-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
Ha, czyli nie tylko ja jestem za truskawkami ;) No i się zgadzam - wygląda obłędnie :loveu:
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Majkowska replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor'] Leszkowi oddaje się sprzęt, który nie działa (np. rozwalony laptop), a Leszek wyciąga z niego, co się jeszcze nadaje, łączy z innymi półproduktami, lutuje pół dnia w piwnicy i ma na sprzedaż składane kompy, mp3-ki i inne rzeczy, też za grosze, bo nie wiadomo, ile podziałają :) jakby poszedł z tym na targ, to też by było podejrzane.[/QUOTE] Jakby poszedł z tym na targ to by go bycmożeklepnęli za nielegalne posiadanie kombniowanego sprzętu.Tak jak i klepią babcie co se same w domu ser wyrabiają... Tak czytam co piszecie i ja chyba jednak jestem w kwesti ogólnej z tych drugich - jak mi ktoś coś daje za darmo to nie wierzę że legalne :D -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
W temacie kamizelki to tak zastanawiając się to i tak w takiej kamizelce spacer jest mało naturalny - korpus chłodzi, głowa i tak grzeje, nie spacerowałabym jako tako w takiej, wolę wieczorne spacery , rowerowanie, czy wyjścia nad wodę ;) Na wystawy i transport dośc fajne rozwiązanie. [QUOTE][h=2][/h] [INDENT] Pies wśród przyrody dostaje szajby :lol: Mojemu też odbija na wsi, totalnie inny pies! ;p [/INDENT] [/QUOTE] Wald nie ma aż takiej szajby, dziś np jest bardzo spokojny. Grzeczny, miły i kochany, byłam z nim w lesie i szedł cudownie przy nodze, nawet w pewnym momencie wyrzuciłam z rąk smycz a on mi dryptał przy nodze jakby miał 100 lat :D Pochwale się że dziś na podbojach lasu znalazłam kolejnego grzyba - już mam 3 na koncie w tym sezonie , a jeszcze 5 małych rosnie na mojej działce :D -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Majkowska replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Przepiękny pies, smutno patrzeć na jego stan... -
[quote name='magdabroy']Ja to wiem ;) Ale nie każdy psi żołądek jest wstanie strawić coś takiego :) Moja suka np. teraz zakopuje żarcie i odkopuje je po kilku dniach, jak już zaczynają je zżerać robaki :diabloti: Nie robi tego często, ale co jakiś czas wywija taki numer ;) Ja wiem, że nic jej nie będzie, ale inny pies mógłby się przekręcić :roll: [/QUOTE] To typowie psie zachowanie tak własciwie , tylko nas to obrzydza. Nie sądzę żeby się po tym pies przekręcił. Choć nie warto ryzykować. PP z tego co piszesz zaczyna to wyglądać nieciekawie i powazniej...:/ Trzymam kciuki za dobry winik/
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Ania!'] Nie wiem czym karmisz zwierzaki ale ewidentnie postaw na surowiznę, kocica sama upoluje, przytarga i wszystkich wykarmi :mdrmed: [/QUOTE] Chybaś zwariowała, naprawdę sądzisz że ona podzieliłaby się czymkolwiek do jedzenia? :lol: Zeżre sama w krzakach i jeszcze do domu wraca innym podjadać z misek. [QUOTE]Raaany... ja bym nie wytrzymała z tak nad aktywnym psem :P siłą bym go chyba unieruchomiła :P I zatkała nos, żeby nie węszył :P[/QUOTE] Czasem to nawet on ze sobą nie wytrzymuje :D Jemu pogoda niestraszna,chowa się przed upałem, ale jakby tylko rower wyjąć to traci umysł i gnałby bez opamiętania,w pole pójdzie i gonić będzie. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Baski_Kropka'] Ale jakie to cenne, że on wystawia a nie chce tego wszystkiego zeżreć! Mój by rozszarpał pewnie... :/[/QUOTE] Też doceniam to wystawianie, choć wystawianie wszystkiego jest jakimśtam zaburzeniem :diabloti: ale wygodne bo np potrafił pół dnia stać nad tymi myszami i nie tknąć bo on teraz pracuje i czeka na mnie. Odkąd tu jesteśmy to co dzień jakieś zwierze nas odwiedza. Samobójców tyle, na pewną śmierć idą... Przedwczoraj myszy a znów dziś rano wyszłam na herbatę na taras i siedzę a nagle z drzewa konar leci. Huk niesamowity, ale cosik nie tak, bo nagle ptaszyska się zerwały z krzykiem, a ten konar jakiś zbyt kolorowy, myslę "no może gniazdo cholera spadło" i podchodzę, a tam... Srala. Wmurowało mnie, bo to lekko nie mozliwe żeby mój wypaśny kot wszedł na metr a co dopiero na wielkiego starego dęba, no ale widziałam, leciało, kolorowe było, a i Srala jakaś przestraszona no i w pysku coś trzyma. Zobaczyłam tylko niebieskie gołe ciałko, niczym mały kurczak, takie ledwo z puszkiem , łapki rozłożone wystające Srali z gęby, więc pieronem ruszyłam w pościg, Srala rzuciła się na ziemię, przesmyknęła pod sosenką i wylazła spod już bez niebieskiego... Albo zeżarła albo wlazło gdzieś w podłoże, szukałam długo nie znalazłam. Wczoraj z kolei pod kominek przytaszczyła węża i głosnym miauczeniem zwołała pańciostwo coby się pochwalić jaką okazałą wężynkę znalazła. Przed chwilą znowu przyleciał nam pod bramę gołąb pocztowy, ewidentnie oswojony, usiał, skubnął trawę i na psa pędzi... Dopiero szarpnęłam psa dość intensywnie i się zerwał i odleciał. Trochę tego jakby za dużo, nie wspominam już o bardzo kontaktowych mieszkańcach lasu... Ciekawe co jutro znajdę. Trochę towarzystwa zwierzyny mam dość. Wszędzie się coś rusza,wszędzie coś łazi, Wald goni jak opętany. Rozszczekał sie straszliwie, a mamy tu duzo ujadaczy którym odpowiada:roll: No i bardzo wkręcił sie w bronienie,usiłuje obszczekiwać i od strony ulicy i od strony lasu , gna w te i nazad. Wczoraj jak popędził w las tak wytrzeszczałyśmy oczy co on ściga, a on gnał wciągając wiatr i chyba z 15 razy okrązył działkę..biegł za niczym... Potem wrócił, dostał obłędu na dysk, przyniósł i jak wściekły borderek aportował koleżance po tysiąc razy poszczekując i poganiając ją. Nigdy nie widziałam go tak wkręconego w dysk i uradowanego. Ogólnie wygląda jakby go pierwszy raz z kojca wypuścili, dzisiaj na rowerze dał popis mozliwości - szał, pusciłam go żeby się załatwił to nawet nie polazł tylko stał przed rowerem i piszczał. W ostatnim czasie byłam z niego bardzo zadowolona że tak fajnie się roweruje, a dzisiaj...koszmar. Dwa razy wyszarpał się z szelek, był tak potwornie nakręcony żeby biec że nie docierało do niego nic. W efekcie przeszłam się po wsi z psem w jednej ręce i rowerem w drugiej,nie wiem co się porobiło, ale juz się nie wybieram :D Mam na dogo kilkudniowe zaległości. Mało że na wszystkich wątkach to jeszcze u siebie :D Mam foty, ale są u mamy na komórce, dodam kiedyś bo dośc fajne ;) -
Jeśli jest tego więcej to może być infekcja, a kąpał się ostatnio żeby miał np okazję się przeziębić??
-
[quote name='ewaal1982'] Co do rasowych psów, mają wrażliwsze żołądki niż kundelki.Kundelki są mocniejsze. Seter jadał [B]gotowane[/B], mógł zjeść tylko najświeższe. Lekko nieświeże, takie mięcho, że człowiek by zjadł i nic by mu nie było , dla setera kończył się wizytą u weta. [/QUOTE] Bo najgorsze co mozna zrobić psu to podać mu ugotowane zepsute mięso. Ludzie gotują jak podśmierdnie żeby odkazić, a juz lepiej dac surowe. Jest w tym coś że rasowce mają delikatniejsze żołądki, choć np z Amorkiem mimo że kundel dość długo bawiliśmy się z żołądkiem przez domowe jadło ... [QUOTE]Wręcz moja rasowa suka, zjada takie świństwa (czyt. śmierdzące mięso/kości)[/QUOTE] Surowe śmierdzące mięso nie jest dla psa wcale świństwem ;) [QUOTE]Patryk popuszcza siki po domu :-( miałam wrażenie, że co jakiś czas wdeptuję w małą plamkę wody, no ale wiadomo, lato, psu kapie z gęby, dostaje kostki lodu więc nieraz nie dożre, nieraz rozniesie wodę z miski na mordzie po całym domu.. ale kilka razy w ostatnich dniach wydawało mi się, że ma podejrzanie blisko brzucha te plamki, no i często liże siusiaka, ponad normalne dzienne "czyszczenie".[/QUOTE] PP dziewczyny dobrze piszą o tej spermie. znaczy może nie jest to konkretnie sperma ale psom kapie jakaśtam wydzielina z sisiora i to jest normalne (mam nadzieję), a nawet jeśli coś mu tam kapnie kropelka moczu to bym się szczerze mówiąc nie przejmowała, chyba żadna żywa istota nie ma tych narządów czy to samczych czy żeńskich suchych ;) To zalezy też ile mu tego kapie, ale ja pewnie w kropelkąwielkości paznokcia bym się nie przejęła.
-
Bardzo dużo wetów z tego co obserwuję jest przeciwko. Dawniej był boom że tak , karmić surowym, niech psy wracają do korzeni, niech będą wilkami, niech mają rozrywkę, pracę nad rozszarpywaniem mięsa itd. Teraz przypadki operacji odwracają szalę... A co powiesz psu który po tłustym ma srakę? ;) Dawałam mu rózne mięso, okresami próbowałam dawać tylko jeden gatunek,nie wyszło, bardzo chciałam, zastanawiałam się swojego czasu czy nie wrócić, ale , znów zmieniać dietę żeby się przejechać... Nie narzucam nikomu moich opinii, przecież, to bardziej rozważania. No ale jeśli tak zabrzmiało to w takim razie już nic nie mówię...
-
Karmię HD Race - własciwie jedyna karma po której jest wszystko ok na wszelkich płaszczyznach (tj, nie ma sraki, nabiera masy, nie śmierdzi mu z pyska, sierść ok itd). Hmm co do suchej to jestem średnio przekonana, aczkolwiek przyzwyczajona, bo wiadomo, łatwiej i wygodniej. Pęcznienie granulków też mnie nie zachwyca... Gotować nie mam czasu, z mięsa zrezygnowałam choć mhiałam moment barfowania, ale niestety - Wald chudł, sypał się i czerwienił , musiałam zrezygnować, bo do niczego dobrego to nie prowadziło.b W barfie mi się podoba ta naturalna rozrywka dla psa - Wald uwielbiał obgryzać cielęce gnaty. Kalyna , własnie się wykłócałam że to nie surowe, tyle że już kilka razy usłyszałam że operacyjnie usuwane były SUROWE kawałki kości, pogryzione, wbite w jelito czy też żołądek. Wiem , że ludzie dużo burczą podając przykłady gotowanych kości, ale to pomijam, to jest błąd żywieniowy, sama wetka mi rozdzieliła żeby zaakcentować róznicę. Jednak to się zdarza, więc -źle ludzie karmią, źle podają?
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Majkowska replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='darunia-puma'] tych dwóch panów przekopuje ogródki.... dałam im worek ciuchów których już nie noszę [/QUOTE] Hehe, uśmiałam się, panowie będą chodzić w Twoich ciuchach??:evil_lol: Czasem na okazji można coś zdobyć za bezcen, nieraz na śmietnik ludzie wyrzucają drogie rzeczy nawet o tym nie wiedząc. Zazdroszczę takim co potrafią takie rzeczy wyszukać, ja to ciemna jestem w tym temacie. -
[quote name='magdabroy']Szczerze PP? Według mnie, za dużo ludzi chucha i dmucha na swoje psy. To może jeść..., tego nie może..., tego nie dawać,bo zaszkodzi..., to nie, bo będzie 2 dni sraka... itp. itd. Z psem trzeba jak z dzieckiem ;) Powinien dostawać urozmaicone jedzenie, ale najpierw stopniowo do tego przyzwyczajać ;) Jak dziecko po czymś ma rozwolnienie, to się to odstawia i za kilka dni próbuje jeszcze raz. Dlatego uważam, że nawet jeśli ktoś na co dzień karmi suchym, to może przyzwyczaić swojego psa, do jedzenia też innych rzeczy. Owszem, zdarzają się psy, które mimo wszystko, nie powinny mieć mieszanego jedzenia, bo... Ale jak tak czytam te tematy na dogo, to wychodzi na to, że 3/4 psów powinny jeść tylko karmę weterytaryjną :roll:[/QUOTE] A weźmy sobie np takiego Waldka - pies młody, żołądek zdrowy, a nie trawi tego i owego. Jak słyszę od ludzi że chucham na pieska (jeszcze czasem ktoś uszczypnie że o tamtego nie niuniałam tak bo nierasowy był) to mnie krew zalewa. Nie cierpię dyskutować dlaczego nie dać mojemu psu resztek z obiadu , bo ciocia ze wsi daje wszystko i pies żyje (tylko ciocia na wsi ma psa w ogrodzie i nie wie nawet kiedy pies ma srakę). I ostrzał, bo pieska niuniam,a wydelikaciłam, a rarytaski tylko itd itd... Przedtem dla mnie temat był śmieszny - nie dać pieskowi nic bo wychodzi się poza dietę, teraz widzę, że wiele rzeczy lepiej nie dać niż dać i być zagazowanym i wychodzić 4 razy w nocy. Nie wiem czemu ale Wald nalezy do tych psów że zje skórkę od kiełbasy i wiadomo co będzie. Nigdy nie wydelikacałam,dawałam zawsze wszystko... Amor początkowo był karmiony wiejskim jedzeniem (wszystko zbierane przez tydzień do gara,chleba, mleka i psom) i na tym się wychował więc miał bardzo mocno żołądek podrażniony, był czas że nie trawił wcale nic (kosmos, co zjadł to zwracał!) ale jakoś doszliśmy do równowagi i był potem jak skała, a lubiał zeżreć ze śmietnika czy jakieś kosteczki osiedlowe... A Wald, byle g dostanie i już sraczka na 3 dni, żebra na wierzch itd. Wg mnie psy nie wymagają urozmaicenia a ich żołądki nie są z żelaza, choć strawią wiele. Jeśli się już karmi to wypada wybrać jeden konkretny sposób karmienia, duzo jest artykułów na ten temat, zresztą pp juz wspomniała trochę. Co do capienia z pyska - w wielu przypadkach nie śmierdzi z zębów tylko z żołądka. Z wetką ostatnio pogadałam o barfie i lekko mnie odfascynowała - powiedziała m.in o capieniu , że jednak nasze psy nie mają zbyt wiele wspólnego z wilkami,które też de facto jedzą dajmy na to razw tygodniu jak się upoluje, prowadzą całkiem inny tryb życia itd. Podkreśliła nienaturalność barfa - segregowanie mięsa, hormony w mięsie,dodatki... No i wspomniała też o stażu w operacjach żołądków czy jelit w których utknęła kość... I tym jakoś mnie od barfa odstraszyła...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Mysz została jedna- wieczorem chcieliśmy pokazać je mojej mamie i okazało się że jedna malutka leży już nieruchomo. Wyniosłam ją tylko poza działkę, sądzę że drugą też to czeka. Wydają mi się za małe, ledwo łażą, glowy mają 2 razy wieksze od ciałek,futro jakby im wczoraj urosło, cały dzień siedziały dziś na upale, są totalnie nieporadne, jak Wald przywarował to jedna usiłowała wleźć pod niego, cóż, szkoda zwierzątek ale są częscią natury, ja mogę tylko chronić żeby nie zjadły ich moje zwierzęta,którym do dzikiej natury daleko. Heheh, napatrzałam się na horror jakiś i teraz boję się z psem na spacer wyjść...:lol: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_Pguj53Md-o/U5Ibj93DXxI/AAAAAAAAZWI/36DPPjPVTYc/s640/alc%20623.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FyR-NoPwdzU/U5Ib0XOHAjI/AAAAAAAAZWY/0EoMY8YwmAs/s640/alc%20628.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bgfjRJQldJw/U5Ib_X5TsTI/AAAAAAAAZWg/XV9XiVnZhDk/s640/alc%20636.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8zJVwL67I14/U5IcGlXJLlI/AAAAAAAAZWo/TG5N47o2iHc/s640/alc%20641.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8P27bRsDK_0/U5IcNa5VcgI/AAAAAAAAZWw/N-uta8ZzkrA/s640/alc%20648.jpg[/IMG] Dośc , i tak nie ma jakości, bo to z komórki ;) Agutka - tak, jest maleńka myszka. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
i Wald lesny : [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yXGPNMROWzA/U5IaI4WEHfI/AAAAAAAAZU4/DVB3c8cFxyo/s512/alc%20600.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-szGrMIfmN68/U5IaUX1BB7I/AAAAAAAAZVA/1iKZff_5gcI/s640/alc%20604.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CfuPywGRGPI/U5IaqjlN9EI/AAAAAAAAZVQ/D-1bREzkM1U/s640/alc%20611.jpg[/IMG] Trochę ćwiczylismy stanie,ale wszystko rozpadło się bo zbyt z lasu pachniało. Sądzę że mamy towarzystwo, Wald bardzo lasem zaciąga się, wyraźnie wjednym miejscu, postanowiłam się pokierować za nim i poszliśmy tam gdzie prowadził - najpierw znalazłam dopiero co porytą ziemię, potem świeże odchody jakiegoś zwierza, na koniec...objedzony gigantyczny korpus... Milutko mieć takie towarzystwo. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dlMQZBHrxMM/U5IbHE1TqDI/AAAAAAAAZVo/1-crx3pFvjQ/s640/alc%20618.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nXUyLjkfEDI/U5IbNl7sV9I/AAAAAAAAZVw/XgJBhoqXjS0/s640/alc%20620.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Angi , nawet jesli nie poznasz nas to Waldka znasz ;) Lili - oj widać że nas tam nie ma. Strasznie zarosło, krzaki takie,nie ma nawet jak przejść, ścieżki żadnej... Za to jak byłam to ganiały dwa alaskany, a następnie szedł facet z hasiorem, więc psów tam nie brakuje. Waldek dzis pół dnia przestał wystawiając...myszy:roll: Urocze dwie małe myszki nam się zalęgły w palenisku pod bramą. Podejrzewam że mają kilka dni bo są maciupeńkie i właściwie głownie składają się z głowy. I niestety ale chyba odkryłam ich mamusię w postaci świeżego placka na ulicy przed naszą bramą... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xkZtkphVJHQ/U5IYb1BfSKI/AAAAAAAAZTg/plltGQpAv-U/s512/alc%20543.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GaUFl9Jj_YI/U5IYqsTXDAI/AAAAAAAAZTw/U6vVXdcO9xs/s512/alc%20546.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WT-OjQ_WK5U/U5IYynZXrJI/AAAAAAAAZT4/rESJepLqJ38/s512/alc%20551.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7snd4P9NBeI/U5IZBgYUbQI/AAAAAAAAZUI/VKziJ2Pu8nI/s640/alc%20559.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ht4yC-rEA4U/U5IZLjdD0yI/AAAAAAAAZUQ/X9qv5atZqFw/s640/alc%20563.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Baski_Kropka']Jesteście na wiosce w górach? :P[/QUOTE] Taaaak :):) -
Ja też mam faworytów : [url]https://lh4.googleusercontent.com/-Y_FjSWwutT8/U4txU0SFLyI/AAAAAAAAPFY/lQVN7uQGY6M/s512/DSC_0160.JPG[/url] - ten z wyglądu [url]https://lh5.googleusercontent.com/-xvkbnjHYug4/U4xFwh6Cl-I/AAAAAAAAPOA/63apbpzxFzM/s512/DSC_0635.JPG[/url] - a ten z sentymentu....
-
Wysłałam wam pw na fp ;)
-
Implant działa 6 mcy?? Bo ostatnio dyskutowałam i usłyszałam że to bez sensu, bo nim się implant zaakceptuje i zacznie działać to już kończy się ważność. Zastanowiło mnie to faktycznie. A powiedz mi ile za to cudo około się płaci??
-
[quote name='agutka'] Jestem założenia że gdy wszystkie psy idą na smyczy i jej konkurent nie odpowiada na jej zaczepki to można powiedzieć że spacer będzie udany. [/QUOTE] No i bardzo fajnie. Sam fakt że psy idą koło siebie to dobry wstęp do przyjaźni.Spacer rozluzowywuje i uczy tego że te psy są i będą :):) Szkoda że z Waldkiem tak ładnie nie poszła :D
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Nie ogarniam... Szczerze mówiąc to już nawet pomyślałam czy by nie zmienić jej na oe, strasznie ciężko się trenuje myśląc co będzię jak 20 metrów się skończy a pies nadal galopuje... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Panorama z pointerem w tle ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Cfj3ZYb13ns/U5CNsfr7goI/AAAAAAAAZRo/A_zTMao2Ufk/s640/alc%20494.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dHga-QDoVf0/U5COLoZ-T7I/AAAAAAAAZSA/VfPJSDuVnZ4/s640/alc%20503.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gayOxkOQtg0/U5COOzhYz7I/AAAAAAAAZSI/QTnEm7bP28M/s640/alc%20505.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fEwqnccMG4k/U5COXM-ylNI/AAAAAAAAZSQ/8T2KakAFPQg/s640/alc%20508.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fFdraepHyYI/U5COa0VlwLI/AAAAAAAAZSY/8Vm7iPr33m0/s512/alc%20510.jpg[/IMG] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8EO8376LPEw/U5CNLVMjV-I/AAAAAAAAZQ4/aXmUJ8J76N0/s640/alc%20473.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ydRyJze7O5Y/U5CNPqFwjVI/AAAAAAAAZRA/rzEDQmFjn6c/s640/alc%20475.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yQa8GKqADfk/U5CNWxYuq7I/AAAAAAAAZRI/AibFepVKLbM/s640/alc%20478.jpg[/IMG] :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YCxwwfcRFpY/U5CNe1DIV4I/AAAAAAAAZRY/IuIMY49bQmo/s512/alc%20486.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-oinejdz7DFY/U5CNlawTSiI/AAAAAAAAZRg/4epsBdhvXnE/s512/alc%20490.jpg[/IMG]