Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. [quote name='agutka']integracja z niestabilnym psem nie wchodzi w grę... już też przerabiałam takich delikwentów ;) a co gorsze możesz psa jeszcze bardziej negatywnie do świata nastawić:mad: naszym psom przydałoby się szkolenie i to nie metodami pozytywnymi:diabloti:[/QUOTE] o jakim niestabilnym psie mówisz? Swoim (a tu Patryku) czy tym drugim z ktorym integrujemy?
  2. Nie mam pojęcia czyj to :D Prawdę mówiąc to byłam tak wpatrzona w Waldka znikającego w trawach że nie zwróciłam uwagi na psy i ledwie dopasowałam tych kilka do właścicieli :D Było super, musimy to powtórzyć :)
  3. jako że wszyscy kradną sobie fotki, to ja też ukradnę : Wesołe kółeczko beaglica Bimber goni Patryka - Pat goni Waldka - Waldek goni Berka - Berek goni Ambera - a Amber pomylil kierunek i goni Berka :D [IMG]http://piesberek.files.wordpress.com/2013/12/dsc_0874.jpg?w=640&h=429[/IMG] tu ich za dużo i imion nie pamiętam :)[IMG]http://piesberek.files.wordpress.com/2013/12/dsc_0923.jpg?w=640&h=397[/IMG] [IMG]http://piesberek.files.wordpress.com/2013/12/dsc_0896.jpg?w=640&h=429[/IMG]
  4. o rany. To fanastyczna akcja... A jaki macie ten kaganiec?
  5. Majkowska

    Negra vel Kekła

    hehe niesamowite są psy :lol:
  6. Nie wiem, nic nie ma nieprawidłowego, ale wydaje mi się tak że wszystkie dzieci to jakieś już takieee dorosłe są, a moja ciągle taka malutka ;) A niebawem stuknie jej 5 mc :) - jak ten czas płynie :) Kinia też łapie wszystko i wszystko pakuje do buzi i podejrzewam ją że może wkrótce jakiś ząbek się pojawi. Z tym też wiążemy te dzikie wrzaski - prześmieszne to jest, leży i piszczy :D
  7. [quote name='AMIGA']Smoka koniecznie zabierzemy ze sobą, tylko jak się go u Nutusi podłączy do ognia?[/QUOTE] pokażemy mu syrenkę to sam zazionie ;)
  8. o rettty ile włosków :loveu: Nie wiem czy to takie moje złudzenie czy co, ale zawsze wydaje mi się że wszystkie dzieci w wieku Kini są bardziej rozwinięte od niej,"doroślejsze" a ona taki jeszcze absolutny dzidziuś co leży i mało co się rusza. Za to Kinia opanowała nowy etap rozwoju - piszczenie. Piszczy na okrągło, a my zastanawiamy się czy to radość, czy to złość, bo takie to nijakie...
  9. bo Waldek się wtedy konsultuje czy jest z jego strony ok że raczył przybiec. Wtedy pańcia chwali pieska, rozkłada ręce czekając jak piesek się rzuci jej w obięcia żeby go wyściskać że taki grzeczny, a piesek...biegnie w drugą stronę... Dziś złego słowa nie powiem, był kochany. Gardło mnie trochę boli ale to przez moj próby śpiewu głosem mroku pieśni o warchlaczku :D
  10. Waldemar to ma autentyzne słone buziaczki, bo on sików sobie liznąć lubi. Dlatego z nim się nie całuję, a jak już to całuję go po kropeczce na łebku. Sunia liczyłam że ma trochę więcej kultury niż taki Waldemar gwałciciel więc się pocałować dałam - zresztą to takie miłe było jak wkońcu się mną jakiś pies zainteresował :D
  11. [quote name='Pani Profesor']Moja nieporadność względem łapania psów by przeważyła, a gdybym lazła sama z Patrykiem to skupiłabym się na dzikiej ucieczce, zanim Pat sprowokuje psa do bójki, nawet bym nie dojrzała, że to suka z adresówką wyglądająca na zagubioną, tylko bym wiała bo "duże i idzie w naszym kierunku". [/QUOTE] Z Amorem tak ominęłam kilka psów i bardzo tego żałuję. Zawsze mam ogromne poczucie winy kiedy widzę że coś jest nie tak, a ja nie zareaguję... [QUOTE]Jestem też zakochana w Czarce głuchegopsa, super suczynka,[/QUOTE] Ja też. :loveu:[QUOTE]tak samo jak beagle, co to dał cioci Majkowskiej słonego buziaczka[/QUOTE] Co to znaczy słonego? :crazyeye: On mi dał tego buziaczka konkretnie w zęby...:D
  12. Ano nie powinni psa mieć, ale go staaaaać to se kupił i se ma... Kurcze taka zła jestem , może było go przycisnąć żeby psa mi oddał jak mu wadzi, a ja tak chcrząknęłam tylko że bym takiego chciała (bo przeważnie wtedy jest " aaaa to ja pani daaaam"). Zdjęcia do bani , wszystkie tryby w apracie przejechałam i nic mi nie wyszło takie jak chciałam. Suka starała się mnie trzymać na dystans, ale groźna nie była, ewentualne zęby mogłaby mi pokazać jak ją złapałam i spanikowała, ale trochę wprawy w tej kwesti mam. Wogóle to czuję się bardzo dobrze z tym żeśmy podjęły tak intewencje, bo nienawidzę być bezradna. A spacer był super, piesków bomba, choć ja nie wiem czy Waldemar zauważył je wogole w szale pędu z wiatrem. No moze prócz bokserki wobec której miał plany reprodukcyjne ;)
  13. jeszcze sobie zapoluję przed zachodem słońca ... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-sojwv1ZZBoA/Upt4Fq1LDZI/AAAAAAAARWc/SOLEtTSBUEM/s576/spacerek112%20173.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aFMoQNW51Vk/Upt4HVMFhLI/AAAAAAAARWk/oZb_0EhVo7M/s576/spacerek112%20175.jpg[/IMG] a to nie moja ta piłka? To ja jej sobie wziąć nie mogę na zawsze? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-w847L3HVEr4/Upt4Hxb0kwI/AAAAAAAARWs/rYxVoag_Xso/s576/spacerek112%20185.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4f1T2pF6CBw/Upt4JvEWajI/AAAAAAAARW8/nnN5r-D4hsU/s576/spacerek112%20190.jpg[/IMG] powrót do domku o zachodzie słońca [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1CRwq5qXSTQ/Upt4N-G2FLI/AAAAAAAARXk/_dmPxjt3noM/s576/spacerek112%20199.jpg[/IMG] KONIEC Gdyby ktoś czuł niedosyt lub chciał coś ukraść to daję linka : [url]https://picasaweb.google.com/MajeczQa/Spacer112#[/url]
  14. każdy sobie w inną stronę [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-uTjjMYf1oBQ/Upt3vEW13qI/AAAAAAAARTU/ieX2E8Xon2o/s576/spacerek112%20127.jpg[/IMG] ej! bo moja pani mówiła że nie wolno się już kąpać, bo się można przeziębić... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6G-qIuqHThw/Upt3wjXg_rI/AAAAAAAARTk/8cBy85ealDA/s512/spacerek112%20129.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--aVg0LhGDJ4/Upt31ndUzUI/AAAAAAAARUE/5CcSdR88O8Y/s576/spacerek112%20135.jpg[/IMG] jest mi smutno że wracamy :( [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Hx6X0HX-LW0/Upt33F9JFqI/AAAAAAAARUY/qAdMPEbxlBc/s576/spacerek112%20140.jpg[/IMG] buziaczek na pocieszenie [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-v7CG7P-VoCc/Upt35b59luI/AAAAAAAARU0/-UuX4B7S-7k/s576/spacerek112%20143.jpg[/IMG]
  15. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Taat8HzSxfE/Upt3lcOO-pI/AAAAAAAARSA/iRcE6IuC_lU/s512/spacerek112%20102.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hCVW9om7ur8/Upt3o7MxUWI/AAAAAAAARSc/_ox6Odcdp8Q/s576/spacerek112%20109.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4TEuhwuo4QM/Upt3piDjhOI/AAAAAAAARSg/HIYVXcCYl-Y/s576/spacerek112%20114.jpg[/IMG] pieskowo [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EwPH3IiAF8Y/Upt3s9QgEaI/AAAAAAAARS8/9ECux2mdxE4/s576/spacerek112%20122.jpg[/IMG] Waldemar w swoim żywiole... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-AZCQeLrpuxQ/Upt3tRnX9xI/AAAAAAAARTE/qIJIRYFAzM8/s576/spacerek112%20124.jpg[/IMG]
  16. i karny odpoczynek : [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QwGhXQGJ6GY/Upt3QuA2ZoI/AAAAAAAARPY/gt5dN5Wslbo/s576/spacerek112%20060.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-bvfeYsTDHd4/Upt3c0DqzSI/AAAAAAAARQs/-ikNVjGBpi8/s576/spacerek112%20078.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rXRulLosfoU/Upt3fEgwnVI/AAAAAAAARRI/lrfXcznb7HU/s576/spacerek112%20084.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bWBLw0sSa2g/Upt3f4yLQVI/AAAAAAAARRQ/SU_iYGTkf6U/s576/spacerek112%20086.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p9bV0FxDOw4/Upt3kbAY71I/AAAAAAAARR4/nC3M7o6gRuM/s576/spacerek112%20097.jpg[/IMG]
  17. w swoim żywiole [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-l3wk-0Es4NE/Upt3DqhESrI/AAAAAAAARN4/iWGW-jYCYK0/s576/spacerek112%20035.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-2EjkoUYrIyQ/Upt3FA6FFgI/AAAAAAAAROA/qQUrPmRg69A/s576/spacerek112%20036.jpg[/IMG] pogoń [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-L_y77BNeXvI/Upt3GMLArLI/AAAAAAAAROI/mEMbi_ySqJw/s576/spacerek112%20037.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-b-q6sA62EeA/Upt3IGIH51I/AAAAAAAAROY/ppApQitH0ME/s576/spacerek112%20040.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fd8xhMf3_kM/Upt3LnJh5uI/AAAAAAAAROw/cflkI_R6ji0/s576/spacerek112%20049.jpg[/IMG]
  18. i prywatne foty : kombinujemy. Wystawiać ? Gonić? No co ja mam zrobić?! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uAllRzQEmyA/Upt29fX98AI/AAAAAAAARNA/pa3D7gf5tF0/s576/spacerek112%20197.jpg[/IMG] może bym gordona w krzaki wciągnął to coś razem pogonimy... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Fv-bkNH5gE8/Upt2_z5839I/AAAAAAAARNQ/0in0OOL7-AU/s576/spacerek112%20020.jpg[/IMG] Waldek jak kot- ma własne ścieżki... nawet jeśli kumpli ma 20... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Z60CPNqjAyg/Upt3AkiawAI/AAAAAAAARNY/-RdIiwcXdDI/s576/spacerek112%20022.jpg[/IMG] z Patem i Amberem [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-W1SXn1YBm8Y/Upt3CDQJfAI/AAAAAAAARNo/TtEIHMwB09Q/s576/spacerek112%20032.jpg[/IMG]] kto pierwszyyyyy [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9dODyLwAAIc/Upt3C-cEg6I/AAAAAAAARNw/qg5Z9QjaAoE/s576/spacerek112%20034.jpg[/IMG]
  19. ja jestem jestem tylko mi się fotki zgrywają... A więc, relacjonuję ( choć żeście mi ostatnio tak dogadali że stwierdziłam że koniec prowadzenia tego blożka, ale...) : Spacerek zaliczony . Wyszłyśmy ok 12, wróciliśmy ok 18... Przeszłyśmy pół miasta piechotą i doszłyśmy na łąki piechowickie gdzie miało nastąpić psie spotkanie. Pierwsza moja reakcja na olbrzymie pola to było przerażenie - tymbardziej patrząc na niepohamowany zachwyt mojego psa... Bałam się że mi przepadnie i amenooo. Rozważałam nawet czy go aby napewno puszczać ale stwierdziłam że jest tak zorganizowana grupa psia że napewno mi pomogą go szukać jak przepadnie :P Waldek na szczęście zachowywał się ładnie. Bardzo zaekscytował się rzecz jasna, ganiał jak z pypciem, wystawił kilka bażantów, znikł klka razy w krzakach, ale wrócił ze mną do domu czyli tak źle nie było ;) Za to w drodze powrotnej gdy już dochodzilyśmy do punktu naszych codziennych spotkań mignął mi zachudzony pies który przemknął przez 2 pasy ulicy... Oczywiście widziałam go tylko ja - ale szybko się pokazał się wszystkiem w uliczce w którą skręcił. Wstępne oględziny : suka,czarna, młodziutka, sylwetka charcio-sznupowata, żebra na wierzchu, ogon między nogami, panika w oczach, trzymająca dystans i uciekająca od ludzi, na szyi adresówka. Od razu wczytała mi się w myśl historia że to napewno jakiś długoposzukiwany błąkający sie pies który komuś nawiał, może nawet adoptowany albo z dt więc za punkt honoru uznałam go złapać. Kiedy suka zatoczyła wkoło mnie setne koło w panice a to podchodząc a to uciekając w stronę jezdni dałam za wygraną - zadzwoniłyśmy do schroniska. Po bardzo długim czasie udało się do nas dotrzeć schroniskowemu kierowcy i razem zaczęliśmy łapać sukę. Już myślałam że nic z tego, bo zrobiło się ciemno a na widok nowej tęgiej postaci suka znow się oddalała, ale pan poszedł po auto żeby podjechać licząc że suka sama wskoczy. W tym czasie suka znów odzyskała do mnie zaufanie które budowałam na klęczkach przez jakieś 2 h i podeszła. Wtedy szybko zapętliłam jej smycz naokoło szyi i złapałam, spanikowała rzecz jasna ale już była nasza. Po odpięciu jej adresówki okazało sie ze ta jest wzorowo wypełniona : chip, szczepienie, 3 numery telefonów... Zadzwoniliśmy pod jeden i zgłosił się właściciel, który powiedział ...żeby psa wypuścić bo on sobie trafi do domu... :mad: Ale chyba szybko zrozumiał że popełnia gafę, bo nie minęło 5 minut i podjechało ładne duże auto nowego rocznika i wysiadł z niego starszy elegancki pan ( jak to Pani Profesor nazwała - podpity typ Wodeckiego). Zwyzywał sukę od ladacznic i latawic, wpakował do auta gdzie jeszcze dostała za brudzenie siedzenia dość ostro przetyrpana i pojechali. Rzuciłam panu że ten pies mi się tak spodobał że jakby miał z nim kłopot to mi go oddać może ale jakoś się to odbiło od niego... Żal mi, no ale cóż, zrobiłyśmy chyba wszystko co w naszej mocy... A teraz czas na fotorelacje ze spotkanka ; Foty autorstwa głuchypies: [IMG]http://mediumdesign.files.wordpress.com/2013/12/dsc_0237.jpg?w=760&h=509[/IMG] Waldek z Czarką :) [IMG]http://mediumdesign.files.wordpress.com/2013/12/dsc_0264.jpg?w=760&h=509[/IMG] pieski i pieseczki [IMG]http://mediumdesign.files.wordpress.com/2013/12/dsc_0314.jpg?w=760&h=509[/IMG] Warchlemar [IMG]http://mediumdesign.files.wordpress.com/2013/12/dsc_0322.jpg?w=687&h=1024[/IMG]
  20. Majkowska

    Negra vel Kekła

    JAk zrobisz to będę kochać Cię do końca życia miłością wielką. Szkoda kota bo trochę był u was, ale niech mu się teraz wiedzie ;) Szczerze to ja zawsze byłam psiarą, ale koty mi się na mojej drodze napatoczyły i mam dwa (u rodziców).I jak Inka jest ok, niemiła bo niemiła, ale cichutka i spokojna, tak Sralnik który zasikuje wszystko to obłęd. Gratis sierść (nie chcę mówić co było jak ostatnio powyjmowałam z szafy ubrania - praktycznie nówki bo kupowałam i zostawiałam na potem, a koty do szafy sie dorwały i tam sobie spały...) i odpowiedni fetor... Napewno już nigdy więcej kota. A to jej michę zabierz, niech nie stoi. Ja tak z Waldkiem się babrałam, dawałam pod nosek , dodawałam mu masełka, oleju, rybki i innych smakowitości i modliłam się żeby tylko zjadl, micha stała a on gardził i chudł w oczach. Teraz jedzenie jest wieczorem i albo zjada albo wywalam. Odkąd nie skaczę przy nim jak wariatka to je w miarę fajnie, ostatnio nawet miał fazę dzikiego apetytu. A to je i surowe i karmę?
  21. jaka piękna:loveu: mamy takie samo ringo :) a mnie sie bardzo to lekkie wciecie podoba, ludzie lubia powtarzac ze zagłodzony, a lekka róznica miedzy psem zagłodzonym a wybieganym o sportowej sylwetcce jest. tylko u nas jakas tendencja na wieprze ze pies ma miec brzuch dalej niz klata bo inaczej - głodzony.
  22. Teściowej obliczu tego właśnie psa z tych i innych powodów nie daję, bo ich spacery są tak radosne że potem słyszę od ludzi że teściowa to fruwa za psem potykając się i zagrażając swojemu życiu i innych. Miłe by to było jakby któreś z nich zechciało sie ogarnąć, ale jakoś ani do tego ani do tego nie dociera... A z tym wózkiem to zauważam ze Wald go broni... dlatego zawsze jak ktoś chce pozachwycać się z dzidzią to Warchlinę zabieram na bok żeby czasem czyjeś ręce nie pomachały do dzidziusia w zasięgu jego pyska. A do małych piesków Waldka nie puszczam bo on ma tak nieokiełznaną formę radości że mógłby poważnie takiego pieska uszkodzić. Choć czasem mam ochotę wziąć przykład z ludzi i widząć, kiedy pies wyje przerażony i jest turbowany przez Waldemara , powiedzieć " nie nie, on jest miły, on się tylko chce bawić" :diabloti: Stare hrabi-dziadki są okropne... I to nawet eleganccy starsi panowie są sto razy gorsi niż te wielkie babiszony robiące szum i haos wokół. Dziś w masarni stałam chyba ze 40 minut, kolejka się posuwała dość ładnie bo było 3 obslugujących, wszyscy ludzie załatwiali sprawy, a stała jedna pańcia z wielkim kokiem i kupowała 40 minut... To chyba ta sama co ostatnio - każdą szynkę analizowała ze składu, naturalności, sposobu wędzenia, po czym prosiła...6 plasterków... Tak sądzę że tych ludzi się wysyła jako tajemniczych klientów żeby testowali wytrzymałość obsługi sklepu, bo inaczej być nie może. Lubię za to starszych ludzi jak tylko nie są wobec świata z poczuciem "zgnój wszystko i wszystkich" , czasem jak widzę taką kochaną babulinkę czy poczciwego dziadzia to mam ochotę dolecieć do nich, rzucić się na nich i ścisnąć ich z całej siły :loveu:
  23. Majkowska

    Negra vel Kekła

    To jak tylko możesz to zrób foto instrukcję dla takich antytalentów jak ja ;P Wogóle mnie strasznie na te szelki napaliłaś ;) Tymbardziej że ręcznie szyć można ;)
  24. ja też zawsze się dziwuję jak ktoś zabrania szczekać psu ;) Mój tż ma manię - widzi że pies coś słyszy z korytarza i już chce szczeknąć a ten bez przerwy psa ucisza:roll: Drażni mnie to jak cholera bo pies po to jest żeby domu bronił, nie ujada notorycznie, a wręcz rzadko.To samo na wsi jak jesteśmy - cała wieś szczeka , Waldkowi nie wolno... Potem się śmieją z niego że jest sierotą bo bronić terenu nie potrafi:roll:
  25. Majkowska

    Negra vel Kekła

    a własnie, one nie mają zapięcia nie? To je się zakłada przez głowę ? Heheh prawie jak mój nieudany kaftanik :P
×
×
  • Create New...