Jak dla mnie to samo dzieje się z huskymi. Ludzie biorą szczeniaczka bo ma śliczne błękitne oczka, a potem narzekają na psy, że uciekają , niszczą, wyją i ciągną. Ja z kena ćwiczę nieuciekanie, chodzenie przy nodze i sztuczki. I fajnie że jest gadatliwym psem. :D