Jump to content
Dogomania

BlauPanda

Members
  • Posts

    601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BlauPanda

  1. No to biorę się za ogłoszenia :) Dziękuję za zdjęcia :)
  2. O super :) Trzymam kciuki :)
  3. Zapraszam do Roxi i Dolara http://www.dogomania.com/forum/topic/148053-roxi-i-dolar-dwa-k%C5%82%C4%99bki-strachu-szukaj%C4%85-domku/
  4. Roxi (498/15) i Dolar (500/15) to dwa psy z pośród czterech które trafiły do schroniska z jednego domu. W schronisku są przerażone. Dziś pierwszy raz wyszły na wolontariat i okazało się że poza terenem schroniska są dużo spokojniejsze. Szybko przywiązują się do opiekuna i co jakiś czas zerkają czy na pewno jest jeszcze po drugiej stronie smyczy. Gdy zobaczą parówki oczy się im aż błyszcza. Podskakują szturchają pyszczkami i kombinują co by tu zrobić żeby dostać więcej kawałków parówki. Dziś byliśmy na spacerku w lesie. Przechodziliśmy koło paru psów i przechodziły spokojnie. Jedynie szczekającego psa za płotem tez chętnie by obszczekały ale dobrze reagowały na cmoknięcia i rezygnowały z obszczekania. Spróbowaliśmy również nauczyć się komendy siad i dawały się dość łatwo naprowadzić ale są jeszcze zbyt rozkojarzone i zestresowane żeby stwierdzić czy coś potrafią. Dolar poza boksem jest znacznie odważniejszy niż Roxi. Po prawie dwóch godzinach psiaki wróciły do boksu. Opis : Roxi to nieduża (40 cm w kłębie) 6-letnia sunia . Do ludzi nastawiona jest bardzo pozytywnie lecz jest nieco wystraszona pobytem w schronisku i potrzebuje trochę czasu by się oswoić z otoczeniem i nowymi ludźmi. Jeśli się bardzo czegoś boi to zastyga. Z większością psów się dogaduje. Jeśli już trochę zapozna się z nowym opiekunem okazuje się że jest bardzo ciekawska i chętna do współpracy z człowiekiem. Jest psem średnio aktywnym, lubiącym ruch ale i wylegiwanie się na kanapie. Zachowuje czystość w domu. Ma krótka łatwą w pielęgnacji sierść. Jest zaszczepiona, odrobaczona i zaczypowana. Kontakt w sprawie adopcji 725 095 727 lub wadera96@interia.pl Dolar to 9-letni pies średniej wielkości (45 cm w kłębie), zestresowany miejscem do którego trafił. Na spacerku jest energiczny, czujny i ciekawski nic nie ujdzie jego uwadze. Pozytywnie nastawiony do ludzi lecz wycofany w pierwszym kontakcie. Gdy już się zapozna z nową osobą i miejscem okazuje się że jest dość kontaktowy i za kawałek parówki chętnie wykombinuje o co chodzi opiekunowi. Z większością psów się dogaduje. Na smyczy po rozładowaniu nadmiaru energii potrafi iść ładnie. Zachowuje czystość w domu. Ma krótka łatwą w pielęgnacji sierść. Jest zaszczepiony, odrobaczony i zaczypowany. Kontakt w sprawie adopcji 725 095 727 lub wadera96@interia.pl Zdjęcia na razie słabej jakości ale jak tylko dostane te robione przez Beatę od razu wkleję :) (biało brązowy jest Dolar a biało czarna Roxi :)) zrobienie im zdjęcia to nie lada wyzwanie. Ciągle węszą i spacerują.
  5. Zróbmy filmik o Syriuszu i Farze. Zawsze trochę zwiększy szansę :)
  6. jestem u Senti :)
  7. Dziś dzwoniłam do nowej rodziny Ciapka :) Ciapek ma się dobrze i świetnie się bawi z dziećmi które go uwielbiają. Był już na spacerku i widział się z innymi psami. Szybko również się przekonał że nie ma się co awanturować z nowymi kolegami, lepiej iść obok i podjadać sobie parówki :P Podobno wkrótce na profilu schroniska pojawią się zdjęcia Ciapka z nowego domu :)
  8. Dziś byłam na krótkim spacerku z Ciapkiem, później odpoczęliśmy trochę w cieniu. Gdy Ciapek nieco odpoczął poszliśmy na wybieg. Ciapek biegał za piłeczką i okazało się że mieści się w tunelu. Ciapek miał dziś gości :) ostatecznie pojechał do swojego nowego domku :) Będzie miał dom z ogrodem i sporo terenu do spacerów. Jutro zadzwonię i się zapytam jak Ciapek się sprawuje.
  9. W czwartek Ciapek był najpierw na godzinnym spacerku a potem wylegiwaliśmy się w schronisku. Ciapek był zmęczony pogodą i taki odpoczynek mu pasował tym bardziej, że pojawiły się jeszcze osoby z parówkami więc Ciapek objadał się na leżąco :P Został również wyczesany i wygłaskany :) Miał mieć również gości lecz niestety nie pojawili się. Ale jest szansa że pojawią się w sobotę. :)
  10. No Ciapek ma sporo zdjęć na picassie które są dostępne dla wszystkich. Staram się żeby miał jakieś zdjęcie przykuwające uwagę żeby w końcu ktoś się nim zainteresował. Ale jak nie to, to postaram się o inne :P
  11. Dziś pojechałam odwiedzić Siwka :) Jak weszłam do domu Siwek z Maksem trochę szczekały niepewne tego kto to się pojawił. Jak tylko Siwek mnie powąchał zrobił minę jak by nie mógł uwierzyć kto go odwiedził, zaczął się cieszyć, skakać i łasić (kolejny dowód na to jak ważny jest dla psów węch). O i w końcu usłyszałam że Siwek potrafi szczekać. Siwek lepiej dogaduje się z psem rezydentem. Czasem razem poszczekują sobie przy bramie również razem biegają po ogrodzie i chodzą na spacerki. Jedynie w domu Siwek czasem łypie spode łba na psiego kolegę który mija go w domu kołem i musza mieć dalej miski z jedzeniem w innych pokojach. Bywało i tak że jak Siwek zobaczył ze cała uwaga skupiona jest na jego koledze zaczął kuleć co oczywiście przyniosło oczekiwany efekt i wszyscy zajęli się Siwkiem który po chwili normalnie spacerował sobie na czterech łapkach. Siwek śpi w pokoju swojej opiekunki i ma tam swoje legowisko. Chociaż czasem rano okazuje się że jakiś biały kłębek śpi sobie na skraju łóżka :P Siwek jest trochę strachliwy w nocy i nawet zdążyło mu się szczekać na cukinię i kalafior ale teraz już wie że te straszne warzywa nic nie robią :P Cały czas nowa rodzina pracuje z Siwkiem i widać że postępy są. Rodzina Siwka dostała jeszcze ode mnie parę wskazówek i trzymam kciuki za dalsze sukcesy w pracy z psiakami. :)
  12. Bardzo proszę o zmianę zdjęcia na profilu Ciapka na stronie schroniska na to :) :
  13. A oto parę zdjęć z dzisiejszego spacerku :)
  14. Dziś pogoda nam dopisała i Ciapek był na dwugodzinnym spacerku. Poszliśmy do lasu w towarzystwie Bąbla który dobrze dogaduje się z Ciapkiem, jako że jest spokojny i nie jest nachalny. Oba psy były bardzo grzeczne. Ciapek dostał parę kawałków parówki jak tylko spotkaliśmy Bąbla i potem co jakiś czas gdy spojrzał na Bąbla z większym zainteresowaniem. Odwracało to jego uwagę i sprawiało że wolał zająć się saszetkami opiekunów lub wąchaniem trawy. Ciapek ani razu nie próbował straszyć Babla nawet czasem wąchali ten sam krzaczek. Parę razy mijały nas inne psy a Ciapek grzecznie siedział czekając na kawałek parówki. W trakcie spacerku zrobiłyśmy również mini sesję zdjęciową. No i oczywiście Ciapek nie może się doczekać sobotniej akcji. :) Mam nadzieje że znajda się osoby które chętnie wyjdą z nim na spacerek.(parówki i smakołyki mile widziane :P) https://www.facebook.com/events/1687850641426869/
  15. jestem u łobuza :P
  16. Dziś Ciapek dostał wygodny kaganiec. Przyda się na akcjach gdzie jest tłum ludzi a przede wszystkim biegających psów i mało miejsca. Ciapek rozpoczął spacerek w towarzystwie Kiary. Ostatnio Kiara zrobiła się dość zaczepna i znów chciała przetestować cierpliwość Ciapka. Potem dołączył do nas Bąbel. Poszliśmy na spacer nad jeziorko z żabami. Gdy dotarliśmy na miejsce Ciapek od razu wskoczył do wody i się położył. Po dłuższej chwili zaczął się przyglądać dreptającemu niedaleko Bąblowi i stwierdził ze może dało by się pogonić mniejszego kolegę. No ale się nie udało :P Skoro odpoczął zaczęliśmy testować kaganiec. Ciapek bez problemu pozwolił sobie go założyć. I był zadowolony był z otrzymywanych smakołyków. Potem pod koniec drogi do schroniska założyłam Ciapkowi kaganiec żeby się trochę w nim przeszedł i nie miał nic przeciwko. Po dotarciu do schroniska od razu go zdjęłam i poleżeliśmy sobie w cieniu na trawie.
  17. A oto wieści z nowego domku :) Siwek obudził swoją Panią o 5 rano i chciał się z nią bawić. Jak do tej pory zachowuje w domu czystość. Wspólne spacery z psem rezydentem nie sprawiają problemów a dzisiaj rano szły prowadzone przez jedną osobę. :) (mam zdjęcia ale jeszcze nie wiem czy mogę je tu wstawić).
  18. Tak na pewno się wybiorę ale dopiero tak w połowie września żeby dać nowej rodzinie trochę czasu na pracę z Siwkiem. Mam z nimi również stały kontakt na fb.
  19. jestem u ślicznego :) dziś nawet go widziałam jak szedł na spacerek :)
  20. Kolejny spacerek za nami ale tym razem już bez Siwka który poszedł do domku. Niestety pogoda była paskudna. Najpierw jako że brama była zamknięta puściłam Ciapka na wybieg. Trochę po obszczekiwał inne psy w tym Kiarę więc na spacerek poszliśmy właśnie z Kiarą. Poszliśmy na spacerek w deszczu gdzie parę razy Kiara chciała skoczyć na Ciapka. Nawet był dość cierpliwy i starał się nie zwracać na nią uwagi. Potem ćwiczyliśmy komendy przed schroniskiem. Ciapek coraz ładniej podąża za ręką. Ćwiczyliśmy takie komendy jak : chodź, siad, leżeć, łapa, czekaj, czołgaj się, noga, hop przez nogę i początki slalomu między nogami. Potem żeby trochę się wysuszyć posiedzieliśmy w korytarzu. Ciapek nawet nieźle się zachowywał jak na niego i takie skupisko psów. Trochę z Kiarą się prowokowały do obszczekiwania ale ostatecznie szybko też się uspokajały.
  21. Dziś Siwek pojechał do domku z ogrodem. Będzie miał również drugiego psa do towarzystwa.
×
×
  • Create New...