Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. i kolejne podejście - tym razem podnieśliśmy poprzeczkę, bo myśmy odeszli skupieni na parówce, a piórka dałam do schowania mojej mamie... Szczerze to spodziewałam się że nie znajdzie... A on bardzo szybko wziął się do pracy i od razu po zwolnieniu z warowania (a wypuściłam go z dość dużej odległości) zaczął gonić ostrymi zakosami. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TnLXsfBVldE/Ux9TZbCf8dI/AAAAAAAAV6U/a1GvQzrm8S8/s576/asssssss.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_9qoZDaPpQc/Ux9TbJoUYKI/AAAAAAAAV6c/pEWd15q0rfQ/s576/wawww.jpg[/IMG] Tu nastąpiło coś na kształt stójki, widać było że zapach jednak jest... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NgC82ntt_48/Ux9TcVEkDnI/AAAAAAAAV6k/qh6maCfERfs/s576/ddsaaaaa.jpg[/IMG] i znalezione!! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-CSFciOLZawk/Ux9Tdx_RO-I/AAAAAAAAV6s/6f4XNtV4Vfs/s576/sdaaa.jpg[/IMG] I natychmiast piesek biegnie do mnie z aporcikiem który ledwie już żyje... Jeszcze raz mi schowajcie, jeszcze raz!!! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2BV3ydfZwOA/Ux9TfVx_QCI/AAAAAAAAV60/CKKeiBpqKts/s576/aaaaaaaa.jpg[/IMG]
  2. i kolejna próba, poprzedzona patyczkiem na rozluźnienie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-K0GWQ9YlbiM/Ux9TR9D58cI/AAAAAAAAV5s/40Goh6K9U3o/s576/fffff.jpg[/IMG] no, ty chowaj a ja nie patrzę :evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5ET80z7MVMk/Ux9TQUCC88I/AAAAAAAAV5k/9Bp4aEq_R1E/s576/gfgfdds.jpg[/IMG] Co z tego że go zostawiam jak on mnie śledzi tymi gałami jak oszalały :D i szukamy... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8xlrucFoG9s/Ux9TT-ixvAI/AAAAAAAAV50/wbclJdP9fqw/s576/adddd.jpg[/IMG] Wszystko wskazuje że to będzie gdzieś tam... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-97NBrhAQy2M/Ux9TVTkOa3I/AAAAAAAAV58/HN-2lVbD3pU/s576/ssaaaaa.jpg[/IMG] Gdzieś jakby tu.... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-BMXcHU_mjik/Ux9TWQboP3I/AAAAAAAAV6E/tYFe6vAClLA/s576/sfgffd.jpg[/IMG] Jeeest!! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-M32Nhe5r7JY/Ux9TXj91PgI/AAAAAAAAV6M/sjPbqgy7riE/s576/dsddsdsd.jpg[/IMG]
  3. Gdziekolwiek to jest znajdę to!!! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pFE9yhB0MR8/Ux9TL1h_QwI/AAAAAAAAV5M/SSwkbmsZWDY/s576/adesse.jpg[/IMG] Uparł się jak szalony i nie chciał odstąpić od drzewa , prawie na nie wlazł... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YI4-AlgJjaA/Ux9TNcfXqdI/AAAAAAAAV5U/c1SqLQ_AejA/s576/dsfsdd.jpg[/IMG] I eureka! Było na drzewku poniżej... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WlgJuZLnllE/Ux9TO4E8v5I/AAAAAAAAV5c/sOQjR0RJwMQ/s576/asdee.jpg[/IMG] i cap go! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JxqHDHF4-ck/Ux9S7L_T38I/AAAAAAAAV3s/Erdr1nkHCkY/s576/dsaa.jpg[/IMG]
  4. Bestia wylatuje z czarnego lasu ( a las już nie jest czarn bo google zrobiło autokorektę:angryy:) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-u3AJCgGYBJI/Ux9TEu983AI/AAAAAAAAV4k/rTHYzSFbRhY/s576/dsaf.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E32f8bmUhb4/Ux9TFay0CbI/AAAAAAAAV4s/FGC-uW1HjRo/s576/dsafasd.jpg[/IMG] i kończymy pracować głową i w nagródkę jest praca nosem ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wW2-fx3Mxuk/Ux9TKHiKFJI/AAAAAAAAV5E/oYLuzLwwNIg/s576/dsffdsfdsfdsfds.jpg[/IMG] Wald jakby wiedział że chowam mu piórka na drzewach... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-X5efGtFqtOQ/Ux9TG7iTGJI/AAAAAAAAV40/91vEF7-Gy9c/s576/sdaa.jpg[/IMG] Tylko jedno "ale" - na tym drzewie nic nie ma :roll: ale Wald wie lepiej że jest... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-UH_iRibhPvM/Ux9TIE85i4I/AAAAAAAAV48/upTdnfF31uI/s576/aaaa.jpg[/IMG]
  5. warowanie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-oa19gMvaxXQ/Ux9S8Xk3g3I/AAAAAAAAV30/t-51b9myqBY/s576/fddfdsds.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-HB8soSkpcWs/Ux9S9oLwepI/AAAAAAAAV38/LND30i8ET5w/s576/sddsaasad.jpg[/IMG] pełne skupienie na pańci :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-RGkhVRaxTtM/Ux9S_wJzvqI/AAAAAAAAV4M/hcgGcSXHRSE/s576/sasasadsa.jpg[/IMG] i wkółko to samo : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tWSCKUzwzi0/Ux9TBTPIuvI/AAAAAAAAV4U/A7Phbvwj6NE/s512/ssa.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3yz4-XkoOi4/Ux9TDBpn7BI/AAAAAAAAV4c/z5Cp2Clruu8/s576/dassdda.jpg[/IMG]
  6. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bJafOeDbe2U/Ux9S0-q_apI/AAAAAAAAV28/qsAZnS7BBRc/s576/apopoofd.jpg[/IMG] Ćwiczymy posłuszeństwo : siadanie [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-G1xEx0iJ5nM/Ux9S3djY3wI/AAAAAAAAV3M/pa1iCAk4-L0/s512/sjdshkl.jpg[/IMG] do mnie [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-m1nE08KMu0U/Ux9S4afdEZI/AAAAAAAAV3U/g5baHH-zRDA/s576/dsfdssd.jpg[/IMG] "do mnie" przy rozdwojeniu jaźni :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mgPZv0VOPr8/Ux9S5D2GCxI/AAAAAAAAV3c/9ErPZLZ1sbI/s576/aldndoigf.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OAg4FAGwm2w/Ux9S6PAtOkI/AAAAAAAAV3k/_I89-FYU0gg/s576/fdsdsdsa.jpg[/IMG]
  7. No to jedziem z koksem ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-q__G9Ess5U8/Ux9TgJuHN6I/AAAAAAAAV68/EjUMfgnIpFY/s576/g%C4%99ba.jpg[/IMG] Od razu po wejściu w teren.... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_LkAY3gYk_8/Ux9SvpKId3I/AAAAAAAAV2c/_Qv-sqMymrQ/s576/dfd.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0gq92wYL_rQ/Ux9SxOewN6I/AAAAAAAAV2k/uZUuAEZZU8k/s576/fdg.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7ciVw6y6g3Y/Ux9Syp8iDNI/AAAAAAAAV2s/nhQOq9aK80A/s576/aldinkii.jpg[/IMG] Liczyłam że jak mu założę szelki to nam się jakoś lepiej będzie pracować na linie, ale guzik. Wald rwał znacznie mocniej niż na obroży choć liczyłam że biorąc te szelki a nie inne jakoś ogarniemy, plątał się jeszcze bardziej i fruwał w te i nazad przy każdym szarpnięciu... Szybko przepięłam go na obrożę, zresztą i tak nam cięzko było robić coś z liną, bo co rozwinęłam 20 metrów to pojawiał się rowerzysta i w popłochu się musiałam składać :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aTlvYW4r83o/Ux9SzXH5mLI/AAAAAAAAV20/A2iR7H8klvk/s576/dffff.jpg[/IMG]
  8. Napisałam rano posta i mi wcięło...:roll: No nic. W skrócie : pisałam że ok, psy mogą być różne, nie muszą się lubić, mogą nie tolerować samców czy być dominacyjne. Już jeden pieron czy zostały źle wychowane czy takie są z własnej natury (choć przeważnie głównie słyszy się to drugie....) ale byleby ten właściciel panował - wtedy nie byłoby dolatywaczy... Dziś nam się spacer bardzo udał :) Prócz jednego bażanta w polach nie było nic, a przynajmniej myśmy na to nie wpadli. Ludzi też nie było zbyt wiele, kilku psiarzy, a łąka była nasza :loveu: Dużo dziś z Waldkiem poćwiczyłam, najpierw posłuszeństwo, potem szukanie i aportowanie piórek a na koniec jeszcze show ;) Jestem zadowolona, nacykałam całkiem sporo fot i cykałabym jeszcze, bo pod koniec spaceru zrobiło się wesoło - przyszły bedlingtony , a potem czarna onka i rozpoczęła się gonitwa. Akuratnie w tym momencie zgasł mi aparat, ale to nic bo mam całe mnóstwo innych zdjęć i zaraz je dodam ;)
  9. Z jednej wyjdę, więc wystarczy tych zmian ;) A tak serio - jak patrzą u was na psa w mpk?? Pamiętam że jakiś czas jechałam z Amorem to krzywo patrzyli, a raz nawet nas nie wpuścił kierowca...:roll:
  10. U mnie po purinie zawsze była rewolucja żołądkowa... Myśmy kupowali cienkie i długie kolce na wystawach. Potem tylko oczko się zwężało i były ;) Tyle że miałam 3 kolczatki i wszystko mi się zgubiło. Jak narazie nie inwestuję w nowe, bo mam wielkie ambicjie opanować mojego psa bez użycia awersji :roll:
  11. Zosia taka malutka czy to tatuś taki duży?? Ja ostatnio wyciągnęłam Kini spodenki takie ala ogrodniczki i licząc że będą na nią już dobre zalożyłam. Okazało się że już są za małe i rozpinają się w kroku. Lekarka jak nas w nich zobaczyła powiedziała że mamy ładną sukienkę :D Tora zadowolona z wiszącej piłeczki :) Mój by stał i ujadał... A swoją drogą zawsze wam zazdroszczę, bo u mnie jakbym gdzieś taką zabawkę powiesiła na osiedlu to by zaraz jakaś stara babusza z okna się wychiliła i zrobiła mi karczemną awanturę że dewastuję...:roll:
  12. Nie muszę, bo idziemy w moje tereny - na Kozią, zapraszam :diabloti:
  13. Dla Waldusia też nie , tylko o dziwo potem się hyrla i skądś dziwnym trafem wysiadają nerki i stawy :roll:Wald to nawet i zimą usiłuje wskoczyć, tylko pańcia jest bezwzględna i nie pozwala... To organizuj ciotki, ja jak się pojawię dam znać ;) Narazie szykuję się na wystawę na Katowice 21.03, potem jestem już wolna i mogę jechać na wieś ;)
  14. Ja mam zwykłe piłki z sumplastu - unoszą się i pachną. Nie za zimno jeszcze na pływanie?? Właściwie to temparatura jest dośc mocno plusowa, ale gdzieniegdzie jeszcze leży cienki lodzik na wodzie. Na sezon pływacki zapraszamy do nas - mamy takie piękne jeziorko że aż szkoda nie wpaść ;) A i my wpadniemy do was niebawem, myślę że po 21. Szukuj psy, organizujemy wycieczkę z ciotką Vileną ;)
  15. [quote name='agutka']no to w końcu widzę że u was też nie sielankowo z tymi wściekłymi kundlami:diabloti: kocham akcje z podbiegajcymi kurduplami:loveu: no i weź tu psa ucz pokory jak cała masa wrogów i głupków jest ;)[/QUOTE] Dziś rano też do tż podleciał mały ujadający kundelek (nazywamy go "nie mów nic", bo zawsze pan wygłasza przemówienie o tej treści), ale Wald się tylko spiął i tż z nim odszedł. Najgorzej jest jak biegam sobie wieczór i nagle z krzaków wypyla do mnie jakiś mały kłak i łapie Waldka za nogi. Naprawdę stwierdzam że przy najbliższej okazji sprawdzę co stanie się jak odepnę smycz i pobiegnę dalej... Bo odciąganie spinającego się Waldka jak tamten go tnie zębami z ujadaniem jest już męczące, mam dośc uważania na wszystko i za wszystkich,szczególnie jak chcę sobie pobiegać czy poćwiczyć z psem a nie mogę bo ludzie nie myślą... Gdyby to był Amor to część tych piesków byłaby już dawno skasowana:roll:
  16. Ta chyba miała całkowite zaćmienie mózgu... Ani tak ani śmak. Następnym razem puszczę psa i niech się żreją. Wkońcu muszę kiedyś zobaczyć walczącego pointera :diabloti: Ogólnie dzisiejszy dzień dał mi do myślenia żeby olać wszystko i znów zakładać psu kagan na ryjec i hulaj dusza. Po co się spinać że wbiegnie w krzaki kogoś obszczeka, że psa spotka i ktoś sobie nie będzie życzył żeby podbiegał, po co pracować ogólnie nad nim... Jedno jest najgorsze - nie potrafię tak.
  17. Ktoś ci zalazł chyba za skórę :diabloti: Szkoda że nie mogę obejrzeć filmiku ;( Odinstalowałam sobie wtyczkę do yt...:placz:
  18. [quote name='Pani Profesor'] i wiecie co widziałam pierwszy raz w życiu? psa-hipochondryka! jestem w szoku - Pat kłapnął w tego goldena tak na zasadzie 'odwal się', nawet wydawało mi się, że go nie dotknął, tylko pogroził zębami jak to on, a golden padł na ziemię, wywalił brzuch i zaczął jazgotać, jakby umierał :crazyeye: przerażona szukam u niego przegryzionej tętnicy, na co nadchodząca właścicielka mi oznajmia - "pani oleje, on symuluje" :cool3: ale strachu się za swego buraka najadłam jak nigdy...[/QUOTE] Jaga tak ma :D Wyje boleśnie nim jeszcze pies podejdzie. Ale Wald wie że ona udaje i się nią nie przejmuje i taranuje ją równo :roll: Mnie też jest za niego głupio, a jeszcze jak się trafi paniusia co goni za psami z płaczem że Waldek jej pieska zaraz zabije, a pies spierdziela z podkulonym ogonkiem... Choć wcale mi nie lepiej jak Wald psa tłamsi a właściciel przechodzi do porządku dziennego mimo że pies już ledwo chodzi :D
  19. Zauważyłam że jak jest brzydko to z kolei korzystają ci co mają niereformowalne psy i suki z cieczkami. Więc sama nie wiem na co lepiej wpaść... Wald potrzebuje znacznie więcej przestrzeni niż 3 hektary. Jemu potrzeba bezkresów pól :D Tak serio - wszystko by było dobrze gdyby nie jego wyszukiwanie wszędzie zwierzyny...Puściłabym go i niech leci w pieron...Wiem że i tak wróci - niestety :D Dziś nawet jak wracaliśmy to szły 3 psy, w tym nasza znajoma czarna onka :loveu: która goniła w trawach takiego szarego kundelka. Wald wkręcił się że to jakiś króliczek czy diabli wiedzą co i - UWAGA!!!- wystawił, po czym zaczął podchodzić do niego przyczajony, a jak ruszył to nakręcił się na gonienie (ale takie sarenkowe). Dopiero potrzeba mu był chwili żeby sobie wuzmysłowił że podszedł do niego pies a nie zwierzyna i zaczał merdać ogonkiem " aaa to ty psem jesteś... o sunią jesteś!!!!" i już próbował na nią skakać ale onka natychmiast ją potrąciła i poleciały dalej :D
  20. To śmię wątpić że domyjesz to przez kilka następnych myć. Myśmy walczyli niesamowicie długo... Mi w kolcach brudzi głównie ten łańcuszek właśnie. Ale wystarczająco... A pokazałabyś jakie masz te kolce?? Może takie na pasku to nie głupia inwestycja... Choć ja zawsze wybieram cienkie, a takich raczej jest mało.
  21. Ja łańcuszka nie używam, bo zwyczajnie się nie da - to nie jest nawet szare, to jest jakieś zółte i zostaje potem na długo, nie schodzi niczym... I tak się dziwię że nie macie problemu z kolczatką. Raz handlerka pożyczyła sobie mojego psa i wzięła go na łańcuszek - 5 kolejnych wystaw zmywałam mu szaro-złoty nalot z szyi, wycinałam to , pudrowałam, a on ciągle wyglądał jak wyjęty prosto z szamba...
  22. Moja propozycja : znaleźć maila do tej nowej pożyczki i wysłać im Nusię - skoro ją chcą niech mają ;) Nutusiu - ja też "Pani Mario" :) I też nie wiem kto tym od mailingu powiedział że ja to ja.... A w temacie pani z banku się nawet nie powinnam odzywać : dzwoni do mnie kobieta i gada godzinę, twierdząc że mi chce zadać tylko kilka pytań... następnie oświadcza że chce mi podarować złotą kartę gdzie mam kupę kasy którą mogę dowolnie wydawać. Za chwilę okazuje się że jestem wybrana jako jedyna do tej złotej karty. 15 razy odpowiadam jej że tej karty nie chcę (gdzieś przemawia mi świadomość że ją będę musiała spłacić), więc pani stwierdza że dobrze dobrze ona mnie nie namawia. Tylko chciała spytać mnie co ja o tym myślę... Więc jej mówię że może i fajne ale ja tego nie chcę, a pani umawia się ze mną że zadzwoni do mnie za 2 dni i my jeszcze na ten temat porozmawiamy, bo ona musi obliczyć mi limity , bo chyba dla mnie to będzie bardziej korzystne niż ona myślała... Nie odbieram od nich telefonów...:roll:
  23. Uwielbiam to... Coraz bardziej dochodzę do wniosku że jednak dobrze było jak Waldek sobie gonił luźno... A to ze teraz czasem się nie odwoła czy kozaczy do samców - widać ludziom to nie przeszkadza u ich psów , czemu ma im przeszkadzać u mojego....:roll: Zazdroszczę naprawdę ludziom którzy mają wszystko gdzieś....
  24. ok dziękuję :) Będę się jeszcze uśmiechać do jakiejś dobrej duszy o ewentualne allegro ;)
  25. [quote name='magdabroy']Mogę wrzucić te ogłoszenia na inne forum jeśli chcesz ;)[/QUOTE] Będę wdzięczna :)
×
×
  • Create New...