Jump to content
Dogomania

BlauPanda

Members
  • Posts

    601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BlauPanda

  1. Wczoraj mimo niezbyt ładnej pogody, wybrałyśmy się z Misią na godzinny spacerek. Jak tylko wyszła z boksu zaczęła się cieszyć i skakać wokół mnie. Najpierw poszłyśmy pospacerować po lesie a potem koło Dąbrówki Skrzyżowanie. Po spacerku Misia dostała jeszcze trochę parówek do boksu.
  2. jestem u ślicznego :)
  3. ok :P Spacerki z Doris to przyjemność :)
  4. Dziś Doris była na spacerku ze mną :). Cały spacerek była bardzo grzeczna. Najpierw poszłyśmy na godzinny spacerek po lesie i poćwiczyłyśmy komendy. Później poszłyśmy do parku i w stronę skrzyżowania na Dąbrówce Małej. Przechodząc koło pewnego płotu spotkałyśmy kurę ale wystarczyło zacmokać Doris żeby przestała się nią interesować. Następnie wróciłyśmy na trochę na polankę niedaleko schroniska,Doris została wygłaskana i porobiłyśmy parę zdjęć. Potem wróciłyśmy do schroniska i poszłyśmy na wybieg gdzie Doris szalała za zabawkami. Po 2 godzinach spędzonych na dworze usiadłyśmy w korytarzu i Doris została wypsikana preparatem przeciw kleszczom. Trochę jeszcze posiedziałyśmy i Doris wróciła do boksu.
  5. Misia dziś została wysterylizowana więc można to już dopisać do jej opisu. :)
  6. Dziś spacerowałyśmy z Misią razem z Megi i Szelmą. Poćwiczyłyśmy komendy chodź i siad oraz uczyłyśmy się leżeć i daj łapę. Po ponad godzinie Misia bez problemu wskoczyła do boksu.
  7. Misia była wczoraj na spacerku w towarzystwie Kuby, Megii oraz Szelmy. Bardzo polubiła koleżanki i jak zostały obszczekane przez innego psa też chciała dorzucić swoje w kierunku intruza. Natomiast Kuba średnio się jej spodobał bo za bardzo na nią właził co ją irytowało i chciała trochę odpędzić kolegę by mieć więcej przestrzeni. Poćwiczyłyśmy komendę siad którą ładnie już wykonuje i zaczęłyśmy wstępnie uczyć się komendy leżeć i łapa. Po 1,5 godzinnym spacerku Misia bez problemu wskoczyła do boksu i zaraz wsadziła nochal do saszetki z parówkami :P. Trochę wyjadła a resztę dostała do boksu.
  8. Siwek w nowym domku jest grzeczny. Na dworze pełen energii a w domu spokojny . :)
  9. Dziś poszłyśmy z Misiom na spacerek do lasu z którego musiałyśmy truchcikiem wrócić bo okazało się że państwo którzy dzwonili w sprawie Siwka jednak się pojawili. Podczas gdy rozmawiałam z państwem Misia spacerowała z innym opiekunem. Później poszłyśmy jeszcze na spacer do parku i koło skrzyżowania na Dąbrówce Małej. Po powrocie do schroniska miałyśmy jeszcze czas na mizianie, 2 godzinach Misia wróciła do boksu.
  10. Siwek będzie mieszkał w domu gdzie nie ma dzieci i innych psów z młodymi ludźmi. Mam osobę która go adoptowała w znajomych na fb i w razie jakichkolwiek problemów czy pytań mają pisać. Zapytałam jak minęła podroż Siwka do nowego domku ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi.
  11. jestem u ślicznego :)
  12. W sobotę Misia była najpierw na spacerku w lesie a następnie w parku. Mijaliśmy wiele psów ale jak zwykle Misia była bardzo grzeczna nawet jak inne psy szczekały. Poćwiczyliśmy również komendy chodź i siad (które Misi coraz lepiej wychodzi). Po spacerku Misia wróciła do boksu, dostała jeszcze trochę parówek i przeszła sobie w boksie na stronę dworu by poobserwować co ciekawego się dzieje.
  13. Dziś Siwek był na spacerku ze mną i Misią. Oboje dobrze się ze sobą dogadują. Siwek miał okazję troszkę pobiegać luzem ale nie za długo bo okazało się że sporo osób postanowiło pospacerować po lesie. Na spacerku wołałam oba psiaki a jak podeszły dostawały kawałki parówki. Potem Siwek pokazał Misi jak się wykonuje komendę siad a później Misia uczyła się jak ją wykonać i parę razy jej się udało. Po ponad godzinnym spacerku oba psiaki wskoczyły do swoich boksów by odpocząć.
  14. Dziś Misia była na spacerku razem z Siwkiem. Poszliśmy pospacerować po lesie. Oboje musieli podzielić się jedną opiekunką i bardzo dobrze im to wychodziło. Przychodziły na wołanie za co dostawały kawałki parówki w tym samym czasie. Później Siwek pokazywał Misi jak się robi komendę siad i parę razy nawet Misi się udało. Misia jest coraz pewniejsza siebie, chodzi z ładnie falującym ogonkiem. Potrafi przechodzić nawet koło szczekającego psa a jak się jakimś za bardzo zainteresuje wystarczy zacmokać by zainteresowała się jednak swoim opiekunem. Po ponad godzinnym spacerku trzeba było wracać do schroniska. Najpierw do boksu wskoczył Siwek a później odprowadziłam Misię (która już się zamierzała by wskoczyć za Siwkiem) do jej boksu.
  15. :) Jak Misia zobaczyła ruszające się drzewa pomyślała chyba że zaraz coś ją zje. Ale z dnia nadzień robi się pewniejsza siebie więcej węszy i mniej się rozgląda. Dziś Misia była na 2 godzinnym spacerku. Jak wychodziłyśmy ze schroniska spotkałyśmy trójkę dzieci. Misia się bardzo ładnie przywitała łasząc się i szturchając pyszczkiem o więcej pieszczot. Na spacer najpierw poszłyśmy do lasu gdzie dołączył się do spacerku mniejszy kolega. Ćwiczyłyśmy komendę siad która nam na razie średnio wychodzi. Później poszłyśmy do parku przy okazji przechodziłyśmy koło ogródka z kurami. Trochę patrzyła na nie dość skupiona ale wystarczyło zacmokać żeby przestała się nimi interesować. Nawet jak podeszłyśmy bliżej nie interesowała się nimi zbytnio. Na drepczące ptaki na ulicy w ogóle nie reaguje. Po powrocie do schroniska Misia została wyczesana. Bez problemu pozwala na czesanie. Stoi spokojnie a jak się znudzi to siada. Pozwala również na dotykanie łapek uszu i ogonka. Nowy opis Misi : Misia (93/15) to spokojna 4 letnia, zrównoważona sunia. Ma ok. 50 cm w kłębie. Jest nieco wystraszona miejscem do którego trafiła ale mimo wszystko bardzo lgnie do ludzi. Potrafi się pięknie wtulić w człowieka i łasić prosząc o więcej pieszczot. Jest przyjazna zarówno do dorosłych jak i dzieci. Ładnie skupia się na opiekunie, reaguje na cmoknięcia i słowo chodź. Ma piękne błyszczące brązowe oczy które z zachwytem wpatrują się w człowieka. Gdy czuje się niepewnie staje za swoim opiekunem lub wtula się w nogi szukając wsparcia. Z większością psów się dogaduje. Na spacerkach na smyczy chodzi ładnie. Puszczona na wybieg pilnuje się opiekuna i szybko przychodzi na wołanie. Jest średnio aktywną sunią która bardzo ceni sobie towarzystwo człowieka. Nie jest szczekliwa i raczej nie nadaje się na stróża. Powinna mieszkać w domu z domownikami. Jej piękne wilczaste futro wymagać będzie regularnego szczotkowania. Bez problemu pozwala się wyczesać. Stoi wtedy spokojnie a jak się znudzi to siada. Pozwala również na dotykanie łapek uszu i ogonka. Kontakt do opiekuna :725 095 727 lub mail : wadera96@interia.pl
  16. W czwartek Misia była na godzinnym spacerku. Poszłyśmy do lasu gdzie spotkałyśmy dwie sunie. Jedna podbiegła i się spokojnie przywitała a druga była nieco zaczepna jednakże Misia sobie świetnie poradziła w tej sytuacji. Po przywitaniu można było kontynuować spacer :) Później przyłączyły się do nas Megi i Szelma które ładnie się przywitały i nie było żadnych spięć. Po powrocie do schroniska Misia bez problemu wskoczyła do boksu i dostała jeszcze trochę parówek.
  17. Tak Misia prosi o wizytówkę :)
  18. Doris jest coraz piękniejsza. Dziś udało mi się ją zobaczyć jak przechodziła przez korytarz :)
  19. jestem u ślicznego :) to ostatnie zdjęcie jest świetne :P
×
×
  • Create New...