Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. [quote name='Agneees'] Udało mi się odkopać stare zdjęcia reszty stadka także Majkowska- [U]możesz się spodziewać JUTRO fot i opisów[/U] :razz:[/QUOTE] :loveu::loveu: A teraz przyjrzałam się jej oczkom i nasunęło mi się pytanie - jakie one będą mialy docelowy kolor? Takie zostaną? Mamy kumpla aussie też merlasa i on ma jedno lub dwa oczy (nie pamiętam już zbyt dobrze:oops:) niebieskie, więc tak patrzę na Sati i nagle uderzyła mnie ta zieleń :D I nos, ale nos się chyba wybrawi, prawda?
  2. W naszej klatce było specjalne podłoże do klatki / materacyk. Niestety się rozszarpał...:roll:
  3. Dawno do temaciku nie zaglądałam więc odświeżę trochę :) Obecnie mamy półroczną córeczkę i zauważam u naszego psa kilka dziwnych zachowań : M.in - dużo "iska". Delikatnie ząbkami jakby podszczypuje nas , dziecko, gości, koce itd. Od ostatniego czasu zaczął też nosic ze sobą swój kocyk. Np siedzę z dzieckiem w pokoju, a on wyciąga z klatki koc i przynosi obok i albo się kładzie i go czasem iska, albo też ostatnio wrzucił małej na głowę i chciał się "w niej" wytarzać... Z "tarzaniem w dziecku" też ma zagrywki, np lezy obok niej i nagle rzut przez bark do tarzania się... To samo robi ze swoimi lub odebranymi zabawkami - odprowadza kawałek zabawkę po czym na plecy i jeździ tak... Ktoś ma jakieś fajne analizy tych zachowań? Na jednej stronie wyczytałam że to okazywanie uległości, na drgiej z kolei, ze to dominacja i on w ten sposób swoim zapachem nas dominuje. Nie wiem co o tym myśleć...
  4. Obydwa psy są już dorosłe,więc mają już coś w głowach wpojone - a jakie były (i są) ich wcześniejsze kontakty ze zwierzętami? Czy to psy mieszkające na podwórku, w mieście , w bloku...? Na jakim terenie je zapoznajecie? Proponuję neutralnie obydwa zabrć na spacer, niekoniecznie od razu zmuszając je do konaktu. Fajnie by było żeby psy przy sobie poczuły się wyluzowane, spokojne, bezpieczne. Wasze nastawienie też jest ważne, bo spięty właściciel to spięty i zagubiony pies. Do niczego psów nie zmuszajcie, dawajcie im jasne i konretne sygnały. I przeprasam że wyrwę z kontekstu , ale zaciekawiło mnie to zdanie: [quote name='spokojna']Teraz będzie zbliżała się jej cieczka. Myśleliśmy, że być może to ułatwi zaprzyjaźnienie się dwóch kudłaczy... [/QUOTE] W jaki sposób cieczka ma pomóc w przyjaźni samca i samicy?:roll: Natrętny samiec może tylko sukę rozjuszyć, a to jest ostatnia droga do przyjaźni. Z kolei suka przed cieczką może być rozdrażniona, a nawet agresywna wobec psów. Dużo suk powąchanych od tyłu zwyczajnie rzuca się na psy nawet i bez cieczki. A samiec jest kastrowany czy nie?
  5. Puść luzem, ona mnie tak kocha że przybiegnie do mnie i do swojego męża Warchliny :evil_lol: Zrobię z niej rasowego zabójcę. Całe moje osiedle będzie drżeć z obawy że wyjdę z pieskami na spacerek:evil_lol: Ja mam dobrą rękę do ttb :diabloti:
  6. jaki skarbuś cudowny ta łaciatka :loveu: Dawno białego nie było, już zapomniałam że go masz ;)
  7. Nie. Nie zamykam jej praktycznie wcale, bo nie mam takiej potrzeby. No chyba że ktoś przyjdzie do nas i życzy sobie zamknięcia psa to wtedy odgruzowywuję drzwiczki i zamykam, niechętnie, bo zamykanie psa przynosi całkiem odwrotny efekt niż bym chciała. Klatka jest głównie jego budą, domkiem, królestwem gdzie robi co chce, wnosi co chce itd.
  8. [quote name='Beatrx'] a do tego codzienne ćwiczenia z psem, ze żarcia po podwórku się nie zbiera, bo nigdy nic nie wiadomo.[/QUOTE] To chyba dośc skuteczny sposób. Tyle że szczerze wątpię że nawet najlepiej wyszkolony pies się nie połakomi choć jeden raz... A przyszło mi do głowy coś jeszcze : kartka z wyraźną adnotacją typu " proszę nie dokarmiać psa " czy " zakaz zaśmiecania posesji pod karą grzywny" czy też "obiekt monitorowany" ;)
  9. Jakby sucz dawała popalić, to ja Cię odciążę i zawsze możesz mi ją podarować :loveu: Strasznie ją lubię :)
  10. A czy rasa psa też tu nie gra roli? W sensie że husky rzekomo gdzieśtam mogą zawsze mieć problem w kontaktach z psami. [quote name='Berek'] Konkluzja jest taka, że być może biegnące obiekty - zwłaszcza pies sprawiający wrażenie zwierzęcia uciekającego - szczególnie pobudzają psich agresorów. Albo... może należałoby przyjrzeć się, jak wygląda ten jogging z huskym, co takiego się dzieje, że panowie jak magnes przyciągają niestabilne psychicznie psiska?[/QUOTE] Też coś mi się na ten kształt nasunęło. Też biegam z psem i wymagam od niego że jeśli biegamy to łeb w górę i biegniemy olewając pieski. Wiem jak wkurza kiedy się próbuje psa nauczyć tej prostej zasady a podbiega inny piesek i pancio z uśmiechem stwierdza "on jest miły, chce się tylko bawić",tymbardziej jak jadę z nim na rowerze nie jest fajne żeby mi się jakiś piesek miotał obok, a co gorsze zabawa jest najmniej wskazana kiedy ja mam psa na smyczy i trzymam wózek, a miły i chcący się bawić piesek podskakuje wkoło prowokując mojego i stwarzając sytuację że moje dziecko zaraz może wylądować w krzakach. Ale obserwuję też innych biegaczy i czasem mnie porażają : przykładowo taki biegacz mając do dyspozycji mnóstwo wolnego terenu wkracza tam gdzie biegają inne psy i radośnie wlatuje między bawiące stado wymagając żeby ani jego pies tam nie spojrzał ani tamte nie podleciały, a dzieje się inaczej : tamte widząc nowego kompana lecą się przywitać, kompan już podkręca się na widok piesków... I zaczyna się wtedy kryzys, bo pańcio leci i urywa pieskowi głowę szarpiąc go za obrożę (widywałam i kolczatki żeby psu się lepiej z panciem wspólpracowało) , a za nimi lecą uradowane pieski sprowokowane zwykłą chęcią gonitwy, wtedy pańcio wkurza się, pies dostaje po łbie i ma lecieć dalej, a ze ktoś go ciągle prześladuje to odwraca się i w ruch idą zęby... I nic w tym dziwnego... U mnie na osiedlu biega babka z dwoma malamutami -widok cudny, tylko po co włazi z nimi między bawiące się psy twierdząc że ma prawo biegać wszędzie gdzie chce a ludzie psów muszą pilnować... a jej malamuty miłe nie są i już kilkakrotnie widziałam jatkę z udziałem malamutów które ma przywiązane w pasie (w kryzysowej sytuacji nim odepnie to zostaną z niej już tylko klamerki...) i jakimiś drobnymi kundelkami... Czasem warto ominąc teren z psami niż pakować się tam twierdząc że teren jest dla wszystkich...
  11. Ja też mam dużego psa który potrzebuje się wybiegać i też zdarza mi się ze on lata w kagańcu czy idzie na smyczy przy nodze, a dolatuje do niego wściekły ratlerek czy yoreczek i zaciekle się rzuca, a właściciel hahahahihihi bo to takie słodkie. Dawniej próbowałam właścicielowi jakoś wpoić do głowy że jego piesek kiedyś może zostać rozszarpany , a teraz nauczyłam się robić krótką piłkę " mój pies jest chory i każdy jeden pies który się z nim skontaktuje się zarazi..." Działa niesamowicie:evil_lol:
  12. Heeej :) GDzie się podziewacie?
  13. Melduję się u Nura i cieszę się że u malutkiej coraz lepiej :)
  14. Z fizjologami też miałam kilka podejść i były mało trafne, więc nie kupowałam, ale teraz stwierdzam że chyba wolę kupić kosz na ryjek żeby była choć ochrona. Teraz tylko kwestia znalezienia kagańca który będzie względnie wygodny i nie będzie właził w oczy... TEn kaganiec który Wald ma jest wygodny , paszcza się otwiera, nos się wychyla, skórka jest bardzo miękka i delikatna (przynajmniej była dopóki jej nie ochrzcił błotem...). Ja nie mam nic wspólnego z tą klatką:lol: . Już mu się tam nie wtryniam, przestałam mu obsesyjnie poprawiać kocyki bo on i tak je wyzwyja i leży dupskiem na gołej kracie... Postanowiłam mu do klatki zakupić ponton- może tego nie zroluje sobie i nie wsadzi pod głowę:mad:
  15. Witam sie z Kinią na kolanach :) Kinia pozdrawia swojego wirtualnego chłopaka :*
  16. Na jednym zdęciu faktycznie jest balkon, na innym jest kawalek klatki,więc może wam o dwa różne zdjęcia chodzi? Mierzyłam kilka modeli fizjologow i żaden mnie nie satysfakcjonował, bo albo właził w oczy, albo pies dostawał w nim szału itd... Waldka nie obciera kaganiec, Waldek sam się obciera jeżdząc głową po ziemi i dzieje się tak samo w każdym jednym kagańcu jak i nawet w kantarku. Mam nadzieję że fizjolog będzie go choć chronił przed tym po czym będzie pyskiem jeździł...
  17. Majkowska

    Negra vel Kekła

    a mamuske Diesla masz? tatka faktycznie troche jest:crazyeye: ale i tak jestem fanka Negry:loveu:
  18. [quote name='magdabroy']Tylko wiesz, dobrze wiedzieć czy dany sędzia zna wzorzec rasy, którą ma oceniać ;) To przyjedź do Opola ;)[/QUOTE]No to akurat racja :) [quote name='Whisky1']Zdjęcia Kini z Waldkiem superowe :loveu: Kinia już taka duża, a Waldek to chyba ma nos obdrapany? pewnie przez te krzaki :)[/QUOTE] Krzaki to akurat najmniejszy problem,on głównie obdrapuje sie kagancem... Jeździ głową, nabija sie na patyki, sciera sie, pakuje sobie ziemie do oczy itd... Jestem własnie na etapie zakupu fizjo , choc nie wiem czy to cos da... [quote name='Yuki_']Co to za klatka była w tle na jednym zdjęciu??[/QUOTE] To kennel- Waldkowe królestwo.
  19. Widziałam ten temat, ale póki co jakoś się tam nie palę. Dla mnie jeżdzenie na wystawy to zabawa i jadę żeby mi ocenili psa - jeśli pies jest ok to obojetnie jaki sedzia oceni go dobrze. Moze oceniac wg swoich kryteriów, nie dac mu rasy, ale ocenic wg wzorca. Nie znosze ustawiania sie po wystawach, jezdzenia do sedziów u których wiadome jest to ze pies wygra. Ja zwyczajnie na tytuły mojego psa leje, wiec wszystko mi jedno na kogo strace kase. Najchetniej pojade tam gdzie jedzie ktos ze znajomych , a cała wystawe potraktuje jako dodatek ;P
  20. [quote name='qmu'][ url = [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247792[/url] ][ img ] [url]https://lh4.googleusercontent.com/-3z1njrxlU8A/Us1agDoWohI/AAAAAAAATDg/7gOfPOUAE_E/s225/lsm.jpg[/url] [ / img ] [ / url ] powywalaj spacje i bedzie piekny banerro :)[/QUOTE]Małą modyfikację zrobiłam :)
  21. [quote name='magdabroy']Jaką Kinia ma długą grzywkę :evil_lol:[/QUOTE] I to wszystko jej włosów, całą resztę starła przy miotaniu się i próbach przewracania na bok. Nawet zastanawiałam się czy tych kłaczków jej nie ściąć ale tż nie pozwala. [quote name='Kaaasia'] Nas sędziuje Nicola IMBIMBO- nie wiem kto to ale już mi się podoba :evil_lol: [/QUOTE] U nas sędziuje Patsy HOLLINGS (GB) Jeśli dobrze zlokalizowałam to to kobieta i ma hodowlę weimarów. Nic więcej mi nie wiadomo , i dobrze , będzie odrobina adrenalinki :) W Budapeszcie mnie sędziował pan Jose Haro Haro :D Też fajne nazwisko. A pan bardzo staranny, pamiętam że jak nas oglądał to zastanawiałam się czy on tak się czai dookoła Waldka bo chce mu dać rasę, czy może chce go sprowokować do ataku i zdyskwalifikować :D Tak go szturchał, naciskał, klepał od tyłu, odchodził, podchodził, dziubał , naciskał..... A wy macie fajnie bo macie światówkę bokserzą...
  22. [quote name='agutka'] fotki doszły? naklnełam się przy ich wysyłaniu bo coś mi komp szwankuje i co chwila błąd :angryy:[/QUOTE] som Cieszyłam się że będzie coś dobrego do publikacji, ale Warchl tak powalajaąco wygląda ryjąc kagańcem w ziemi że chyba się powstrzymam ze wstawianiem...
  23. Majkowska

    Negra vel Kekła

    A ja nie widzę aż takiej maszynowatości Diesla.Zawsze na wspólnych zdjęciach patrzę, ale on mi się wcale jakoś specjalnie wielgachny nie wydaje, może ciutkę jak na samca przystało,ale nie przesadnie. Za to Negra , nie będę ukrywać, jest chyba fajniej zbudowana, w każdym razie ma fajniejsze ciałko,wygląda na silniejszą i bardziej wysportowaną, udeczka ma takie napakowane :loveu: Wygląda jak rasowa lwica w pełni formy :)
  24. Szykuje się do niecnego czynu.... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-_Yl_a2Gk7m0/UtLUm8WRB8I/AAAAAAAATLs/-rUhDYlyvZU/s576/120114%20128.jpg[/IMG] a tu niespodzianka, bo Mała Pańcia umie się bronić przed szalonym lizaczem - przypadkowe bo przypadkowe , ale dziubnięcie napastnika palcem w oko zawsze działa :evil_lol: (upppsss, mój program chyba coś przesadził z koloryzacją...) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-J4JmPiP3ai0/UtLUl6hxT1I/AAAAAAAATLk/6f44AbkM4RI/s576/120114%20127.jpg[/IMG] Nie chciałem jej polizać... naprawdę! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3Io13X1tuD0/UtLUnxQt8SI/AAAAAAAATL0/eVksrNAzLKQ/s576/120114%20129.jpg[/IMG] Waldek ciągle nie wierzy co to za zaszczyt go kopnął, ale jest zachwycony bo może leżeć na kocyku małej pańci... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fh3bK7f0EIo/UtLUqzDHVTI/AAAAAAAATMU/yIlKWROzh5M/s576/120114%20135.jpg[/IMG] :loveu::loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-qUjA3kbyb5g/UtLUfTQmtFI/AAAAAAAATKk/aGAxM2JdGes/s576/120114%20092.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...