-
Posts
380 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nicolette1
-
[quote name='Isiak']Może zrobić mu ogłoszenie w "znalezionych" na plessie, może jego właściciel się znajdzie? Być może psiak wybiegł z jakiejś posesji i właściciel nie wie, co się z nim stało.[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Z tego co czytałam na temat Feliksa we wcześniejszych wpisach Zwierzęcej Arkadii wynika, że to właściciel tak bawił się z psem, że wpadł pod samochód. Zawiózł go w pudle do Przychodni i jak się dowiedział jakie pies ma obrażenia i ile będzie kosztować leczenie....zostawił go i kazał uśpić...więc może lepiej takiego dobrego "właściciela" nie szukać. Widział, że panie z Arkadii nim się zajęły...nic go to nie obchodziło. Wsiadł do samochodu i odjechał....dobry właściciel???? bardzo dobry!!!!! Nasza jamniczka ciężko chorowała, lekarstwo sprowadzaliśmy prywatnie z Anglii, leczenie było kosztowne, ale nigdy nie przyszło nam do głowy żeby ją uśpić czy porzucić bo drogo kosztuje. Załatwił ją guz przysadki mózgowej na co nie ma ratunku, jeśli chodzi o zwierzęta, miała bez 2 miesięcy 15 lat, a leczyliśmy ją do samego końca... [/COLOR]
-
[quote name='Avilia']Na pewno są, ale za samą operację będzie nie mało...a gdzie reszta? Hotel, druga lecznica :( ;( Czy naprawdę nikt nie może zabrać go na BDT?![/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Moja też poszła. już powinna być na koncie. Niestety, choćbym chciała to nie mogę psiaka zabrać do siebie. Jeszcze się nie pogodziliśmy ze śmiercią naszej jamniczki.... [/COLOR]
-
[quote name='socurek']To nie jest choroba Cushinga... Czyli co? Powinnam mu wspomóc wątrobę?[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Tak. Bardzo dobre jest weterynaryjne Epato, które się podaje po jedzeniu a podczas jedzenia Essentiale Forte. Można podawać na zmianę. Jeden dzień Epato a w następnym Essentiale Forte. Dobry na wątrobę jest miód...prawdziwy...można mu dać z białym twarogiem do łyżki dziennie. Albo rozpuszczony w wodzie strzykawką prosto do mordki. Ale w innej misce niż normalnie pije. Miód świetnie regeneruje wątrobę. Dobra jest karma Hepatic z Royal Canin. Ponieważ to jest duży piesek, można ją dużo taniej zamawiać w opakowaniach do 50 kg przez internet. I dieta lekkostrawna. Jeśli mięso, to wołowe siekane lub indyka. Ryby. Wszystko rozdrobnione, żeby wątroby nie obciążać. Można poczytać w necie "Domowe diety w chorobach psów" Ja z takiej korzystałam, bo Figa wcześniej chorowała na wątrobę zanim zachorowała na Cushinga. Prawie 4 lata tak leczyliśmy wątrobę i było wszystko dobrze. Pozdrawiam. [/COLOR]
-
[quote name='ewu']Ja dzisiaj byłam u weta ( do którego chodzę od lat z wszystkimi moimi futrzakami) z sunią , którą rano wyciągnięto z Olkusza... Mały , chudy , brudny okruszek... Za odrobaczenie i kropelki skasowali 35 zł... Za tydzień sterylka bo sunia jest "podejrzana"- spytałam o koszt-230 zł..... Nawet złotówki nie opuszczą , wiedzą doskonale ile bezdomniaków przywożę do nich, wiedzą ale mają w nosie jakikolwiek rabat... Przykre to... Kiedyś przywiozłam na prześwietlenie szklelecik z ranami , połamaną i źle zrośniętą miednicą... Pytali czy pies samodzielnie wydala bo stan miednicy był tragiczny... Za prześwietlenia , leki , badania zabuliłam prawie 400 zł.... Nie ma sentymentów, chcesz być dobra - płać.....Oni nie biorą udziału w akcji charytatywnej... Biznes jest biznes:(:(:([/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Nie wszyscy. Ja z moją sunią chodziłam do rodzinnej Lecznicy Cztery Łapy w Będzinie na ul. Sieleckiej. Bardzo dbali a raczej p. Magda bardzo dbała o moją sunię i nie zdzierała pieniędzy. A w Lecznicy mają wszystko. Jest tylko ona i do pomocy jej mąż. [url]http://4lapy.bedzin.pl/[/url] Możecie zobaczyć jak jest wyposażona ta Lecznica. I tam naprawdę dbają o zwierzęta. Pozdrawiam. [/COLOR]
-
[quote name='Justi_ne']Drodzy Dogomaniacy, Moja suczka ma 8 lat. Od dłuższego czasu cierpi na otyłość. Pierwotnie lekarz podejrzewał cukrzyce. Twierdził też, że to wina pokarmu i małej ilości ruchu. Dopiero teraz, po około 3latach okazało się żę ma niedoczynność tarczycy. Doszli do tego m.in. po tym, że sierść nie odrastała po zabiegu wycinania guzków. Jednak leczenie tarczycy forthyronem nie przynosi skutków. Zaczęto podejrzewać Cushinga. Zrobiliśmy test hamowania deksometazonem. Kortyzol po podaniu deksametazonu podskoczył 2x. Chcemy leczyć naszą suczkę vetorylem, ale z weterynarzami w Toruniu jest ciężko. Nie wiedzą jak dokładnie postępować teraz i jakie poczynić kroki. Tu też kieruję do Was pytanie, sądząc że coś doradzicie mając doświadczenie ze swoimi pupilami. Czy zamawiać Vetoryl? (jak wygląda dawkowanie). Mój pies waży ponad 40kg. Czy podczas podawania vetorylu odstawia się inne leki? np. te na tarczycę? Co jeszcze możemy zrobić żeby pomóc naszemu ukochanemu pieskowi? Dziękuję z góry za waszą pomoc.[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]A jak by tak się wrócić o 10 stron wstecz...np. od strony 37 do 43? Tam jest wszystko dokładnie opisane. Vetoryl można zamawiać w Anglii na polską receptę. Na stronie [url]http://www.petdrugsonline.co.uk/p-3100-vetoryl-capsules-60mg.aspx?VariantID=5724[/url] Na recepcie muszą być imię pieska, waga pieska, data urodzenia lub wiek psa, wyraźnie napisana nazwa leku, np. Vetoryl capsules 60 mg, Twoje nazwisko i adres (na ten adres przyślą lek) wszystkie pieczątki i nazwisko weterynarza wystawiającego receptę. Zaczyna się podawanie Vetorylu od 60 mg. Podaje się 1 raz dziennie podczas porannego posiłku, około 8 rano, bo wtedy jest największe stężenie kortyzolu we krwi. W/g wagi...zależy jak zareaguje na 60 mg...chyba powinien dostawać 120 mg...tam na tej stronie jest też opisane dawkowanie leku w/g wagi. Inne leki można podawać. Nasza brała leki na wątrobę i oprócz tego Vetoryl. Niedoczynność tarczycy może być pochodną ZC. Pies podczas brania vetorylu musi być na diecie wysokobiałkowej. To ważne, bo straci białko czyli kreatyninę z krwi. Czyli mięsko wołowe lub indycze a do tego ryż, marchew..zależy co pies lubi. Biały ser z miodem zamiast jednego posiłku, jajko na twardo dla urozmaicenia diety. Jeśli nie masz znajomych w Anglii, którzy mogą zamówić i opłacić lek, to płacić można przez konto PayPal w PLN lub kartą kredytową też przez to konto. To jest opisane na stronie 42 przez Danka0, na samym dole strony. Skan recepty dołącza się po otrzymaniu potwierdzenia przyjęcia zamówienia przez PDO i kliknięciu na wysyłkę e-mailem. Ten sklep weterynaryjny ma najtańszy Vetoryl w Anglii. Sprawdzić można wpisując w Google Vetoryl/UK To by było na tyle. A stronę angielską PDO można przetłumaczyć przez translator i poczytać. Tylko zamówienie już się robi po angielsku. Pozdrawiam. [/COLOR]
-
[quote name='socurek']Ale jest coś nie OK z tymi wynikami? Kurczak, badania krwi u weta [COLOR=#0000ff][/COLOR]zostały... Jutro będziemy robić to badanie, to poproszę, żeby dały wyniki... Pies wygląda tak (jeszcze nie zauważyłam, żeby cokolwiek się zmieniło w jego fizjonomii): [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/wp20130609054.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9742/wp20130609054.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/wp20130609018.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/8896/wp20130609018.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Oglądałam wyniki badania moczu i rozmawiałam z lekarką Figi. Jest dość oblatana w Cushingu. W/g niej stosunek kortyzolu do kreatyniny może wskazywać na ZC...może ale nie musi. Norma jest od 0,01 do 26 a tu wychodzi 60. Te badania były robione przed podaniem antybiotyków? Sam kortyzol w moczu też jest wysoki. Dobrze by było powtórzyć badanie moczu, ale z dokładnym opisem, bo tu go nie ma. Sam wynik też nie jest najlepszy. I test hamowania też lepiej zrobić. [/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR]
-
[quote name='Nicolette1'][COLOR=#0000ff]malawaszka ma rację. 4 lata temu moja wtedy 11-to letnia sunia miała robione kompleksowe badanie krwi. ALT miała podwyższony, inne w normie. A nawet bardzo dobre. Jeśli pies waży ponad 40 kg to powinien brać Epato 800. To lek weterynaryjny. Na zmianę z Essentiale Forte. To lek z apteki, bardzo dobry. Regeneruje wątrobę. Jeden dzień Epato, drugi dzień Essentiale Forte i tak na zmianę. Po miesiącu zrobiliśmy ponowne badanie krwi z ukierunkowaniem na próby wątrobowe i ALT był dużo niższy. Ja też się zastanawiam co skłoniło tę panią weterynarz do podejrzeń o Cushinga. Tu wszyscy mają lub mieli do czynienia z Cushingiem. [/COLOR][COLOR=#0000ff]Przy Cushingu pies bardzo dużo pije i sika. Jak z hydrantu, jak napisała jedna z właścicielek chorego psiaka. Nasza tak sikała. Ma wzmożony apetyt, łysienie, szczególnie po bokach, obwisły, powiększony brzuszek. I złe wyniki badań - fosfataza alkaliczna ponad 1000 lub więcej. Więc Twój pies nie ma Cushinga. Ma prawdopodobnie problem z wątrobą. Ja oprócz USG robiłam naszej suni prześwietlenie ciałka. I ciesz się, że to nie Cushing. Raczej zmieniłabym weterynarza...Przychodnię weterynaryjną. Pozdrawiam. [/COLOR][/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Zapomniałam dodać, że ciężar właściwy moczu przy Zespole Cushinga jest 1.000 czyli mocz jest jak woda. Nerki nie zagęszczają moczu i dlatego pies bardzo dużo pije i sika. Pozdrawiam. [/COLOR]
-
[COLOR=#0000ff]malawaszka ma rację. 4 lata temu moja wtedy 11-to letnia sunia miała robione kompleksowe badanie krwi. ALT miała podwyższony, inne w normie. A nawet bardzo dobre. Jeśli pies waży ponad 40 kg to powinien brać Epato 800. To lek weterynaryjny. Na zmianę z Essentiale Forte. To lek z apteki, bardzo dobry. Regeneruje wątrobę. Jeden dzień Epato, drugi dzień Essentiale Forte i tak na zmianę. Po miesiącu zrobiliśmy ponowne badanie krwi z ukierunkowaniem na próby wątrobowe i ALT był dużo niższy. Ja też się zastanawiam co skłoniło tę panią weterynarz do podejrzeń o Cushinga. Tu wszyscy mają lub mieli do czynienia z Cushingiem. [/COLOR][COLOR=#0000ff]Przy Cushingu pies bardzo dużo pije i sika. Jak z hydrantu, jak napisała jedna z właścicielek chorego psiaka. Nasza tak sikała. Ma wzmożony apetyt, łysienie, szczególnie po bokach, obwisły, powiększony brzuszek. I złe wyniki badań - fosfataza alkaliczna ponad 1000 lub więcej. Więc Twój pies nie ma Cushinga. Ma prawdopodobnie problem z wątrobą. Ja oprócz USG robiłam naszej suni prześwietlenie ciałka. I ciesz się, że to nie Cushing. Raczej zmieniłabym weterynarza...Przychodnię weterynaryjną. Pozdrawiam. [/COLOR]
-
Najważniejsze jak wypadnie fosfataza alkaliczna. I to wcale nie jest wyrok. Pies nie jest stary. Vetoryl można zamawiać w Anglii dużo taniej. Poczytaj wszystkie posty, szczególnie na str. 42 na samym dole. Post Danka0 o zamawianiu i płaceniu PLN. Pozdrawiam.
-
[quote name='DankaO']W takim razie cierpliwie poczekam.Bedę jeszcze tydzień dawała 60 vetotylu. Jak nie będzie poprawy, dodam do 60 jeszcze 10 i znów poczekam i poobserwuję. Nie chcę żeby wpadł w anoreksję i Addinsona.A badanie zlecę za tydzień wtedy minie ok.miesiaca.[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Nie powinien wpaść. Dawka w stosunku do jego wagi nie jest duża. Czekam na wiadomość jak się będzie czuł i jakie będzie miał wyniki. Pozdrawiam serdecznie. [/COLOR]
-
[COLOR=#0000ff]To świetnie. U nas też efekty były widoczne dopiero po miesiącu. A później wychodziła na siku 4 razy dziennie i jadła normalnie, 3 razy dziennie. To ze względu na chorą wątrobę. Gdyby nie guz przysadki...byłaby nadal z nami..a miała prawie 15 lat. Pozdrawiam serdecznie. Życzę powodzenia. Buziak w nosek pieska. [/COLOR]
-
[quote name='DankaO']Nie, wet wie że to Cushing. Zwariować można od tego. U Minia nakłada się cukrzyca na Cushinga. Kortyzol powoduje wzrost glukozy we krwi i jednocześnie powoduje,że glukoza nie jest zużywana przez tkanki obwodowe. Pozatym powoduje wytwarzanie glikogenu w wątrobie-jak przy nadmiarze insuliny, kiedy organizm broni sie przed spadkiem cukru we krwi i rozkłada glikogen na glukozę. Więc tego cukru jest jeszcze wiecej we krwi i stąd objawy jak przy dużej cukrzycy. Tylko nie wiadomo, w jakich proporcjach stosować insuline i vetoryl.... W podręcznikach endorynologii piszą ,że zmniejsza się insulinę o 10% i tak zrobilismy.... A pies nadal sika w nocy, na szczęście już wychodzi i woła świadomie żeby mu otworzyć drzwi na ogród, a nie moczy się w nocy jak niemowlak. Ja mam aż nadto poczytane.....tylko jakoś mało efektów.[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]To może zwiększyć mu dawkę Vetorylu...albo faktycznie poczekać jeszcze. Jeśli już świadomie dopomina się wyjścia na dwór, to jest poprawa. Na FB jest prof. Dorota Sumińska. W TOK FM w czwartki około 9 rano odpowiada na pytania. Jest to program Wierzę w zwierzę. Można też napisać do niej na Facebooku. Odpowie. Napisała parę książek o psach, kotach...spróbować nie zaszkodzi. [url]https://www.facebook.com/dorota.suminska?fref=pb&hc_location=friends_tab[/url] To jest link do Jej Profilu na facebooku. Najlepiej napisać na Profilu a nie w wiadomości prywatnej. Pozdrawiam serdecznie. [/COLOR]
-
[quote name='DankaO']Wet chciał zrobić test Synacthenem, ale to przecież na niedoczynność, a Cushing to nadprodukcja kortyzolu.... Nicolette -pisałaś ileś postów wstecz, że trzeba zrobić po miesiącu dawania leku badanie krwi i moczu...[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Poczytaj tutaj o niedoczynności kory nadnerczy. Nie które objawy są podobne do nadczynności. Jest to tzw. choroba Addisona o której pisała malawaszka. Jej piesek ją miał lub prawie miał po podawaniu dla niego za dużej dawki Vetorylu. Twój nie dostaje dużej dawki...czyżby wet źle odczytał wyniki pierwszych badań na Cushinga? [url]http://twojezwierze.pl/psy/choroby-psow/artykuly/zobacz/niedoczynnosc-kory-nadnerczy.html[/url] A może też tak być, że dawka jest za mała, dlatego dłużej trzeba czekać na poprawę. Ja bym jeszcze poczekała, a wet niech dobrze przyjrzy się wynikom. [/COLOR]
-
[quote name='DankaO']Wet chciał zrobić test Synacthenem, ale to przecież na niedoczynność, a Cushing to nadprodukcja kortyzolu.... Nicolette -pisałaś ileś postów wstecz, że trzeba zrobić po miesiącu dawania leku badanie krwi i moczu...[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Owszem, my robiliśmy. I wyniki miała dużo lepsze. Tylko, że wtedy zaczęła dostawać ataki padaczki. I diagnoza guz przysadki mózgowej. Według tego co pisze w Instrukcji podawania Vetorylu też na stronie PDO powinno się zaczynać podawanie od 60 mg i potem dopiero dawkę zmienić. Wtedy też robi się badanie krwi testowe. My tego nie robiliśmy. Jamnikom ciężko jest pobrać taką ilość krwi potrzebną do testów. Do badania krwi w Niemczech miała pobieraną z obu łapek. Co do dawki: do 10 kg wagi podaje się 30 mg, od 10 do 20 kg podaje się 60 mg...ile ponad 20 kg nie wiem. Jest jeszcze dawka 120 mg. Ale nie wszystkie psy dobrze tolerują tę niby właściwą dawkę. Figa dobrze tolerowała 30 mg. A napisałam wcześniej o badaniu moczu, bo wtedy najłatwiej stwierdzić, czy Vetoryl działa nie kłując psa. Jak długo dostaje już Vetoryl? Może trzeba zwiększyć dawkę do 60 mg. A badanie kompleksowe krwi i moczu można zrobić. Zobaczysz wtedy o ile lepsze ma wyniki. I czy nie trzeba zwiększyć dawki. U nas były o ponad połowę lepsze, a kortyzol o 2/3 lepszy niż przy poprzednim badaniu. Pozdrawiam. [/COLOR][COLOR=#0000ff][/COLOR]
-
[quote name='DankaO']Mój Miniuś dostaje już od jakiegoś czasu vetoryl.Jakie badanie się robi na potwierdzenie działania leku? Niestety w nocy nadal mnie budzi i musi byc wypuszczony do ogrodu żeby sie wysiusiać. Pewnie za mala dawka vetorylu (60mg/dzień) przy 25 kg wagi, ale nie chcę przedawkować...[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Czasem trzeba poczekać na reakcję. U nas trwało to miesiąc. Figa ważyła 10,90 i w/g wagi powinna brać 60 mg...ale dostawała 30 mg, bo była na granicy wag. Lepiej trochę dłużej poczekać na reakcję niż dać większą dawkę i zaszkodzić. Można dać do badania mocz. Zrobią od razu badanie. Jeśli ciężar właściwy moczu podniesie się chociaż trochę, to Vetoryl działa. Myśmy chodzili na siku 6/7 razy...czasem ostatnie było o 2 w nocy, a pierwsze o 5 rano. Cierpliwości. Pozdrawiam. [/COLOR]
-
[quote name='malawaszka']karma to raz, ale jak się leczy ZC to i wątroba ma się lepiej[/QUOTE] [COLOR=#0000cd]Tak. Figa jak zaczęła brać Vetoryl to po miesiącu nawet próby wątrobowe były lepsze. A leczyliśmy wątrobę od 4 lat. A co do serca..znajomy jamnik, kolega Figi bierze lekarstwa na serce prawie rok i wszystko jest ok. Figa na szczęście lub nieszczęście..zależy jak na to spojrzeć..serce miała zdrowe i silne, chociaż miała prawie 15 lat...za to co innego miała chore. [/COLOR]
-
[quote name='Nicolette1'][COLOR=#0000ff]To do Benekkola...Może ma zatkany nos...ja się osobiście z czymś takim nie spotkałam, ale wcześniej widziałam wpis o zatkanym nosie... to było po Twoim wcześniejszym wpisie o sapaniu. Miał może robione prześwietlenie? Może warto by zrobić. Myśmy robili Fidze w październiku wszystkie badania, łącznie z prześwietleniem i USG. [/COLOR][COLOR=#0000ff]Jeśli masz wyniki badań do Cushinga i ewentualnie późniejsze związane z sapaniem i furczeniem przez nos i jeśli możesz, to zrób skan i wyślij mi na maila. Wezmę je do lekarki, która opiekowała się naszą Figą. Ma specjalizację z chorób psów i kotów i dodatkowo robi we Wrocławiu specjalizację z chirurgii. Niech obejrzy. Co 2 wetów to nie jeden. I jakiej rasy jest Twój piesek. To też może mieć znaczenie. Wielorasowe są zazwyczaj odporniejsze. [EMAIL="elasikora@interia.eu"]elasikora@interia.eu[/EMAIL] Pozdrawiam. [/COLOR][/QUOTE] [COLOR=#0000cd]Trochę nad tym myślałam...może jest alergikiem i ma na coś uczulenie...wtedy też może mieć trudności z oddychaniem, albo coś w nosku...może coś wciągnął do nosa. Sprawdzał mu weterynarz nos? Pozdrawiam. [/COLOR]
-
[quote name='elke']pilnie potrzebuje informacji gdzie kupić , najlepiej jak najtaniej Vetoryl dla suczki , która opiekuje sie znajomy...[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Tylko w Anglii. Przeczytaj wpisy od strony 40-tej. A najlepiej od 36. Tam przeze mnie i Danka0 jest wszystko dokładnie opisane. Na polską receptę po zeskanowaniu dołączaną do zamówienia. Link do strony gdzie się zamawia wysyłam w wiadomości prywatnej. Tu jeśli się pokaże, to od razu znika, a w gabinetach weterynarzy jest 2 razy droższy. [/COLOR]
-
[quote name='Benekkol']Bardzo dziękuje za odpowiedź, jutro dostane wyniki badania krwi, zobaczymy co wyjdzie. Co do rasy jest to jakiś mieszaniec z jamnikiem. Najbardziej martwi mnie właśnie te stałe ciężkie szybkie oddychanie, wygląda to przeraźliwie.[/QUOTE] [COLOR=#0000ff]Czyli może to być coś z sercem. Przy kompleksowym badaniu krwi trzeba sprawdzić poziom potasu. To też jest związane z pracą serca. A EKG i prześwietlenie bym doradzała. Wiem, że te badania nie są tanie...robiliśmy wszystkie oprócz EKG bo serce miała zdrowe...czego się nie zrobi dla swojego pieska....wszystko co tylko może pomóc. Pomyśl nad skanem wyników i nad tym co wcześniej pisałam. Bardzo kocham psy...wszystkie bez wyjątku. Pozdrawiam serdecznie. [/COLOR]