jest gigantyczna przepaść.[/QUOTE] Niczym mnie nie zaskoczysz, bo, po pierwsze, nie można porównywać karm z różnych segmentów jakościowych (Royal w najlepszych swych modelach plasuje się zaledwie w segmencie Premium, natomiast Ziwi Peak - w High Premium), po drugie, uznając również, że ceny karm Royal'a są horrendalnie wysokie w stosunku do ich jakości, to jednak są znacznie tańsze od Ziwi Peak. Jeśli natomiast mówimy o zaskoczeniu, to może mnie się to uda wobec Ciebie : otóż poruszone tu przeze mnie zagadnienia i wątpliwości dotyczące składów karm Ziwi Peak przekazałam w rozmowach telefonicznych specjalistom z firmy Modern Pet, wyłącznemu przedstawicielowi marki Ziwi Peak w Polsce. W ciągu sześciu miesięcy odbyłam kilka takich rozmów i zadałam te same pytania. Do dzisiaj nie otrzymałam ŻADNEJ odpowiedzi ani od producenta, ani od przedstawiciela. Jedyną odpowiedzią powtarzaną wielokrotnie było stwierdzenie, że importer przesłał moje pytania producentowi i nie uzyskał, jak dotąd, na nie odpowiedzi. Myślę, że wniosek jest jeden - pomijając bardzo niski poziom wiedzy importera na temat produktu, którym się handluje - przyznanie mi racji byłoby, z marketingowego punktu widzenia, ruchem co najmniej nieroztropnym. Namawiam jednak Ciebie i pozostałych zainteresowanych tematem do próby nawiązania kontaktu z importerem. Może będziecie mieli więcej szczęścia. Na koniec jeszcze o cenach karm Ziwi Peak: jeśli dwóch różnych właścicieli kupiło dwie jednakowe połówki domu - bliźniaka i zdecydowali się je sprzedać, to bynajmniej nie oznacza, że ceny wystawione przez dwie różne osoby na dwie jednakowe połówki będą identyczne; właściciele tych połówek mogą mieć inne potrzeby finansowe, inne spojrzenie na rynek nieruchomości, inną sytuację rodzinną i t.p. Jeśli więc znajdą się nabywcy na tańszą i droższą połówkę, to nie znaczy wcale, że ta droższa była lepsza. Podobnie jest z właścicielem Ziwi Peak: on przyjął założenie, że będzie sprzedawać swój produkt w ilościach bardzo małych, ale przy wysokiej cenie jednostkowej, w przeciwieństwie do polityki cenowej innych producentów karm z segmentu High Premium. Jak widać, obie koncepcje się sprawdzają, co kompletnie nie świadczy o przewadze jakościowej produktów Ziwi Peak nad innymi. Reasumując, chcę wyraźnie podkreślić, że celem mojego wpisu nie jest zniechęcanie do kupowania Ziwi Peak, ani też do namawiania nabywania innych karm. Karmy Ziwi Peak są niewątpliwie karmami dobrymi, zdecydowanie lepszymi od każdej karmy mączkowej. Chcę jednak pokazać, że tzw. czołobitność wobec karm Ziwi Peak jest niczym nie uzasadniona, zważywszy na irracjonalne ceny tych produktów.
-
[quote name='vicvictoria']Jak się dobrze poszuka , to się znajdzie np. [URL]http://karmaziwipeak.pl/daily-dog-zalety-karmy/[/URL][/QUOTE] Przeczytaj jeszcze raz uważnie mój wpis - zaznaczyłam tam, że chodzi o ilość mięsa suchego. Jeśli natomiast interesuje Cię realny skład karm Ziwi Peak i stosunek ich cen do wartości - chętnie wyjaśnię w szczegółach.
-
[QUOTE Joven] No i lista wg mnie dobrych karm (zawsze patrzę na skład, ilość mięsa w karmie - jak największa, zawsze na pierwszym miejscu w składzie musi być mięso. Jak jest coś innego - nie kupuj): [B]ACANA Orijen TOTW Nutra Gold Applaws Sam's Field Mastery Almo Nature Pro Pac Guabi[/B] [/QUOTE] Abstrahując od pozostałej części Twojej wypowiedzi, chcę jedynie stwierdzić, że wszystkie wyżej przez Ciebie wymienione karmy są karmami mączkowymi a nie mięsnymi. I jeszcze jedna uwaga: nie ma na rynku w Polsce i na świecie karm, które zawierałyby 50% lub więcej mięsa w postaci suchej.
-
[quote name='Talia'] Fajny skład ma ta karma, tylko jak każda z dużą zawartością mięsa - ma dużo tłuszczu.[/QUOTE] Karmy Brit nie zawierają mięsa, są to karmy mączkowe. Poczytaj składy na stronie producenta.
-
[quote name='Luppoinka']Skuszona pozytywnymi komentarzami i poszukiwaniem dobrej karmy dla mojego szczeniaka kupiłam TOTW z dziczyzną i bizonem dla szczeniaków. Nie mogłam się doczekać aż podam ją małej. Niestety moja sunia szybko zgasiła mój entuzjazm bo nawet nie chce jej spróbować... ;/[/QUOTE] W tej karmie nie ma ani dziczyzny, ani bizona - to jest karma mączkowa, tak gwoli ścisłości. Natomiast przyczyny takiej reakcji Twojego szczeniaka na tę karmę mogą być różne, ze szwankującym układem pokarmowym włącznie.
-
Najpierw odpowiem merytorycznie, a później przejdę do pozostałej części Twojej wypowiedzi. [quote name='gagunia']Dlatego ,że obie karmy mają w swym składzie najwiecej mięsa .(ZP -90 % , Orijen 75 %) i są karmami bezzbożowymi , natomiast w Kingsmoor jest więcej roślin strączkowych niż mięsa ,producent też nie podaje składu ilościowego karmy -brak analizy .[/QUOTE] Otóż, po pierwsze, zarówno Orijen jak i Kingsmoor, są karmami mączkowymi, a nie mięsnymi - odsyłam do składów na stronach www tych producentów. Po drugie, Ziwi Peak zawiera nie 90% mięsa, a 22,6% (suchego, w modelu z wołowiną, gdzie jest podany największy udział mięsa), nie wliczając w to podrobów, które nie mogą być brane pod uwagę w tym bilansie, ponieważ są one mięsem najniższej kategorii, a ich białko ma inną strukturę aminokwasów, o znacznie gorszej przyswajalności i znikomych wartościach odżywczych. O dalszych negatywnych stronach podrobów w żywieniu psów mogę napisać w innym miejscu, jeśli to kogoś zainteresuje. [QUOTE]Najlepszą ,wprost rewelacyjna karmą dla mnie jest ZP ,Jedyna zreszta jaką znam która suszona jest suchym powietrzem ,przetwarzana w niskich temperaturach (zachowuje cenne wartości odżywcze ),3% drobinek kostnych ,szpik kostny i miękkie chrzastki . Duża ilość białka (36 %) tłuszczu( 28% ) świeże jaja - ważna kwestia bo energie czerpiemy z białka i tłuszczu a nie z węglowodanów ,nie tylko mięso ale i jaja maja dużo wartościowego białka .[/QUOTE] Dobrze, że zaznaczyłaś, iż, to według Ciebie, Ziwi Peak jest najlepszą karmą, gorzej natomiast, że nie porównujesz jej z żadną inną mięsną, bo tylko wówczas można byłoby obiektywnie porównać składy i jakość. Również to, że Ziwi Peak jest jedyną, jaką Ty znasz, suszoną w sposób naturalny karmą, nie przekreśla istnienia wielu innych z identycznym sposobem suszenia, o których nigdy nie słyszałaś. Wiedz też, że duża ilość białka nie zawsze jest zaletą karmy. Reasumując, zanim coś znowu napiszesz na temat karm, naucz się podstaw czytania ich składów, jak również ogólnej wiedzy na temat układu pokarmowego psa. A teraz już poza meritum: [QUOTE]Bądź tak uprzejma i na przyszłość (jeśli w ogóle takowa będzie ) NIE POGANIAJ MNIE ! Nie każdy ma tyle czasu , być może co TY ,aby większość dnia spędzić przed komputerem .[/QUOTE] Może to będzie dla Ciebie smutna wiadomość, ale nie planuję z Tobą ŻADNEJ przyszłości. A co do rzekomego poganiania Ciebie do udzielenia odpowiedzi na moje pytania, chcę Ci uświadomić, że pomiędzy moim pierwszym a drugim (ponowionym) pytaniem, zamieściłaś 14 swoich wpisów, ale żaden z nich nie dotyczył kwestii poruszonej przeze mnie. To tak gwoli wyjaśnienia, kto ile czasu spędza przed komputerem. Ja rozumiem przyczyny Twojej niechęci do odpowiadania, bo trzeba przecież wiedzieć, co napisać, ale nie może to być powodem dość aroganckiego i nierzetelnego tłumaczenia się.
-
[quote name='filodendron']No ok, ja tylko pytałam, co znaczy holistyczne, skoro tę "cechę" wymieniłaś wśród pożądanych cech karmy (pozostałe są zrozumiałe). Dla mnie JEDNAK "holistyczne" nadal brzmi bełkotliwie, skoro może być i mączkowe, i nielokalne, i z glutenem[/QUOTE] Masz w zupełności rację. Definicja bardzo ogólnikowa diety holistycznej to jest kompleksowy program zdrowego żywienia psa, który zapewnia mu równowagę psychosomatyczną. Producent karmy, interpretując na własny użytek tę definicję, może bardzo lekko nią żonglować bez żadnych prawnych konsekwencji. Najistotniejszy jest skład karmy oraz posiadane certyfikaty świadczące o pochodzeniu poszczególnych składników (np. od tego samego certyfikowanego dostawcy - tzw. ciągłość dostaw - certyfikat HACCP), sposób magazynowania i transportu, odpowiednia wilgotność karmy, sposób jej konserwacji, ściśle określona temperatura przechowywania i t.p. Nazwanie przez Ciebie bełkotem tej "holistyki" jest, niestety, w pełni uzasadnione, bo zdecydowana większość producentów używa nazwy "holistyczna" w odniesieniu do swoich karm zupełnie bezzasadnie. Jest to świetny trik marketingowy, na który daje się nabrać wiele osób.
-
[quote name='gagunia']...dlatego podałam Ziwi Peak i popełniłam mały bład podając KIngsmoor ,powiniem być Orijen a potem Kingsmoor a na końcu TOTW To jest moje zdanie ale na prawdę dziewczyny nie kazdy musi się z nim zgodzić ,każdy ma prawo karmić swojego psa tak jak chce . Wymieniamy poglądy , jak dla mnie to fajna sprawa .[/QUOTE] Nie odpowiedziałaś na moje wcześniejsze pytanie odnośnie Twoich dwóch preferencyjnych karm - czym uzasadniasz ten wybór? I dlaczego teraz zmieniłaś kolejność umieszczając na drugim miejscu Orijen, przed Kingsmoor?
-
[quote name='Meffisto']Jeśli chodzi o Joserę to zmieniam karmę, zakupiłem dla szczeniaka suchą karmę , okazało się że mięsa tam jest tylko 8 % więc słabiutko. Zastanawiam się nad Puriną i to taką lepszą gdzie zawartość mięsa będzie na poziomie 40-50%. Będę teraz zwracał szczególną uwagę na skład.[/QUOTE] Po pierwsze, żaden model karmy Josera nie zawiera mięsa - są to typowe karmy mączkowe, z dużą zawartością kukurydzy, sprytnie podanej w składzie w rozbiciu na kukurydzę i mączkę kukurydzianą; wiemy jednak, że należy zsumować te 2 składniki; po drugie, skąd czerpiesz informacje o mięsie na poziomie 40-50% w składzie Puriny??
-
[quote name='gagunia']A ja nie polecam Josera ....przeanalizujcie skład tych karm : Ziwi Peak, Kingsmoor , Orijen ,Taste of the Wild ....polecam głównie dwie pierwsze[/QUOTE] Czy możesz napisać bardziej szczegółowo, dlaczego właśnie Twój wybór to dwie pierwsze karmy?
-
[QUOTE][motylek1007]na wielu bezzbożówkach tak własnie jest napisane, ze dla wszystkich psów, w kazdym wieku przy kazdym trybie pracy[/QUOTE] To nie jest reguła - istnieje bardzo wiele karm ze zbożami w składzie, które również są karmami bilansowymi, czyli: "każda karma odpowiednia dla wszystkich psów". Nie sugeruj się w wyborze karmy jedynie obecnością lub brakiem w niej zbóż. Zboża, jeśli są stosowane w odpowiedniej ilości i pełnią pozytywną rolę w układzie pokarmowym, są zupełnie niegroźne, nawet te zawierające gluten. Alergia glutenowa dotyczy zresztą niewielkiego procentu populacji psów, nieporównywalnie mniejszego niż w przypadkach uczuleń na białko. Wracając do karm - typową karmą bilansową jest Ziwi Peak, horrendalnie droga karma, która pod względem składu ustępuje wielu mięsnym suchym karmom istniejącym na polskim rynku, ale magia ceny tych karm i chytre marketingowe narzędzia (np. informacja o zawartości 93% mięsa w karmie!) potrafią tak namieszać w głowie ludziom, że ci zachwycają się i podziwiają ten produkt, choć nigdy nim nie karmili swoich psów, głównie z powodów ekonomicznych. Ceny karm tego producenta są ABSOLUTNIE nieadekwatne do ich jakości, po prostu właściciel fabryki przyjął założenie, że wielkość sprzedaży będzie bardzo mała, ale dzięki wysokiej cenie jednostkowej ogólny bilans go usatysfakcjonuje.
-
[quote name='barbarasz49']:multi: Brawo Elia, nareszcie osoba,która ma taką samą opinię o isabelle30/301 jak ja. Wierz mi mocno zalazła mi za skórę swoimi "mądrościami",chociaż ostatnio nieco spasowała i atmosfera na forum uległa znacznej poprawie.[/QUOTE] Po co więc wdajesz się w wymianę zdań z osobą agresywną, wulgarną i z zaburzeniami psychicznymi, na domiar złego - dyletantką pozbawioną elementarnej wiedzy o żywieniu psów? Taka "dyskusja", poza jednostronną arogancją, nie wnosi niczego mądrego do tego forum, w którym i tak, niestety, nie roi się od osób z kindersztubą i dżentelmenów.
-
[quote name='isabelle301']ooo, ziołolecznictwo też jest twoją domeną? otóż błąd - zioła bardzo pieknie chronią przed inwazją pasożytów - nie tylko tych bytujacych w układzie pokarmowym. W tej konkretnej karmie - jest to tylko chwyt marketingowy...[/QUOTE] Po raz ostatni (to informacja dla ciebie) zaznaczam: nie polemizuję z osobami dotkniętymi nieszczęściem w postaci psychicznej ułomności. Mogę im tylko współczuć...
-
[quote name='motylek1007']ktoś używał/zna tą karmę? mają niezły chwyt reklamowy [I][B]Wszystkie karmy GreenDog zawierają opatentowany, unikalny zestaw ziół[/B], który chroni organizm psa przed namnażaniem się pasożytów w jelitach a także przed inwazją pcheł i kleszczy. [/I] [I]Regularne karmienie psa karmą [B]GreenDog w dużym stopniu zmniejsza[/B] bytowanie pcheł i kleszczy na skórze a także chroni układ pokarmowy przed pojawianiem się u niego pasożytów.[/I] a może to nie chwyt? jak myślicie? tu strona producenta [URL]http://greendogfood.pl/[/URL][/QUOTE] Jest to karma mączkowa, wbrew temu, co pisze polski dystrybutor. Strona www, którą podajesz, nie jest stroną producenta, a jedynie importera; zawiera dużo nieścisłości, mówiąc delikatnie. Poza tym, żadne zioła nie ochronią organizmu psa przed pasożytami - to sprawna zagrywka reklamowa. Dodam jeszcze, że karmy tej firmy są typowymi karmami bilansowymi, czyli każda z karm powinna zaspokoić, według producenta, potrzeby żywieniowe i rozwojowe wszystkich psów - zarówno szczeniąt jak i dorosłych, psów aktywnych i seniorów, suk ciężarnych i osobników o wrażliwych układach pokarmowych. To jest absolutnie nierealne.
-
[quote name='agatka84']Yes my master ! :)[/QUOTE] Wreszcie zrozumiałaś, gdzie jest Twoje miejsce w szeregu. Tak trzymaj!
-
[quote name='agatka84']Dane sprawdzone na kilku stronach www. i wszystkie piszą podobnie. Zgodnie z tym co piszesz, wszystkie te strony edytowane są przez dyletantów, a tylko Twoja wiedza jest jedyną właściwą. Urasta wręcz do rangi aksjomatu. Poprzestańmy na tym że jesteś szefem internetu, matką wikipedii i czego tam jeszcze chcesz. Wszystkie strony piszące inaczej niż Ty mówisz, pisane są przez dyletantów i są jedną wielką zmową i konspiracją na globalną skalę. Wszystko to uknuli Amerykanie, Ruscy i prawdopodobnie przedstawiciele innej cywilizacji. Zakończyłam rozmowę z Tobą na w/w temat. Pozdrawiam :)[/QUOTE] Ja bynajmniej nie pałam chęcią rozmowy z Tobą, sama ją rozpoczęłaś wypisując bzdury, które zostały Ci wytknięte przeze mnie. Nie odpowiadasz na merytoryczne zarzuty, nie potrafisz się przyznać nawet do tak ewidentnych błędów, jak ten o pomylonych definicjach mączek, nie znasz zupełnie angielskiego a zabierasz się za tłumaczenia, które Cię przerastają, piszesz jak półanalfabetka i próbujesz otumaniać dezinformacjami osoby czytające wątek aby wyjść z twarzą z tej polemiki. Nie odwracaj kota ogonem, nie posługuj się też fałszywymi argumentami typu "...wszystkie strony piszą inaczej", "...dane sprawdzone na kilku stronach www" i t.p., bo też nigdy nie podałaś żadnej konkretnej strony ani autorów artykułów. Kończysz dyskusję, co jest typowym objawem poczucia bezradności, braku elementarnej wiedzy i argumentów oraz odwagi aby przyznać się do własnego dyletanctwa. Podałam Ci źródła definicji mączek, ale nawet w tak prostym przypadku nie potrafiłaś uniknąć spektakularnych wpadek, co, niestety, nie świadczy najlepiej o Twojej intelektualnej kondycji. Poza tym, obywateli Rosji nazywamy Rosjanami, a nie Ruskimi - taka wskazówka do poprawnego posługiwania się ojczystym językiem. Mam też nadzieję, że Twoja brawura w pisaniu na temat suchych karm zakończy się na tym wątku, i to bezpowrotnie.